jak już coś piszemy to poprawnie. w 1.4 i 1.75 była śruba z siteczkiem plastikowym na turbo, tam się zasmarzał olej, zmniejszał się przepływ (choć i olej zasmarzał się w samych wężach), ograniczało się smarowanie turbiny i pady (chyba szczególnie 1.75TBi alfa 159 i Giulietta 2010-13, potem zmienili węże prowadzenie i pełna izolacja) do tego olej był słaby (5W40 selenia star pe, zwykły hydrocrack) i ten interwał wymiany oleju 35tys km haha. w swojej 1.75 od razu zmieniałem wężę na te ulepszone, siteczko nowe, dobry olej, interwały i płukanki czasem. to rozwiązywało problem siteczka. niektórzy usuwali siteczko od razu, ale nie było potrzeby, i tak przy złym oleju/interwale/przewodach olej mógł się zasmarzać w przewodach i blokować przepływ na turbinie.
jak siteczko się przerwało to przynajmniej wracało smarowanie i filterek nie był już problemem - taki szczegół, tylko wcześniej zanim się to stało to ewentualnie zmniejszało przepływ. to tak w ramach poprawności przekazywanych tu informacji

pozdro