• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Jeśli zapadki nie są totalnie zjechane i cokolwiek blokują to jest szansa. Trzeba delikatnie i długo odkręcać na gorącym silniku używając małej na tyle siły by nie przeskoczył a na tyle dużej by było na granicy ale by ciągło . Odkręcałem kiedyś u kolegi i trwało to jakieś minuty ale ruszyło chociaż paluchy bolały [emoji6]
 
..."miszczowie" z serwisu tak zakręcili, że nie idzie odkręcić.
Na korku były wyraźne ślady używania narzędzia mechanicznego (wkrętarka, klucz udarowy?).

Nie bronię serwisu, ale skoro tam jest zapadka, to chyba nie da się zakręcić za mocno?
Kręcisz dopóki nie zacznie przeskakiwać, nie wiem jak to można "zepsuć".
Chyba, że jakoś im podpadłeś i dali klej do gwintu ;)
 
Nie bronię serwisu, ale skoro tam jest zapadka, to chyba nie da się zakręcić za mocno?
Kręcisz dopóki nie zacznie przeskakiwać, nie wiem jak to można "zepsuć".
Chyba, że jakoś im podpadłeś i dali klej do gwintu ;)

Bez jaj. Stały klient jestem.
Kręci się i w jedną i w drugą, tylko nie odkręca. Zaznaczyłem to we wpisie - twój wpis to dyskusja, a nie porada.
Dodam, że na korku pojawił się z dwóch stron uchwytu wręcz wgniotek ze ścięciem krawędzi, więc stąd domniemuję, że było użyte narzędzie mechaniczne.
Zamawiam nowy korek i jak przyjdzie to demontaż. Pozwolę sobie poinformować o efekcie.
Dziękuję kolegom:mareksz159 i tx555 za porady.
 
Mi się wydaje ,że te korki w MA to lipa.
Już kilka sztuk widziałem z połamanymi korkami.
 
No to zgodnie z obietnicą odzywam się odnośnie korka.
Zamówiłem i jutro dojedzie;
https://allegro.pl/oferta/korek-wle...xMGViYjAwNmMyZTRjNzQ4ZjM5MzQyMDE4ZGNhNWY0YjE=
Sprawdzone po numerach ma pasować.

Co najważniejsze:
udało mi się odkręcić stary. Przejechałem się, rozgrzałem silnik i po mocnym dociśnięciu korka zacząłem odkręcanie. Kilka razy zarechotał -poklikał i puścił ;)
(brawo kolega: mareksz159).
Przy okazji umyłem trochę blok silnika. Tyle mojego.
Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.

IMG_20200715_091057.jpg
 
Kręci się i w jedną i w drugą, tylko nie odkręca. Zaznaczyłem to we wpisie - twój wpis to dyskusja, a nie porada.

Ja nie dyskutuję, ale jestem ciekawy, jak można to za mocno zakręcić?
Sam mam Julkę MA i chcę wiedzieć jak to zrobić, żeby nie zepsuć ;)
Pozdrawiam.
 
Ja nie dyskutuję, ale jestem ciekawy, jak można to za mocno zakręcić?
Sam mam Julkę MA i chcę wiedzieć jak to zrobić, żeby nie zepsuć ;)
Pozdrawiam.

Uszczelka korka lubi się skleić, gdy silnik jest zimny. Jak się na siłę próbuje odkręcić, to łamią się zapadki.
Chociaż w moim udało się w ASO połamać to także na rozgrzanym silniku.
Nie wiem co to za pomysł z tymi zapadkami. Pewnie żeby nie dokręcić za mocno.
Warto uszczelkę posmarować tym olejem, który skrapla się na korku. Zawsze będzie łatwiej odkręcić.
 
Zgodnie z obietnicą. Macie foty, gdyby ktoś potrzebował nr części. Korek wymieniony - pasuje ten z linku, który podawałem wcześniej.
Na czerwonym tle nowy, na białym stary. Uszczelka nasmarowana :D
Wszystko gra. Raz jeszcze dziękuję za pomoc.
IMG_20200716_143259.jpg
IMG_20200716_143223.jpg IMG_20200716_143303.jpg IMG_20200716_143528.jpgIMG_20200716_143646.jpg
 
Nie lepiej było by kupić korek bez grzechotki? Szukałeś innych opcji czy od razu oryginał? Może by pasował z jakiegoś Fiata zwykły korek , chyba nie wszystkie mają grzechotkę ? Mój 10 letni korek póki co ma się dobrze ale zawsze jest ta niepewność że kiedyś to może nastąpić i może trzeba będzie gdzieś w trasie odkręcić i będzie problem. Mi się np złamał bagnet, rączka wyszła, reszta zostałava głębi , dobrze że na miejscu byłem to sobie poradziłem
 
Nie lepiej było by kupić korek bez grzechotki? Szukałeś innych opcji czy od razu oryginał? Może by pasował z jakiegoś Fiata zwykły korek , chyba nie wszystkie mają grzechotkę ? Mój 10 letni korek póki co ma się dobrze ale zawsze jest ta niepewność że kiedyś to może nastąpić i może trzeba będzie gdzieś w trasie odkręcić i będzie problem. Mi się np złamał bagnet, rączka wyszła, reszta zostałava głębi , dobrze że na miejscu byłem to sobie poradziłem

Nie, nie szukałem. Ten też jest fiatowski. Pochodzi.
Grzechotka, podejrzewam pozrywana w serwisie, bo ja praktycznie nigdy nie odkręcałem - sprawdzałem tylko bagnet i nigdy nie było żadnych dolewek.
Przebiegi roczne miałem na poziomie 10-12 tys, więc wymiana oleju raz/rok. Teraz ok. 4-6 tys/rok. Od ostatniego przeglądu w marcu ujechane 1.200 km ;)
Więcej stoi niż jeździ...
 
No ok tylko jakim cudem serwis mógł załatwić korek? Jak już ktoś wcześniej zauważył po to jest grzechotka żeby się go nie dało za mocno dokręcić, więc jeśli taki korek sam z siebie się rozlatuje to jak dla mnie to jest porażka taki patent. Lepiej zwykły który zawsze można odkręcić
 
Nie wiem na 100%, czy to serwis, czy też padł ze zużycia (temperatura, jakość materiału itp.).
Ja napisałem, że stwierdziłem to po wizycie w serwisie bo do czasu wizyty nie miałem jakichkolwiek uszkodzeń mechanicznych na korku. Teraz były, co zresztą widać na fotkach. Przed wizytą korek odkręcał się bez problemu, po wizycie nie mogłem tego zrobić - teraz sprawdzałem poziom oleju -chciałem umyć silnik i uszkodzenie korka rzuciło mi się w oczy, więc zajrzałem "kotu pod ogon". Wnioskuję więc, że był odkręcany mechanicznie - jakimś narzędziem. Widać to na krawędziach (bo paznokciami tego nie da się zrobić ;) ) Najprawdopodobniej wówczas uszkodzono zapadki.
W takim przypadku można było przecież skonsultować, wymienić korek i doliczyć do rachunku...
Nie róbmy problemu, nic nie jest wieczne...
IMG_20200719_085750.jpg IMG_20200719_085757.jpg
 
Ostatnia edycja:
W takim przypadku można było przecież skonsultować, wymienić korek i doliczyć do rachunku..
szczerze to ja już bym do tego ASO więcej nie pojechał, skoro potrafili wkręcić ponownie korek którego wcześniej sami nie mogli odkręcić to można się po nich spodziewać pewnie i innych poważniejszych zagrań
Nie róbmy problemu, nic nie jest wieczne...
w moich poprzednich alfach z korkami bez zawodnych grzechotek jednak potrafiły być one wieczne [emoji3]
 
Witam wszystkich

W najbliższym czasie czeka mnie wymiana oleju w Julce - silnik 1.6JTDM 120HP. Mam spore wątpliwości jaki olej zastosować ze względu na fakt, że według instrukcji powinien to być olej 0W30 ACEA C2, natomiast od pierwszego przeglądu gwarancyjnego w ASO wlewali 5W30. Auto ma przebieg prawie 150 tyś. i pytanie, czy warto wlewać 0W30, czy pozostać przy 5W30? Nie zauważyłem ubytków oleju, praca silnika również bez zastrzeżeń.
 
Olej do 1,4 16V TB MultiAir 170 KM

Witam wszystkich Forumowiczów.
Zakupiłem Giuliettę z silnikiem jak w temacie i zdążyłem już zorientować się, że wybór oleju jest kluczową sprawą dla tego silnika. Widziałem wątek, który liczy 138 stron, ale chciałbym podsumować wszystkie ustalenia i prosić o wskazanie konkretnego oleju dla tego modelu.
Do tej pory auto miało zalewane olej Syntium 3000AV 5W-40.
Czy powinienem pozostać przy tym oleju, czy mogę zmienić na inny spełniający wymogi, np. Motul 8100 X-Clean 5W-40? Słyszałem, że Motul sam w sobie ma właściwości płuczące i nie trzeba stosować płukanki. W hurtowni polecano mi także Millers XF Longlife 5w40. Co polecacie konkretnie dla tego silnika? Z góry dzięki za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich Forumowiczów.
Zakupiłem Giuliettę z silnikiem jak w temacie i zdążyłem już zorientować się, że wybór oleju jest kluczową sprawą dla tego silnika. Widziałem wątek, który liczy 138 stron, ale chciałbym podsumować wszystkie ustalenia i prosić o wskazanie konkretnego oleju dla tego modelu.
Do tej pory auto miało zalewane olej Syntium 3000AV 5W-40.
Czy powinienem pozostać przy tym oleju, czy mogę zmienić na inny spełniający wymogi, np. Motul Eco Clean? Słyszałem, że Motul sam w sobie ma właściwości płuczące i nie trzeba stosować płukanki. W hurtowni polecano mi także Millers XF Longlife 5w40. Co polecacie konkretnie dla tego silnika? Z góry dzięki za pomoc.
Producent zaleca oleje zgodne z normą Fiat 9.55535 GS1 oraz 0W30 C2. Dopuszczenie producenta ma Motul, Shell no i Selenia Digitek Synthium jest od Petronasa, jak i Selenia Digitek - też należy do malezyjskiego Petronasa. Petronas chwali się oficjalnie, że przy współpracy z mercedesem w F1 ma wybitne osiągnięcia we właściwościach tempetaturowych i filmie olejowym - nie używałem

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Oleje zgodne z normą Fiat 9.55535 GS1 to 0W-30, a ja wolałbym pozostać przy 5W-40. Wg instrukcji powinien być olej SAE 5W-40, ACEA-C3, kwalifikacja FIAT 9.55535-S2. Wynika z tego, że można zastosować:

- Motul 8100 X-clean gen2 5W-40 - norma Fiat 9.55535 S2/T2
- Motul 8100 X-clean 5W-40 - norma Fiat 9.55535 S2/T2
- Selenia K Pure Energy 5W-40 - norma Fiat 9.55535 S2.

Wybór ograniczyłbym do któregoś z trzech powyżej. Rozumiem, że każdy z nich będzie równie dobry? Najłatwiej dostać i chyba najtańszy będzie Motul.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich

W najbliższym czasie czeka mnie wymiana oleju w Julce - silnik 1.6JTDM 120HP. Mam spore wątpliwości jaki olej zastosować ze względu na fakt, że według instrukcji powinien to być olej 0W30 ACEA C2, natomiast od pierwszego przeglądu gwarancyjnego w ASO wlewali 5W30. Auto ma przebieg prawie 150 tyś. i pytanie, czy warto wlewać 0W30, czy pozostać przy 5W30? Nie zauważyłem ubytków oleju, praca silnika również bez zastrzeżeń.

Nie ma potrzeby zmiany, na 5w30 nic silnikowi nie grozi
 
Amortyzatory
Powrót
Góra