[Stelvio] Nadmuch ogrzewanie w chłodne dni

Cinek78

Nowy
Rejestracja
Gru 17, 2017
Postów
62
Lokalizacja
Dolnośląskie
Auto
Guliietta,Stelvio, MTS1260
Witam.
Mam ( chyba) problem z oprogramowaniem ogrzewania auta. Użytkuje rocznik 2019 od czerwca tego roku. Dotychczas wszystko pracowało poprawnie.
Obecnie jak temperatury oscylują w okolicy 5 stopni , to przy porannym uruchomieniu wentylator kabiny dmucha z niemal maksymalną prędkością ( oczywiście wszystko ustawione na "auto"). Jest to o tyle dziwne , że silnik zimny i w sumie niczemu to nie służy. Jak manualnie wentylator dam na 1-2 bieg , i po ok. 3 km jazdy nacisnę "auto" , to wszystko działa popranie, czyli zaczyna lekko dmuchać , a wraz ze wzrostem temp. silnika nadmuch się zwiększa i po osiągnięciu w kabinie zadanej temperatury zmniejsza się.
Ma to miejsce tylko po całonocnym postoju. Kolejne uruchomienia w danym dniu nie powodują tej anomalii. Niekiedy auto stoi 7-9h na parkingu, i odpalam zimny silnik, ale wtedy wszystko działa poprawnie.
Przy porannym wyjeżdżaniu kilkukrotne naciśniecie "AUTO" nie powoduje właściwej reakcji...
Co ciekawe , jak na zewnątrz jest 8-10stopni to wszystko działa poprawnie.
Macie jakieś sugestie, podpowiedzi, czy do ASO i nie mam sensu drążyć tematu?
 
Myślę, że wszystko jest w porządku. U mnie też występuje taka reakcja i wydaje nie się, że ma to związek ze spadkiem temperatury zewnętrznej podczas postoju do wartości powodującej wyświetlenie ostrzeżenia o ryzyku gołoledzi na drodze (+4stC lub niżej). Wówczas pojawia się najczęściej zaparowanie szyb auta od wewnątrz i celem jest właśnie szybkie usunięcie tej pary - zanim wydmuchiwane powietrze złapie jakąś sensowną temperaturę to efekt można osiągnąć wzmożonym nawiewem na szyby. Nic nie reguluj, nie wyłączaj "AUTO", a system sam obniży siłę nadmuchu po minucie/dwóch od odpalenia.
 
Zdaje się, że ten typ tak ma. U mnie działa to podobnie. Bardziej przeszkadza mi wentylator, który z biegiem czasu rozklekotał się, stał się głośniejszy. Ktoś go może już wymieniał?
 
Myślę, że wszystko jest w porządku. U mnie też występuje taka reakcja i wydaje nie się, że ma to związek ze spadkiem temperatury zewnętrznej podczas postoju do wartości powodującej wyświetlenie ostrzeżenia o ryzyku gołoledzi na drodze (+4stC lub niżej). Wówczas pojawia się najczęściej zaparowanie szyb auta od wewnątrz i celem jest właśnie szybkie usunięcie tej pary - zanim wydmuchiwane powietrze złapie jakąś sensowną temperaturę to efekt można osiągnąć wzmożonym nawiewem na szyby. Nic nie reguluj, nie wyłączaj "AUTO", a system sam obniży siłę nadmuchu po minucie/dwóch od odpalenia.

też sądzę, że tak właśnie to działa. Odparowywanie szyb:)
 
Dzisiaj nic nie grzebałem od startu w ustawieniach nawiewu. Na dworze "-1" i wentylator nadmuchu powietrza do kabiny od chwili odpalenia do nagrzania cały czas na max - to ok. 7-9 km. Później faktyczne obniżył prędkość i zaczął pracować poprawnie. Jak tak ma być , to straszna lipa. W aucie zimno + potęgowanie chłodu nadmuchem, silnik znacznie dłużej łapie temperaturę pracy i.. hałas. :(
 
Ja mam USA 05.2018 i jest inaczej . Jak jest poniżej 3st., odpalam zdalnie, automatycznie włącza się podgrzewanie szyby, fotela kierowcy i kierownicy. Nadmuch i temp. pozostaje taka jak była przed zgaszeniem.
 
Ja mam USA 05.2018 i jest inaczej . Jak jest poniżej 3st., odpalam zdalnie, automatycznie włącza się podgrzewanie szyby, fotela kierowcy i kierownicy. Nadmuch i temp. pozostaje taka jak była przed zgaszeniem.
Zajebiście, czasami ta UE mnie wku...a.
 
Ja mam USA 05.2018 i jest inaczej . Jak jest poniżej 3st., odpalam zdalnie, automatycznie włącza się podgrzewanie szyby, fotela kierowcy i kierownicy. Nadmuch i temp. pozostaje taka jak była przed zgaszeniem.

Potwierdzam u mnie w USA tak samo.
 
Nie wiem czy jest jeszcze za ciepło bo moja Giulia stoi cały dzień pod firmą, temperatury obecnie ok. 5 st. (jak po pracy odjeżdżam, czasem ok. 18.00) i dmuchawa chodzi tak jak ją wcześniej zostawiłem.
 
Ostatnio też moje Stelvio stało cały dzień i po uruchomieniu nie zauważyłem takiego zjawiska. Może za ciepło było ok 4 stopni
 
Nie wiem czy jest jeszcze za ciepło bo moja Giulia stoi cały dzień pod firmą, temperatury obecnie ok. 5 st. (jak po pracy odjeżdżam, czasem ok. 18.00) i dmuchawa chodzi tak jak ją wcześniej zostawiłem.

Ale ja piszę o programie "AUTO" . Jeśli bym nastawił słaby nadmuch manualnie, to zacząłby mi działać w dniu następnym z tą samą prędkością.
 
No to jak wybierasz AUTO to masz AUTO. I jeżeli po jakimś czasie siła nadmuchu spada to znaczy, że to AUTO naprawdę działa :) .
 
No to jak wybierasz AUTO to masz AUTO. I jeżeli po jakimś czasie siła nadmuchu spada to znaczy, że to AUTO naprawdę działa :) .

Proszę przeczytaj od początku jak chcesz pomóc. Nie jest normalne, że po porannym odpaleniu, przez 20 minut napiernicza mi zimne powietrze z maksymalnym nadmuchem... Nie jest to ani rozsądne, ani komfortowe. W mojej ocenie coś mam nie tak, bo z opisów wnoszę, że u Was jest "normalnie".
Trudno - zgłoszę w ASO przy przeglądzie i niech to ogarną...
 
Sorry, nie chciałem urazić. Jak nie zapomnę to jutro w drodze do pracy włączę tryb auto i sprawdzę jak sprawy się mają.
 
Sprawdziłem - auto cały dzień na parkingu, temp. ok 1 st. C, po uruchomieniu nadmuch jest chyba na trochę wyższym poziomie niż gdybym nastawił manualnie ale nie jest tak, że wskakuje na najwyższe obroty lub nawet takie, które można określić jako wysokie i hałaśliwe. Chyba zaryzykuję stwierdzenie, że jest tak jak przy wyłączeniu silnika lub może stopień wyżej.
 
Ostatnia edycja:
Proszę przeczytaj od początku jak chcesz pomóc. Nie jest normalne, że po porannym odpaleniu, przez 20 minut napiernicza mi zimne powietrze z maksymalnym nadmuchem... Nie jest to ani rozsądne, ani komfortowe. W mojej ocenie coś mam nie tak, bo z opisów wnoszę, że u Was jest "normalnie".
Trudno - zgłoszę w ASO przy przeglądzie i niech to ogarną...
Ten typ tak ma, ale nie wiem czy to jest normalne. Jest to mega irytujące jak wsiadasz z rodziną do wychłodzonego samochodu oczekując szybkiego nagrzania, a tu na dzień dobry dostajesz w dziób lodowaty nadmuch. Ja od razu skręcam dmuchawę na najniższy bieg i dopiero jak silnik jest ciepły przełączam na tryb AUTO. Nie miałem tak w żadnym innym samochodzie i wydaje mi się, że ktoś tu mocno przegiął.
 
Mój typ tak nie ma (Stelvio r.2018). Jeżdżę cały czas z klimą ustawioną na auto z temp. 21st., rano nawiewy włączają się na maksa dopiero jak przejadę jakiś kawałek i silnik nieco się nagrzeje.
 
Mi wymieniali wentylator klimy w ramach naprawy przycinającej się klimy w lecie. wyskakiwał im błąd wentylatora i do wymiany. trzeba podpiąć komputer.
 
Byłem w ASO. Niby wszystkie czujniki są ok. Błędów nie ma. Pan z obsługi twierdzi, że tak ma być , bo kabina szybko się nagrzewa dzięki tak intensywnemu nawiewowi - chyba go posadzę za kierą w mroźny poranek i niech się "szybko grzeje" ... :D
 
Jest to uwarunkowane prawdopodobnie czujnikiem który dokonuje pomiaru wilgotności. Zauważyłem ze nie tylko temp. ma wpływ ale właśnie ilość wilgoci. Najgorzej maja samochody parkowane na zewnątrz. U mnie raz własnie tak dmucha mocno innym razem nie. Zawsze automat ustawiony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra