Kurwa co ja dziś przeżyłem ;/;/;/;/;/, właśnie wracam ze szpitala, mała się rozchorowała, na szczęście jak na razie nie wymaga hospitalizacji ale kurwa przez ten kaszel dzieciak się męczy aż serce ściska, jutro wolne mam nadzieję że przejdzie jej szybko-mój mały promyczek szczęścia


KOCHANY
-------------------------------
Druga sprawa w końcu mam światła w alfie i mogę jeździć w nocy, hidy teraz to hidy a nie kurde prowizorka świecenia, czyli z lampami się uporałem

, ale to i tak mało w porównaniu do chorego szczęścia mojego ;/, ale w końcu moja alicja zaczynać przypominać samochód z charakterem, zostało tylko tylna szyba przyciemnić, obniżyć (gwint lub sprężyny same) i malowanie alufelg na czarno

........a i przymierzam się na program tak na 180km

, jak starczy kasy, seba wiesz za co dzięki




chodź i tak już się wypstrykałem z pestek przez całą sytuacje, jak nie urok to sraczka
-------------------------------
Za rok zbieramy się wszyscy alfaholicy, ubieramy się w te same koszulki i idziemy reprezentować naszą wspaniałą markę na DRIFT BUDMAT SHOW

, jak by dobrze pomyślał i ogarną temat można założyć nieoficjalny, luźny ALFA ROMEO TEAM

KLUB




koszulki zaprojektować i zamówić z ładną nazwą reprezentującą nasz region/grono



