• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Gulietta 1.4 tb - do bani?

Ja raczej stawiam na winę kierownika, bo użytkowania tego silnika w optymalny sposób trzeba się nauczyć - błąedem jest wysokie kręcenie (powyżej 5500obr/min). Rzetelność tego "testu" też nie jest najwyższa bo dane dla silnika wMA w katalogach są podawane dla trybu "D", a test raczej był robiony w trybie "N". Skrzynia nie ma nic do rzeczy bo 100km/h to raptem 2 i 3 bieg (czyli dwa przełączenia), a ich włączenie nikomu tutaj nie sprawiało kłopotów...
 
Ostatnia edycja:
http://www.zeperfs.com/en/duel3338-2417.htm
Wyniki testów z gazet motoryzacyjnych wypadają dla Julki gorzej o 0.2s od danych deklarowanych przez producenta. Może to faktycznie wina skrzyni?

To każdych testów trzeba podejść z odrobiną dystansu i uwzględnić że Niemcy nigdy nie lubili włoskich samochodów. Ja bym mimo wszystko ufał fabrycznym testom, bo wyniki z gazet mogą być nieobiektywne. Często się zdarza, że jakieś auto było testowane w okresie zimowym (gorsze osiągi), a inne większość testów miała latem. Często z tego biorą się różnice, o oponach drogach testowych nie wspominając.
 
Kolego Macku myślę za to daleko posunięty optymizm :)

Uważasz doprawdy ktoś chcąc sprawdzić przyspieszenie pozbawia się 20Nm i jest takim ignorantem by nie wiedzieć o tym że dane techniczne są dla trybu D ?.

Po drugie w 8 sek przyspieszysz julką 1,4 w trybie N do Setki ? :) Ciekawe - mamy chyba inne silniki :)

Jak na moje odczucia ten test jest to jak najbardziej prawdopodobny. Powtórzę się .... możemy to sprawdzić :) . Raz jeszcze te 10 KM mniej w Sroce i 0,2 sek moim zdaniem na 100% zrehabilituje skrzynia DSG ....
 
Ostatnia edycja:
Uważasz doprawdy ktoś chcąc sprawdzić przyspieszenie pozbawia się 20Nm i jest takim ignorantem by nie wiedzieć o tym że dane techniczne są dla trybu D ?.
Mnie by to wcale nie zdziwiło. Po pierwsze gdzieś widziałem test miciaka i pisało wyraźnie że testowano go w N (dla sprawiedliwości że to niby neutralny program). Po drugie nawet na TV w jakimś programie (nie pamietam bo tych bredni pełno) była julka w dieslu i marudzili że mułowata, po czym po dłuższym narzekaniu padło że w "trybie sport" auto jest dużo zwawsze ale końcowe podsumowanie znów odnosiło się do pierwszego stwierdzenia.
Zresztą mówimy tu o róznicach istotnych może na torze a nie w normalnym ruchu, gdzie auta strojone są niekoniecznie pod kątem czasu 0-100 a na to każda firma ma swój pomysł. Taki VAG np swoje wolnossące 1,4 16 V ustawia na 85 KM, fiat 90-95 (90 przy autach cięższych), a kia ceedmiała 109 Tyle że w tej ostatniej pewnie trzeba wajchą co chwilę machać (pewnie dlatego zmienili na 90 km i dopasowali do testu emisji co2 w EU). a przysłowiową fabią z takim silnikiem jedzie się na jednym biegu. A skrzynie to w ogóle kolejny aspekt ideą dwusprzęgłówek zdaje się jest właśnie brak przerwy w przenoszeniu napędu.
 
Ostatnia edycja:
Burzysz mój światopogląd metan :) Co nie zmienia faktu że obiektywnie myśląc ta nieszczęsna sroka da rade naszym Julkom :( A przynajmniej nie będzie odstawać nudziarz z bebechami od Golfa V :)
 
Burzysz mój światopogląd metan :) Co nie zmienia faktu że obiektywnie myśląc ta nieszczęsna sroka da rade naszym Julkom :( A przynajmniej nie będzie odstawać nudziarz z bebechami od Golfa V :)
Albo zrobić mały wyścig albo wysłać prośbę do Pogromców Mitów. Zobaczymy co wyjdzie :).
Ale sam przyznasz że nie są to rzeczy spedzające sen z powiek, bywają inne "drobiazgi".
 
Czekam niecierpliwie na relację kogoś kto zakupił TCT
Za około trzy tygodnie w Krakowskim Viamocie będzie nowa demówka 170KM MA ze skrzynią TCT,wybieram się na jazdy próbne.
W całej tej dyskusji koleżenstwa o przyspieszeniach i odczuciach z za kierownicy czuc jakby nutkę zawodu i niedowierzania co do prawdziwości danych fabrycznych.
Julke testowałem tylko w werji 235KM QV i uważam ,że szału nie było w normalnym ruchu podmiejskim(miałem wrażenie że siła tego silnika wychodzi dopiero przy predkościach powyżej 140km/h,więc na codzień mało przydatne).

Ale dane mi było pojeżdzić Mito 155KM TB i mito QV 170KM ,wysiadałem z wersi QV lekko zaskoczony i zawiedziony brakiem tzw"kopa w plecy" na co liczyłem i co bardzo podobało mi sie w słabszsej wersji 155 TB.
Piszę tu o subiektywnych odczuciach z za kierownicy ,a nie mierzalnych wartościach,przyczyną jest chyba bardziej liniowa charakterystyka silników MA,ale może ma ktoś inne obserwacje?
 
Ostatnia edycja:
.
Ale sam przyznasz że nie są to rzeczy spedzające sen z powiek, bywają inne "drobiazgi".

Oczywiście ze tak :) Dyskusja akademicka ... ja przynajmniej zawsze podchodzę z rezerwą do danych katalogowych ..... tak przyspieszenia jak i - a może w szczególności spalania. Prawda jest taka że nikt z nas przy "normalnym" użytkowaniu samochodu nigdy nie odczuje 0,2 sekundy różnicy w przyspieszeniu. A żadne z tych aut nie jest autem typowo na tor.

Ktoś z kolegów przytoczył czas zmiany biegu w DSG, są gdzieś jakieś podobne dane dotyczące TCT ?? .... pytam tak z ciekawości bo jestem na etapie nowego auta (po dobrych doświadczeniach z DSG skłaniam się ku skrzyni automatycznej) i było by to jakieś dodatkowe porównanie :)
 
Ostatnia edycja:
Pytanie brzmi czy właczyłes tryb Sport ? W tym samochodzie od niego zaczyna się zabawa. Normal i all weather nie nadają się do ścigania, chociaż zapewniają zupełnie przyzwoite osiągi.
Jeżeli jednak przesiadłeś sie z turbo diesla może wydawać Ci się, ze benzyna kręci się gorzej. Wrażenie to wynika z innego rozkładu momentu obrotowego, w dieslu masz dziurę, potem banana na twarzy, a potem znów niemrawo. Wrażenie banana potęgowało wrażenie wciskania w fotel, jak już się wkręciłeś na obroty gdzie zaczynała pracowac turbina. W benzynie masz moment rozłożony bardziej liniowo. Dla mnie 1.4TB 120KM w Giulii daje porównywalną frajdę do 1.9TDI 105KM w Altei jaką miałem wcześniej. Różnica drastyczna jest jednak w poziomie głosności, Alfa przyspiesza prawie niesłyszalnie w porównaniu z Alteą. Osoba, która zamierzała ją ode mnie kupic nie mogła się nadziwić jak Altea jest cicha w porównaniu z tym samym silnikiem w Octavii, którą miała wcześniej ;) Chyba nie chcę wiedzieć jak ta Octavia musiała klekotać ;)
Zaryczeć Alfa potrafi, zaręczam, trzeba tylko wiedzieć jak ją "połechtać" :)

Co do spalania to średnia z dotychczasowych 9 tankowań od nowości wychodzi mi 8,38, min. 7,89 max 8,85. (mniej więcej pól na pól miasto i krótkie trasy).
Nie wiem jak musiałbym katować moją aby doszła do 10-ciu. Wg moich doświadczeń wychodzi, że dla tego silnika nie ma większego znaczenia tryb jazdy ani częstotliwość ustawiania trybu Sport.
Ważne tylko w niej jest aby jeżeli tylko możesz trzymać ją na jak najwyższym biegu. Ja na początku musiałem się do tego trochę przyzwyczaić, a wskazania komputera sugerującego zmienianie ciągle biegu w górę wydawały mi się nieco idiotyczne. Niemniej teraz automatycznie juz przerzucam biegi w sposób identyczny z sugerowym przez komputer i uważam, że taki głupi to on jednak nie jest ;) Może też stąd nie chce mi wyjśc jakieś ponadnormatywne spalanie.

Podsumiwując: chcesz się ścigać albo wyrywać spod świateł weż 170KM, ja wolałem te pieniądze włożyć w pełną skórę, bixenony, szklany dach, pakiet sport i premium. Starzeje się chyba :D

[uaktualnienie] dosyć często zdarza mi się wrzucac od razy z trójki na piątkę, bez jakiegokolwiek forsowania samochodu. Chyba to daje jakieś pojęcie o elastyczności

Dokładnie się z tym zgadzam, również mam Julkę 1,4 TB 120 KM, bardzo często przesiadam się z Vectry 1,8 138 KM - i naprawdę Julka daje większą frajdę jazdy.
Bałem się tego silnika 1,4 - ale tak jak pisze przedmówca - tym trzeba się nauczyć jeździć, wybrałem podobnie, lepszą tapicerkę , szklany dach i wersję sport1.
Może inni jeżdżą gdzieś na wyścigi - ja nie mam gdzie wykorzystać tego 120 konnego silnika, no parę razy na autostradzie Katowice - Wrocław - ale ten silnik pozwala na spokojną jazdę przy prędkości 180 - 200 km/h - więc gdzie i po co więcej.........przede wszystkim gdzie ????
 
Burzysz mój światopogląd metan :) Co nie zmienia faktu że obiektywnie myśląc ta nieszczęsna sroka da rade naszym Julkom :( A przynajmniej nie będzie odstawać nudziarz z bebechami od Golfa V :)
Obiektywnie (czyli posługując się ogólnie dostępnymi danymi fabrycznymi) VW Scirocco (160KM) dostaje w d.... od Giulietty (170KM), właśnie o te 0,2s przy rozpędzaniu od 0-100km/h
 
Obiektywnie (czyli posługując się ogólnie dostępnymi danymi fabrycznymi) VW Scirocco (160KM) dostaje w d.... od Giulietty (170KM), właśnie o te 0,2s przy rozpędzaniu od 0-100km/h

Doprawdy bardzo akademicka dyskusja - ale Twoje stwierdzenie mnie w zupełności nie przekonuje więc odpowiem, zaczynając od definicji Obiektywizmu.

[h=1]Obiektywizm:
Postawa człowieka w ocenie zjawisk, ludzkich zachowań i systemów wartości, oparta na równoważeniu pierwiastka racjonalnego i emocjonalnego, na kierowaniu się racjami zarówno dobra ogólnego, jak i własnego.
Obiektywizm nie wyklucza angażowania się, wręcz przeciwnie - potwierdza się poprzez zaangażowanie się po stronie prawdy, sprawiedliwości, słusznych argumentów, rzeczowości, przedmiotowości. Obiektywizm w poznawaniu świata, społeczeństwa i człowieka oznacza uznanie niezależności treści wiedzy od podmiotu poznającego, jej intersubiektywnej sprawdzalności i zgodności z rzeczywistością
.[/h]
W związku z powyższym jak dla mnie Twoje stwierdzenie jest w ogóle NIEOBIEKTYWNE
Jak dla mnie Obiektywnie (to posługując się wszystkimi dostępnymi danymi oraz doświadczeniami z których wyciągam wnioski) To o czym Ty piszesz (Dane fabryczne) - to tylko teoria wg której będzie tak jak piszesz.
W praktyce ta teoria to tylko walka z rzeczywistością - ale co kto lubi :)

Po raz ostatni napiszę - Obiektywnie analizując wszystkie przytoczone tu argumenty Julka 170KM dostanie w dupe (może minimalnie) od Sroki 160KM z DSG.
 
.... To o czym Ty piszesz (Dane fabryczne) - to tylko teoria wg której będzie tak jak piszesz.
....
Zainteresuj się lepiej jak ta niby "teoria" jest uzyskiwana - jest to ujęte wscisłymi normami, a producent żadnego auta nie może umieszczać sobie danych wziętych z sufitu. Możesz oczywiście zaklinać rzeczywistość do woli, ale dane fabryczne są jak najbardziej obiektywne
 
Nie wiem po co niemcy mieliby zaniżac swoje dane fabryczne odnosnie przyspieszenia, a włosi zawyżać akurat wprzy tych dwóch silnikach. Zazwyczaj we włoskich autach wyposażonych w silniki z turbiną dostaje się kilka koników więcej w prezencie od fabryki (przynajmniej tak pokazuje hamownia podwoziowa). Załóż sobie G-tech'a i sam zrób kilkanascie prób, będzie to w miarę miarodajne oczywiście pod warunkiem że nauczyłes się już płynnie ruszać
 
Ostatnia edycja:
Widzisz znowu mamy inne doświadczenia. Miałem 3 auta od VW i w każdym na hamowni wychodziły "Gifty" od fabryki. Także żadne mi zazwyczaj włoskich motorów. Jestem przekonany że ta Sroka też ich kilka gratis dostała.

Co do danych fabrycznych to też nie widzę sensu w ich zawyżaniu - bo jak widać ktoś to sprawdził i wyszło jak wyszło, (i to nie jest pierwszy link nawet tu na forum w którym ktoś podważa przyspieszenie Julki - kolejny z tego co pamiętam dotyczył silnika JTDM ). Być może jak to u Włochów bywa .... trudno o powtarzalną jakość .... czy to przy montażu czy w omawianym teraz aspekcie danych technicznych.

Obiecuję Ci zajmę się płynnym ruszaniem jak tylko ASO upora się z tą "sportową" skrzynią biegów wadliwą dwumasą i innymi elementami przeniesienia napędu.

PS. Przy jakiejś okazji chętnie potwierdzę teorii w praktyce. Doprawdy jako posiadacz Julki chętnie zobaczę wynik :). Jeśli ktoś dysponuje Akcelerometrem w okolicach stolicy to bardzo chętnie przeprowadzę testy. Jakby miały się pojawić wątpliwości co do umiejętności ruszania - zapraszam kolegę.
 
Ostatnia edycja:
Bez testu wiadomo o silniku w Julce, że:
- nie ma dźwięku V6
- nie pozwala na zabawę wysokimi obrotami
- 0,0Xs słabszy od Samochodudlawszystkich

Jednak mimo to pewien charakterek ten silnik ma, coś co sprawia radość, gdy się go przyciśnie w odpowiednim momencie :)
 
To ten HelmutWagen podobnie

Także nie posiada dzwieku V6 :)
Także kończy swoją moc w okolicach 5500 :) +- 5% jak pamiętam :)

W ogóle Julka ma ten niesamowity plus że w porównaniu do VW ma charakterek - czego nie można powiedzieć o VW :) (choć akurat Sroka to wyjątek w rodzinie który potwierdza regułę moim zdaniem) :)
Gdyby nie stare graty z golfa V :)
 
Jeśli ktoś dysponuje Akcelerometrem
Tygrysio temat pomiaru przyspieszenia można obadać interfejsem diagnostycznym (ELM 327) i jakąś darmówką do diagnostyki silnika np ScanTool itp. Jest tam funkcja pomiaru 0-100. Zaczyna mierzyć gdy ruszysz kończy gdy masz równe 100 (wg ECU, nie prędkościomierza który zwykle trochę kłamie).
Można więc wykorzystać tego samego kierownika, ten sam kawałek drogi itp
 
Amortyzatory
Powrót
Góra