jtd vs T.S vs v6

najwięcej frajdy dają nowe doładowane downsize - mało palą i mają rewelacyjne osiągi.
Jeśli mówimy o tradycyjnym wyborze między v6/TS a JTD...to najbardziej sensowny wybór to ...
TS.
V6 niestety sporo pali, jest też trudna w serwisowaniu
JTD to auto bezpłciowe, dla mnie ten skrót po prostu nie pasuje do logo Alfy, to tak jakby jeździć i podniecać się oszczędnym ferrari z silnikiem diesla - auto raczej dla spokojnych kierowców..."CIP" tuning diesli to jakaś pomyłka, taki tuning przeważnie kończy się na IC + oprogramowaniu...i już komuś się wydaje że ma diesla który wyprzedzi każdą benzynę ( tylko zapomina o tym że nie ma tanich KM, a Nm diesla dewastują napędy przy każdym przyśpieszaniu :P )
TS jest na swój sposób prosty w serwisowaniu, części są od ręki - pali w ramach rozsądku a i wysokooborotwy charakter jest w genach.

Ogólnie i realnie rzecz ujmując nie rozumiem ludzi którzy kupują JTD, "cipują" je by jeździć, wyprzedzać i mieć osiągi jak V6 oraz tych którzy kupują V6, gazują je by jeździć oszczędnie tak jak JTD.
To dla mnie jakaś forma schizofrenii ludzi których po prostu nie stać na normalne utrzymanie V6.
Dlatego kolejnym pokoleniom proponuje leczenie w postaci TS - który naprawdę jest wystarczający i zadowalający...który trochę z tyłu, ale dotrzyma kroku V6....i będzie jeździł trochę drożej niż JTD.
 
Ostatnia edycja:
To że nie rozumiesz to fakt ale nie pisz że "realnie". Uwierz, że pomiędzy spokojnym spalaniem 2,0TS a V6 (choćby moje turbo) w 166 jest subtelne. A LPG cenę zbija o połowę...
Poza tym Starscream znowu się uśmieje. I ja go rozumiem :)
 
To że nie rozumiesz to fakt ale nie pisz że "realnie". Uwierz, że pomiędzy spokojnym spalaniem 2,0TS a V6 (choćby moje turbo) w 166 jest subtelne. A LPG cenę zbija o połowę...
Poza tym Starscream znowu się uśmieje. I ja go rozumiem :)
No w sumie, chętnie powyprzedzam jego 300konnego klekota...dobra, tradycyjną benzyną.
 
No w sumie, chętnie powyprzedzam jego 300konnego klekota...dobra, tradycyjną benzyną.

nie chciałem się udzielać-ale mówisz i masz, we Wrocławiu będę w przyszły weekend. Nie lubię takiego gadania. Tylko nie wiem, czy wiesz na co się porywasz...
 
To jeszcze uściślijcie, czy prosta czy zakręty ;] Po zakrętach diesel zbierze baty ;]
 
diesel wszedzie lapie baty :)
Szkoda Pb na wyścigi z klekotami - taka prawda :P
P.S.
Tekst z "porywaniem się" mnie rozłożył...tak jakby 300PS to była jakaś obca przeciętnemu śmiertelnikowi moc? :P
 
Ostatnia edycja:
najwięcej frajdy dają nowe doładowane downsize - mało palą i mają rewelacyjne osiągi.
Jeśli mówimy o tradycyjnym wyborze między v6/TS a JTD...to najbardziej sensowny wybór to ...
TS.
V6 niestety sporo pali, jest też trudna w serwisowaniu
JTD to auto bezpłciowe, dla mnie ten skrót po prostu nie pasuje do logo Alfy, to tak jakby jeździć i podniecać się oszczędnym ferrari z silnikiem diesla - auto raczej dla spokojnych kierowców..."CIP" tuning diesli to jakaś pomyłka, taki tuning przeważnie kończy się na IC + oprogramowaniu...i już komuś się wydaje że ma diesla który wyprzedzi każdą benzynę ( tylko zapomina o tym że nie ma tanich KM, a Nm diesla dewastują napędy przy każdym przyśpieszaniu :P )
TS jest na swój sposób prosty w serwisowaniu, części są od ręki - pali w ramach rozsądku a i wysokooborotwy charakter jest w genach.

Ogólnie i realnie rzecz ujmując nie rozumiem ludzi którzy kupują JTD, "cipują" je by jeździć, wyprzedzać i mieć osiągi jak V6 oraz tych którzy kupują V6, gazują je by jeździć oszczędnie tak jak JTD.
To dla mnie jakaś forma schizofrenii ludzi których po prostu nie stać na normalne utrzymanie V6.
Dlatego kolejnym pokoleniom proponuje leczenie w postaci TS - który naprawdę jest wystarczający i zadowalający...który trochę z tyłu, ale dotrzyma kroku V6....i będzie jeździł trochę drożej niż JTD.
Ha, ha, ha, nie wiem co ty bierzesz, ale zmniejsz dawkę bo ci to nie służy.
 
nie wiem Why ka czy to zazdrość, czy co, ale jesteś śmieszny. Z resztą, wisi mi to, mam mocny samochód, zbudowany własnymi rękami i tylko żal mi się robi, kiedy czytam takie durne wypociny. Pokaż co ty takiego cudownego zrobiłeś z jakimkolwiek autem. a maniek7712 dobrze ci radzi.
 
nie wiem Why ka czy to zazdrość, czy co, ale jesteś śmieszny. Z resztą, wisi mi to, mam mocny samochód, zbudowany własnymi rękami i tylko żal mi się robi, kiedy czytam takie durne wypociny. Pokaż co ty takiego cudownego zrobiłeś z jakimkolwiek autem. a maniek7712 dobrze ci radzi.

Pokazywałem jak byłem mały :D
Ciut poważniej, czas gdy musiałem dowartościwywać się swoją pracą na forach już dawno za mną.
Nie obraź się, ale wchodząc na twój wątek sądziłem że zobacze porządnie doinwestowaną alfę...a zastałem składaka z wymienionym silnikiem, z "diodami i wielką płetwą"... podstawowym zestawem IC który ma generować 300PS.
Dla mnie to wszystko to pomyłka.
Zaczynając od tego że od 300PS w górę nie ma sensu bawić się w ośkę a kończąc na tym że jeśli już się bawimy, to należy do takiej mocy przygotować każdą "śrubkę".
Oczekiwałem olśnienia, znalazłem zmęczoną życiem Alfę która ma problemy z tożsamością...ni to oszczędny diesel, ni auto sportowe...
Z pewnością idealnie pasuje pod strażacką remizę.

P.S.
Odnośnie "brania czegoś" - rozumiem że te słowa zabolały, ale na Boga nie wmawiajcie mi że z dumą nosicie historycznie usportowione logo Alfy i uczucia w sercu...dla silników Diesla - diesel i gaz to forma oszczędności, nie oszukujcie samych siebie.;)
 
żałosny jesteś. Ale zdania nie zmienię-pozatym jak NIGDZIE nie napisałem, że auto ma 300km, 250 to jest to, co chcę mieć-twoje zdanie jest twoim i mam to w sumie w dupie, jakbyś swoją osobą był w stanie reprezentować cokolwiek, umiałbyś też w inteligentny sposób wyrazić swoje zdanie. Ja nie jestem i NIGDY nie byłem fanem alfy i nie wmawiam sobie, ani nikomu, że mam sportową, historyczną alfę. Mam samochód jedyny w swoim rodzaju i będę przy nim robił co mi się żywnie podoba, nawet jeśli przerobię ją na węgiel drzewny. A ty jeśli nie masz nic i co gorsze sobą nie jesteś w stanie w żaden sposób reprezentować żadnego poglądu, ani żadnych osiągnięć, lepiej tkwij dalej w swoim świecie, bo dla mnie ktoś, kto takie bzdury plecie a sam nic nigdy w życiu nie zrobił, jest zwykłym zerem schowanym w swoim pokoiku z problemem i nadzieją, że skoro już komuś pojedzie, to wzbudzi szacunek. Tyle ode mnie w tej sprawie.
 
Wiesz Why_ka, generalnie się z tobą zgadzam, też wole benzynę. Najlepiej V6. Kupiłem diesla bo akurat taki był pod ręką. Nie interesują mnie sportowe osiągnięcia marki bo autami sportowymi się nie jeździ na co dzień. To są zwykłe auta użytkowe. Może i klasy premium ale jednak. I jako takie nie jest ważne co napędza auto.

Jak ktoś chce sportowe auto to 156 nią nie jest. Nieważne ile ma mocy. Nie do tego jest zaprojektowana.

Ale pomijając moje gadanie. Oboje zachowujecie się jak obrońcy krzyża...

Co Ci diesel przeszkadza? Każdy ma swoje gusta. Ty sobie nie kupuj diesla, ale nie rób krucjaty przeciwko właścicielom takich aut.

Zamiast śmiać się ze Starscream, to ja wole pogratulować mu zapału i chęci, w zmienianiu swojego auta własnymi rękoma. Może nie stać go żeby budować stajenkę sportowych samochodów na benzynie, ale za to wkłada serce w swoje autko. Mimo że jest zaczepny i butny :>
 
Słuchaj Why-ka... nie wiem kim jesteś czego się nawąchałeś, gdzie się bawiłeś jak byłeś dzieckiem ale dla mnie jesteś żałosnym bahorem który broni coś co ma zwolenników i przeciwników. Nie neguj tego czego ty nie lubisz jeden woli córkę a drugi teściowąa są normalni. A taaaq podobno kiepska Alfa bo na rope jest jedyna w swoim wydaniu, nie ma takiego auta ani w Polsce, ani W europi. I jest to radosna twórczość właściciela tak radosna bo nie raz go zalewała krew w przypadku tego auta ale Starscrem jest twardy i sie poddał. cHIAŁBYM ZOBACZYĆ CHOĆ JEDEN PROJEKT tWÓJ KTÓRYZROBIŁEŚ... A ZAPOMNIAŁEM TY POKAZYWAŁEŚ JAK BYŁEŚ MAŁY CZYLI tWOJE MARZENIA ZOSTAŁY TYLKO W GŁOWIE NO MOŻE NA PAPIERZE. Mam prośbę do Ciebie przez użalać się na ten temat bo jesteś żałosny.Nie bronie Starscrema.. ale wiem jak on nazapir....dalał się w przypadku tego auta nie bylo pomocy choć wiele razy podpytywał i co auto powstało, a poczytaj forum jest wielu ludzi jak ty bajkopisarzy którzy zacfzynają temat nad swapem lub zmianami auta a to wszystko się kończy.. Prawie nikt nie odważył sie rozebrać Alfe do ostatniej śrubki..są nieliczni.. Ja bardzo a nawet bardzo mocno popieram Bartka, to co robi to dla nie których miliony lat świetlnych do przodu, nie jeden mechanik jest ździwiony a ty siedzisz przy monitorze twarz cshowana drugi koniec polszy Cię nie zna to można pisac brednie, ale licz się Starscrem pokaże co potrafi jego auto, ale widzę i czytam że już robisz unik.. czegoś sie boisz????
 
Wiesz Why_ka, generalnie się z tobą zgadzam, też wole benzynę. Najlepiej V6. Kupiłem diesla bo akurat taki był pod ręką. Nie interesują mnie sportowe osiągnięcia marki bo autami sportowymi się nie jeździ na co dzień. To są zwykłe auta użytkowe. Może i klasy premium ale jednak. I jako takie nie jest ważne co napędza auto.

Jak ktoś chce sportowe auto to 156 nią nie jest. Nieważne ile ma mocy. Nie do tego jest zaprojektowana.

Ale pomijając moje gadanie. Oboje zachowujecie się jak obrońcy krzyża...

Co Ci diesel przeszkadza? Każdy ma swoje gusta. Ty sobie nie kupuj diesla, ale nie rób krucjaty przeciwko właścicielom takich aut.

Zamiast śmiać się ze Starscream, to ja wole pogratulować mu zapału i chęci, w zmienianiu swojego auta własnymi rękoma. Może nie stać go żeby budować stajenkę sportowych samochodów na benzynie, ale za to wkłada serce w swoje autko. Mimo że jest zaczepny i butny :>

Hyhy obrońca Krzyża...:D
Rain, nie mam nic do Diesli - służbowo takim się poruszam, jest wygodny, elastyczny...wystarczający.
Sprawdza się.
Na kręte drogi wole coś co śpiewa na wyższych obrotach, choć szybkie być nie musi.
Odnośnie Starscream'a - mam wrażenie że jestem po prostu źle odebrany.
Każdy ma jakieś swoje "widełki", swój punkt widzenia - dla jednych DiscoPolo to prawdziwa sztuka dla innych Carmina Burana.
Krytyki nikt nie lubi, więc nie jestem zdziwiony czy oburzony reakcją.

P.S.
doldi mam taką małą i kulturalną prośbę, możesz swój post przeedytować do wersji zrozumiałej i poprawnej gramatycznie,ortograficznie?
Chyba za dużo emocji stąd ten bełkot.
Złote myśli ->
"... I jest to radosna twórczość właściciela tak radosna bo nie raz go zalewała krew w przypadku tego auta ale Starscrem jest twardy i sie poddał..."
Hahahahaha
 
Ostatnia edycja:
I znów się dziewczyny drapią:) Od poczatku ten teamt był skazany na takie dyskusje. Wg mnie jest to nieszczęsne porównanie diesla, TSa i V6 to trzy rożne silniki do trzech różnych odbiorców i trzech innych typów kierowców i trzech innych oczekiwań dla tych silników...
Nie da się jednoznacznie powiedzieć który lepszy..ja jeśli miałbym kupić drugie auto to będzie to właśnie dieselek w 147 którym można tanio i sprawnie skoczyć po bułki czy natke pietruszki a jak chce poszaleć i pokręcić silniczek to wsiadam w V6...każdy ma taka "stajnię" na jaką go stać więc kurde skończcie te durne wywody nad wyższością Świat Wielkanocy na Bożym Narodzeniem...dokąd prowadzi? do ciemnej D...;)

Pozdrawiam
 
Ta, wspomnijmy że pytanie było o typ silnika a nie o gaz lub bezgaz.

Prawda jest taka, że do sportu nadaje się jedynie... TwinSpark :) V6 i JTD są po prostu za ciężkie. Może w innym układzie (tylny napęd, silnik centralnie) jak najbardziej, ale nie przed przednią osią.

Co do wizerunku Alfy, diesla itp... Zawsze podobały mi się Alfy, niektóre nawet do szaleństwa. Nie za bezkompromisowy sportowy charakter, bo obecne modele takiego nie mają... Większość aut w historii AR nie ma. Za styl i klasę. Chciałbym V6, mimo że nie ścigam się spod świateł i jeżdżę dość przepisowo, przede wszystkim wolę się kulać niż zapieprzać. V6 potrzebne mi tylko dla dźwięku i momentu w niskim zakresie obrotów. Jak na takie zastosowania, niestety jest to silnik zbyt paliwożerny, zbyt nastawiony na moc. Wybór padł na JTD. Nigdy nie chciałem mieć diesla. Zawsze uważałem, że co na dieslu się oszczędzi, to się do niego włoży z nawiązką. Poczytałem jednak o JTD, popytałem tu i tam. Przekonałem się do trwałości. Dalej był to jednak tylko diesel. Aż poznałem 2,4. Uwielbiam dźwięk benzynowych 5-cylindrówek, a diesel okazał się nie gorszy w tej dziedzinie. Mało tego, choć pewnie nie każdy się zgodzi, dla mnie ten silnik brzmi ładniej od TSów. Czy mnie obchodzi, że TS w 166 szybciej goni do 100 niż JTD? Nie. Bo ja gonię z większą frajdą.

Mit o nietrwałych silnikach diesla jest zasługą... tu będzie szok.... Volkswagena. Notorycznie zajeżdżana turbina przez duże pulsacje ciśnienia i padający przepływomierz od wibracji to syndromy silników na pompowtryskiwaczach, te najpopularniejsze i "najtrwalsze" zniszczyły renomę diesla. Usterki wtryskiwaczy przypisywane są samochodom francuskim, ale padające turbo już wszystkim dieslom.

Chcesz szaleć? śmigać spod świateł? latać na ręcznym? A co, w dieslu niby się nie da? Moc to moc, koniec kropka pe-el.

Co do gazu - jestem z tych anty. Widziałem co gaz robi z silnikiem. Zapewniam was, do ostatnich kilometrów życia takiego silnika na LPG jeżdżą idealnie, mało palą, odpalają nawet zimą na gazie, cud miód i orzeszki. Aż przychodzi dzień, w którym trzeba zapłacić frycowe w kwocie przekraczającej to, co na gazie się oszczędziło. Zapaleńcy i Społeczny Komitet Obrońców Butli i tak nie uwierzą, więc nie będę wnikał. Gaz nie jest ani zdrowy, ani ekologiczny. Ekonomiczny też nie, ale ludzi którzy kupują auto już z gazem, jeżdżą 20tkm i pchają dalej to nie dotyczy. Problem ma ten4 czy 5 właściciel w kraju, który trafi na te ostatnie 20tkm życia silnika.
 
Ostatnia edycja:
Prawda jest taka, że do sportu nadaje się jedynie... TwinSpark V6 i JTD są po prostu za ciężkie.

Eeee tu sie nie zgodzę:) V6 nadają sie do sportu, skąd zatem pucharówki? Przecież tam nie ma TSów tylko Vki..diesel nie do sportu? a co z WTCC? Przecież diesle wygrywają wyścigi:)

Chodzi w tym w szystkim o to że każdy szuka dla siebie czegos innego i o tym trudno dyskutowac i sie spierać...ja lubie V6 i kropka...

V6 potrzebne mi tylko dla dźwięku i momentu w niskim zakresie obrotów. Jak na takie zastosowania, niestety jest to silnik zbyt paliwożerny, zbyt nastawiony na moc

Miałem 2.0 w TSie w 156 i spalanie raptem o niecałe 2 litry mniejsze...to jakieś max 10 zł na 100 km..jak dla mnie to nawet nie ma o czym mówić bo V6 miażdży TSa bo to zupełnie inna liga...

To tak moim skromnym zdaniem:)

Pzdr
 
Eeee tu sie nie zgodzę:) V6 nadają sie do sportu, skąd zatem pucharówki? Przecież tam nie ma TSów tylko Vki..diesel nie do sportu? a co z WTCC? Przecież diesle wygrywają wyścigi:)

Chodzi w tym w szystkim o to że każdy szuka dla siebie czegos innego i o tym trudno dyskutowac i sie spierać...ja lubie V6 i kropka...
Szczerze powiem, że nie podobają mi się zasady wprowadzenia diesla w sporcie. Każda klasa wyścigowa ma limit minimalnej masy. Samochody są dużo lżejsze niż limit, dlatego dociążane są balastem. I tu traci się różnica wagi diesla i benzyniaka. Druga sprawa, czy turbodiesla nie powinno się zestawiać z turbobenzyną, no ale wtedy ten pierwszy nie miałby szans... Więc czy diesel tak naprawdę wygrywa?...

Ja też lubię V6 i kropka :) Ba, kocham V6 i kropka. V8 też. V12 też by uszło ;) 4me wszystko co ma więcej niż 4 cylindry jest ql, dlatego wolę 2,4JTD niż 2,0TS ;) I żeby nie było - nie powiedziałem, że wszystko co ma 4 cylindry nie jest ql. Są wyjątki ;)

Miałem 2.0 w TSie w 156 i spalanie raptem o niecałe 2 litry mniejsze...to jakieś max 10 zł na 100 km..jak dla mnie to nawet nie ma o czym mówić bo V6 miażdży TSa bo to zupełnie inna liga...
Ale 2,0 TS też mało nie pali ;)
 
Druga sprawa, czy turbodiesla nie powinno się zestawiać z turbobenzyną, no ale wtedy ten pierwszy nie miałby szans...

Oj nie wiem czy turbo benzyna nie miałaby szans...zestaw 2,4 JTD i 2.0TB, fakt ze to Vka ale w mniejszej niż 5 cylindrowy dieselek pojemności... Chyba 2,4 dostałby w dupsko...czy sie mylę:)?

Pzdr
 
Druga sprawa, czy turbodiesla nie powinno się zestawiać z turbobenzyną, no ale wtedy ten pierwszy nie miałby szans...
Oczywiście, że nie ma sensu porównywać... Taka bi-turbo-benzyna wypaliłaby bak paliwa w 15-20 minut sprintu.

Miałem okazję przejechać się ostatnio BMW7 w dieslu o mocy seryjnej 245KM. Gwarantuję wszystkim przeciwnikom, że żadnego klekotu z zewnątrz/wewnątrz nie usłyszycie. Spalanie 9l przy dynamicznej jeździe. A co dopiero musi się dziać w takim Audi 2,4 TDI V8 o mocy 350KM i momencie 800Nm.

Trzeba po prostu przejechać się jakimiś nowszymi jednostkami, a nie pisać herezje, że TS jest poezją dźwięku - BEZ PRZESADY!

Diesle to nie tylko 4-cylindrowe 8V/16V
 
Amortyzatory
Powrót
Góra