ja wymieniłem na "niezniszczalne" (ponoć) z linku forum opla i jak narazie śmiga ,brak problemów z niskimi dołami ,czy dziurami i nic się nie poci,a kolektor widać dobrze zrobiony,brak plastyków wszystko sztywne i trwałe,przy okazji zaraz gościu mi przydławił egr ,co jest w pełni wytłumaczalne - nie będę musiał za pół roku wyciągać kolektora do czyszczenia cena coś koło 800,- 3h roboty
- - - Updated - - -
dodam że nowego bym nie kupował bo to wyrzucanie kasy w błoto,stanie się to samo co i teraz,albo spaw (tyle że lepiej jakby to robił ktoś kto spawa kolektory żeby uniknąć nieszczelności),albo regenerowany ale z dobrej firmy , co do urywania klap to z tego co się doczytałem (a przekopałem dość dużo) to wali się to w plastykowych kolektorach (mogę się mylić) uważam że jeżeli nie cieknie(poci) zdjąć listwę na otwartych i spokój na jakiś czas,co do dylematu z zaspawaniem i wymianą na sprawny - nie znalazłem odpowiedzi ,ponoć to samo,trochę dół słaby w zaspawanych, dylemat porównywalny do mieć otwarte czy zamknięte klapy- ja uważam że jak są to niech są - przede wszystkim po to że silnik w pewnym momencie potrzebuje więcej powietrza a w innym mniej,ale na pewno przy wymianie przydławić egr żeby syf taki nie leciał (nawet zalecane przez fabrykę fiata-widziałem gdzieś na necie pismo)