Ile wyciągnie Twoja Alfa?

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
- moja była AR 147 TS 105 KM, V max – 185

http://pl.youtube.com/watch?v=1pqVdLGY7Ss

Pisano mi kiedyś tutaj, że licznik ustawiony tak, że zawyża. Ale dla co widzi oko, to ręka pisze

PS. Test był kiedyś jednorazowy - dla sprawdzenia, żeby nie było, że tak jeżdżę.

Sam napisałeś, że licznik jest tak ustawiony, że zawyża - jest to celowy zabieg producentów, by kierowca myślał, że jedzie szybciej niż w rzeczywistości, i faktycznie większość kierowców myśli, że jadą z taką prędkością jaką pokazuje prędkościomierz, a licznik pokazuje na ogół o 5 procent wyższą prędkość, a w niektórych przypadkach nawet do 10 procent!
Czyli w tym filmiku który tu pokazałeś, faktyczna prędkość to prawdopodobnie około 185 km/h, zakładając oczywiście, że masz dobrze założoną wskazówkę...
Oczywiście spora część kierowców twierdzi, że akurat w ich autach licznik pokazuje tyle ile samochód rzeczywiście jedzie, no ale niech tak sobie dalej uważają...
Ja sprawdzałem w kilku autach, i zawsze licznik pokazywał za dużo, i to nie tylko w porównaniu z gps-em, ale również poprzez złącze diagnostyczne w danym samochodzie. Czyli na liczniku powiedzmy jest 50 km/h, a przez złącze diagnostyczne pokazana prędkość to 47 km/h.
Oczywiście dodatkowe przekłamania licznika pojawiają się przy źle dobranym rozmiarze opon...
 
A moja wyciąga różnie :D wszystko zależne od wysokości przepaści :P hehe..
 
U mnie według GPS 214km/h, na liczniku wskazówka nie przekroczyła 220km/h.
 
Sam napisałeś, że licznik jest tak ustawiony, że zawyża - jest to celowy zabieg producentów, by kierowca myślał, że jedzie szybciej niż w rzeczywistości, i faktycznie większość kierowców myśli, że jadą z taką prędkością jaką pokazuje prędkościomierz, a licznik pokazuje na ogół o 5 procent wyższą prędkość, a w niektórych przypadkach nawet do 10 procent!
Czyli w tym filmiku który tu pokazałeś, faktyczna prędkość to prawdopodobnie około 185 km/h, zakładając oczywiście, że masz dobrze założoną wskazówkę...
Oczywiście spora część kierowców twierdzi, że akurat w ich autach licznik pokazuje tyle ile samochód rzeczywiście jedzie, no ale niech tak sobie dalej uważają...
Ja sprawdzałem w kilku autach, i zawsze licznik pokazywał za dużo, i to nie tylko w porównaniu z gps-em, ale również poprzez złącze diagnostyczne w danym samochodzie. Czyli na liczniku powiedzmy jest 50 km/h, a przez złącze diagnostyczne pokazana prędkość to 47 km/h.
Oczywiście dodatkowe przekłamania licznika pojawiają się przy źle dobranym rozmiarze opon...

Kolego Pafka, zapytałeś – to udzieliłam odpowiedzi, popierając to stosownym linkiem z jazdy moją mulicą. W takim temacie, zazwyczaj wszyscy piszą, co widzą na liczniku lub ile sami dali radę wykręcić, takie odniosłam wrażenie. Skoro znałeś odpowiedź po co pytałeś?

Opis mojej mulicy:
- seria – wszystko seryjne i fabryczne
- opony letnie, GY, R15 (rozmiar opon zgodny z instrukcją), na feldze aluminiowej
- wskazówka montowana fabrycznie
- wiek mulicy – 7 lat, od 6 lat na drogach
- przebieg – jakieś 67 kkm – samochód od nowości w rodzinie
- prędkość na liczniku widać, obroty też

A ile było naprawdę – co za różnica - nie kwestionuję przecież Vmax, zapewne było w okolicach Vmax - ale szybko było – dla mulicy za szybko, tak buczały blachy, opony, powietrze, jedna myśl - zaraz buda odpadnie, na koniec myśl – nie warto…

Co do GT – 200 licznikowe jechałam najszybciej i to b. krótko, na szybciej brakło adrenaliny lub jaj ;) Filmu nie mam. Jaj też nie mam, zasadniczo od urodzenia :)

Generalnie nie jeżdżę z takimi prędkościami.

Pzdr
Majka :)
 
Ostatnia edycja:
225km/h wg licznika na obwodnicy, szybko, za szybko, nie komfortowo mi się jechało. Duże skupienie i uwaga, aż się ręce pociły.
 
Ale 120 to jeszcze nikt nie jechał ;P
 
W takim temacie zawsze będa kontrowersje. Wielu urzytkowników będzie wyśmianych za pisanie bajek - czasem słusznie a czasem nie. V-max zależy od bardzo wielu czynników. Po pierwsze od stanu technicznego pojazdu i to jest kwestia podstawowa. Po drugi od warunków podczas próby osiągnięcia v-max tzn. przede wszystkim nachylenie drogi oraz wiatr. Różne są charakterystyki silników i czasmi z niewielką pomocą (czytaj z górki) dany egzemplarz jest w stanie jechać nawet 20 km/h więcej niż na płaskim. Różne też mogą być przełożenia skrzyni biegów w 2 niby identycznych autach a to też potrafi w istotny sposób wpływać na v-max. Podstawowa sprawa to wskazania prędkościomierza. Różnice zwykle wynosza ok 4-7% ale zdarzają się większe odchylenia (nawet ponad 10%) lub przypadki, że licznik niemal nie zawyża (miałem tak w Seacie).
Moje niektóre V-max większości uzyskiwane w ramach testu to :
Fiat Tempra 1.6 86 KM - 195 licznikowe (lekko z górki)
Daewoo Espero 1.5 90 KM - 185 licznikowe (po płaskim)
Daewoo Nubira 2.0 133 KM - 210 licznikowe (praktycznie po płaskim)
Alfa 155 2.0 16V 150 KM - 240 licznikowe z górki, 230 po płaskim (przed wymianą wariatora max 220 km/h)
Ford Focus I Kombi 1.8 TDDI 90 KM - 207 wg licznika (odcięcie na 5) ze sporej górki, innym razem 200 wg licznika( 191 wg. nawi)
Ford Focus II Kombi 1.6 100 KM - 200 licznkowe z lekkiej górki
Ford Focus II Sedan 1.8 TDCI 115 KM - 210 licznikowe z lekkiej górki (198 wg. nawi)
Ford Focus II Kombi 2.0 TDCI 136 KM - 210-212 licznikowe po płaskim, drugim egzemplarzem identycznie (wg. nawi najwięcej 203)
Opel Omega 2.0 115 KM - 210 licznikowe z górki
Peugeot Partner 2.0 HDI 90 KM - 185 licznikowe (168 wg.nawi)
Seat Leon 19. TDI ARL 150 KM (seria) - 220 licznikowe po płaskim i było daleko do maxa
Renault Megane II 1.6 113 KM - 200 licznikowe lekko z górki ale nie był to max.
Alfa Romeo 159 1.9 JTD 16v 150 KM - 210 licznikowe po płaskim ale nie był to max

Większość tych prędkości uzyskanych było na Niemieckich autostradach, głównie na A4 gdzie w pewnych porach są dogodne ku temu warunki ( 3 pasy) a i górki do rozpędzania są długie.
 
Ja moją 156 z 2.0 JTS na razie najwięcej 210km/h po płaskim, jakby dłuższa prosta była to myślę, że do tych 220 by poszła, ale bałem się już, że mi antena od CB spadnie z dachu:)
 
U mnie 195 na podciągniętej turbinie(na wskaźniku ciśnienie wchodzi na pomarańczowe pole) a przebieg już 316kkm.
 
Moja wyciąga mi z kieszeni średnio niedużo (tak naprawdę to żona jest droższa w utrzymaniu) :rolleyes:. Jak do tej pory tylko koszty paliwa. Pozdrowienia dla wszystkich ścigaczy, latajcie nisko:crazy_pilot:, ale uwaga na krzaki :D.
 
Narazie to jechalem 220 km/h. Ale juz zaczelo ono plywac przez wybite zawieszenie ;/
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra