Zaworkami się nie stresuj za dwa dni przestaniesz na nie zwracać uwagę.
Chyba masz rację, jakoś przestają mnie razić.
Zaworki są długie i krótkie może wulkanizator miał tylko długie. Ja w 159 mam krótkie i wulkanizator pytał mnie przed założeniem.
Też o tym pomyślałem, co miał to wcisnął
Tylko ten przód wysoki. Ale może to i dobrze dla miski olejowej. A oponki ciche? Dają radę?
No ten przód też mnie razi tylko nie wiem za bardzo co jest tego przyczyną czy amortyzatory ( wszystkie trzymają ok 78% więc musiał Włoch je zmieniać i tego nie chciałbym ruszać ale w związku z tym i tył powinien być wyżej ) może sprężyny tylko z przodu zmienił, nie mam za bardzo pomysłu co zrobić ale jutro będę u mechanika na wymianie czujnika paliwa to pogadam, może on coś stwierdzi. Co do opon to jestem zachwycony, jak ona się skubana teraz trzyma drogi na zakrętach wow

no i cichutkie są, a o to mi właśnie chodziło tego się najbardziej obawiałem aby nie kupić jakiś głośnych opon. Oponki naprawdę polecam, mięciutkie. Jedno co mnie jeszcze bardzo zdziwiło na plus, że praktycznie nie czuć różnicy jeśli chodzi o amortyzację między 16", a 17". Myślałem, że będzie twardziej, że będzie bardziej czuć ten niższy profil ale jest praktycznie niezauważalnie. Jest super. Jak ja mogłem jeździć tyle czasu na 16-tkach ???
TO teraz masa i mandziel mają identyczne auta. Chyba w każdym szczególe :sarcastic:
Siostry bliźniaczki

Masa ma Brembo. I to jest mega. U mnie na ten zabieg za dużo gimnastyki jak narazie, musiałbym szukać felg 16" pod brembo, na zimę bo mam oponki zimówki praktycznie nowe do 16" i troche szkoda mi ich nie dokończyć

także kupować kolejne na 17" to narazie sobie odpuszczam.
Brałeś jeszcze jakieś felgi pod uwagę czy tylko ten wzór ?
Oj pomysłów to ja miałem od ...., kolega oferował mi 17" te z pięcioma otworami wypolerowane na lustro ale coś do końca nie mogliśmy się dogadać co do ceny

a i jemu się nie dziwię, że za swoją włożoną pracę nie chciał dostać garstki bździn. Myślałem też o jakiś ASA, Keskinach, nawet jedne fele od merca mi podchodziły

ale obawiałem się też, że na samym zakupie felg się nie skończy, że coś będzie obcierać, albo że trzeba będzie kupować dystanse, więcej gimnastyki. W końcu doszedłem do wniosku, że
ten wzór robi robote i aby nie szukać już mózgu w d...

poza tym jak zobaczyłem fotki Masy z jego praktycznie "identycznej" Belli przekonałem się na 100%, że to będzie to. No i potem to już tylko cierpliwość i wertowanie ogłoszeń.
Może w weekendzik wymaluję zaciski i te rude miejsca na tarczach na czarny mat aby tak nie raziły choć tragedii nie ma ale diabeł tkwi w szczegółach

, znacznie więcej widać teraz przez te dziury w felgach.
Kółka będą bardziej cieszyć oczy
