• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

U mnie dziś znowu powtórka. Wsiadam do auta po pracy i juz po zapaleniu silnika na jałowym wywala check, tryb awaryjny, brak mocy. Po minucie jazdy, podjeżdzam do świateł, odpuściłem i nacisnąłem gaz, kontrolka gaśnie a samochód dalej jedzie jak nigdy nic. Wiecznie błąd 0235 Co jest nie tak? Podpowiedzcie, może elektryka? Przez wiele dni potrafi śmigać bezproblemowo, a czasem zapala się i gaśnie, dziwne że nawet na luzie zanim ruszę już się zapala

P0235 błąd czujnika ciśnienia doładowania
 
Witam wszystkich

Jako że jest to mój pierwszy post chciał bym dokonać krótkiego wprowadzenia.

Od 2-ch tygodni posiadam moją belle GT -1.9 JTD 150KM 2007r.

Od początku z samochodem nie było żadnego problemu. Po obowiązkowej wymianie rozrządu pojawił się następujący problem.
Wykonujący naprawę mechanik najprawdopodobniej odkręcił czujnik temperatury spalin i zapomniał go dokładnie dokręcić.
Podczas drogi czujnik odkręcił się i wypadł na plastikową osłonę. Komputer od razu pokazał błąd Motor Control ....... .
Po podpięciu komputerem odczytałem błąd P2081 , czyli złe wartości pomiaru - w sumie nic dziwnego wypadł czujnik.

Następnego dnia przystąpiłem do naprawy, wypięty czujnik wkręciłem z powrotem, oraz poprawiłem wiązkę w drugim z czujników (bliżej DPF).

Niestety po tej naprawie błąd nadal jest obecny i nie można go wykasować.

Czy jest sposób na sprawdzenie czujnika temperatury, bo obawiam się że 30 km posypaną solą drogi mogło go uszkodzić.

A może znacie inne sposoby na usuniecie tego błędu.

Z góry dziękuje i pozdrawiam .
 
Witajcie Pany.
Wiem że pewnie odgrzewam kotlety ale mam problem. Ostatnio dzieje się coś dziwnego, czasami po odpaleniu nie wchodzi na wysokie obroty (to znaczy jak jak trzymam gaz do podłogi to bardzo powoli rosną obroty do pewnego momentu ponad 3000 obr. i potem strzał i jak gdyby nigdy nic normalnie działa i autem można jechać), podczas jazdy jadę ok 100-110km/h na 5 biegu i w pewnym momencie auto nie chce przyśpieszać chociaż wciskam gaz i nie da sięIMG_20160208_151816.jpg wejść wyżej 2000 obr, redukcja pomaga dopiero na 2 biegu i obrotach powyżej 3000 obr. Ostatnio po odpaleniu zaczęło telepać silnikiem jakby chodził na 2 gary po czym zgasł, po ponownym odpaleniu i ciśnięcia gazu do podłogi znów zaskoczył po ponad 3000 obr. Po podpięciu pod kompa wyskoczyły 3 błędy.
Macie jakieś pomysły?? Zanim zacznę po omacku wymieniać po kolei części :D
Na początek myślałem o wyczyszczeniu: EGR, czujnika ciśnienia doładowania, regulatora ciśnienia paliwa.
 
Może być. Zmieniłem regulator ciśnienia paliwa, wyczyściłem EGR, czujnik ciśnienia doładowania, przepływomierz i narazie jest OK :) więc w sumie sam nie wiem co konkretną przyczyną było ale ważne że póki co wszystko wróciło do normy :D Nic tylko się cieszyć z jazdy :D
 
Czołem alkoholicy, potrzebuję pomocy..
Kilka dni temu wywaliło mi na blat Motor Control System Failure przy okazji ostrego dodania gazu i jazdy z biegu 2 do mniej więcej 4. Po wyłączeniu i włączeniu silnika błąd zniknął. Próbowałem od tej pory kilka razy ostrzej przycisnąć belle, ale to nie było to samo jak ''wtedy'', po prostu się przestraszyłem ALE! Dziś spotkałem się z kolegą na podpięcie pod kompa i wywaliło następujące błędy:


Kolega błędy pokasował, a ja pojechałem sprawdzić czy coś znów wywali. Ostry but i na 4 biegu ok 3,5k obrotów wywaliło MCSF i auto straciło turbo. Podejrzewam, że błędy te same.

Fakty:

-Egr mam zaślepiony i komputerowo wywalony.<br>
-przy wywalaniu EGR nie czyściłem kolektora- było tam trochę syfu, ale dostałem od forumowicza podpowiedź, że się wszystko wypali i się oczyści.
Czy coś tam widać z tych zdjęć ? Czyścić czujniki tak jak to podane w instrukcji na pierwszej stronie ?

Pzdr,
Bartek.
 

Załączniki

  • IMG_20160216_222118.jpg
    IMG_20160216_222118.jpg
    72.9 KB · Wyświetleń: 133
  • IMG_20160216_222138.jpg
    IMG_20160216_222138.jpg
    63.2 KB · Wyświetleń: 131
  • IMG_20160216_222146.jpg
    IMG_20160216_222146.jpg
    91.1 KB · Wyświetleń: 100
  • IMG_20160216_222156.jpg
    IMG_20160216_222156.jpg
    76 KB · Wyświetleń: 79
  • IMG_20160216_222200.jpg
    IMG_20160216_222200.jpg
    80 KB · Wyświetleń: 120
  • IMG_20160216_222208.jpg
    IMG_20160216_222208.jpg
    67.5 KB · Wyświetleń: 108
  • IMG_20160216_222217.jpg
    IMG_20160216_222217.jpg
    57.6 KB · Wyświetleń: 66
  • IMG_20160216_222226.jpg
    IMG_20160216_222226.jpg
    67.6 KB · Wyświetleń: 110
  • IMG_20160216_222232.jpg
    IMG_20160216_222232.jpg
    58.8 KB · Wyświetleń: 100
  • IMG_20160216_222437.jpg
    IMG_20160216_222437.jpg
    99.6 KB · Wyświetleń: 117
  • IMG_20160216_223216.jpg
    IMG_20160216_223216.jpg
    94.7 KB · Wyświetleń: 151
Ostatnia edycja:
Pewno błąd jaki masz teraz, to P0238. Jeśli to co powyżej, to screeny kierują raczej na sprawdzenie bezpieczników lub instalacji.
 
Nie widać screenów ?
lista jaka wyskoczyła:
P0238
P0683
P0115
P0335
P0090

W piątek będę u mechanika. Na co w takim razie mam mu zwrócić uwagę ?
 
muszę się tu podpiąć - jeździłem normalnie bez problemów a po wymianie żarówek MSCF - wtf? z jakiego niby powodu? Najprościej jechać do ASO ? czy przeczyścić jakimś dodatkiem lane paliwo ? Tydzień, tydzień mam samochód a już kluczyk, żarówki teraz ten błąd ehhh

- magia wsiadam po południu i o dziwo kontrolka MSCF nie świeci się :) może zbzikował bo wymieniałem żarówki :D oby było już ok ale do wymiany świec i może warto uszlachetnić kilka razy paliwo ?
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=59483]E-mil85[/MENTION]; przeczyść sobie czujnik ciśnienia doładowania na kolektorze ssącym (czarny z niebieskim napisem bosch). Leciutko imbusem odkręcisz, kąpiel w benzynie ekstrakcyjnej i delikatnie pędzelkiem. Mój był cały w sadzy i oleju. Wywalał błąd. Po czyszczeniu spokój. Roboty nie ma dużo, spróbuj.
 
Lanney dzięki za podpowiedź,tak też zrobiłem tzn wymieniłem czujnik ciśnienia doładowania na nowy Bosch. Narazie jest spokój, więc to chyba było to. Zdecydowałem się na nowy bo podobno czyszczenie nie zawsze się sprawdza. Stary czujnik rzeczywiście był mocno zasyfiony
 
Lanney dzięki za podpowiedź,tak też zrobiłem tzn wymieniłem czujnik ciśnienia doładowania na nowy Bosch. Narazie jest spokój, więc to chyba było to. Zdecydowałem się na nowy bo podobno czyszczenie nie zawsze się sprawdza. Stary czujnik rzeczywiście był mocno zasyfiony

Jeśli czujnik nie jest przepalony, uszkodzony mechanicznie (ten języczek w środku) to w większości może pomóc przeczyszczenie:) zachowaj sobie na zapas, albo komuś odpal bo podejrzewam, że może być sprawny.
 
Tak na marginesie, ten języczek, to czujnik temperatury powietrza doładowanego. Czujnik ciśnienia jest w środku.
Na ogół czyszczenie tego czujnika na nie długo pomaga. Jeśli na logach czujnika w dolnym zakresie jest rozjazd ciśnień, to można czujnik powiesić na ścianie jako pamiątka ;)
 
Ja mam jeszcze ten czujnik starego typu tzn bez języczka, przeczyściłem i leży w zapasie, kto wie może jest sprawny
 
Posiadam Alfę Romeo 147 1,9, 150KM, również u mnie pojawił się problem z MCSF. Dodatkowo nasilił się on przy mrozach, bez ciepłego nadmuchu w okolicach filtra paliwa nie było mowy o odpaleniu. błąd pokazywał się głównie przy mocniejszym przyspieszaniu (zwłaszcza przy wyprzedzaniu i redukcji biegów). Oczywiście po wyłączeniu auta kontrolka świeciła się, ale auto jechało normalnie, bez różnicy, aż do ponownego przejścia w tryb awaryjny. Po wymianie filtra paliwa zjawisko zaczęło się nasilać, także odstawiłem auto do pierwszego mechanika. odczytany błąd to brak ciśnienia paliwa (za małe), nie pamiętam dokładnie kodu błędu, a nie chcę nikogo wprowadzać w złe informacje. Mechanik dość szybko (i jak się okazało później) pochopnie stwierdził, że winny jest zawór wysokiego ciśnienia na pompie paliwa. Zadzwonił po mnie, wziął swoje, jednak objawy nie przeszły, a wręcz nasiliły się. Wkurzyłem się dość mocno, ale cóż pozostało mi robić, odstawiłem do kolejnego. Facet był na tyle uczciwy, że mając wątpliwości co do wadliwości danego elementu, "wstawiał" w jego miejsce element używany, który miał "na stanie" w swoim warsztacie. Tym sposobem przejrzał cały układ zasilania. Rozpoczynając od pompy paliwa, przez czujniki, szynę CR, na wtryskach kończąc (pomijam fakt, że gdyby każdy z mechaników) stwierdzał po kolei, ze to dany element jest nawalony i wymieniał na nowy, już dawno poszedłbym z torbami. O dziwo, na każdym z elementów, błąd pokazywał się ten sam, jednak na "podmienionej" pompie auto wcale nie chciało odpalić. To zwróciło jego uwagę. Okazało się, że moja oryginalna pompa jest nie tyle co uszkodzona, ale cała zasyfiona (a konkretnie sitka w króćcach). Króćce wprasowane, co dalej? Jego znajomy "pompiarz" polecił wymontować króćce markowe i wmontować (w sposób nieoryginalny) nowe. Po tej operacji jeździ super, lepiej odpala, a mnie osobiście wydaje się, że od czasu, kiedy to posiadam, auto nie miało takiej mocy. Mam w każdym razie deklarację mechanika, że gdyby problem się pojawił to zaprasza ponownie.
 
Kuzyn miał podobny problem w 147 1.9 JTD 16V. Na początku czyścił czujnik ciśnienia doładowania i na pare dni był spokój. Potem się wkurzył i pojechał do mechanika. Ten wymienił mu przepływomierz na pierburga i przez tydzień był spokój, później znowu to samo. W ostateczności wykręcił turbinę, rozpołowił i w tam gdzie jest ta zmienna geometria poczyścił z tej sadzy (było jej bardzo malutko a mimo to to go bolało) i ma spokój do tej pory. Następnym razem zaczynajcie od najtańszych rzeczy, bo w przypadku kuzyna niepotrzebnie kupił przepływomierz.
 
Cześć, potrzebuje pomocy... Alfa Romeo 156 1.9 JTD 115km

Problem wygląda następująco - przy ok. 2,2 tys obrotów gaz w podłogę i po chwili MCSF, po odpuszczeniu gazu błąd gaśnie - wymieniany był już filtr paliwa, czyszczony EGR - w co dalej uderzyć? Błąd P0235 - czy winowajcą jest wskazywany czujnik, czy szukać przyczyny gdzie indziej?

Pozdrawiam
 
Cześć, potrzebuje pomocy... Alfa Romeo 156 1.9 JTD 115km

Problem wygląda następująco - przy ok. 2,2 tys obrotów gaz w podłogę i po chwili MCSF, po odpuszczeniu gazu błąd gaśnie - wymieniany był już filtr paliwa, czyszczony EGR - w co dalej uderzyć? Błąd P0235 - czy winowajcą jest wskazywany czujnik, czy szukać przyczyny gdzie indziej?

Pozdrawiam

Sprawdź przewody podciśnieniowe od overboosta. Jeśli nie to, to sama geometria jest do czyszczenia.
 
W takim razie spróbujemy z tymi przewodami, a geometria czyli po prostu w/w czujnik?

"Nigdy nie mów nigdy" ;) Ale najczęstszą przyczyną tego błędu są jednak przewody podciśnieniowe. Wykluczyć geometrii, a nawet czujnika się nie da. Tym bardziej jak dysponujesz tylko kodem błędu bez logów z pracy silnika.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra