• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[MiTo] Jak się Wam sprawuje MiTo?

klocki hamulcowe nie podlegają gwarancji,tarcze chyba też :confused:

zakładał ktoś inne nie oryginalne (zamienniki) są przeważnie lepsze :)
 
klocki hamulcowe nie podlegają gwarancji,tarcze chyba też :confused:

zakładał ktoś inne nie oryginalne (zamienniki) są przeważnie lepsze :)

Piszczacer klocki w nowym aucie lub pogiete tarcze sa jak najbardziej podstawa do reklamacji. Tego by jeszcze brakowalo, gdyby producenci klockow i tarcz robili co chca...
 
tarcze sa na gwarancji no chyba ze ktos ma nastukane powyzej 30 tys. to wtedy juz nie, natomiast co do klocków to niestety nie są najlepsze te orginalne
 
tarcze sa na gwarancji no chyba ze ktos ma nastukane powyzej 30 tys. to wtedy juz nie, natomiast co do klocków to niestety nie są najlepsze te orginalne
Taka tez wersje uslyszalem w ASO: z piszczacymi klockami nie wygrasz, problem byl, jest i bedzie. Slyszalem opowiesc o pewnej Pani, ktora wybulila na 3 komplety, a jak piszczalo tak piszczy.
U mnie (G z wiekszymi tarczami) cos tam czasem popiskuje, wydaje sie z z tylu. Tylna tarcza takze nie wyglada za szczesliwie - od dnia odbioru auta nie jest calkiem gladka - w przedniej mozna sie przegladac jak w lustrze.

Jak to mowil moj mechanik: WD40 dobre na wszystko :P
 
przez wtorek i dziś zrobiłam w sumie 900 km.
auto piszczy jak opętane... na trasie dałam mu parę razy mocniejsze hamowanie, ale piszczy tak samo i bez przerwy...
z wielkim wkurzeniem pojechałam na 1 Sierpnia, gdzie powiedziałam, że tak nie może być i że nie powinni odsyłać mnie na drzewo.
auto ma przejechane 17 tyś, jestem pierwszą właścicielką etc.
dowiedziałam się, że mogę się odwoływać od decyzji pana z serwisu, co uczynię jutro.
rozmawiałam też z przesympatycznym p. Markiem - który sprzedał mi Mito, powiedział, że nie powinno tak się dziać i że to nie jest normalne...
tak więc proszę o kciuki, bo będzie jutro wojna :cool:
 
ja też trzymam kcuki :),ale obawiam się ze klocków nie wymienia na nowe tylko zrobią czyszczenie :confused:
 
Walcz Walcz, niech wreszcie zrealizują dewizę, klient nasz Pan 3mam Kciuki ;]
 
Kochani - dzięki za kciuki - buziak dla każdego!

Otóż wygrałam wojnę.
Odwołałam się od decyzji speca z serwisu do pana, który nadzoruje serwis. Wysłuchał mnie, sprawdził historię serwisową tego auta. Powiedział, że było bardzo miło mu mnie poznać. Ogólnie był miły. Ale najważniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"Rekomenduję zmianę klocków w ramach serwisu i gwarancji, rozumiem Panią. Proszę zgłosić się w poniedziałek i umówić z panem, u którego Pani była w poniedziałek rano, na wymianę klocków."

Haaa!!! Z prawnikami się nie zadziera - na 1 Sierpnia już to wiedzą:cool:

Jestem przeszczęśliwa!!!!

---------- Post added at 15:47 ---------- Previous post was at 15:45 ----------

jeśli ktoś nie zrozumiał mojej maślanej wypowiedzi - w serwisie byłam w poniedziałek 28 marca, a teraz mam się umówić w poniedziałek 4 kwietnia na termin zmiany klocków.
 
Haaa!!! Z prawnikami się nie zadziera - na 1 Sierpnia już to wiedzą:cool:

Baaa wiadomo - już się przekonałem o tym kilka razy że moje racje prostego informatyka nie trafiały do serwisu - od jakiegoś czasu natomiast korzystam (zresztą to dość popularny proceder w innych krajach) z ochrony prawnej która obejmuje także moje auto - i efekt jest zupełnie inny :)

www.das.pl - polecam :) w dzisiejszych czasach należy takie usługi wliczyć w koszta życia .... oczywiście nie mając gdzieś "swojego" prawnika pod ręką :)
 
bardzo dobre rozwiązanie!!!

trzeba pilnować swoich praw i ich bronić przede wszystkim.

a ci cwaniacy serwisowi będą mieli naprawdę ciężko jak jeszcze raz ze mną zadrą, bo zła kobieta to 3 razy gorzej niż zdenerwowany facet:D

poza tym ja mam nowy samochód, nic się z nim nie działo, zauważyłam piszczenie od niedawna, nic dotąd nie było wymieniane, mały przebieg - nikt mi łaski nie robi, że zechce obejrzeć moje auto, które zostało w tamtym salonie kupione za gotówkę. klient ma prawo wymagać.
 
Tak oczywiście
albo 59zł/mc
albo rocznie około 600 - musiałbym sprawdzić przelewy.

Natomiast pomoc uzyskałem od wymiany obuwia na gwarancji po niefachową usługę dentystyczną kończąc na kłopotach z autem czy sporach "sąsiedzkich" :)

dwilk ja to "wrzucam w koszta ubezp. auta" :)

Oczywiście ochrona obejmuje problemu rodziny (tj. dzieci, żony itp)
 
..
"Rekomenduję zmianę klocków w ramach serwisu i gwarancji, rozumiem Panią. Proszę zgłosić się w poniedziałek i umówić z panem, u którego Pani była w poniedziałek rano, na wymianę klocków."

Gratulacje. Moje były czyszczone ale w ASO w Bydgoszczy, serwis na Twardowskiej nie widział potrzeby. W Bydgoszczy natomiast powiedzieli, że usługę robią za free ponieważ auto było kupowane u nich za gotówkę. Czyżby na raty usługa już była płatna?
 
Dzięki!

Przyznam szczerze, że mi też czyścili z pyłu za free, ale jak piszczały tak piszczą...
Nie wiem jak oni to rozliczają... naprawdę.
 
Mi coś tam piszczało, ale po przejechaniu jednego dnia przeszło 600 km jest cisza, mam nadzieje, że to nie chwilowe bo się wkurzę.
 
wymienią na nowe i za chwilę znowu zaczną piszczeć ;) urok za dobrych hamulców do popierdółki jak mito
 
nie nazywaj Mita popierdółką:P

hmm Lutraki ja zrobiłam 900 km w dwa dni i nie przestały niestety....
jak nowe będą piszczeć to będę nocować w Carservisie... i tyle.
 
nie nazywaj Mita popierdółką:P

hmm Lutraki ja zrobiłam 900 km w dwa dni i nie przestały niestety....
jak nowe będą piszczeć to będę nocować w Carservisie... i tyle.

Tam na 1 sierpnia koło Novotelu jest kawałek trawnika . Jakiś namiot mały by się zmieścił .:):P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra