“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

jak do tej pory zaslepiony byl syfem :D
i niczym poza tym

gdzie mozna kupic taka zaslepke??



a co z tym kablem??
nadaje sie cos takiego czy to znow pic na wode???
 
Witam,

Zabrałem się dzisiaj za czyszczenie :), o dziwo EGR po zeszłorocznym czyszczeniu był czysty, ale profilaktycznie dostał płukanie w benzynie ekstrakcyjnej. Natomiast czujnik ciśnienia doładowania był cały 'zasrany' czarną mazią, niestety ta maż była także w kolektorze. Tyle co zdołałem wyczyściłem, ale pozostaje pytanie co jt w środku ;/. Da się to jakoś wyczyścić!?
Za czyszczenie zabrałem sie ze względu na drgania na 3 pomiędzy 2 -3 tys obrotów. po czyszczeniu jt o wiele lepiej ale jeszcze troszeczkę drga. Przepławka wymieniona uprzedzając odpowiedzi :). Odnoszę także wrażenie ze coś jt nie tak z układem paliwowym. Ta część do której przykręcony jt filtr paliwa wygląda na 'spoconą', czym to może być spowodowane!?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
A wyczyściłeś dkolektor dolotowy tuż za przepustnicą tłumiąca (trzeba ją odkręcić)?
 
witam

Usterka usunieta, przyczyna był dziurawy przewód łączący czujnik overboost z gruszka turbiny, po wymianie przewodu ciegno gruszki chodzi płynnie, przejechałem sie z laptopem i pokazuje cisnienie doładowania max 1,29 bar, chyba tak ma pokazywac.
 
A wyczyściłeś dkolektor dolotowy tuż za przepustnicą tłumiąca (trzeba ją odkręcić)?

Nie czyściłem, dzisiaj przeprowadzę ten zabieg i zdam relacje :), w zeszłym roku czyściłem przy wymianie odmy ale nie była zbyt zasyfiona. A co z tym syfem w głębi kolektora ssącego!? Nie zatka mi za dwa dni znów czujnika doładowania!? ;/
 
Ostatnia edycja:
czy ktos potrafi odpowiedziec czy taki kabel do czegos sie nadaje??

uzywal ktos cos takiego??
:confused: :hmmmm:
kabel
:confused:
 
Witam, u mnie po odpięciu tego "złotego" siłownika od turbiny zauważyłem ,że sztanga od turbiny porusza się bez najmniejszego oporu ,czyli wnioskuję , że cały opór jest winą tego właśnie siłownika , ponieważ zassanie ustami wężyka jest bardzo trudne a wręcz niemozliwe nawet teraz gdy rozkręciłem ten siłownik (gruchę) ze sztangą ,śruba która wychodzi i ma poruszać sztangą prawie się nie da wciągnąć. Mam w związku z tym pytane czy można gdzięś kupić sam ten siłownik od turbiny?
 
Tak w każdym warsztacie zajmującym się turbosprężarkami
 
Dwa dni temu i moja bella zaczela swoje fochy. Pojechalem do sklepu i w drodze powrotnej patrze a tu cos pomoranczowego na desce. Jak sie okazalo to kontrolka od silnika. po powrocie przegazowalem ja bo myslalem ze jakies smieci w paliwie, ale w drodze powrotnej do domu zauwazylem spadek mocy. Jak zauwazyliscie jestem w Anglii, wiec mam gdzie depnac w drodze do domu. moja niunia nigdy nie narzekala na brak mozliwosci pognania na maxa. moja srednia predkosc jazdy do pracy to ok 120km/h. pojechalem do mechanika na komputer i wyskoczyl blad 1238. mechanik polecil wyczyszczenie EGR. spedzilem pol nocy ale zrobilem. nastepnego dnia pojechalem na kasowanie bledu. zadnej porawy. acha zaslepilem EGR pod okiem mechanika.:) nie musialem placic, spoko gosc. przejechalem sie troche i niestety to samo. znowu komputer i pokazalo bledy P0236 i P0404. koles powiedzial mi ze moj EGR padl i musze kupic nowy. ale przeczytalem posty na ten temati wyglada na to ze musze tylko go rozlozyc i wyczyscic. jutro mam zamiar sprawdzic przewody i turbine. Wszyscy ladnie piszecie jak co zrobic ale ja nie mam pojecia gdzie jest ten cholerny overboost??? jak zwykle przy samochodzie wszysko rozloze a pozniej bede skladal i tak otot sie ucze. a jeszcze jedna sprawa, odkad moja bella nie chce sie normalnie chodzic to zamiast turbina zaciagnac zaczyna klekotac.tak sie dzieje pomiedzy 2000rpm a 3200- czyli tyle ile tylko pociagnie.
bardzo bym prosil ojakas informacje czy to normalne w tym przypadku.
 
ale jak zaslepiles EGR? Bo z tego co widze masz m-jeta a tam nie mozna calkowicie zaslepic EGRa bo komputer dodatkowy blad wywali
 
Przerobiłem już czyszczenie EGR dwa razy (dla pewności), czyszczenie overboosta, wyczyszczony czujnik ciśnienia doładowania, przepustnica, nowe wężyki i dalej kicha. Teraz nawet chyba jest jeszcze gorzej, błąd występuje praktycznie zawsze po przekroczeniu 3000 obr/min. Może ktoś miał podobny problem?
 
To szykuj się na remont turbiny, bo ma zapieczone kierownice zmiennej geometrii
 
Witam. Też mam problem ze spadkiem mocy, mianowicie przy około 3,5tys obr/min na 3,4 i 5 biegu, oczywiście przy ostrym przyspieszaniu zapala się kontrolka wtrysku, wrzucając następny bieg jest spadek mocy, puszcze gaz na sekundę, kontrolka gaśnie i alfa znowu ciągnie. Dodam, że przy takim ostrym przyspieszaniu słychać głośno jakiś świst, którego wcześniej nie było. Do tej pory myślałem, że to turbo ale po przeczytaniu tematu zastanawiam się czy to nie wina jakiegoś wężyka bądź przewodu rury od IC? Dodam, że moczyłem EGR w benzynie, czyściłem czujnik doładowania i trochę kolektor ssący, wymieniłem wężyki idące z EGR do czegoś plastikowego co jest na przegrodzie między silnikiem a kabiną, z tego czegoś wychodzi inny gumowy wężyk (też wymieniony) do jakiegoś grubego węża. Byłem podłączyć auto pod komputer i były trzy błędy, Błąd ciśnienia doładowania, EGR i jeszcze jeden nie pamiętam dokładnie ale coś byłem na końcu "faza/rozrząd". Ciśnienie doładowania zmierzone miało coś koło 1,2bara przy około 2,5tys obr/min. Miałem zatkany EGR ale ze względu na ten błąd "EGR" odetkałem go i jutro jeszcze raz podłączymy alfę pod komputer. Jeszcze raz dodam, że bardzo dziwi mnie ten świst, którego być nie powinno. Silnik to 2.4 JTD 136KM. Z góry dzięki za pomoc i odpowiedzi. Pozdrawiam.
 
A nie masz po prostu dziury w dolocie powietrza? Dodatkowo uszkodzony czujnik położenia kątowego wałka rozrządu
 
znalazlem ostatnio nieszczelna opaske ,na laczeniu przy turbinie ,a rura tak jakby od obudowy filtra powietrza (taka jakby karbowana z paskami, w "kratke", nie gladka) myslalem ze to moze byc przyczyna mojego MCSF ,niedoladowanie turbo czy cos w tym stylu ale nie ,po zrobieniu opaski ,przegonilem belle na obwodnicy i niestety znowu marchewa, nie czekajac na zakup kabla ,podechalem do gosia od diagnostyki ,wywalilo blad P0238 - Czujnik A wspomagania turbosprezarki wysoki sygnal wejsciowy ,moze jakies sugestie co z tym zrobic i za co sie zabrac:/
 
Nie bardzo mogę pogodzić się z myślą o zapieczonych kierownicach turbiny, sztanga po odkręceniu gruchy (siłownika) porusza się bardzo łatwo bez najmniejszego oporu tak jak na zmieszczonym wcześniej filmiku. Po podłączeniu do kompa w ASO wyszedł błąd czujnika ciśnienia doładowania (pomimo dwukrotnego mycia). Wyszło też, że turbina daje 2.8 bara, a podobno powinna 1.8. Co począć?
 
Co z tego że kierownice chodza lekko jak nie ma co nimi poprawnie sterować do sprawdzenia został ci jeszcze siłownik ("grucha") - spróbuj zassać powietrze ustami i zobacz jak dynamicznie przemieszcza sztangę. Inna sprawa to długość sztangi może byc źle wyregulowana i stad przeładowanie. Turbina powinna dawać 2,3 bara cisnienia bezwzględnego - czujnik wykrywa przeładowanie od 2,6 bara.
 
Czy ten języczek w czujniku ciśnienia zawsze jest żółty bo w moim pomimo czyszczenia jest czarny (nowy w ASO 444zł). Cięgno gruchy podobno źle wyregulowane i dlatego tak wali w kompa.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra