[159] Korekty wtrysków

No filozofii tam nie ma, więc nie wiem czy coś można źle zrobić:D Poza tym na sprawdzenie samo nie trzeba podobno zmieniać numerów, i tak różnica powinna być widoczna.
Skoro tak twierdzą to niech tak jest. Ja ci mowie namacalnie jak było u mnie. Czy zrobiłeś dobrze to chodzi o to że są takie asy gdzie wydaje im się że wprowadzili np kablem elm

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Skoro tak twierdzą to niech tak jest. Ja ci mowie namacalnie jak było u mnie. Czy zrobiłeś dobrze to chodzi o to że są takie asy gdzie wydaje im się że wprowadzili np kablem elm

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka

Spoko, rozumiem o co Ci chodzi:) W moim przypadku na pewno wprowadziłem dobrze bo po wprowadzeniu jeszcze raz wchodziłem w kody i były zmienione, więc musi być dobrze. Kupię końcówki, wymienię i zobaczymy co się będzie działo. A u ciebie od razu po zmianie IMA było widać różnicę, czy po chwili? Bo może trzeba odczekać cos a ja tego nie zrobiłem:D
 
Spróbuj może wyzerować parametry wyuczone. Nie wiem czy to ma jakiś wpływ.
 
Po wymianie końcówki na 4 wtrysku parametry były zerowane i nic:D a teraz już wtryski wróciły na swoje pierwotne miejsca i jak znajdę chwile czasu to się wezme za te końcówy.
 
Wprowadzenie kodów-korekty było widoczne zaraz po odpaleniu i wyjechaniu z warsztatu

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Po wymianie wszystkich końcówek wtryskiwaczy nadal nie mam żadnej różicy we wtryskach. Na rozgrzanym aucie (bieg jałowy) korekty raz są takie: -1.8, -1.3, +0.03. +3.6 a raz takie: -1.3, -1.3, +1.2, +2.5... pod obciążeniem korekty spadają poniżej 1 (wszystkie), około 0.4. Zawory sprawdzone i też ok. Zostaje kompresja... ale teraz pytanie: czy jest możliwa słaba kompresja i całkowity brak tego objawów? Auto pali od strzała w zime i w lato, moc ma, nie kopci, nie falują obroty itp... więc czy jest sens w ogole sprawdzać kompresje?
 
Dlatego kilka stron wstecz pisałem aby nie wymieniać wtrysków w ciemno. Ja po wymianie jednej końcówki tez nie odnotowałem różnicy i nadal mi sie korekty rozjeżdżają ale jako ze po pomiarze konie pod maska sie zgadzają dałem sobie z tym spokój przynajmniej na jakiś czas.
 
Mega dużo daje porządne czynienie układu. Ja skorzystałem z datacol

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Słyszałem gdzieś ostatnio, że często za korekty dodatnie nie odpowiada końcówka, tylko zaworek wtrysku.

Wtedy wymiana końcówki nie pomaga. Jedyne co Ci chyba zostało to auto do warsztatu i wtryski na stół albo szukanie przyczyny gdzie indziej.
 
Korekta za wtryskiem raczej nie idzie, może bardzo delikatnie, więc to chyba nie jego wina...
 
Witam ponownie. Jakiś czas temu pisałem o wysokiej korekcie u mnie na 1 cylindrze. Była ponad +5 na biegu jałowym. Podczas jazdy zchodziła do 0.40. prawdopodobnie przyczyną tej korekty byly klapy wirowe. Zostały usuniete. Kolektor oczywiści zasyfiony a klapy wogóle nie działały ze sterownikiem, całkowicie była wytarta listwa zebata w kolektorze, wiec klapy chodziły i ustawiały się jak chciały na wolnych obrotach. Jedna była na pograniczu zerwania sie więc w porę zostały wywalone. (kolektor plastikowy).

Natomiast dziś jadąc między budynkami w wąskiej uliczce usłyszałem dziwne klepanie przy wiekszym przyspieszaniu. Nie wiem czy to klepie któryś wtrysk czy moze coś innego. Rano ciężej zapalila i czasem przy obrotach pomiędzy 1500 a 2000 szarpnie delikatnie.

wrzucę screena z logami wtrysków na rozgrzanym silniku 90st przy 850obr i 2000obr.

korekty 90st 850obr.jpg
korekty 90st 2000obr.jpg
 
Ostatnia edycja:
witam,

po raz 1szy odkad mam '9 (od listopada), zrobilem pomiary na postoju, temp. 90 stopni.
Korekta na 1szym cyindrze -1.3/-1.16.

Jakies 2 baki temu podczas tankowania wlalem LM Diesel spulung (pierwszy raz wlalem dodatek do paliwa), tankuje glownie Nitro+, sporadycznie BP Ultimate.

Pelna ekologia, DPF wypala sie bez problemow, EGR tez wyglada na niezapchany, aczkolwiek pare razy zdarzylo mi sie (przynajmniej takie odnioslem wrazenie) ze w czasie ruszania z 1ki, kiedy auto 'ciagnie' pojawila sie lekka dziura, efekt jakbym cofnal minimalnie/bardzo delikatnie noge z gazu.

kor1.jpg kor2.jpg kor3.jpg kor4.jpg

Przejmowac sie korekta na cylindrze 1?
Przede mna trasa Poznan-Suwalki, po raz 2gi mam zamiar wlac LM Spulung i w Suwalkach mam zamiar ponownie sprawdzic korekty.
 
Raczej nie ma tragedii. Myślę, że jeżeli nie masz żadnych niepokojących objawów to bym to olał.
 
Przejmowac sie korekta na cylindrze 1?
Przede mna trasa Poznan-Suwalki, po raz 2gi mam zamiar wlac LM Spulung i w Suwalkach mam zamiar ponownie sprawdzic korekty.

Jeśli chodzi o trasę względem Twoich korekt wtrysków to nie ma się czym przejmować. :)
A co do przymulenia, auto potrzebuje więcej czadu w ruchu miejskim - czytaj korzystaj więcej z niższych biegów. W mieście więcej jazdy na 3 biegu, tak bynajmniej sam robię od dawna i żadnych problemów.
 
Jeśli chodzi o trasę względem Twoich korekt wtrysków to nie ma się czym przejmować. :)
A co do przymulenia, auto potrzebuje więcej czadu w ruchu miejskim - czytaj korzystaj więcej z niższych biegów. W mieście więcej jazdy na 3 biegu, tak bynajmniej sam robię od dawna i żadnych problemów.

Z niskich biegow korzystam dosc czesto, 4ty bieg wrzucam rzadko w miescie. Ruszajac na 1ym biegu krece pod 2500 obr., a z pewnoscia nie schodze ponizej 2200. I nie butuje auta a wchodze na obroty 'jednostajnie' wciskajac pedal gazu, szczegolnie jesli temp. nie ma 90st .

Zastanawiam sie jak czesto i jak dlugo lac dodatek do paliwa/filtra, bo w pewnym momencie jesli nie ma poprawy korekty, puszka za ok 45zl przy (kazdym) tankowaniu traci racje bytu a byle shitu do baku nie leje (a przynajmniej tak mi sie zdaje).
 
Moja dalsza walka z wtryskami... korekty: -1.3, -1.3, +0.1. +3.1 na ciepłym.Końcówki wymienione, kompresja jest ok, luz zaworowy ok, korekta za wtryskiem idzie tak połowiecznie bo po zamianie wtrysku 3 z 4 na 3 cylindrze jest około +1 a na 4 jest około 2.3-2.6. Nie mam już pomysłów co mu się dzieje. Niby z autem wszystko jest spoko bo moc ma, nie kopci, pali od strzała, ale takiej korekty to chyba olać nie wolno. Gdyby było poniżej 2 to bym olał... ale 3 to już zdecydowanie za dużo. Poza tym czy przy takiej korekcie jest normalnym, że auto nie daje żadnych oznak? Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra