H7 LED - temat ogólny

"nikt nie mruga to nie oślepiam" - no aż tak pewny to bym nie był, mnóstwo osób po prostu nie ma w zwyczaju mrugać/trąbić jeśli nie ma realnego niebezpieczeństwa.
 
"nikt nie mruga to nie oślepiam" - no aż tak pewny to bym nie był, mnóstwo osób po prostu nie ma w zwyczaju mrugać/trąbić jeśli nie ma realnego niebezpieczeństwa.

Racja, ale w soczewce raczej można być spokojnym o nieoślepianie innych - oczywiście w przypadku jak mamy dobrze ustawione światła - to podstawa
 
Od kilku miesięcy jeżdzę na H7 led, nie pamiętam modelu, ale polecił mi je kolega forum.
Jak dla mnie, żadna żarówka H7 nie da tyle światła, co Led (a przynajmniej ten co posiadam), w sumie, to żadko kiedy używam świateł drogowych,bo efekt jest jakbym zapalił świeczki ;)
Jeździłem też na polecanych żarówkach H7 typu tungsramy 90 -120% świeciły poprawnie, lecz z czasem traciły swoją pierwotną jasność, do tego stopnia, że gdy przepaliła się jedna z nich, to po założeniu w jej miejsce byle jakiej z marketu świeciła lepiej niż druga niby +120%. Linia odcięcia w led jest prawidłowa, dokładnie taka sama jak przy żarówce.
Oczywiście są różne ledy i róznie świecą np. miałem wcześniej h7 led bosmy... i tutaj problem był taki, że nie dało się tego poprawnie ustawić w soczewce w 159, może w innych autach dawałoby radę ale u nas nie. Albo było plama światła 2m przed autem, a dalej ciemno albo świeciło tylko na boki, no ogólnie kiepskie to było. W obecnych niema tego problemu. Także jazda po zmroku stała się o wiele przyjemniejsza. A skoro linia odcięcia jest taka sama jak przy zwykłej żarówce, lampy ustawione na stacji diagnostycznej,więc raczej nic nie oślepia kierowców jadących z naprzeciwka.
 
Od kilku miesięcy jeżdzę na H7 led, nie pamiętam modelu, ale polecił mi je kolega forum.
Jak dla mnie, żadna żarówka H7 nie da tyle światła,

To chyba jesteś w pierwszą osobą, która jest zadowolna w pełni z ledów. Tez mam ledy, tez polecane przez kolegę z forum, swieca poprawnie, ale w deszczu niestety jest słabo.

Co do stwierdzenia, ze zaden halogen h7 nie da tyle swiatla co Led to zwykła żarówkę h7 z phillipsa ma 1500 lumenów, a philips led h7 1100lumenow. To że Ci sie wydaje ze jest więcej światła to tylko efekt jasniejszej jego barwy. Chyba ze wierzysz w opisy z aliexpres ze zarowka ma 10000lumenow, to wtedy nie mam pytań.
 
Potwierdzam też mam led h7 i o ile w normalnych warunkach jest znośnie to w deszczu jest nie najlepiej, żonka ma w samochodzie xenon przy jej światłach moje h7 led to kiepski żart. Ja osobiście powoli zbieram klocki do fabrycznego xenonu innego wyjścia nie widzę.
 
Jestem świeżo po 2 dniach używania, wcześniej wspomnianych Philips'ów 2 generacji.
Jutro je demontuję. Wczoraj miałem okazję jechać autem 50 km z tym wynalazkiem w mojej TBi. Miałem wrażenie, że auto jest zbyt szybkie i zagina fizykę, bo światło nie nadążało rozjaśnić drogi:) To było najdłuższe 50 km tym autem. Jednym słowem do 159 nie polecam! Zdjęcia i być może film umieszczę tutaj lub w osobnym temacie, żeby nie zagubiły się w ogromie postów.

- - - Updated - - -

Od kilku miesięcy jeżdzę na H7 led, nie pamiętam modelu, ale polecił mi je kolega forum.
Jak dla mnie, żadna żarówka H7 nie da tyle światła, co Led (a przynajmniej ten co posiadam), w sumie, to żadko kiedy używam świateł drogowych,bo efekt jest jakbym zapalił świeczki ;)
Jeździłem też na polecanych żarówkach H7 typu tungsramy 90 -120% świeciły poprawnie, lecz z czasem traciły swoją pierwotną jasność, do tego stopnia, że gdy przepaliła się jedna z nich, to po założeniu w jej miejsce byle jakiej z marketu świeciła lepiej niż druga niby +120%. Linia odcięcia w led jest prawidłowa, dokładnie taka sama jak przy żarówce.
Oczywiście są różne ledy i róznie świecą np. miałem wcześniej h7 led bosmy... i tutaj problem był taki, że nie dało się tego poprawnie ustawić w soczewce w 159, może w innych autach dawałoby radę ale u nas nie. Albo było plama światła 2m przed autem, a dalej ciemno albo świeciło tylko na boki, no ogólnie kiepskie to było. W obecnych niema tego problemu. Także jazda po zmroku stała się o wiele przyjemniejsza. A skoro linia odcięcia jest taka sama jak przy zwykłej żarówce, lampy ustawione na stacji diagnostycznej,więc raczej nic nie oślepia kierowców jadących z naprzeciwka.


Co ma ustawianie świateł do źródła z którego ono pochodzi? Diagnosta Ci zmienił ogniskową albo przekręcił LED'y w soczewce? Obecnie jeździłem z najbardziej zaawansowanymi LED'ami na rynku a wcześniej też miałem okazję (nie mylić z przyjemnością) jeździć z kilkoma zestawami z rzekomej, górnej półki.
Jeśli twierdzisz, że nie używasz drogowych,to chyba nie wiesz do czego one służą albo sam sobie zaprzeczasz. Skoro masz dobre odcięcie H7, to powinny się kończyć maksymalnie 40 metrów od auta, co nie zastępuje drogowych.
Żeby jednak nie było, że się nie znam i nie miałem Twoich LED'ów, podaj nam ten konkretny model. Tylko najpierw pokaż zdjęcia, ewentualnie film z jazdy (najlepiej po mokrym) bo będę chciał wypróbować osobiście ten LED'y lepsze od Philipsa i Bosmy.

- - - Updated - - -

Potwierdzam też mam led h7 i o ile w normalnych warunkach jest znośnie to w deszczu jest nie najlepiej, żonka ma w samochodzie xenon przy jej światłach moje h7 led to kiepski żart. Ja osobiście powoli zbieram klocki do fabrycznego xenonu innego wyjścia nie widzę.

Ja mam w domu 159 z oryginalnym ksenonem (lampy po czyszczeniu i z idealnymi odbłyśnikami) oraz drugą 159 z H7 +130 Tungsram, również w lampach idealnie czystych i z odbłyśnikiem bez nalotu. Różnica między H7 a ksenonem jest spora. Ale LED Philipsa nawet przy tej żarówce +130% wygląda bladziutko.
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=114]Belfer[/MENTION] tak z ciekawości ile te nowe philipsy maja lumenów, bo przegladajac oferte na allegro nie znalazłem takiej informacji..i zastanawiam sie czy to aby nie celowe (mydlenie oczu procentami bez konkretnego info o lumenach).
 
[MENTION=114]Belfer[/MENTION] tak z ciekawości ile te nowe philipsy maja lumenów, bo przegladajac oferte na allegro nie znalazłem takiej informacji..i zastanawiam sie czy to aby nie celowe (mydlenie oczu procentami bez konkretnego info o lumenach).

1500... Także szału nie ma i nie spodziewałem się. Ale to jest faktyczne 1500 mierzone z normami itd a nie 16000 od dystrybutora budżetowych, super produktów z 400% marży:). Oczywiście chodzi o jedną "żarówkę". Sumowanie tego i sugerowanie 3000 nie ma sensu, bo nigdy światło obu LED'ów nie nałoży się na siebie w 100%.
 
Wiem, że strasznie słabej jakości te zdjęcia, ale tak tylko chciałem pokazać mijania,mijania+drogowe
https://zapodaj.net/cf5926c8fd18b.jpg.html
https://zapodaj.net/82110cbd91025.jpg.html
Tylko właśnie przez tą jakość zdjęć chyba za dużo nie da zobaczyć...

Widać, że asfalt był suchy i dość dobrze oświetlają drogę. Tylko, jak się prezentują na mokrym? Widmo światła jest typowe dla LED'ów, czyli nie rozkłada się równomiernie, jak z H7 klasycznych. Powiedział bym nawet, że lewa świeci nieco dalej niż prawa... Takie zdjęcia najlepiej robić w wygaszonym parkingu podziemnym lub na placu z dużą powierzchnią asfaltową lub betonową. Sam właśnie mam jutro podjechać w takie miejsce, żeby pokazać działanie LED'ów Philipsa i zwykłych żarówek.
 
Ostatnia edycja:
Miałem Bosmy i wytrzymałem jakieś 15km. Może i jaśniej to świeci ale brak równomierności oświetlania tego co przed maską jest mega męczące. Tu plamka, tam plamka. Nieeeeeeee
 
Widać, że asfalt był suchy i dość dobrze oświetlają drogę. Tylko, jak się prezentują na mokrym? Widmo światła jest typowe dla LED'ów, czyli nie rozkłada się równomiernie, jak z H7 klasycznych. Powiedział bym nawet, że lewa świeci nieco dalej niż prawa... Takie zdjęcia najlepiej robić w wygaszonym parkingu podziemnym lub na placu z dużą powierzchnią asfaltową lub betonową. Sam właśnie mam jutro podjechać w takie miejsce, żeby pokazać działanie LED'ów Philipsa i zwykłych żarówek.

Asfalt był mokry, tylko może przez słaby aparat w telefonie tak to wyszło.
Jak będę miał coś, co robi lepsze zdjęcia to spróbuję zrobić jeszcze raz w różnych warunkach.
 
Miałem Bosmy i wytrzymałem jakieś 15km. Może i jaśniej to świeci ale brak równomierności oświetlania tego co przed maską jest mega męczące. Tu plamka, tam plamka. Nieeeeeeee

Z ciekawostek dodam tylko, że Philips przewiduje 5000 godzin pracy na tych LED'ach 2 gen. Jak ktoś jeździ w trasy i używa ich w dzień, to długo się nimi nie nacieszy.
 
Z ciekawostek dodam tylko, że Philips przewiduje 5000 godzin pracy na tych LED'ach 2 gen. Jak ktoś jeździ w trasy i używa ich w dzień, to długo się nimi nie nacieszy.
Z innych ciekawostek dodam, że klasyczna halogenowa H7 , jak również i inne H - mają deklarowaną żywotność 1 000 godzin, a zadam pytanie : czy tak bardzo często je zmieniacie? A wszystkie +50% , plus 100% - mają trwałości jeszcze niższe - nawet w granicach 100 - 200 h ...
Dodatkowo - przy ledach ta trwałość nie oznacza zupełnego zgaśnięcia, tylko spadek strumienia światła o połowę.
 
Z innych ciekawostek dodam, że klasyczna halogenowa H7 , jak również i inne H - mają deklarowaną żywotność 1 000 godzin, a zadam pytanie : czy tak bardzo często je zmieniacie? A wszystkie +50% , plus 100% - mają trwałości jeszcze niższe - nawet w granicach 100 - 200 h ...
Dodatkowo - przy ledach ta trwałość nie oznacza zupełnego zgaśnięcia, tylko spadek strumienia światła o połowę.

Ale klasyczna H7 kosztuje 8-40 zł za sztukę. Nigdy nie jeździłem na jednym komplecie dłużej niż 6-8 miesięcy. Rekord to około 4 miesiące i spalona jedna z dwóch H7 Osram +130%. To 100-200h trochę przesadziłeś. Biorąc pod uwagę, że jeżdżę zawsze na światłach minimum 1-2 godziny dziennie a w weekendy 3-4 to wychodzi dużo więcej niż 200 h. Philips XtremeVison H7 130 ma czas pracy od 300-450 h a to już ta najmniej trwała.

Za cenę około 600-650 zł można by wymagać więcej niż 5000 godzin pracy. Tym bardziej, że to nie diody są tutaj najsłabszym ogniwem a elektronika.
 
Ostatnia edycja:
W pierwszym poście dałeś chyba przez pomyłkę 5000h. Jeśli jest to faktycznie tylko 500h to szkoda w ogóle podchodzić do tematu, bo taka cena to już sama z siebie lekka przesada już nie mówiąc o słabych efektach.
 
Ostatnia edycja:
Nie dramatyzujcie : w 500 godzin przejedziesz ( ze średnią prędkością 60 km/h ) 30 tys. km . Jak latasz po autostradach , to w tym czasie zrobisz 50 tys.
 
Nie dramatyzujcie : w 500 godzin przejedziesz ( ze średnią prędkością 60 km/h ) 30 tys. km . Jak latasz po autostradach , to w tym czasie zrobisz 50 tys.

Licząc nawet 2-3 lata eksploatacji przy słabych efektach to lepiej wypadają jakieś dobre markowe żarówki plus regeneracja soczewek. Mamy wówczas ok 3 kompletów dobrych żarówek i regenerację w tej cenie przy czym bez strachu od dowód rejestracyjny oraz braku oświetlenia przy opadach śniegu.
 
To ja dorzucę coś od siebie, co prawda są założone na innym aucie, ale to nie jest w tym przypadku przeszkodą.

Wszelkiej maści ledy z ali i allegro owszem mają moc (zwłaszcza te 50W/sztuka) i potrafią zrobić "dzień w nocy", ALE żywotność jest krótka, padają max po pół roku (zabija je temperatura).
Wobec powyższego zamiana żarówki halogenowej na led ma sens tylko w przypadku świateł "długich", jeśli chodzi o światła mijania to tylko xenon.

Mam porównanie z superb-a mk1 z bixenonem + h3 i na długich xenon ginie w ilości światła jaką dają ledy (a mam te teoretycznie 35W - zmierzony pobór prądu ok 25W).
Nie wiem jak to wygląda w alfach ale w grupie VAG można polecieć jeszcze bardzie po bandzie montując pakiet:
przetwornice 55W
żarniki xenonowe 55W (standardowe mają 35W)
a w długich zamiast h1/h7/h3 dać ledy 50W
 
Amortyzatory
Powrót
Góra