• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Klocki i tarcze

No trochę mnie zdołował, chociaż jeszcze nic nie kupiłem, tylko wybrałem taki zestaw. Czyli tak reasumując jaki konkretnie zestaw klocek i tarcza pod ciężką nogę, szybką jazdę i 200KM ?

Dziś chciałbym już zamówić.
To ile tam masz w końcu mocy;)
Wcześniej piszesz o 150 km, teraz 200.
Pamiętaj o jednym, nawet najlepsza tarcza w połączeniu z słabym, podstawowym klockiem nic Ci nie da.
Dla pewnosci, jaki masz tam zacisk? Ate czy duże Brembo?

Z klocków polecam Galfery. Przez wielu sprawdzone tutaj na forum i dają naprawdę radę. Do tego gładkie Zimmermany, Textar i bedzie Pan zadowolony.
Jednak... Jeśli masz "mały zacisk" to fajerwerków się nie spodziewaj, bo 159 to ciężka krowa i te małe zaciski to jakiś żart projektantów:))

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Fabrycznie 150 KM podkręcone do 200KM

Szczerze mówiąc nie wiem jakie są zaciski, mam tylko zdjęcia, może coś pomogą.
IMG_20170527_121231.jpgIMG_20170527_121238.jpgIMG_20170527_121249.jpgIMG_20170527_121358.jpgIMG_20170527_121404.jpg
 
Fabrycznie 150 KM podkręcone do 200KM

Szczerze mówiąc nie wiem jakie są zaciski, mam tylko zdjęcia, może coś pomogą.
Pokaż załącznik 229114Pokaż załącznik 229115Pokaż załącznik 229116Pokaż załącznik 229117Pokaż załącznik 229118
Masz Ate. A więc podstawowe zaciski.
Poczytaj jeszcze dziś opinie osób o zestawach Galfer/Zimmer/Textar.
Użytkuje jeszcze klocki Black Diamond Predator, ale do szalenczych jazd się one nie nadają:)

Pozdrawiam
 
:)

Piszczeć mu nie będzie. Taka przypadłość tylko w swapie brymba z 166:)
Co bedzie miał na pewno, to spore pylenie, bo to podstawowy i miękki klocek.

Pozdrawiam

Tzn piszczenie to w ogóle przypadłość brembo zacisków, nie musi byś swapa. Nie wiem z wiekiem czy co . Poza jeszcze innymi przypadłościami ich.
Co do pylenia to się nie zgodze - cywilne klocki (premier/zimmerman podstawowy a o takim mowa/textar/trw itd. itp. ) pylą podobnie i na poziomie niskim bym to nazwał. Prawdziwe pylenie to racingowe wykazują.

Co do reszty to z kolei się całkowicie zgadzam - jakaś gładka tarcza, fajnie jak z powłoką zapobiegającą korozji bo później wygląda brzydko po prostu przy piaście. Plus klocki - te podstawowe na pewno ok i też dobrze Ale bardziej ok - właśnie wspomniane Galfer 1055 . I będzie na pewno świetnie.
Ja sam je "odkryłem" w tym roku i jestem zaskoczony jakie to fajne klocki.
 
Ostatnia edycja:
Co do pylenia to się nie zgodze - cywilne klocki (premier/zimmerman podstawowy a o takim mowa/textar/trw itd. itp. ) pylą podobnie i na poziomie niskim bym to nazwał. Prawdziwe pylenie to racingowe...

:)

Pozwolisz Andrzeju, że w tym wypadku (cywilny Zimmerman) się z Tobą nie zgodzę:) Miałem go zamontowanego, jako klocek przejściowy w czasie regeneracji big brembo i pyli skubany niemiłosiernie. Tragedia. Ale mówię, piszę to tylko na podstawie użytkowania Zimmermana.
Jak wygląda kwestia innych - nie wypowiadam się, bo nie wiem.

Pozdrawiam
 
M@ciek ja przy zaciskach ATE miałem na 4 kołach komplet ATE albo TRW (nie pamiętam) klocki + tarcze wiercone i nacinane, jedyne co z tego nacinania i wiercenia tarcz było to znaczący hałas przy hamowaniu. Co byś nie założył to ten przedni zacisk ATE i tak będzie słabo hamował - wiem bo próbowałem wszystkiego. Dopiero po zmianie na duże Brembo auto hamuje tak jak auto hamować powinno, a nawet trochę lepiej. I dopiero z takim zaciskiem jest sens kombinować z tarczami i klockami, bo na tym fiforku ATE to wiele się zdziałać nie da... "z gówna bata nie ukręcisz".
 
Absolutnie się nie zgodzę, zresztą różnica między zaciskami została już w tym temacie wyjaśniona. Do zwykłej jazdy po drogach publicznych ten Ate też daje radę, trzeba to tylko przejrzeć i wymienić co się zużyło.
 
Ale co przejrzeć, ja robiłem regenerację tych zacisków ATE, nowe klocki i nowe tarcze bynajmniej nie najtańsze, nowy płyn. A hamowało to jakby pod pedałem hamulca była guma do żucia a między klockiem i tarczą masło. Myślę, że nie bez powodu po lifcie nie było już ATE z przodu - taki zacisk dawał radę w 1200-kilowym Stilo, ale nie w takiej 1600-kilowej Alfie.
 
Takiemu zachowaniu nie jest winien sam zacisk. Wymieniałem znajomemu hamulce w A6 i również jest tam zacisk ATE jednotłoczkowy z tym, ze tarcze większa niż w Alfowskim Brembo. Dużo cięższe i mocniejsze auto bez problemu hamuje z zaciskiem jedno tłoczkowym pływającym...
 
Każdy ma inne subiektywne odczucia, ponadto każdy ma inny styl jazdy - mi ATE wystarczają.

Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
 
Jednotłoczkowe pływające to są niemal bezobsługowe w porównaniu do 4ro tłoków brembo :) - żeby ktoś po zmianie nie był zaskoczony że co pół roku lub częściej trzeba porządnie czyścić prowadzenie klocków i nie mowa o tych prowadnicach na wierzchu, tylko prowadzeniu klocka w zacisku - blokują się wewnętrzne. Efekt jest taki , że te hamulce bez regularnego zaglądania do nich będą gorsze niż zwykłe klocki typu Premiery w 1-tłoczkowym do którego raz na rok czy dwa się zaglądnie czyszcząc prowadnice i tyle.
 
I tak przy każdym hamowaniu muszę obserwować lusterko wsteczne, czy znowu ktoś mi w tyłek nie wjedzie :P
 
Mały update mojej sytuacji (przypomnę - swap brembo z 166) - black diamond zaczęły porządnie pylić :) Druga, znacznie ciekawsza informacja jest taka, iż w wilgotnych warunkach - mżawka, deszcz lub po deszczu sporo mniej piszczą, a często jest prawie idealnie cicho :D Nie ogarniam sytuacji :D
Doszły naklejki antywibracyjne, ale nie mam czasu na ich montaż.
 
Mały update mojej sytuacji (przypomnę - swap brembo z 166) - black diamond zaczęły porządnie pylić :) Druga, znacznie ciekawsza informacja jest taka, iż w wilgotnych warunkach - mżawka, deszcz lub po deszczu sporo mniej piszczą, a często jest prawie idealnie cicho :D Nie ogarniam sytuacji :D
Doszły naklejki antywibracyjne, ale nie mam czasu na ich montaż.

Nie mam 159, ale zaciski w 166 takie same :) i piski niemiłosierne znów po rozgrzaniu przy powolnym delikatnym hamowaniu. Mimo nakładek niedawno założonych antywibracyjnych (EBC , bo Galfer za małe).
Moooże ciut mniejsze to piszczenie ze strony klocków prawych , zrobiłem tam nacięcie w poprzek klocka. Ale może to sugestia :) jak będę miał czasu chwilę to nadtenę też te po lewej stronie.
Że w trakcie/po deszczu nie piszczą to normalne.
 
Zauważyłem, że mi ale także w innych samochodach na ulicy podczas wysokiej temperatury popiskują hamulce. Rózie marki i modele.
 
Dokładnie. Zrobiło się ciepło i piszczą na całą okolicę. 4tłok, klocki i tarcze Brembo.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra