• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

MULTIAIR - alfa giulia ,stelvio 2.0 benzyna - rady , sugestie

Mowa poprzedników nie jest o prędkościach a dynamice, prędkość a katowanie to dwie różne sprawy. Katowanie = temperatura, ciśnienia. Może i jakiś związek to ma.
Aczkolwiek największy wpływ na MA z tego co czytam to ma kwestia farta...
 
Dla mnie to jednak trochę zbyt pochopnie wnioski, w modułach pada głównie elektronika a to nie ma żadnego powiązania z prędkościami. Na OLX była niedawno wystawiona Giulię, gdzie własciciel miał ją od nowości, jezdził na trackdaye, olej wymieniał co 9k, a moduł i tak padł po jakimś śmiesznym przebiegu. Ja mam 2017r, auto sprowadzone ze Stanów kilka lat temu, raczej jeżdżę spokojnie i mimo ponad 100 tysięcy na liczniku nic się nie dzieje.

ja piszę o obserwacjach powiedzmy małej/uproszczonej statystyce ale jednak na próbie dziesiątek aut w których wymieniano MA i setek aut które serwisowali w warsztatach. Podałem też przykłady konkretnych aut. To że MA ma swoje podatności i prędzej czy później padnie to wiadomo, ja pisze o tym co opóźnia pad MA. Oczywiście jak w każdym rzeczywistym przypadku, będzie rozrzut, więc będa przypadki dość skrajne - liczy się natomiast to czy statystycznie przesuwamy mocno w górę tą średnią i tu ja mam swoją opinię na podstawie rozmów z dwoma warsztatami i jakimiś przypadkami rzeczywistymi.
Co do "elektroniki" zacznijmy od tego że takowej tam nie ma, jesli już to elektrozawory i tyle. O jakiś problemach z nimi słyszałem jakieś pęknięcia/problemy z izolacją, ale czy jako główna sprawa, chyba nie. Natomiast czy to też nie wynikałoby np z oporów pracy (długi interwał, słaby olej, muskanie gazu - niższe wydatki pompy oleju, obciążenie mechaniczne pracy elektrozaworu doprowadzające do jego uszkodzenia)? O ile pamiętam z Youtuba materiał Profesora Krisa, to tam tłumaczył ucieczkę ciśnienia przez pasowanie takich popychaczy sterowanych ciśnieniem oleju (a to sterowane poprzez elektrozawór), no a to juz sprawa trących materiałów o siebie które co zmniejsza? Tak, dobre smarowanie.
 
Panowie, dlaczego tylko czekacie i obserwujecie, aż MA zacznie na tyle niedomagać że go wymieniacie? To jest nierozbieralne? Nie da rady tego co np. xx tys zdemontować, rozebrać wyczyścić i złożyć z powrotem?
 
Panowie, dlaczego tylko czekacie i obserwujecie, aż MA zacznie na tyle niedomagać że go wymieniacie? To jest nierozbieralne? Nie da rady tego co np. xx tys zdemontować, rozebrać wyczyścić i złożyć z powrotem?

Jak nie masz co z kasa robić to możesz co tydzień rozbierać i składać.
 
Jak nie masz co z kasa robić to możesz co tydzień rozbierać i składać.

Jak robisz co tydzień xx tys, to co tydzień rozbieraj. Co 2 tygodnie nie będziesz musiał wymieniać. Wymiana kosztuje prawie dychę, ile może kosztować porządny profilaktyczny serwis? tysiąc? dwa?
 
dobry olej, czestsze wymiany, uzywanie zakresu obrotow i u mnie zwykle dolany archoil ar9100 (podnosi tbn czyli czysci lepiej) i samo sie czysci
 
Troche to gdybanie. Równie dobrze może się okazać że jednak wystarcza częsta wymiana oleju, tylko jak te wymiany były na papierze, a nie w silniku to średnio to zadziała.
 
Pudło. Wszystkie wymiany poza pierwsza robiłem sam i na pewno poszedł nowy olej. Ale co do gdybania- pełna zgoda, Rozkręcamy tu teorie spiskowe a możliwe, że dostawca spaprał jakiś pierścień albo dźwigienkę w kilku seriach MA...
 
dobry olej, czestsze wymiany, uzywanie zakresu obrotow i u mnie zwykle dolany archoil ar9100 (podnosi tbn czyli czysci lepiej) i samo sie czysci

Oczywiście, że to pomaga, ale obudowa mulitair jest de facto zbiornikiem na olej pod ciśnieniem, gdzie jest mnóstwo zakamarków w których mogą osadzać się różne zanieczyszczenia, czy to ścier z silnika, czy nagary z oleju. Często wymieniana oliwa to czystsza oliwa. Eksploatacja na krótkich odcinkach odcinkach miejskich na niedogrzanym oleju, duża "dolewka" benzyny w oleju ma wpływ na gorsze smarowanie elektrozaworów. Dynamiczna jazda to większe ciśnienie w układzie -> szybsze krążenie oleju -> mniejsza ilość osadzonych zanieczyszczeń. Tyle można się domyślać z ogólnej teorii mechaniki płynów. Duża losowość i rozpiętość czasowa i przebiegowa usterek sugeruje, że w którymś momencie ilość zanieczyszczeń jest na tyle duża, że trafiają one w elektrozawór w takiej ilości, że powodują jego wytarcie i utratę wymaganych parametrów. Stąd moje pytanie dlaczego tego co jakiś czas nie rozebrać i nie wyczyścić? Na przykład dla eksploatacji miejsko/emeryckiej co 50tys, a dla dynamicznej co 100? Jakie tego są koszty? Nowe uszczelki obudowy i parę roboczogodzin?
Tak naprawdę to pytanie jest, czy wycieranie się elektozaworów to jest proces który trwa dziesiątki tysięcy kilometrów i w zasadzie nie jest do powstrzymania/spowolnienia, czy jest to proces dość gwałtowny, tj. zawory są w dobrej kondycji i w którymś momencie dostają na tyle dużo zanieczyszczeń z oleju, że ich wytarcie następuje na przestrzeni kilkudziesięciu/kilkuset kilometrów.
 
Ostatnia edycja:
myślę że kosztowo z czyszczeniem (pytanie na ile to da się też wyczyścić na stole) niezbyt opłacalne (pewnie ze 2tys koszt do tego jednak ryzyko - kupa rozkręcania - silnika się nie rozbiera dla funu bo coś zawsze można sknocić, wprowadzić nonwy problem, przekręcić, niedokręcić, urwać, zapomnieć, nieuszczelnić dobrze itp)- chyba taniej i lepiej dbać o dobry olej, wymiany częstsze, ewentualnie dodatki jak ja leję które są jakby lekką płukanką (podniesiony TBN).
Albo robić płukanki od nowości tak jak mój współpracownik robił w Giulietcie, i MA wymieniony w 2011r na gwarancji przed 30tys km, działał tip-top w 2024r po zrobieniu kolejnych 210tys km. Nie wiem jak płukanka by zadziałała w aucie z już zaniedbanym MA, są tacy którzy twierdzą że jak zrobili (ale na zaniedbanym MA), to MA wkrótce zaczął sypać błędami - może uszczelnienia mieli realizowane już na osadach z oleju i jakoś jeszcze działał a po wypłukaniu MA od razu pokazał że jest do kitu?
Ja w Giulii zrobiłem raz płukankę, chyba przy 3 wymianie oleju 22tys km, a od tego czasu mam inne oleje i właśnie Archoil AR9100 zwykle który trzyma wszystko czystsze. Obecnie olej wymieniam co rok już, co jakieś 10-12 tys km (jazda głównie miejska bardzo dynamiczna).
 
Nie wiem jak płukanka by zadziałała w aucie z już zaniedbanym MA, są tacy którzy twierdzą że jak zrobili (ale na zaniedbanym MA), to MA wkrótce zaczął sypać błędami - może uszczelnienia mieli realizowane już na osadach z oleju i jakoś jeszcze działał a po wypłukaniu MA od razu pokazał że jest do kitu?

To jest argument za tym, żeby nie czyścić. Posprzątanie takiego zaniedbanego multiaira może go faktycznie natychmiast zabić. Przy czym taki multiair jest defacto na granicy żywotności. Tu nasuwa się pytanie, czy lepiej dowiedzieć się o tym w sposób planowy i kontrolowany (poprzez czyszczenie lub zastosowanie płukanki), czy też nie przejmować się, jeździć i zostać zaskoczonym awarią w najmniej spodziewanym momencie, o co prawa Murphy'ego i złośliwość rzeczy martwych już zadbają :).
 
A jakby do tych teorii o oleju i dynamice jazdy dorzucić podniesienie ciśnienia oleju jak to w VAGach robią? Nie jestem pierwszy, ktoś już o tym wspominał. Jest wgl taka możliwość w tym silniku/oprogramowani? A może już ktoś próbował?
 
nie słyszałem i nie mam pojęcia jakie to skutki przynosi, natomiast w 2.0 o ile wiem mamy pompę dwubiegową, i przełączenie realizuje ECU powyżej 3800obr. czy to da się zmienić i coś by pomogło? może kapelusznicy nie przekraczają dlatego zwsze na pierwszym biegu pompy są?
 
Problemem MA jest jego budowa a raczej jego nierozbieralnośc kluczowych elementów czyli elektrozaworów - są one wprasowywane w aluminiowy korpus. Z tego co poczytałem i popytałem większość usterek związanych jest właśnie z padem elektrozaworu który jest niewymienny i nierozbieralny. Kwestia oleju- tłoczki w elektozaworach są złożone z taka dokładnością że nie maja uszczelnień. Tu jak ktoś dobrze pisał wystarczy syf w oleju jakiś popioły lekka rysia imamy nieszczelność elektrozaworu i błąd. Kolejna sprawa to MA ma tzw magazyny oleju - takie jakby pojemniki w których moduł trzyma olej aby zapodać go do elektrozaworu tuż po starcie. wystarczy jego nieszczelność i mamy kłopot Kolejny aspekt - tam uszczelką tych magazynków oleju stanowi uszczelka w płynie (silikon - jak zwał tak zwał) stąd obawa iż płukanki dodawane do oleju przed wymianą mogą uszkodzić/wypłukać te uszczelnienia.
Teoria dot. ciśnienia oleju jest ciekawa - trzeba zapytać mechaników którzy w tym siedzą.
co do kwestii błądzenia i gdybania - może komuś się to podobać albo nie ale po prostu szukamy wspólnego mianownika dla tej usterki.
Ja ze swojej strony olej wymieniam co 7.5 tkm stosowałem zawsze Selenie Digitek no i oryginalny filtr oleju świece oryginał co 30 tkm, oryginalne filtr powietrza co 15 tkm i po 95 tkm odezwał się MA - po błędach wskazujących na wypadanie zapłonu od razu wymieniłem moduł - obecnie mam 132 tkm
dla mnie najbardziej prawdopodobną przyczyną usterki jest utrata szczelności tłoczka elektrozaworu z powodu jego zarysowania podczas pracy przez nagary olejowe- po prostu zbyt delikatny materiał z którego je wykonano.
tyle z mojej strony
 
Ostatnia edycja:
Messenger_creation_8DE6B5C9-3C55-415E-B7E1-0E7B972764A8.jpg

Tak wygląda wałek po pierwszym właścicielu, samochód salon Polska.

MA wymieniony, samochód pracuje inaczej.
 
Problemem MA jest jego budowa a raczej jego nierozbieralnośc kluczowych elementów czyli elektrozaworów - są one wprasowywane w aluminiowy korpus. Z tego co poczytałem i popytałem większość usterek związanych jest właśnie z padem elektrozaworu który jest niewymienny i nierozbieralny. Kwestia oleju- tłoczki w elektozaworach są złożone z taka dokładnością że nie maja uszczelnień. Tu jak ktoś dobrze pisał wystarczy syf w oleju jakiś popioły lekka rysia imamy nieszczelność elektrozaworu i błąd. Kolejna sprawa to MA ma tzw magazyny oleju - takie jakby pojemniki w których moduł trzyma olej aby zapodać go do elektrozaworu tuż po starcie. wystarczy jego nieszczelność i mamy kłopot Kolejny aspekt - tam uszczelką tych magazynków oleju stanowi uszczelka w płynie (silikon - jak zwał tak zwał) stąd obawa iż płukanki dodawane do oleju przed wymianą mogą uszkodzić/wypłukać te uszczelnienia.
Teoria dot. ciśnienia oleju jest ciekawa - trzeba zapytać mechaników którzy w tym siedzą.
co do kwestii błądzenia i gdybania - może komuś się to podobać albo nie ale po prostu szukamy wspólnego mianownika dla tej usterki.
Ja ze swojej strony olej wymieniam co 7.5 tkm stosowałem zawsze Selenie Digitek no i oryginalny filtr oleju świece oryginał co 30 tkm, oryginalne filtr powietrza co 15 tkm i po 95 tkm odezwał się MA - po błędach wskazujących na wypadanie zapłonu od razu wymieniłem moduł - obecnie mam 132 tkm
dla mnie najbardziej prawdopodobną przyczyną usterki jest utrata szczelności tłoczka elektrozaworu z powodu jego zarysowania podczas pracy przez nagary olejowe- po prostu zbyt delikatny materiał z którego je wykonano.
tyle z mojej strony

Czy w Giuliettach MA ta sprawa silikonu tak samo wyglądała? Bo jeśli tak, to powtórzę na przykładzie mojego pracownika - przez 12 lat od wymiany MA trzasnął na nowym 210tys, olej zmieniał co ok 10tys km i za każdym razem robił płukankę, czyli zrobił ich ok 20. MA żyje i ma się dobrze...
 
w pierwszym filmiku jest jasne info - właściciel nie wymieniał oleju nawet na interwał fabryczny, zawiesił się multiair i doszło do kolizji z tłokami. czyli kolejne potwierdzenie.
w drugim filmiku zaś jest mowa o tym że zaraz doleje dodatek do oleju.
pisałem z resztą o dwóch innych bardzo znanhych warsztatach które jak PabloGarage robią od lat głównie z włoszczyzną, oraz o jednym tunerze od włoszczyzny, i właśnie oni też jak najbardziej powtarzają rady o wymianach oleju, dobrym oleju i używaniu zakresu obrotów aby utrzymać MA w dobrej formie długo.
 
Panowie, mam problem po wymianie MA, pojawiło się terkotanie/rezonowanie, pojawia się od 35km/h poniżej 1800rpm, znika po przekroczeniu 60km/h wtedy obroty nie mają znaczenia, co by to mogło powodowac? Osłona siedzi sztywno, jak raczej wszystko...
 
Podzielę się moją historią z MA. Pacjent - Giulia Veloce, 2019, na tą chwilę 46 tys. przebiegu, tydzień temu olej (Motul 8100 eco-clean C2) wymieniony 6-ty raz w ASO. Wcześniej oczywiście na gwarancji szła Selenia. Rok temu zostały wymienione również świece. Jeśli chodzi o traktowanie silnika, to od razu mówię, że mam ciężką nogę i jak tylko mogę, to wykorzystuję wszystkie konie, które fabryka w Giulii umieściła, a nawet więcej, bo mam soft od pół roku ;) Spalanie? Nie mam pojęcia, bo zalewam i jeżdżę, a magiczna kropka na wskaźniku spalania zatrzymała się na liczbie 15. Pracę na 3 garnkach pierwszy raz zaobserwowałem jakieś maksymalnie 2 lata temu i był to incydent, który pojawił się ponownie po pół roku. Wypadanie zapłonu pojawiało się tylko przy odpaleniu silnika po postoju nocnym i trwało około 1 minuty. Ostatnio było to pół roku temu no i niestety... trzy razy dokładnie dwa tygodnie temu, następnego dnia po wymianie oleju, dzień po dniu. Każde następne trwało krócej, tak jakby silnik próbował się przystosować do świeżej oliwy. Teraz odpalam bez żadnego problemu i bez błędów. Poprzednio był to:

P1064-00 - UniAir actuation electrovalve signal Cyl. 4
Check the following:
- Contacts on UniAir actuation electrovalve loose and/or rusted
- Excessive battery voltage oscillations
- Wiring impedance too high
- Oil level out of limits
- Air bubbles in oil circuit
- UniAir actuation electrovalve faulty
- UniAir actuation electrovalve with high resistance
Błąd jest sporadyczny. Skasuj błędy i obserwuj czy nie powrócą. Kontrolka na desce nie została włączona przez ten błąd.

Operating time: 92906 min
Startups counter: 8138
Engine speed: 1218 obr/min
Gas pedal position: 0,00 %
Throttle angle: 6,88 °
Vehicle speed: 0,00 km/h
Gear engaged: N
Odometer: 43428,0 km
Spark advance: -11,875 °
Engine temperature: 36 °C
Battery voltage: 14,0 V
Intake pressure: 694 mbar
Clutch pedal: Released
Clutch contact 2: Released
Brake pedal: Released
Brake contact 2: Released
Air flow rate: 39,00 Kg/h
Air temperature: 24 °C
Boost pressure: 985 mbar
Atmospheric pressure: 980 mbar
Engine oil temperature: 30 °C
STOP&START temporary deactivation status: Gear lever position
IBS Battery charge status: 72 %
Brake booster vacuum switch: Open
UniAir electrovalve actuation mode: Hybrid
Universal code: Not received
Engine startup: Allowed
Fuel level: 100,00 %

Jeśli problem będzie częściej wracał, czy też pojawi się podczas jazdy, to nie będzie wyjścia i wymienię MA. Teraz jeżdżę i obserwuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra