Metaliczny klekot 2.4 JTD

Znam osobiście kilka osób, które kupiły diesla bo odpowiada im jego charakterystyka pracy, tzn moment obrotowy od dołu. To było jedyne kryterium wyboru, te osoby jeżdżą tyle co ja, czyli 10-15k km rocznie. I nie mówię o autach używanych a o nowych z salonu. Dla niektórych dopłacenie tych 10 tyś do diesla nie stanowi problemu. Zresztą często jest to najlepszy wybór biorąc pod uwagę kompromis między osiągami a spalaniem. Jakiś czas temu w Europie silniki diesla przewyższyły liczbą silniki benzynowe. Nikt mi nie wmówi, że wszyscy właściciele diesli tłuką 50k km rocznie.

Przebieg zależy od tego, czy ktoś kupuje auto do pracy, czy raczej do celów prywatnych.

Ja się nie upieram, że nie ma aut z dużymi przebiegami, jak ktoś insynuuje. Są auta z ogromnymi przebiegami i są też takie ze śmiesznie małymi. A po środku jest cała masa z przeciętnymi. Dyskusja bardziej tyczy się aut od handlarzy. Jeśli są dwa auta z tego samego rocznika i jedno jest za 15 tyś a drugie za 30 to te pierwsze musiało być kupione albo po wypadku albo z przebiegiem 300 000+, cudów nie ma. Nikt nie sprzeda prawie nowego auta za grosze.
 
Viader ja rozumiem, ale tak jak Ty i Twoi sąsiedzi mieszkający w metropoli z robotą pod nosem to nie mają wszyscy. Ba nawet nie większość. Za granicą w ogóle autostrady sprzyjają dalekim dojazdą do pracy. Ty Się obracasz w środowisku gdzie wwzyscy mają robotę na miejscu a ja mieszkam w takich okolicach że ludzie walą dziennie po 100 km jak ja albo więcej. I pewnie takich jak ja są tysiące dojeżdżającch do warszawki. Pewnie nawet ich mijasz i nie zdajesz sobie sprawy że robią 3,4 albo nawet 5x większe przebiegi niż Ty tym samym autem. A obaj jak będziecie sprzedawać to wystawicie z tym samym przebiegiem. Poza tym nie spierajmy sie o to bo obaj jesteśmy subiektywni w pewnym sensie. Dwa skrajne środowiska. Ale całą prawdę zobrazował kolega z ubezpieczalni. Po jego wypowiedzi nie bardzo da się jeszcze oszukiwać że 15 lat auto będzie miało mniej niż 3 stówki. Choć to i tak optymistyczne. A że są wyjątki, czy gro użtkowników z "prawdziwym małym przebiegiem" to przyjmijmy za prawdę.
 
witam koledzy ja mam przebieg 580 tyś 2,4jtd 136km auto śmiga super co nie jedno auto zrobione przez niemieckiego kowala się przekonało czerwone TDI śmiech pozdrawiam
 
Hehehe a moja ma 390 i juz na nią krzyzyk postawili co poniektórzy :sarcastic: .
jasek166 drugie tyle Ci życze:)
 
witam koledzy ja mam przebieg 580 tyś 2,4jtd 136km auto śmiga super co nie jedno auto zrobione przez niemieckiego kowala się przekonało czerwone TDI śmiech pozdrawiam
Wstaw sobie jakiś licznik w podpisie to będziemy Ci kibicować. Oby jeszcze dużo nalatała.
Masa, to Twoja ma dopiero półmetek za sobą :P
 
Masy 2.4 dopiero się ułożył i dotarł:D
 
re

moja 2.4 przy 250 tys. km. zatarła się ponieważ pompa oleju wysiadła. Później po naprawie wału padła uszczelka pod głowicą a teraz przy przebiegu 280 tys. km szklanka zaworowa zablokowała wałek rozrządu i prawdopodobnie głowica będzie do wymiany a samochód pójdzie na sprzedaż. Ponad 250 tys. przebiegu to bardzo dużo jak na 2.4 jtd trzeba się liczyć ze sporymi wydatkami. A jeśli chodzi o mój roczny przebieg to max 30 tys. Naprawdę to jest max co jestem w stanie nabić przez rok. pozdrawiam posiadaczy 2.4.

250 k to Mario b.mało dla tego silnika
 
Może to jest objaw że coś się dzieje z rozrusznikiem.... zawiesza sie.... a póżniej padnie...
 
Hej :)

ostatnio namierzyłem w swojej torpedzie metaliczny dźwięk o nieznanej przyczynie. Nasila się on wraz z rozgrzaniem silnika. Występuje tylko podczas jazdy, na biegu jałowym jest cisza. Co ciekawe, dźwięk pojawia się i znika, w zależności od operowania pedałem gazu. Czasami też go w ogóle nie ma. Jeżeli już się pojawi, najgłośniej słychać go kiedy hamujemy silnikiem i muśniemy pedał gazu.
Nagrałem film z dźwiękiem zarejestrowanym mikrofonem ukrytym pod maską. Wspomniany dźwięk słychać dość dobrze, specjalnie międliłem gazem, żeby się pojawił :) Spalanie w normie, pali na zimno i ciepło bez zarzutu. Czasami zdarza się jej przydymić przez chwilę przy solidnym depnięciu w gaz, chociaż po ostatniej trasie gdzie prędkości podchodziły czasem pod licznikowe 220 dymienie spadło do niezauważalnych w zasadzie wartości

https://youtu.be/iqSR__nLIOI - praca silnika z zewnątrz

Czy to wtryskiwacz, pompa oleju, czy może popychacze zaworów? Samochód po zakupie był cichutki jak auto salonowe. olej 5/40, ilość odpowiednia.

https://youtu.be/jC0Xp6YvQ5w - klekot nagrany spod maski
 
Ostatnia edycja:
poczytaj o pourywanych szpilkach.na kolektorach w poliftach. może gdzieś cię to naprowadzi.
sprawdź czy może któraś z uszczelek pod wtryskiem nie puściła bo coś tam syczy.
dziwnie sie to ogląda bo dźwięk spod maski a obraz z kabiny i wrażenie że to tak w kabinie głośno napierdziela :)

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Czytałem o szpilkach i podkładkach. Musi zajrzeć macher, niestety :(
 
Nie ma takiej opcji to nie są szpilki kolektora. Dzwiek jest całkiem inny.
Ja wiem bardzo dobrze o czym [MENTION=73707]Garwanko[/MENTION] pisze.
Jest to specyficzny dźwięk 20v. Jeżeli masz sprawne wtryskiwacze to się niczym nie przejmuj, ponadto tutaj jest 20 zaworów i tutaj jest ciut głośniej.

Jeżeli Garwanko dojedziesz do mnie mam 3x 2.4 20v do dyspozycji, żebyś sobie zobaczył jak to słychać :)

Wysłane z mojego MI 8 UD przy użyciu Tapatalka
 
Dziękuję bardzo za uspokojenie :) Znam taki klekot ze starego diesla jaki miałem w Golfie 2, ale tutaj tego wcześniej nie słyszałem i zaczelo mnie to zastanawiać. Tak jak Ci mówiłem przez telefon, wizyta w okolicach będzie za jakieś trzy tygodnie. Zadzwonię przedtem :)
 
Ostatnia edycja:
No dobra Karol, ale jeśli wcześniej nie miał tego "specyficznego dźwięku" 20v, to coś go boli. Jakby u mnie nagle silnik zaczął inaczej gadać, to bym zaraz szukał przyczyny.
Ja mimo wszystko stawiam na urwaną szpilę, więc przedmuch na kolektorze.
Pytanie jeszcze czy silnik był rozgrzany ? U mnie piski były słyszalne zawsze na zimnym silniku, na ciepłym było cicho.
W 16 sekundzie ładnie pasek zaświergolił :)
 
No dobra Karol, ale jeśli wcześniej nie miał tego "specyficznego dźwięku" 20v, to coś go boli. Jakby u mnie nagle silnik zaczął inaczej gadać, to bym zaraz szukał przyczyny.
Ja mimo wszystko stawiam na urwaną szpilę, więc przedmuch na kolektorze.
Pytanie jeszcze czy silnik był rozgrzany ? U mnie piski były słyszalne zawsze na zimnym silniku, na ciepłym było cicho.
W 16 sekundzie ładnie pasek zaświergolił :)
A gdzie ty tam pisk słyszysz? Nie siej gnoju tylko spójrz jak śmiga większość 20v.


A i zaraz pewnie kto wyskoczy, że pisze jakbym wszystkie rozumy pozjadał..
Siedzę na prawdę dzień w dzień nad jakimś klekotem w większosci przypadków jest to 20v, następnie 16v...

Dźwięk, ktory ma garwanko to głośniejsza praca wtryskiwaczy, nie tylko ja mam to, ty czy ktoś inny.
Wystarczy się dobrze wsłuchiwać, a nie radio na p... de i jedzie..

Ponadto piszesz, że jesteś Audiofilem i słyszysz różne dźwięki.. Kto wie czy delfinów lub waleni na morzu/oceanie nie rozpoznasz.. Ale, żeby nie odróżnić dźwięku uszkodzonego kolektora wydechowego od pracy silnika ?

https://www.youtube.com/watch?v=Xm4LvHnwk8k - Proszę bardzo, przepuszczająca uszczelka być może odkształcony kolektor wydechowy lub też urwana szpilka ;)

W Większosci przypadków jak ktoś zdrowo napierdala takim 20v po autostradach jak ja i piłuje te auta na Vmaxie, szpilki kolektora się nie uwalają często, EGT zabija kolektor czyli go odkształca.. Ściagasz, planujesz, nowa uszczelka i jedziesz dalej..
Wysłane z mojego MI 8 UD przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
16,5 sekunda - pasek przez rolkę.
Nie sieję, wiele słyszałem. Garwanko tym autem jeździ, i zauważył że coś się zmieniło. Przecież sobie tego chłopak nie wymyślił. A, że Ty masz kontakt z 3 x 2.4 20v, które tak chodzą to ktoś ma problem.
Nie wzięło się coś z niczego, jakaś przyczyna musi być.
 
16,5 sekunda - pasek przez rolkę.
Nie sieję, wiele słyszałem. Garwanko tym autem jeździ, i zauważył że coś się zmieniło. Przecież sobie tego chłopak nie wymyślił. A, że Ty masz kontakt z 3 x 2.4 20v, które tak chodzą to ktoś ma problem.
Nie wzięło się coś z niczego, jakaś przyczyna musi być.
Nie ktoś ma problem bo te 2.4 20v które u mnie stoja są zrobione tak jak mają być.

Pisk a Metaliczny klekot to dwie różne sprawy.

Wysłane z mojego MI 8 UD przy użyciu Tapatalka
 
czyli reasumujac wypowiedź kaca "JEŻDZIĆ OPSERWOWAĆ" :sarcastic:


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
331.jpg
 
Ostatnia edycja:
czyli reasumujac wypowiedź kaca "JEŻDZIĆ OPSERWOWAĆ" :sarcastic:


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
331.jpg

Brakuje tylko złączyć klemy na aku i błędy same znikajo.. ;)

A tak poważnie...
Czytając wypociny niektórych osób (niekoniecznie w tym temacie) gdzie wypowiedzi nie mają nic wspólnego z rzeczywistością .. ehh ;)
To jest szukanie dziury w całym - serio.
O ile się nie mylę rozmawiałem kiedyś z [MENTION=5374]danus77[/MENTION] - i ma identyczny dźwięk.

Ponadto, automat ma ciut inną charakterystykę pracy niż manual ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra