• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Jakie wahacze ??

  • Autor wątku Autor wątku Sparco123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Jakie wahacze proponujecie?? (stosunek jakość/cena a nie którew najdłużej wytrzymają)


  • Łącznie głosujących
    494
Miałem okazje wsadzić tuleje PU w wahacze górne TRW łącznie zrobione zostało ponad 60k km

Mmmm też tak chcę!! W Polsce zrobione?

Wymiana samych tulei to pozorna oszczędność. Przeważnie zaraz pada swożeń i tak czy inaczej komplecik trzeba wrzucić.

Ja miałem szczęście w nieszczęściu i rozwalony również sworzeń,,, więc mam nowy sworzeń TRW i PU - wg mnie jedyne słuszne rozwiązanie, to wsadzać PU w nowy wahacz i nie obawiać się o sworzeń i kolejne przekładanie tulej.
 
Do Alf i naszych dróg nie ma dobrego zawieszenia...
Rok temu czyli jakies 25 tys km zaczalem przygode z wymianami w zawieszeniu:
1) Wahacz górny(lewy) - wybór padl na SIDEM - po wyjechaniu z warsztatu mega skrzypienie (jeszcze gorzej niz na starym) - reklamacja - zamontowany TRW (wytrzymal ok 25 tys.) który zostal wymieniony jakies 3 tyg temy chyba na SRL - podobno jakie hiszpanskie - jakosciowo = VEMA
2) Miesiac po wymianie powyzszego, przyszla kolej na wahacze dolne - tez wrzucone TRW
3) Jakos pol roku temu odezwala sie druga strona - góra. Chyba w to miejsce poszlo TRW - na chwile obecna ok 10-15 tys i jezdzi.
4) Ok miesiaca temu wymienialem sprezyne(prawa) - tylko MONROE dostepny (co za cena - na tyl za szt, placilem ok 80 zl, przod ok 260 zl szt. i brak alternatywy...).

Wszystko powinno teraz byc ladnie pieknie,,, ale w ciagu ostatniego miesiaca wymienialem ten gorny wahacz i sprezyne poniewaz przy kreceniu na parkingu lub nierownosciach, strasznie cos strzelalo,,, jak by sprezyna,,, po wymianie dalej to samo... Ostecznie okazalo sie ze winna byla jakas niedokrecona sruba chyba na kolumnie,,, teoretycznie byla sztywna, ale nie dalo sie ani wykrecic ani wkrecic... jak juz zostalo to opanowane,,, i nie strzela,,, to slychac skrzypienie na dolach,,, podobno tylne tuleje dolnych wahaczy - obie, sa juz w slabym stanie... MASAKRA !!!

Jakie sa wiec zalety aluminiowych wahaczy ?? Stalowe nie sprawdzilyby sie zamiast tego ? Tam w wiekszosci przypadkow wystarczylo wymienic sam sworzen, bez koniecznosci wymiany calego aluminiowego wahacza ktory jest z reguly duzo drozszy...
 
To nie wina aluminiowego zawieszenia tylko tulei gumowych których jakość pozostawia wiele do życzenia, zwróć uwagę na fakt że oryginalne wahacze na pierwszy montaż przeżywały często ponad 100tyś km.
 
Dzisiaj dzwonił mi mechanik że mam przednie dolne wahacze do wymiany. Oryginały wytrzymały 195000km. Chyba znośnie.
Chciałem żeby kupił TRW ale zamówił Magneti. No zobaczymy ile dają radę.
 
Panowie szybkie pytanie:
Alfa 156 2004jtd stuka coś z lewej strony ale tylko i wyłącznie przy skręcie o pół obrotu kierownicą w prawo. Nie moge wyczaić co stuka. Wachacz? Może łącznik stabilizatora?

I co warto kupić? Trw?

Wysłane z mojego JY-S3 przy użyciu Tapatalka
 
jak w 156 miałem takie objawy to na 100% zawsze był wahacz górny :) jedz na stację diagnostyczną to jest łatwe do sprawdzenia więc myślę że ogarną :)
 
U mnie tym razem przy tych objawach to wahacze dolne były winne. Więc chyba nie ma zasady. Ale faktem jest, że szybciej padają górne.
 
Panowie - rejon Bielska-Białej po Tychy - gdzie robicie zawieszenie? U kogo. Czy warto mieć swoje klamoty i dać do zrobienia czy lepiej kompleksowo - bo wydaje mi się że jeśli coś będzie do reklamacji przy swoich klamotach to koszty rozną - zdemontować, odesłać,zamontować - a montaż kosztuje (nie mam na razie warunków do samodzielnej wymiany - chyba że któryś z Was za sześciopak udostępni miejscówkę wraz z merytoryczną pomocą ewentualnie).

Czy samemu łatwo to zrobić w opcji gdybym wynajął miejsce w warsztacie?

No i teraz pytanie odnośnie klamotów. Znalazłem po internetach:

1. niby jakieś wzmocnione - czy to ma sens? http://www.e-motoryzacyjny.com/zest...-romeo-156-147-wzmacniane-4-sztuki-przod.html

2. znacznie droższe - czy warto? No i do tego oznaczenie #FAST/TRW - jakie to w końcu są?
: https://www.autosklep24.pl/pl/p/Komplet-wahacz-ALFA-ROMEO-156-147-FASTTRW/17129


Albo konkretnie ktoś poleci coś? I jakie to są montowane oryginalnie - są do kupienia?

Dzięki i pozdrawiam
 
Panowie - rejon Bielska-Białej po Tychy - gdzie robicie zawieszenie? U kogo. Czy warto mieć swoje klamoty i dać do zrobienia czy lepiej kompleksowo - bo wydaje mi się że jeśli coś będzie do reklamacji przy swoich klamotach to koszty rozną - zdemontować, odesłać,zamontować - a montaż kosztuje (nie mam na razie warunków do samodzielnej wymiany - chyba że któryś z Was za sześciopak udostępni miejscówkę wraz z merytoryczną pomocą ewentualnie).

Czy samemu łatwo to zrobić w opcji gdybym wynajął miejsce w warsztacie?

No i teraz pytanie odnośnie klamotów. Znalazłem po internetach:

1. niby jakieś wzmocnione - czy to ma sens? http://www.e-motoryzacyjny.com/zest...-romeo-156-147-wzmacniane-4-sztuki-przod.html

2. znacznie droższe - czy warto? No i do tego oznaczenie #FAST/TRW - jakie to w końcu są?
: https://www.autosklep24.pl/pl/p/Komplet-wahacz-ALFA-ROMEO-156-147-FASTTRW/17129


Albo konkretnie ktoś poleci coś? I jakie to są montowane oryginalnie - są do kupienia?

Dzięki i pozdrawiam

Też mam ten sam problem teraz, udało Ci się znaleźć odpowiedź na któreś z pytań?
 
Też mam ten sam problem teraz, udało Ci się znaleźć odpowiedź na któreś z pytań?

Jak chcesz to ja mogę Ci ogarnąć te wahacze. Więcej na priv jak chcesz.

Co do marki to ja osobiście tylko TRW.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
Ja u siebie wymieniałem wahacze w tamtym tygodniu, pierwszy remont zawieszenia od kupna alfy tj. od 06.2012, czyli po ponad 3 latkach wymiana, choć stukał tylko prawy górny, ale wiadomo wymieniłem komplet. Siedziały TRW (Niemiec nie oszczędzał hehe). Ja wstawiłem zgodne z poleceniem, dolne Fast, górne Vema z kalamitką z autosklep24. Wymieniłem też amortyzatory na Magneti Marelii, średnio polecam, bo okazuje się, że one są chyba jedno rurowe, tzn ściskają się lekko, ale trudniej rozprężają(rozciągają)... Inna sprawa, że na dole są ciut za grube, i musiałem rozchylać minimalnie aluminiowe widełka. Chyba napiszę swoją recenzje co do wymiany przedniego kompletnego zawiasu, narobiłem się ostro :). Jak coś padnie, za szybko to będę podmieniał na TRW:)
 
Wymieniony cały przód łącznie z końcówkami drążków kier. na TRW. Po 500 km. z lewej strony coś napierdziela że wstyd jechać... Brzmi jak łącznik stabilizatora. Ten samochód to jakiś ponury żart jest.
 
Wymieniony cały przód łącznie z końcówkami drążków kier. na TRW. Po 500 km. z lewej strony coś napierdziela że wstyd jechać... Brzmi jak łącznik stabilizatora. Ten samochód to jakiś ponury żart jest.
Sam jesteś żartem a mechanik co wymienił ciota.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
Sprawdź mocowanie stabilizatora do sanek.
Niemożliwe, żeby po 500km z nowym przodem już ci coś stukało. No chyba, że auto po przygodzie i zawias nie współpracuje jak należy.
 
Będę sprawdzał dzisiaj. Co do samochodu to takie a nie inne podsumowanie bierze się z wielu drobnych elementów, które zebrane do kupy dają poczucie ogólnej irytacji. Ale to nie o tym temat.

- - - Updated - - -

Sam jesteś żartem a mechanik co wymienił ciota.
Dzięki za info, przyda się ;)
 
Czesc, pytanie z mojej strony przymierzam sie do wymiany calego przedniego zawieszenia i chce wsadzic poliuretany w tuleje gornych wahaczy. Moje pytanie jest takie, ze gdy wybije sie sworzen to czy moge wyciagnac gorny wahacz dac do regeneracji sworzen i wsadzic na tych samych poliuretanowych tulejach ??


I czy jest jakas mozliwosc ze poliuretany po takiej operacji nie beda dzialaly tak jak powinny dzialac? Czy czesto sie zdaza ze wydaja jakies skrzypiace dzwieki czy cos tego typu ?
 
Ostatnia edycja:
U siebie w 156 w górnych mam poliuretanowe gumy, jeden musiałem już wymienić bo sworzeń padł ale gumy wyglądały jak nowe, a co do skrzypienia u mnie skrzypiało ale słabo nasmarowałem ;/
 
Mam pytanie odnośnie sworznia kulowego. Ręką trudno go ruszyć, dopiero po wkręceniu go w imadło mozna nim swobodnie poruszać. Nie ma zacięć, nie ma luzów w żadnym położeniu. Podziała jeszcze? Tak "na oko" Waszym zdaniem.... ;) Pytam, gdyż Fasty po ok. 15 tys. mi się porozlatywały. Przed nimi były fabryczne TRW, które zostawiłem sobie na półce. W TRW był problem okropnie skrzypiących gum (o każdej porze i w każdej chwili) - smarowanie nic nie pomogło. Tak sobie myślę by wstawić do starych TRW nowe tuleje Mooga. Działać tak czy dać sobie spokój?
 
Jak nie ma luzu to wymień tuleje i będzie ok.

Wysłane z mojego GT-I9300
 
Amortyzatory
Powrót
Góra