[159] jaki wahacz górny

Nie wiem co to za nagonka na TRW. Ja to montowałem (górne i dolny) i do tej pory jeździ. A przejechane pewnie ma od tego czasu ze 40 tyś.
 
Zależy jak trafisz, jak złapiesz TRW co ma zeszlifowany nr fiatowski i logo ricambi to spoko, to to samo co orginał. A z TRW zdarza się że trafiają do mnie ludzie co im się rozleciały po 3 miesiącach i gwarancji nie uznali...
 
też mam górny od TRW, 9 miesięcy i 10 tyś przejechane i jest ok
 
jak sworzeń cały to kup poliuretany, spokój na wieki. Olkusz zrobił patent na skrzypienie więc to też można wyeliminować
 
jak sworzen zuzyty mozemy ci zregenerowac i wsadzisz sobie poliuretany

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Ja tydzień temu wymieniłem przedni górny. Włożyłem Febi Bilstein, zobaczymy ile pojeździ. a stary wygląda jak oryginał tzn, miał ten znaczki fiata czy coś tam takiego.
 
z TRW ostatnio nie jest dobrze. Sam wymieniałem komplet zawieszenia z przodu w Brerze - i z czterech wahaczy TRW, dwa poleciały na gwarancji, a ciągle mam podejrzenie jeszcze jednego, że jest luz po przeleceniu po dziurach. I jak się zrobiły upały, to słychać było wersalkę. Ręce opadają, jak pomyślę, ile kasy w to poszło. Zobaczymy co będzie - bo jestem umówiony na kontrolę zawieszenia - za tydzień. Ja obstawiam, że kolejny TRW na gwarancji wyleci. Zobaczymy.

Wcześniejsze TRW były nie do zajechania. Teraz - wiem to od ludzi z sklepu motoryzacyjnego - TRW się zepsuło i jakościowo jest na poziomie fasta. Same zwroty.
Czyli zostaje LEMFÖRDER? :smutnaedzia:
[MENTION=22195]jasio79[/MENTION] - czy wahacze od 159 też robicie? W sensie łożysko w miejsce tulei itd (dawno temu chyba od Ciebie kupiłem regenerowane TRW do 147 - i przejeździły baaaaaardzo długo!).
 
Ostatnia edycja:
z TRW ostatnio nie jest dobrze. Sam wymieniałem komplet zawieszenia z przodu w Brerze - i z czterech wahaczy TRW, dwa poleciały na gwarancji, a ciągle mam podejrzenie jeszcze jednego, że jest luz po przeleceniu po dziurach. I jak się zrobiły upały, to słychać było wersalkę. Ręce opadają, jak pomyślę, ile kasy w to poszło. Zobaczymy co będzie - bo jestem umówiony na kontrolę zawieszenia - za tydzień. Ja obstawiam, że kolejny TRW na gwarancji wyleci. Zobaczymy.

Wcześniejsze TRW były nie do zajechania. Teraz - wiem to od ludzi z sklepu motoryzacyjnego - TRW się zepsuło i jakościowo jest na poziomie fasta. Same zwroty.
Czyli zostaje LEMFÖRDER? :smutnaedzia:

[MENTION=22195]jasio79[/MENTION] - czy wahacze od 159 też robicie? W sensie łożysko w miejsce tulei itd (dawno temu chyba od Ciebie kupiłem regenerowane TRW do 147 - i przejeździły baaaaaardzo długo!).

Pewnie że robimy. Że TRW sie zepsuło wiemy od dawna, lemforder to w tej chwili też śmieć, ostatnio ktoś z forum ode mnie brał kpl bo kupił lemfordera i wytrzymały mu 1,5 roku
 
JPRDL. Ręce opadają.
Jakbym wiedział, od razu zamawiał bym regenerowane. Ale jakoś liczyłem na to, że jak się kupi drogie porządne wahacze, to będzie dobrze. Od tego czasu sama zbieżność to wydatek kilku stów. A jeszcze stracony czas...
Daj mi proszę na PW znać, jak to wychodzi cenowo i czasowo. Bo za dwa tyg mam diagnozę. Jak sprawdzą się moje podejrzenia i będę miał wahacz do wymiany, i jak gwarancja nie chwyci, to trzeba będzie zrobić z tym porządek.
 
FCA wprowadziło ostatnio do oferty wahacze z classic line. Są trochę tańsze od zwykłych oryginałów. Ciekawe jak będzie z jakością i kto je robi.

Wysłane z mojego SM-T815 przy użyciu Tapatalka
 
Witam , u mnie zawitały górne meyle hd na obie strony zobaczymy ile wytrzymają, jak coś do odsprzedania 2 ori do regeneracji jak coś


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
25kkm temu zamontowałem górne wahacze Lemfordera. Luzów nie ma ale skrzypi jak stary tapczan. paweltbu napisał, że jest patent na efekty dźwiękowe. Jaki to patent? Do zrobienia we własnym zakresie? Zastanawiam się, czy skrzypienie wynika z pozycji sworznia - kula jest "na górze", smar spływa z niej w dół i stąd skrzypienie (???). Chciałem nawet otwór od góry nawiercić i dawać przez niego smar (coś na wzór kalamitki). Wiem, że to druciarstwo ale niewiele większe niż robienie wahaczy, które po 25kkm do szału doprowadzają.
 
nie ty pierwszy sie naciales na lemfordera, jedyny patent ktory czasem pomaga to smar do tulei liqui moly, jak masz orginalne stare polecam regeneracje. z reklamacja na lemfordera zycze powodzenia

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Naprawdę nie wiecie jak to się robi ?
Właśnie tak: opuszcza się auto na klocek, koła nie ma wahacz idzie w swoją pozycję "0" i się dokręca - cała filozofia :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Czyli jak jestem po wymianie wahaczy górnych i teraz słyszę jakby strzał metaliczny z jednej stony, to mogę przypuszczać, że wahacze zostały skręcone na podnośniku? ( wisząc )
A jeżeli tak, to co? Już po wahaczach? Przejechanie dopiero około 150km
 
Ja skręcałem na opuszczonym i też mam taki dźwięk przeskakiwania tulei na większych nierównościach. Na początku myślałem, że może słabo dokręciłem, ale podniosłem auto i dokręcone jest porządnie. Muszę się upewnić, czy tuleja nie przeskakuje w wahaczu.
 
Czyli jak jestem po wymianie wahaczy górnych i teraz słyszę jakby strzał metaliczny z jednej stony
Jakie wahacze? Ja tak miałem na TRW i nie była to wina złego montażu tylko chińskiej fabryki która produkuje ten badziew.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra