• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

LPG w JTS

Ze względu na małą ilość JTS-ów a zagazowanych jest jeszcze mniej trudno o jakieś sensowne porównania.
Jedną wielką prawidłowością jest zwalanie winy za awarię silnika na instalację LPG .
Jest tak prawie za każdym razem.
Wystarczy poczytać fora różnych marek.
 
Odgrzeje trochę kotleta bo już prawie rok minął od czasu jak pisałem do autogazholandia, a przymierzam sie do zakupu kolejnej Alfy już od jakiegoś czasu.

Interesował się ktoś może czy coś w temacie instalacji do JTS się rozwinęło? Trochę robiłem rozeznanie w sprawie ICOM'a i wygląda że w Polsce tylko autogaz holandia jest wyłącznym dystrybutorem tego ustrojstwa, stąd cena za instalację...

Wyszło może coś nowego na rynek w fazie ciekłej kompatybilne z JTSem?
 
jest "oficjalna" premiera z sesją zdjęciową LPG w 3.2 JTS.
http://lpg-forum.pl/alfaromeo-159-3-2-jts-wtrysk-bezposredni-by-sebastians-gzw-t43663.html

Co prawda nie jest to wtrysk bezpośredni który mnie interesował ale zapewne sporo tańsza i realna do montażu w PL alternatywa.

Kto następny do testów ? Bo wtrysku ciekłego to raczej się nie doczekamy. Co prawda można jechać na montaż ICOM-a JTG HP do Niemiec ale na przeglądy i ewentualne serwisy to już nie za bardzo ...
 
Kurcze, mogło by coś ruszyć w temacie bo będzie pomysł na nowe auto :D Taka 159 3.2 Q4, albo 1,75 TBi było by też spoko ;)
 
Witam, po tym jak przeczytałem wszystkie negatywne opinie i tych kilka pozytywnych o gazie w bezpośrednim wtrysku kupiłem i zagazowałem alfę 156 2.0 JTS 166koni. Mam gwarancję między innymi na wtryski benzynowe. Będę informował o ewentualnych problemach z tym autem. Nadmienię że u mnie występowała minimalnie nierówna praca silnika- przed założeniem gazu:)
 
We włoszech jest sporo 1.9 i 2.2 z instalacją CNG.
No bo przecież nie Polacy wymyślili zasilanie gazowe , obojętnie czy LPG czy CNG.
Polska to nie pępek świata jak się nie którym wydaje.
JTS-y z zasilaniem LPG były w Szwajcarii sprzedawane zanim w ogóle u nas o nich usłyszano.
 
Żeby ukrócić dywagacje czy gaz w JTS da się zamontować, czy nie - DA SIĘ. Tylko to nie ma najmniejszego ekonomicznego sensu, nikt też nie jest w stanie podać żadnych wiarygodnych informacji dotyczących żywotności wtryskiwaczy benzynowych czy głowicy silnika po takiej operacji - zbyt mało samochodów z JTS-ami jeździ zagazowanych. Instalacja taka, jak powinna być w tym aucie - to instalacja najnowszej generacji z wtryskiem BEZPOŚREDNIM gazu z użyciem WTRYSKIWACZY BENZYNOWYCH. Tylko to gwarantuje odpowiednie chłodzenie wtryskiwaczy benzyny i zapobiega ich zatarciu/zapieczeniu przy silnikach z wtryskiem bezpośrednim. Niestety ŻADEN producent na dzień dzisiejszy nie oferuje DEDYKOWANEJ do JTS-ów instalacji gazowej (jest instalacja do 1.75 TBi, nie znam na razie nikogo, kto takie coś by miał na pokładzie) - tak więc pozostaje rzeźba z adaptacją czegoś, co teoretycznie powinno jeździć w innym aucie. Kto się tego podejmie - nie wiem, nie znam takiego asa, który zagwarantowałby klientowi, zostawiającymi grube tysiące złotych za instalację LPG, że jakaś kombinowana instalacja w JTS-ie będzie działać dobrze i montażysta weźmie za to odpowiedzialność. Reszta (instalacje 80% LPG, 20% Pb) to tylko półśrodki...
Dlatego też nie ma najmniejszego sensu myślenie o gazowaniu JTS - przynajmniej na dzień dzisiejszy.
 
Tomek, ICOM ma instalację dedykowaną do 3.2 JTS, problemem jest, tak jak mówisz, mały popyt na nie, co przekłada się na niedoinformowanie obu stron - sprzedawców i kupujących. Jak dodamy do tego cenę na poziomie 3-4 kEur to NIKT nie chce ryzykować. Ja chętnie zapłacę za w/w ale nie ma chętnych. Podałem wcześniej linka, taka "proteza", jak mawiają prawdziwi "gazownicy" kosztuje ok. 6k PLN przy oszczędności rzędu 30-35%. O ile mi wiadomo to nie rozwiązano jeszcze problemu ze wskaźnikiem poziomu paliwa (znane z aut francuzkich).

fx25Xperia™
 
Tomek, ICOM ma instalację dedykowaną do 3.2 JTS, problemem jest, tak jak mówisz, mały popyt na nie, co przekłada się na niedoinformowanie obu stron - sprzedawców i kupujących. Jak dodamy do tego cenę na poziomie 3-4 kEur to NIKT nie chce ryzykować. Ja chętnie zapłacę za w/w ale nie ma chętnych. Podałem wcześniej linka, taka "proteza", jak mawiają prawdziwi "gazownicy" kosztuje ok. 6k PLN przy oszczędności rzędu 30-35%. O ile mi wiadomo to nie rozwiązano jeszcze problemu ze wskaźnikiem poziomu paliwa (znane z aut francuzkich).

Czyli sprowadza się to do tego, co napisałem - brak ekonomicznego i logicznego uzasadnienia do pakowania się w instalację gazową w JTS-ie. Chcąc mieć auto z silnikiem pod LPG - trzeba się niestety rozejrzeć albo za inną jednostką napędową (1.8 MPi) albo za innym modelem auta.
 
Witam, po tym jak przeczytałem wszystkie negatywne opinie i tych kilka pozytywnych o gazie w bezpośrednim wtrysku kupiłem i zagazowałem alfę 156 2.0 JTS 166koni. Mam gwarancję między innymi na wtryski benzynowe. Będę informował o ewentualnych problemach z tym autem. Nadmienię że u mnie występowała minimalnie nierówna praca silnika- przed założeniem gazu
Ciekaw jestem jakiej firmy masz tą instalację?
 
Zakładałem w 9-cio letnim aucie więc jeśli gwarancja to tylko na instalację.
Do tej pory i auto i instalacja (około 60 000km) działają bez-problemowo.
 
Jako kolejny użytkownik 2.0 JTS który mimo tego że wszyscy odradzają zamontowal instalację LPG zdaję pierwsze relacje.

Instalacja zrobila jakieś 2500km w miesiąc.
Pracuje bez większych problemów.

Moje auto zachowuje się w taki sposób, że po odpaleniu- zimny silnik pracuje sobie równiutko- bardzo równo. Po osiągnięciu jakiejś temp. silnik przechodzi w tryb zubożalej mieszanki (tak to mi nazwal gazownik, i pokazal na komputerze gdzieś tam że faktycznie coś tam się zmienia)- i z tym samochód nie radzi sobie za bardzo- nie ma żadnego falowania obrotami (praca na benzynie), ale ma się wrażenie jakby mu co jakiś czas wypadal zaplon, jest to na prawdę bardzo malo znaczące ale jest. Z pracą na wyższych obrotach nie ma problemu. Problem na gazie się jednak poglębia. Na gazie na wolnych obrotach jest już wyraźne falowanie obrotami- gazownik twierdzi że to dlatego, że samochód dostaje paliwo gazowe z poprzedniej fazy. Auto ma wtryskiwacze gazowe w kolektorze ssącym, zatem nie ma możliwości podania mu gazu do cylindra jak w przypadku benzyny. Zatem- w przypadku gdy komputer dostaje informację że potrzeba dać silnikowi bogatszą mieszankę- jest wtryskiwany gaz- ale do kolektora ssącego a nie do cylindra (mamy zamknięty zawór ssący), zatem tenże gaz nie zostanie spalony w tym cyklu, tylko dopiero w kolejnym, kiedy to zostanie zassany do cylindra. Tu pojawia się problem, bo komputer widzi efekt swojej regulacji z opóźnieniem, i ciągle się przeregulowuje, falując obrotami. Wygląda to tak że jak potrzeba bogatszej mieszanki to wtryskuje ją do kolektora dolotowego, następuje faza pracy cylindra- i komputer nie widzi efektu, więc w kolejnym cyklu już podaje więcej paliwa- wtedy pali to "stare" paliwo z kolektora- mialby już teoretycznie go dosyć aby utrzymać obroty silnika a w kolektorze już czeka bogatsza mieszanka którą wtrysnąl wcześniej. To samo dzieje się w drugą stronę- jak obroty są za wysokie, to zmniejsza mu ilość paliwa, nie widzi efektu- bo zubożala mieszanka jest dopiero w kolektorze, więc kontynuuje, i tak obroty zaczynają falować.

Celowo opisuję tu teorie mojego gazownika, bo może ktoś coś tutaj mi podpowie.

Jako że auto mialo klopoty z wolnymi obrotami gazownik zwiększyl mu ilość benzyny, i tak problem stal się znikomy- ale za to moje spalanie:
9 litrów gazu
3 litry benzyny

Po pierwszym przeglądzie zażyczylem sobie aby mi zmniejszyl to spalanie benzyny- kolega powyżej opisuje swoje spalanie na poziomie 1,2 litra benzyny- zatem teraz mam już zmniejszoną ilość benzyny chyba do minimum- albo w okolice minimum, za to pojawilo się to falowanie obrotami, dlatego mam wolne obroty realizowane na samej benzynie- zobaczę teraz jakie mi wyjdzie spalanie benzyny i zdam relacje jak pomiary będą miarodajne.

Gazownik proponuje żeby kompletnie spróbować wylączyć tryb zubożalej mieszanki, wtedy wolne obroty powinny być realizowane bez większych problemów- ale na razie nie wie gdzie i jak to zrobić- na razie planuje wypytanie innych gdzie, może w oprogramowaniu zmienić jakiś bit co by spowodowalo że ten tryb nie będzie używany wcale- można co prawda sobie jakoś z tym radzić, ale nie widzimy sensu.

Ciekaw jestem jakiej firmy masz tą instalację?

Instalacja stag.
Wtryski Hana 2000
Uklad sterujący Stag 400-4 DPI
Reduktor Magic III
Nie znam się na tym, nie wiem czy coś jeszcze potrzeba, to chyba najistotniejsze dane.
 
Ostatnia edycja:
9 litrów gazu
3 litry benzyny
Jeśli to spalanie w jeździe miejskiej to całkiem przyzwoite wartości tym bardziej że rozgrzewanie auta jest na benzynie i praca jałowa też.
Te moje 1,2 L PB to w jeździe poza miejskiej szczerze mówiąc już dawno tego nie sprawdzałem bo w sumie nic mi się złego nie dzieje.
Prace na biegu jałowym powinieneś mieć tylko na benzynie wtedy i tak jest uboga mieszanka .
No i powyżej 5000 obrotów też mam prace na benzynie.
Powodzenia w jeździe.
I dopisz w profilu skąd jesteś.
 
Robię trasy dłuższe też, więc moim zdaniem to spalanie benzyny powinno spaść zdecydowanie. Mam nowszą instalację gazową- u mnie wysokie obroty idą na gazie, wolne też powinny, nie są tylko dlatego że były kłopoty z falowaniem obrotów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra