• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Jakie wahacze ??

  • Autor wątku Autor wątku Sparco123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Jakie wahacze proponujecie?? (stosunek jakość/cena a nie którew najdłużej wytrzymają)


  • Łącznie głosujących
    494
TRW, montaż luty 2013, przebieg niespełna 20 tyś. Prawy górny już ma luzy i skrzeczy jak stary tapczan... Mimo wszystko uważam, ze to szybko.
 
To skrzypienie to w ogóle ciekawa sprawa. W obu 156 zauważyłem że poskrzypują czasem na progach zwalniających mimo tego, że luzów żadnych nie ma - w sytuacjach gdy postoją sobie kilka dni nie ruszane pod chmurką. I to nie zawsze. Później pojeździ dzień, dwa - i skrzypienie znika, kompletnie. Nie lubią być opuszczane najwyraźniej.
 
Ja mam kufa jeszcze oryginalne przednie amory sportpackowe w 156. 13 lat mają i żaden lód im nie straszny... 69 i 65% sprawności.
Nie wierze ze tyle lat maja i tyle sprawnosci. Ja wymienialem swoje przednie na bilsteiny 4 lata temu dzis maja ok 55% sprawnosci.
 
Całkiem możliwe, akurat amortyzatory w 156tkach bardzo trwałe są. Zresztą w 166 też.
W 1.6 (z 2004) w tym roku zmieniałem tylne - nie z powodu utraty sprawności (dobrze ponad 70% na bd techn było), tylko z powodu korozji mocowana dolnego sprężyny. W drugiej 156 - Vce też 2004,są oryginały także , obecnie miesiąc temu na badaniu coś około 68%. Każda ma coś około 170tys km. Zaje się, że wcześniej wysiadają gdy amortyzator nie jest "zgrany" ze sprężynami np. obniżone, a amortyzator standardowe.
 
MOje przednie amortyzatory mają 10 lat i prawie 300kkm i też na ostatnim badaniu miały oba około 60%. A wahacze górne skrzypią jak bella postoi kilka dni ... jak sie rozrusza to jest cicho. No i im zimniej tym bardziej skprzypią ;)
 
Nie wierze ze tyle lat maja i tyle sprawnosci. Ja wymienialem swoje przednie na bilsteiny 4 lata temu dzis maja ok 55% sprawnosci.

Nie musisz mi wierzyć. Podjedź a zobaczysz sam. Mam to auto 4 lata i nic tam z nimi nie robiłem. Zresztą jest na nich nabita data produkcji, a auto mam od rodowitego niemca, gdzie wszystko było robione w ASO. Także co nieco o nim wiem.
Jakoś 2 lata temu wymieniałem tylnie nivomaty, bo jeden upadł i miał 30% sprawności, a auto krzywo stalo:)
 
Tylko często jest tak, że na trzepakach wychodzi wszystko pięknie, a jak amorek się wyjmie z auta to potem widać że już nie jest wcale tak pięknie ;) Tak było u mnie i musiałem wymienić z przodu przy okazji.
 
Przeciez fast to nie oryginał. Wiec po co pisanie wąskim stylu. Jakby to był lemforder to bym powiedział ze warto. Ja mowie. Nie.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

I maxiking napisałem info na oriv


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

A jesli ktos chćialby do 147 156 do żawieszenia obńizanego sport to mam bardzo dobra ćebe na trw. Na przod i tył.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Czy ktoś ma doświadczenia ze sklepem iparts.pl ? Ceny na wahacze górne mają nadzwyczaj korzystne, za TRW niecałe 200zł szt. czyli prawie o 100 taniej niż w innych sklepach. Może ktoś już tam kupował? bo nie chciałbym się naciąć na wyjątkową tandetną podróbkę, a przyznam że cena kusząca.
 
A może warto kupić takie górne wahacze gdzie sworznie są dobre i dać poliuretan. No chyba że poliuretan skróci żywotność sworznia :(
 
Witam wszystkich alfaholikow :) doradźcie mi jakie wahacze dolne do mojej 156 1.9jtd 2003 sedan dzis wymienilem gorne ale skrzypenie nie ustalo wiec pora wymienic dolne gdyz sa zalozone jeszcze fabryczne z góry dziękuję za odpowiedź
 
Trw albo fast/vema jeśli ma byc oszczędnie. Górne trw i dolne Fasty beda miały podobna żywotność wg mnie, wiec bedzie mozna komplety zmieniać.
 
Jeżeli po wymianie góry skrzypi nadal, to ja bym do stabilizatora pozaglądał - prędzej tam jest problem niż z dolnymi :)
 
Gorne założyłem z lemfordera dzis skrzypienia nie bylo ale jest mokro jak bedzie sucho i bedzie skrzypiec to wymienie dolne i stabilizatory.

Dodano po 3 minutes:

A czy ktos mi cos powie na temat wahaczy dolnych firmy g tech automotive?
 
Ostatnia edycja:
FASTY 18 tys. km , od 3 tys cos stuka okazalo sie ze to sworzen lewego gornego. Reszta okej. Poskrzypuja sobie od zimy, nie maja luzow pewnie trzeba troszku popiskac.
 
qap wytrzymał 23tys km rozerwane tuleje sworzeń ledwo się trzymał (właśnie wstawiłem FASTA) co prawda skosiłem krawężnik omijając wariatkę która wbiegła pod samochód ,pewnie by jeszcze wytrzymał. Natomiast Master sport 18tys km i jest Ok.
 
No no, nieźle jak na QAP-a. Ja jestem zdania, że największym problemem tanich zamienników jest losowa powtarzalność jakości - jednemu dosyć długo wytrzyma, a u drugiego dosłownie kilka tyś. km i znów robota...

Przykład mojego kolegi - przy zakupie AR "handlarz" wspominał, że wymienił górne wahacze - fakt, kolega mówił, że wyglądały jak spojrzał na "świeże", co z tego - nawet 10tyś nie przejechał. Teraz testuje Vemę, a raczej to jego żona testuje :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra