Czarny_28
Aktywny
- Rejestracja
- Lis 14, 2010
- Postów
- 6,826
- Lokalizacja
- Dębica RDE - podkarpackie
- Auto
- AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
jasio79 ale Ty p.....z naprawdę. Daj sobie spokój z tymi bredniami.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Akurat od dłuższego czasu kupuję u nich wszystkie części, łącznie z elementami zawieszenia. I jeszcze wtopy nie miałem.To niech ci [MENTION=78480]Yarek[/MENTION] napisze ile mu wytrzymały kupione tam wahacze, jak wygląda proces reklamacji i popatrz na opinie w google o nich.
Wszystko jest dobrze dopóki nie musisz reklamować kupionego towaru
Akurat od dłuższego czasu kupuję u nich wszystkie części, łącznie z elementami zawieszenia. I jeszcze wtopy nie miałem.
Z rozpatrywaniem gwarancji wszędzie jest ciężko, również u Ciebie. Zapomniałeś jak miałeś wywalone na to, jak podczas dokręcania urwała mi się śruba górnego poliftowego wahacza zakupionego właśnie u Ciebie? Najłatwiej zwalić na zły montaż, a potem pisać, że przecież te śruby się urywają i to normalne. No sorry.
Milion razy wolę kupić nowy zamiennik, niż ten pseudoregenerowany w sumie złom. Przynajmniej sworzeń w zamienniku będzie nowy.
to nie jest dobry pomysł.
ale nie ma co wrzucać wszystko do jednego wora.
Gdybym wiedział od początku, że tylko zaklepujesz stare używane przez dziesiątki tysięcy kilometrów sworznie, to bym tego w życiu nie kupił
Jeśli już cytujesz moje wypowiedzi, to cytuj całe zdania, ponieważ nie wiem do czego się odniesc.Jest mnóstwo modeli wahaczy, w tym aluminiowych, nie piszę o 159, w których są wymienne sworznie, to co, to też nie dobre - czym różni się jedno od drugiego?
I daj sobie spokój, ponieważ w kwestiach mechaniki zapewne i tak nie masz racji![]()
Dragon65 czytając Twoje posty mam wrażenie, że robisz kopiuj wklej.
Kupujcie sobie szmelc od kolegi i tyle.
Ja nie kupie czegoś takiego nigdy.
Czy wiesz w jaki dokładnie sposób polecane tutaj wahacze są regenerowane?Jasne, jasne - a, Ty "zapewne" tę rację masz, tylko za bardzo nie wiesz o czym piszesz - jeśli masz zamiar podejmować dyskusję, to skup się na argumentach, a nie "laniu wody" i wyciąganiu wniosków spod ziemii,w dodatku pisząc kompletne bzdury o jakichś "starych sworzniach" używanych do regeneracji wahaczy, bo chyba nie masz bladego pojęcia o czym piszesz i sworznie mylisz z wahaczami, o których regeneracji nie masz również bladego pojęcia, bo niby czego się po niej spodziewałeś, że dostaniesz nowy wahacz w cenie regenerowanego?
Jak widać nie wszyscy chwalą. A ty zwyczajnie nie masz pojęcia o czym piszesz, aby tylko pisać (i jeszcze spróbować mi dołożyć złośliwie za bany które ode mnie dostałeś). Dlatego najpierw doczytaj zamiast wywoływać kolejną gównoburzę.A, na czym polega jego "szmelcowość", skoro ludzie, którzy kupili sobie to chwalą?
Czy wiesz w jaki dokładnie sposób polecane tutaj wahacze są regenerowane?
Wahacze dolne w 159 można zregenerować raz, z racji tego że po otwarciu gniazda sworznia nożem tokarskim trzeba go później zamknąć i po prostu zwyczajnie nie starczy materiału.
Podczas regeneracji ze starego wahacza pozostaje jedynie odlew. Tuleje i wkład sworznia są zakładane nowe.
Jak widać nie wszyscy chwalą.
Dlatego najpierw doczytaj zamiast wywoływać kolejną gównoburzę.
Umiesz czytać???
Obróciłem sworzeń?Jak gdzie widać, u Ciebie, bo obróciłeś sworzeń dokręcając nakrętkę, nie mając o tym bladego pojęcia, wbrew zaleceniom????
Masz możliwość zgłoszenia postu do moderacji.P.S.
Uważam, ze Twoimi wpisami, powinna zająć się administracja forum, jak każdymi, które bezpodstawnie oczerniają innych, tyle, że tym razem dotyczy to moderatora - w krajach o większej kulturze prawnej, "grubo byś pierdział", za tego typu pomówienia, bo to tak, jakbyś np. napisał, w przestrzeni publicznej, którą jest forum, że McDonald robi hamburgery z padliny.
Kopiuj - wklej z czego, bo chyba musi być jakiś tekst pierwotny.
A, na czym polega jego "szmelcowość", skoro ludzie, którzy kupili sobie to chwalą?
Wiem, wiem - Ty sobie kupisz "zamiennik", licho wie, gdzie i przez kogo klepany, a wpisy ludzi, którzy piszą o tym, ze pojeździli na konkretnych zamienikach ledwie kilka miesięcy, to pewnie lobby kolegi, który regeneruje te wahacze.
Umiesz czytać???
Jak gdzie widać, u Ciebie, bo obróciłeś sworzeń dokręcając nakrętkę, nie mając o tym bladego pojęcia, wbrew zaleceniom????
Nie, to Ty, po raz kolejny robisz gównoburzę, a później tym, którzy Ci to wytkną dajesz bana.
Tym razem, dodatkowo uprawiasz tu jakąś prywatę i za swój oczywisty błąd, próbujesz obwiniać kogoś innego, w dodatku twierdząc, że robi złą robotę, a to już jest... sam sobie dopowiedz.
Człowiek, wcale nie musiał naprawiać Twojego błędu, mógł Cię zwyczajnie "spuścić na drzewo" i racja byłaby po jego stronie, a Ty bezczelnie masz do niego pretensje o to, że zrobił więcej niż powinien, kwestionując jego pracę i robiąc mu jakiś czarny PR, dodatkowo wymyślając jakieś niestworzone historie na temat stosowania "starych sworzni", za co kolega, mógłby zwyczajnie zażądać przeprosin, skoro sam z siebie nie widzisz takiej potrzeby
P.S.
Uważam, ze Twoimi wpisami, powinna zająć się administracja forum, jak każdymi, które bezpodstawnie oczerniają innych, tyle, że tym razem dotyczy to moderatora - w krajach o większej kulturze prawnej, "grubo byś pierdział", za tego typu pomówienia, bo to tak, jakbyś np. napisał, w przestrzeni publicznej, którą jest forum, że McDonald robi hamburgery z padliny.
Obróciłem sworzeń?
Sam napisałeś że nie dokręcałeś kluczem dynamometrycznym(45-50 NM) i nie masz pretensji
Sworznie oferowane przez Jasia nie są nowe, są regenerowane.
Tuleje i wkład sworznia są zakładane nowe.
Jeśli chcesz dyskutować to tylko merytorycznie, bez osobistych wycieczek.
A wpisy moje że pojeździłem na 3 Fast ponad 100 tys z dupy.
Wiesz co wiesz gdzie nam twoje zdanie?
Jestem tu dłużej
mam 159 chyba dłużej,
przerobiłem już parę tematów
więc możesz sobie pisać z tym regeneratorem co tylko chcesz
Ja się będę uśmiechał tylko
pokazał publicznie jakiej technologii używa do regeneracji tych wahaczy
dawał dokument potwierdzający bezpieczeństwo takiego wahacza po operacji regeneracji (np jakieś próby zmęczeniowe regenerowany vs nowy)
Powiem więcej, jeśli stosuje nowe sworznie to niech poda co to za sworzeń
nie daje faktury/paragonu
Ja od Jasia nie kupowałem
nie wymienia sworznia
Tuleje i wkład sworznia są zakładane nowe.
nie daje oświadczenia popartego badaniem, że zregenerowany przez niego wahacz jest bezpieczny do stosowania
nie będzie kogo pociągnąć do odpowiedzialności.
Jakby nie patrzył to w przypadku zamiennika w ostateczności można próbować ścigać sprzedawcę/dystrybutora.
że go można ukręcić?
Garażowa regeneracja to czarny rynek.
Cała historia opowiedziana przez Magila, jest zwyczajną prywatą, opartą na nieprawdziwych zarzutach, czyli zwyczajnym kłamstwie i pomówieniu - jeśli taki "znafca", decyduje się na zakup regenerowanego wahacza, nie wiedząc na czym polega jego regeneracji, to o czym my w ogóle mówimy???
Przeginasz. Zacznij pisać merytorycznie i kulturalnie - to jest ostatnie ostrzeżenie.Zwróć jeszcze raz uwagę, na czym polegają pretensje Magila, jak bezczelnie, kłamie o tym, że do regeneracji, są używane stare sworznie, podczas gdy dużo, dużo wcześniej, jasio wyraźnie napisał, że zarówno tuleje, jak i sworznie są nowe - nowe.