H7 LED - temat ogólny

Alces ja chyba od razu oddam do regeneracji. To co jest u mnie nawet nie moge określic co to jest. Po prostu masakra. Ja się boję wyjeżdżać autem w nocy. Nie chce miec wypadku albo kogoś potrącić. Auto kupiłem naprawdę rewelacyjne wszystko git prócz tych przednich świateł. Pewnie od razu skorzystam z regeneracji tym bardziej ze nie jest to droga sprawa. Mnie bardzo dziwi że z takim przebiegiem tak poleciały te odbłyśniki.
W GT miałem swietne światła, w Spiderze są super a w 159 to kpina.
 
Przeczytałem kiedyś kilka tematów o światłach, ale teraz nie pamiętam dokładnie, co będzie najlepszym rozwiązaniem:
1. regeneracja oryginalnych soczewek? Za ile i jak długo trwa, i gdzie najlepiej?
2. wymiana soczewki całej na jakąś biksenon, od czegoś ponoć łatwo pasuje, ile to kosztuje i z jakimi modyfikacjami się wiąże w sumie?
3. kupno nowych lamp zamienników?
W lecie to tak nie przeszkadza, ale przed jesienią pasuje coś zrobić z tymi światłami, bo w 159 i 156 są straszne.
 
Regeneruj odbłyśniki, koszt regeneracj jednego koło 90zł, ja sam rozbierałem lampy, wyjmowalem odbłyśniki i zawoziłem do pana Huberta Cugier (znajdziesz go na necie). Różnica w świeceniu lamp kolosalna
 
Regeneruj odbłyśniki, koszt regeneracj jednego koło 90zł, ja sam rozbierałem lampy, wyjmowalem odbłyśniki i zawoziłem do pana Huberta Cugier (znajdziesz go na necie). Różnica w świeceniu lamp kolosalna

I tak zrobię. Dzięki za informacje chłopaki :)
 
Nie dopuszczone w Polsce do użytku na drogach publicznych . Dowód do wora przy kontroli drogowej
 
W pierwszej kolejność zobacz w jakim stanie masz odbłyśniki. Jeśli są słabe to nawet super żarówki czy LED nie pomoże. Jeśli masz w dobrym stanie lampy to zakładaj LED. Ja założyłem diody Philipsa ( nie kupuj najtańszych, bo to nic nie pomoże), widać bardzo ładne odcięcie jak laserem i równe światło bez plam.
 
W pierwszej kolejność zobacz w jakim stanie masz odbłyśniki. Jeśli są słabe to nawet super żarówki czy LED nie pomoże. Jeśli masz w dobrym stanie lampy to zakładaj LED. Ja założyłem diody Philipsa ( nie kupuj najtańszych, bo to nic nie pomoże), widać bardzo ładne odcięcie jak laserem i równe światło bez plam.
Pokazesz konkretnie jakie?
 
Temat rzeka.... Prawda ogólnie znana, że seryjne lampy w 159 są do bani. Nie pomogą czary i taniec szamana. Swoją kupiłem jako 4 letnią , więc można przyjąć, że lampy powinny się kwalifikować do kategorii "prawie nówka". Oczywiście świeciły tak, ze w nocy strach było jechać. Pomijając fakt, że żarówki H7 do najtrwalszych nie należą włożyłem w ich miejsce ZENONY. Proszę nie wypisywać o rozkładzie światła, plamach, temperaturze itp. Świecą dużo lepiej i to jest najważniejsze. Granica cienia jest prawidłowa nikogo nie oślepiam (przynajmniej nikt mi o tym nie meldował, nikt się "długimi" nie skarżył). Oczywiście wiem, ze sa to zestawy "tuningowe" przeznaczone do jazdy na torze :) Kupiłem Zenony bo LEDów jeszcze w owym czasie nie było (4lata temu). Teraz raczej bym się nad LEDami nie zastanawiał. Badania pokazują, że świecą lepiej niż halogenowe, ponadto producenci cisną na zmianę prawa, żeby było dopuszczone do ruchu. Poza tym pamiętajmy, że w soczewkach dużo trudniej spowodować "niebezpieczne" oświetlenie. W przypadku niewłaściwego źródła światła w najgorszym przypadku będzie świecić dużo gorzej. Co innego w lampach "odbłyśnikowych" - tu rzeźbę widać od razu. Oczywiście nie neguję poprawy świecenia poprzez regenerację. Jęzeli to bardzo poprawia oświetlenie to proponuję zestaw max: regeneracja + LED lub HID.
 
I miesci sie to bez problemu w reflektorze?

Dorzucam pytanie o zachowanie się reflektora z takimi ledami zimą. Czy nie ma problemów z rozmarzaniem reflektora? Ledy grzeją się w podstawie (stąd takie rozbudowane podstawy z radiatorami), a nie w palniku jak tradycyjne żarówki, więc klosz nie dostaje ciepła (podstawa jest poza reflektorem) i zimą pozostanie zamarźnięty.

Nowe reflektory, przystosowane pod ledy mają rurki odprowadzające ciepło do klosza, albo całe obiegi powietrza, aby rozwiązać ten problem, ale te ze 159 nie były projektowane pod ledy.

Cytując Auto świat (link http://www.auto-swiat.pl/zdjecia/co-daja-swiatla-led/4qmdn):
Ale to niejedyna ich wada – wymagają bardziej skomplikowanej konstrukcji reflektora oraz układu chłodzenia, bo grzeją się zupełnie inaczej niż żarówki: nie od strony elementu świetlnego, ale od tyłu – nie ma więc mowy o tym, żeby np. w czasie jazdy schłodził je strumień powietrza opływającego samochód. A że diody nie grzeją się z przodu, czyli od strony szyby, to klosz musi mieć układ wymuszający cyrkulację ciepłego powietrza, żeby w czasie jazdy zimą światła nie zamarzały.
 
Żeby LED zmieścił się w lampie, trzeba kupić z paskami chłodzącymi, z radiatorem się nie zmieści.
 
Mi wszedł zestaw Bosmy H7 Led cały do środka lampy razem z przetwornicami. Radiator dotyka prawie tylnego dekielka, w środku lampy sajgon około 60-70 stopni. Używam już 2 miesiące i na razie jest ok. Brat używa też zamknięte w lampie ale w Seacie działają elegancko już rok. Jeśli miałbym porównać to do zwykłych żarówek H7 jakie używałem to jest przepaść. LED to LED i daje radę. Na początku miałem ogromne obawy jak to będzie świecić i priorytetem było też żebym nie oślepiał innych użytkowników drogi. Jeszcze nie zdarzyło się żeby ktoś blindował więc chyba jest ok.
 
Zastanawiam sie jak szybko te 70 stopni w środku lampy wykończy odbłyśnik....
To jest wysoka temperatura. Mi np nie uśmiecha się regenerowanie odbyłsników co 2 lata....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra