• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Logi z MES - prośba o analizę

- chyba w format string.
-- domyślnie powinien wyświetlac 4 miejsca dla stringu. (np. 0.852)
 

Załączniki

  • format string.jpg
    format string.jpg
    106.8 KB · Wyświetleń: 64
Dzięki, już znalazłem. Jednak napięcia są całkowite, więc ten parametr jest do niczego. Jest za to drugi: SAE.VPWR (Contol module voltage) i tam już są normalne wartości napięcia - na wolnych obrotach od 14 do 14,1 V, podczas szybkiego wzrostu obrotów spada do 13,2 V, ale to chyba normalne?.

Pokaż załącznik 2015-12-15.zip
 
Ostatnia edycja:
- prośba także abyś z logami podpinał także plik *.cfg (save konfiguration) aktualny.
- bez tego pliku nie można odczytać nowych, dodanych parametrów przez ciebie, np. SAE.VPWR.
- przy próbie dodania tego parametru do wykonanego logu, program ten parametr ignoruje (bo zrobił pre-kompilację)
 
- dzieki za cfg.
- zwraca uwagę dość niska temperatura płynu w chłodnicy w czasie jazdy, ale chyba TTTM (ten typ tak ma).
- sprawdziłem na swoich logach i nigdzie nie ma powyżej 83 st C w czasie jazdy.
 

Załączniki

  • G-MA temperatura.jpg
    G-MA temperatura.jpg
    97.4 KB · Wyświetleń: 42
Ile powinno wynosić napięcie na biegu jałowym?
Po dzisiejszych pomiarach zauważyłem dziwną rzecz: po nocy na wolnych obrotach napięcie akumulatora było około 13,8V, po kilkunastu minutach jazdy wrosło do ponad 14V. I po kilkunastu minutach dzisiaj ustało szarpanie.
Wczoraj napięcie było od razu ponad 14V i wczoraj nie szarpało, ale może to zbieg okoliczności.
 
jak masz możliwośc to ja bym podłądowywał każdego dnia...
idzie zimniej i następnego dnia bym zobaczył czy szarpie na podładowanym akumulatorze...
bo tak na prawdę w logach Scan xl Pro nic tragicznego nie ma...
 
Dzisiaj były te same wskazania akumulatora, ale nie szarpało.
No nic, chyba nic tu nie wymyślimy. Chyba przyszedł czas zrobić im prezent na święta i znowu to zgłosić, niech się martwią.
Jeszcze ostanie pytanie: po co tu jest parametr 'Pozycja przepustnicy', który się zwiększa wraz z dodaniem gazu? Z tego co wiem, tutaj przepustnica jest zawsze otwarta (zresztą już ją kiedyś wymieniali).
 
Tak mi chyba mówili w ASO, zresztą tutaj na forum też była o tym mowa. Albo im powiedziałem w ASO to co przeczytałem, zresztą już nie pamiętam.
To co piszesz by się zgadzało, ale nie zawsze. Podczas normalnej jazdy jest taka zależność (czerwony - obroty, zielony - pedał przyspieszenia, żółty - prędkość, niebieski - przepustnica):

186172-logi__mes_prosba__analize-scan3.jpg


Podczas ruszania takiej zależności już nie ma.

Tutaj ruszanie z szarpnięciem (zaważyłem, że wtedy zawsze na chwilę przepustnica się zamyka, przynajmniej w logach, i chyba wtedy jest to szarpnięcie). Właściwie na każdym wykresie, kiedy wystąpiło szarpnięcie jest podobnie. Nieraz po ruszeniu z szarpnięciem samochód jakby mulił na dwójce, więc może nawet to jest ta sytuacja na tym wykresie (przepustnica na dwójce zamknięta?). Na kolejnym obrazku już jest otwarta.

186170-logi__mes_prosba__analize-scan1.jpg


Tutaj ruszenie bez szarpnięcia - przepustnica otwarta cały czas podczas ruszania i zawsze jest podobnie bez szarpnięcia:
186171-logi__mes_prosba__analize-scan2.jpg


Tylko na ile można wierzyć tym wykresom, bo jak pisałem, przepustnica była już wymieniana z innego samochodu, który jeździł dobrze i nic nie pomogło.

O tym jeszcze chyba nie pisałem, ale raz zdarzyło się, że zmianie biegu na trójkę i próbie przyspieszenia silnik jakby zgasł na chwilę, aż samochodem rzuciło. Ale wystąpiło to tylko raz i wtedy nie robiłem logów, dlatego teraz zawsze jeżdżę z podłączonym laptopem - może się uda uchwycić ten moment.
 

Załączniki

  • scan1.jpg
    scan1.jpg
    5.2 KB · Wyświetleń: 208
  • scan2.jpg
    scan2.jpg
    4.5 KB · Wyświetleń: 207
  • scan3.jpg
    scan3.jpg
    6.8 KB · Wyświetleń: 213
Ostatnia edycja:
Dzisiaj rano nie zapalił, a jak już zapalił, to zaczął się krztusić i zgasł. Oczywiście błędów brak, za to napięcie akumulatora było 11 V. Po kolejnym odpaleniu za 5 sekund napięcie już wróciło do normy. I bądź tu mądry.
 
Czy to normalne, że brakuje 1,5 sekundy logów, podczas gdy normalnie kolejne ramki są średnio co około 200 ms? Akurat brakuje momentu, gdy szarpało podczas ruszania.
 
Kolego masz problemy z prawidłowym napięciem (11V to zdecydowanie zbyt mało):
Może najzwyczajniej uszkodzony regulator napięcia i stąd wszystkie problemy
Wykończysz w ten sposób kolejny akumulator, a przy takim zasilaniu zawsze sterowanie będzie szalało
 
No to i ja wiem. Przynajmniej teraz coś wyszło konkretnego.
Chcieli mi wymienić akumulator, ale się nie zgodziłem. Mają znaleźć przyczynę. Tylko, że to nie ja jestem od diagnozy tylko ASO, które nie radzi sobie z tym od roku.
Żeby było ciekawiej, dzisiaj nagle zaczął działać Start&Stop, a napięcie z rana wzrosło tylko do 11,8 V.
 
Ostatnia edycja:
Przed opaleniem, na klemach. I na ECU praktycznie to samo.
 
Czyli 11 volt?
 
Nie do końca. 11 V było wtedy, kiedy nie zapalił (mierzone w scanxlpro po pierwszej próbie odpalenia).
Potem trochę pojeździłem i za kilka dni rano było już 11,8 V mierzone zwykłym miernikiem na klemach, a 11,7 V w scanxlpro.
Wczoraj wieczorem godzinę po zgaszeniu silnika było 12,2 V (12,1 V w scanxlpro) i dzisiaj rano już 11,9 V/11,8 V (z czego wynika, że wskazania w scanxlpro są o 0,1 V mniejsze, ale przynajmniej wiadomo, że są wiarygodne).
Podczas rozruchu napięcie spada do 8V (mierzone w scanxlpro).
 
Ostatnia edycja:
Alternator do naprawy i akumulator pewnie do wymiany.Możliwe ,że nareście skończá się Twoje kłopoty z julká

Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
 
Też mam taką nadzieję, chociaż podejrzewam coś poważniejszego niż tylko alternator.
Bo rok temu, gdy to wszystko się zaczęło, padło całe sterowanie klimatyzacji, wszystkie wskaźniki zgasły i za każdym razem palił się bezpiecznik po włożeniu nowego. Potem podobno samo się naprawiło po spędzeniu samochodu kilku dni w ASO, a było to jeszcze przed wymianą akumulatora.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra