Ja tą swoją to się raczej przetaczam niż jeżdżę
Raz w miesiącu na działkę jak jadę osiągam zawrotną prędkość 140 km/h przez 3-4s
bo kończy się prosta 
Pożyjemy, zobaczymy - pewnie, że po coś tak zaprojektowali i z tym nie dyskutuję ale mi tą robotę wykonał człowiek, który na Alfach zęby zjadł i nie sądzę aby mi włożył coś co się nie sprawdzi, a tym bardziej mnie zabije.
Pożyjemy, zobaczymy - pewnie, że po coś tak zaprojektowali i z tym nie dyskutuję ale mi tą robotę wykonał człowiek, który na Alfach zęby zjadł i nie sądzę aby mi włożył coś co się nie sprawdzi, a tym bardziej mnie zabije.
Ostatnia edycja: