spróbuj mocniej przekręcić kluczyk w zamku. Ten zamek działa na zasadzie takiej, że po lekkim przekręceniu kluczyka wewnątrz zamka zwiera się coś w stylu krańcówki i pobudza siłownik, który otwiera bagażnik zanim kluczyk zrobi to mechanicznie
Ten zamek działa na zasadzie takiej, że jeśli w aucie jest brak prądu i próbujemy otworzyć bagażnik kluczykiem, to mamy wrażenie jakby niemal miał się za chwilę złamać kluczyk, a jeśli napięcie jest normalne, to lekko przekręcając kluczyk, klapa odskakuje
Jeśli natomiast macie problem, z którym już się spotykałem w kilku 166, tj., gdy naciskacie przycisk, przekaźnik cyka, a klapa nie odskakuje, to problem leży w ustawieniu odbojów klapy (ew. spasowania jej szczelin), wtedy, żeby się do niej dostać, to klikać przycisk i dociskać klapę, ew. z kluczyka i dociskać klapę.
Mi się zatrzasnęła klapa na zdjętym cięgienku zamka, podczas zmiany logo (z kluczyka nie dało się otworzyć), a klemę minusową miałem odłączoną. Na szczęście udało mi się drucikiem przez skisak podnieść klemę i dotknąć do aku, jednocześnie przyciskając przycisk na kluczyku

Uff.. Tak czy siak, nadal wolę mieć aku w bagażniku
