[159] Jakie kupić wycieraczki? Allegro czy ASO?

Przeszedłem kilka kompletów rożnych firm (można poczytać wcześniej) i dopiero bosch aerotwin mnie usatysfakcjonował ponieważ najnormalniej w świecie wycieraczki dolegały do szyby przy każdej prędkości, czy to zimą czy to latem. Guma padła po ponad roku i tak niezły wynik(15-20tyskm), stwardniała i zaczęła skrzypieć zwłaszcza w zimie wiec wleciały nowe gumki heynera (miałem z poprzedniego kompletu a tam akurat wycieraczka nie dolegała dobrze) i dalej jest ok. Wiec uważam, że nie wsio wszystko jedno ale tak czy siak w końcu każda padnie pytanie kiedy i co komu się bardziej opłaca. Pewnie kosztowo wyjdzie podobnie jeśli ktoś wyda drożej ale rzadziej niż ktoś kto kupi taniej ale częściej. Pytanie jak to będzie działać i czy ktoś lubi często jeździć kupować i zmieniać czy nie. Najlepiej sobie odpowiedzieć samemu.
 
Przeszedłem kilka kompletów rożnych firm (można poczytać wcześniej) i dopiero bosch aerotwin mnie usatysfakcjonował ponieważ najnormalniej w świecie wycieraczki dolegały do szyby przy każdej prędkości, czy to zimą czy to latem. Guma padła po ponad roku i tak niezły wynik(15-20tyskm), stwardniała i zaczęła skrzypieć zwłaszcza w zimie wiec wleciały nowe gumki heynera (miałem z poprzedniego kompletu a tam akurat wycieraczka nie dolegała dobrze) i dalej jest ok. Wiec uważam, że nie wsio wszystko jedno ale tak czy siak w końcu każda padnie pytanie kiedy i co komu się bardziej opłaca. Pewnie kosztowo wyjdzie podobnie jeśli ktoś wyda drożej ale rzadziej niż ktoś kto kupi taniej ale częściej. Pytanie jak to będzie działać i czy ktoś lubi często jeździć kupować i zmieniać czy nie. Najlepiej sobie odpowiedzieć samemu.

2 komplety po 34 zł w roku to jest 68 zł, a te według mnie są ok. Ściągają ładnie wodę i przylegają ale każdy ma inne priorytety tylko na Boga według mnie nie ma co robić problemu z kawałka gumy jak niektórzy tutaj dewaguja co i jak i spać nie mogą bo wycieraczki pierdza??????
 
raz kupilem jakies dedykowane za stówe z hakiem ,i dobrze ze starych nie wyrzuciłem bo nastepnego dnia je przeprosiłem , kupuje najzwyklejsze i sa ok, nie dawno wymieniłem sama gumke w tylnej za 7 zł i smiga jak marzenie
 
raz kupilem jakies dedykowane za stówe z hakiem ,i dobrze ze starych nie wyrzuciłem bo nastepnego dnia je przeprosiłem , kupuje najzwyklejsze i sa ok, nie dawno wymieniłem sama gumke w tylnej za 7 zł i smiga jak marzenie

Tak samo zrobiłem z tylną. Kupiłem jakąś dobrą gumkę przy okazji innych zakupów i dociąłem na długość i bez żadnych ceregieli przełożyłem. Chodzi jak marzenie.
Na przodzie mam Hella i nie narzekam. Zmiana i tak, co najmniej, co 10 miesięcy. Nie piszczą, nie skaczą. Poza tym po wymianie przedniej szyby (opisywałem na forum dlaczego) wycieraczki chodzą bezproblemowo i wyraźnie ciszej. Dolegają do powierzchni, a na starej szybie bywało różnie.
 
Ostatnia edycja:
Tak samo zrobiłem z tylną. Kupiłem jakąś dobrą gumkę przy okazji innych zakupów i dociąłem na długość i bez żadnych ceregieli przełożyłem. Chodzi jak marzenie.
Na przodzie mam Hella i nie narzekam. Zmiana i tak, co najmniej, co 10 miesięcy. Nie piszczą, nie skaczą. Poza tym po wymianie przedniej szyby (opisywałem na forum dlaczego) wycieraczki chodzą bezproblemowo i wyraźnie ciszej. Dolegają do powierzchni, a na starej szybie bywało różnie.

Ja zawsze ze starej przedniej docinam na tylna. Tez wymieniałem szybę jakieś 5 lat temu. Sam sobie rurka załatwiłem. Dostawiłem i pająk na pół szyby??????
 
W poprzednim samochodzie jeszcze za czasów jak nie miałem swojego auta kupowaliśmy z ojcem wycieraczki heyner/alca zwłaszcza ,że w komplecie dostawało się dodatkowy komplet gumek na wymianę i wychodziło dość tanio bo gumki były trwałe a jeszcze był drugi komplet. W 159 to się nie sprawdziło (fakt szyba od nowości i swoje już ma na sobie) wycieraczka nie wycierała dobrze po całej powierzchni albo smugi albo pasy na wysokości oczu w zależności od temp. Bywały motgumy i pierwszy komplet był ok ale już drugi od samego początku hałasował więc wywaliłem. Wkurzony kupiłem zachwalanego Boscha komplet droższy ale wyciera po dziś dzień dobrze. Jako, że gumki zostawiłem z heynera tak na wiosnę zmieniłem właśnie gumkę i dalej luks a jeszcze została druga z kompletu. W rezultacie dalej jest dobrze i sporo już taniej niż jakbym wymieniał cały czas na nówki Boscha. Zresztą moim celem nie było zachwalanie Boscha jako takiego pod względem gumek tylko jeśli już bardziej ramion a pod względem gumek bym mógł chwalić heynera zwłaszcza ze względu na przeszłość tzn cichą pracę i dość długi okres użytkowania chociaż z czasem w produkcji często występują jakieś oszczędności i później odbić się może na gorszej jakości, nie wiem jak jest aktualnie z nowymi produktami. W każdym razie przyszłościowo wiadomo, że wpadnie kolejna nowa gumka niż wymiana całych ramion chyba że coś im się przytrafi i to rozwiązanie uznaję za rozsądne bo za kilka złotych mamy nową gumkę i dalej wio do przodu.
 
Są z tej firmy wycieraczki hybrydowe https://allegro.pl/oferta/wycieraczki-alfa-romeo-159-05-11-hybrydowe-grafit-7142720632. Będę takie zamawiał to się podzielę opinią. Obecnie mam Boscha po przednim właścicielu to nie wiem jaki mają przebieg ale teraz jest tragedia.
Korzystałem z takich. Było całkiem nieźle, jakosc/cena na najwyższym poziomie. Wytrzymały koło 10 miesięcy. Do drugiego auta też takie kupiłem
Aktualnie mam champion- cisza i spokój, ale za krótko sa, żeby coś więcej napisać.

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
 
Motgum tragedia. Kupile raz były ok. Pozniej jak były z adapterami porażka. Teraz kupuje te i jest w miarę ok
 
A z przodu jakiej długości powinny być wycieraczki? Teraz mam negotti, mają długość 58 cm i 45 cm i bardzo słabo zbierają. Dzisiaj znalazłem gdzieś oryginalne to podana jest długość 55 cm i 45 cm. Tak się zastanawiam jakiej długości kupić bo te co mam to kicha straszna i może to wynika z tego, że są za długie.
 
Wszystkie katalogi podają 58/45. W instrukcji do auta nie doszukałem się info, może jest w serwisowej
 
Oryginalnie wycieraczki mają 58 i 45 cm.
Ja mam u siebie zamontowane Bosch Aerotwin i oceniam je na 4. Troszkę skrzypią.
Ciekawostka - mam w moim drugim samochodzie (BMW 5) również te Bosche Aerotwin i tam działają idealnie już drugi rok. Świetnie zbierają i są bardzo ciche.

W Alfie niestety nie sprawują się aż tak dobrze i w przyszłym roku na pewno kupię oryginały, które są tańsze niż Bosche :)
 
Ciekawostka - jakoś na początku lata kupiłem Motgumy, bo akurat były w markecie w odpowiednim rozmiarze i cenie. W miarę tam jakoś chodziły, podoginałem ramiona i było jako tako OK. Ale ostatnio zaczęły niemiłosiernie chrobotać - w trakcie pierwszej "fazy" czyli ruchu od maski w górę szyby. Powrót oczywiście cisza i spokój.
Zrobiłem taki myk, że zostawiając auto na wieczór, cofnąłem lekko obie wycieraczki w stronę maski, one wracając do swojej nominalnej pozycji zmieniają ułożenie gumy na szybie na takie, które przy tym pierwszym ruchu jest bardziej optymalne (czyli że ta końcówka nie jest ustawiona tak jakby "pod włos" na szybie na ten pierwszy ruch). Na drugi dzień jak ręką odjął - zarówno ruch w górę jak i w dół ciche i skuteczne, dwa dni tak już jeżdżę i jest ok (nic innego nie robiłem, nie zmieniałem płynu do wycieraczek ani nic podobnego). Mam nadzieję że to nie jakiś zbieg okoliczności, tylko że to działanie utrzyma się dłużej
 
Na chrobotanie sprawdzony sposób jest taki:
https://www.youtube.com/watch?v=ZLl_zt7HGWY

U mnie zmiana piór nie pomagała. Doginałem ramiona do szyby i nie też nie pomagało.
Dopiero zmiana kąta przylegania, jak na filmie, zdała egzamin i Motgumy nie wydają już żadnego dźwięku. Także polecam sprawdzić u siebie, kto ma taki problem.

Update:
Teraz patrzę, że już ktoś wklejał link do tego filmu.
 
Na chrobotanie sprawdzony sposób jest taki:
https://www.youtube.com/watch?v=ZLl_zt7HGWY

U mnie zmiana piór nie pomagała. Doginałem ramiona do szyby i nie też nie pomagało.
Dopiero zmiana kąta przylegania, jak na filmie, zdała egzamin i Motgumy nie wydają już żadnego dźwięku. Także polecam sprawdzić u siebie, kto ma taki problem.

Update:
Teraz patrzę, że już ktoś wklejał link do tego filmu.

Tylko ciekawy jestem jak to zrobić w AR 159 przy tym ramieniu. Tu masz ramię haczyk, a 159 jakie masz ramię? Napewno nie zrobisz tego kluczem tylko trzeba użyć jakiś kleszczy. Trzeba jeszcze uważać żeby nie uwalic mechanizmu który w 159 dosc łatwo ponoć można uwalic
 
Ostatnia edycja:
Żeby nie uwalić mechanizmu można by zdjąć ramię wycieraczki.
Aż muszę sprawdzić jak to u mnie wygląda, bo czasami zdarzy się prawej wycieraczce hałasować.

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Tylko ciekawy jestem jak to zrobić w AR 159 przy tym ramieniu. Tu masz ramię haczyk, a 159 jakie masz ramię? Należności nie zrobisz tego kluczem tylko trzeba użyć jakiś kleszczy.

Ja wygiąłem kluczem szwedzkim. I naprawdę pomogło.
2x wyginałem, bo pierwszy raz było za lekko.
I nastała błoga cisza.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra