Sorry, rozumiem, że ktoś się może kierować logiką, że wsadzi sobie gaz to chociaż sobie poużywa tej mocy za pół ceny. Ale jaranie się, że Giulia pali tylko 7.2 benzyny to jakieś paranoidalne podejście (pomijam oczywiście testy możliwej ekonomiki).
Bez jaj, jeżdżenie tym samochodem z zachowaniem takiego spalania to przecież bezsens. Po cholerę komu samochód z odejściem 5-6sec do setki żeby nim jeździć z dynamiką Syreny??
Proponuję w ogóle nie włączać to spalanie będzie 0L, nawet nie trzeba jej będzie paprać benzyną...