Już prawie GTA ;)

  • Autor wątku Autor wątku Superjahu007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dotarła do mnie w końcu osłona silnika i wygląda rewelacyjnie .

Montaż w przyszłym tygodniu. - Niestety plastikowa była w opłakanym stanie i konieczny okazał się jej demontaż .


snc00436j.jpg
 
WOOOW, gdzie takie daja i po ile????

Jak to gdzie sam zrobiłem :P. Potrzebna jest płyta aluminiowa - odrobina chęci - oraz narzędzia . To taki najprostszy sposób.

A tak na poważnie, że tak powiem tutaj na forum rozdają :D . A dokładniej kolega Irkii i w sprawie ceny musiał byś do niego uderzyć .
 
Jako że lato w pełni - w końcu - napiszę parę słów jako zwykły użytkownik Alfy Romeo

Co mnie do tego skłoniło ? A no to że w dniu dzisiejszym zorientowałem się iż od 05.2008 do dnia dzisiejszego przejechałem już 20 tyś. km moją V-ką .

I powiem Wam że jestem częściowo rozczarowany . W aucie nic się nie popsuło ! Nic co potwierdziło by ogólną opinie o awaryjności tych samochodów . Poza rzeczami czysto eksploatacyjnymi nie włożyłem w nią żadnej nieprzewidzianej złotówki .

Co nie znaczy że nic mnie nie kosztowała . Na pierwszy ogień Ci co pamiętają poszedł silnik tzn. jego wymiana bo kupiłem ją z uszkodzonym sercem którego nie szło już reanimować . Dawcą była samochód z Anglii . Po dokładnym sprawdzeniu całego silnika przed zakupem ( właściciel pozwolił go praktycznie rozebrać na części ) moja Alfa dostała nowe serce . Do tego rozrząd , uszczelniacze , zimeringi , nową chłodnicę , nowe sprzęgło , wszystkie płyny ustrojowe , akumulator itd itp . Co się dało to zostało wymienione na nowe .

Kolejną rzeczą do zrobienia było zawieszenie , generalnie nie było w fatalnym stanie ale skrzypienie w zimne dni doprowadzało mnie do szału . Tak więc na wiosnę Alfa dostała całkowicie nowe kompletne przednie zawieszenia i przeszła przegląd tylnego. Jako że lubię mieć wszystko nowe zapewne za chwilę pójdzie pod lupę i na warsztat tył żeby pasował do przodu .

Do tego wszystkiego doszły zmiany kosmetyczne , czyli , felgi , opony , progi , wydech , rozpórka , nowa sonda lambda , nowe tarcze + nowe klocki FDS , dywaniki i tego typu extrasy . Co niektóre można zobaczyć na zdjęciach .

Generalnie nie poznaję sam siebie :D.
Miałem całkiem wygodne , sprawne i mocne auto a kupiłem 156 z uszkodzonym silnikiem której nawet na oczy nie widziałem . Ot taki spontan . Kupiłem auto które upaja się benzyną - zużywa jej średnio 13 litrów na 100/km - a i tak to właśnie Alfą tylko dla przyjemności przejechałem 20 tyś km w 15 miesięcy. Żadnym dotychczasowym swoim prywatnym samochodem nie robiłem więcej jak 8-9 tyś km na rok. Najzwyczajniej w świecie gdy jadę tym autem to się doskonale bawię .

Mało tego zaraziłem nawet kilku znajomych wirusem Alfa.

A nowe fotki wrzucę jak już wszystko przy aucie będzie zrobione :P
 
Od wczoraj na tylnej osi nowe tarcze i klocki.

pict0138y.jpg




No i w końcu barany od GTA .

Teraz czekam tylko na nowe uszczelki :D i będzie montaż .

snc00542.jpg
 
Jak zwykle dopieszczona na maxa !!! taka to ma dobrze :P :D :congrats:

Pozdro :driver:
 
Musze się kiedyś wybrać do Kalisza - obejrzeć obie Alfy: Twoją "156" i Radka Gtv-kę :D Mam wrażenie, że obie są na żywo równie piękne :D Chyba przy swojej zacznę coś udoskonalać, hahaha!
Pozdr!
Piciu
 
Piciu zapraszam serdecznie ! :D Może jednak zdecydujesz się sprzedać swojego cukiereczka !


Dzisiaj a dokładnie wczoraj znalazłem chwilkę żeby zamontować kolektory od GTA . Ta chwilka zamieniła się w 3 godziny odkręcania i mozolnego przykręcania 28 śrubek oraz zaciągania 14 opasek . Ale jakoś poszło tylko plecy bolą . Najgorsza w tym wszystkim była świadomość że jeżeli wypadnie jakakolwiek śrubka to już na wieki zostanie pomiędzy głowicami - szatański wynalazek rodem z Arese :D . Nie ma najmniejszej opcji żeby cokolwiek stamtąd wyciągnąć bez zdjęcia głowic :D .

Uprzedzając ewentualne pytania o efekty pracy :
- optycznie - prawie GTA :D seryjne barany wyglądają przy nich jak spaghetti,
- osiągi - może to tylko efekt placebo ale mam wrażenie że auto wyczuwalnie lepiej jedzie w dolnych wartościach obrotów ,
- przy okazji zrobiłem małe sprzątanie pod maską .

Efekt prezentuję na poniższym zdjęciu:

pict0074vmv.jpg
 
Ostatnia edycja:
"żeby sztywna była furka, musi w furce być rozpórka" :D hyhyhyhyhy...
powiedz kolego, bo widzę że masz taki element u siebie zamontowany, daje to jakieś odczuwalne różnice czy po co się taką rozpórkę montuje??

a Twoja Bella serducho ma jak dzwon!! ;)
 
Musze się kiedyś wybrać do Kalisza - obejrzeć obie Alfy: Twoją "156" i Radka Gtv-kę :D Mam wrażenie, że obie są na żywo równie piękne :D Chyba przy swojej zacznę coś udoskonalać, hahaha!
Pozdr!
Piciu

Warto sie wybrac, ja bylem w maju w Kaliszu, poprosilem kolege superjachu o pomoc przy ogledzinach GT stojacej w jego miescie u jednego handlarza.

Bella robi piorunujace wrazenie. Gratulacje, super maszynka.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje wszystkim za miłe słowa - tym bardziej zachęca to do pracy przy aucie . Zresztą jest to i tak dla mnie zawsze przyjemność . Niestety część pracy muszę zlecać zaprzyjaźnionemu mechanikowi - doskonały stan techniczny auta to w dużej mierze jego zasługa .

"żeby sztywna była furka, musi w furce być rozpórka" hyhyhyhyhy... powiedz kolego, bo widzę że masz taki element u siebie zamontowany, daje to jakieś odczuwalne różnice czy po co się taką rozpórkę montuje??

Wierszyk rewelacyjny -co do pytania to ciężko mi powiedzieć bo montaż rozpórki był wykonany równocześnie z kompletną wymianą przedniego zawieszenia i zmianą kół z 15 " zima na 17" lato . Montuje się ją w celu ograniczenia skręcania nadwozia przy przeciążeniach - w skrócie żeby koła były zawsze tam gdzie powinny i szyby nie pękały .Moje ogólne odczucie jest takie że znacznie lepiej i pewniej się prowadzi na zakrętach . Duży wpływ miały na to koła i opony o niskim profilu.
Żeby teraz sprawdzić musiałbym ją zdjąć - jak będę miał chwilkę z pewnością to zrobię.

Jakie sprężyny i amortyzatory masz zamontowane ?
Sprężyny to Eibach Pro Kit - 40 mm i Bilstein B8 - auto kupiłem z takim zestawem i te informacje są zawarte w dodatkowym badaniu technicznym z Niemiec . Co do amortyzatorów nie ma 100% pewności że to one gdyż wpis w dokumentach jest niewyraźny ale bardziej przypomina B8 niż B6 .

Warto sie wybrac, ja bylem w maju w Kaliszu, poprosilem kolege superjachu o pomoc przy ogledzinach GT stojacej w jego miescie u jednego handlarza.

Cieszę się że udało Ci się kupić wymarzoną maszynę. Cała przyjemność po mojej stronie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra