Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
wszyscy wiemy jak wyglądają "lifty" - dodatkowe naklejki i logo- szkoda bić pianę
Wcale tak nie musi byc. Firma moze nadal sie rozwijac, nawet bardzo preznie, bedac czescia jakiegos funduszu inwestycyjnego (nie zwiazanenego z rynkiem motoryzacyjnym). Takim funduszom zalezy na zyskach, i okradziezy raczej nie ma mowy. Jezeli jakies obszary firmy mozna zoptymalizowac, np: rozdmuchana biurokracja, to trafi on pewnie w krotkiej perpektywie czasu do kosza.Sprzedali jakiemuś funduszowi, czyli nikomu. Za kilka lat rozkradną co się da, zwolnią 90% załogi i po firmie, chyba że do tego czasu Włosi zmądrzeją i ją odkupią.
Giulietta ma juz 8 lat na rynku. Jak skasowali Mito i Punto to juz nie ma chyba starszego modelu na rynku.
Garść nowych plotek nt. nowej Giulietty:
- lifting w 2019 być może z nowymi (starymi dostosowanymi do WLTP?) silnikami,
- nowy model w 2022 roku.
Znowu tylko nowe plastiki, felgi, lakiery. A tymczasem konkurencja ucieka z asystentami, hybrydami itp.
Powstaje przepaść technologiczna także między Giulią/Stelvio a Giuliettą.
Śmierć Sergio Marchionne przeciąga stagnację w Alfie. Nowy model dopiero za trzy lata? Masakra.
Gdyby jeszcze choć trochę zmienili karoserię, to następny samochód za 2 lata też byłaby Giulietta.
Uważanie że trzymanie jednego modelu w produkcji przez 10 lat jest po prostu głupotą. To jest wręcz tragedia w tym segmencie, gdzie jej konkurenci zmieniają i udoskonalają swoje konstrukcje na bieżąco, a Alfa dalej robi auto oparte na platformie Bravo
Uważanie że trzymanie jednego modelu w produkcji przez 10 lat to dobra decyzja jest po prostu głupotą. To jest wręcz tragedia w tym segmencie, gdzie jej konkurenci zmieniają i udoskonalają swoje konstrukcje na bieżąco, a Alfa dalej robi auto oparte na platformie Bravo która ma już kilkanaście lat. Jest takie bardzo mądre przysłowie, o konkurencji i staniu w miejscu, którego w Alfie albo nie rozumieją, albo na siłe nie chcą stosować przez co wprowadzają tą marke w stan stagnacji i masakry finansowej, bo w oststanich latach Alfa zarabiała najwięcej właśnie na Giulettcie. Bez następcy i rozwijania koncepcji bardzo czarno widze przyszłość dla naszej marki... A termin na nową Giuliette w 2022 roku? Błagam was, to już się stało po prostu żenujące. Z takim podejściem do sprawy jeżeli w 2025 roku zobaczymy koncept to będzie bardzo dobrze.
