[Giulia] Giulia - wymiana klocków hamulcowych

Przy wymianie klocków (szczególnie tył) należy w menu wybrać - sprawdzenie hamulców - powoduje to odblokowanie elektrycznego hamulca "ręcznego" a także "neutralizuje" ABS, Hill holder i inne systemy związane z hamulcami. Po skończonej wymianie należy dezaktualizować sprawdzenie hamulców.
 
Przy wymianie klocków (szczególnie tył) należy w menu wybrać - sprawdzenie hamulców - powoduje to odblokowanie elektrycznego hamulca "ręcznego" a także "neutralizuje" ABS, Hill holder i inne systemy związane z hamulcami. Po skończonej wymianie należy dezaktualizować sprawdzenie hamulców.

Dokładnie, generalnie bez tego nie cofniemy tłoczka ponieważ elektroniczny ręczny zablokuje tłoczek. Wszystko wykonałem zgodnie z tym co napisałeś.

Załatwiłem już przedłużacz OBD2 zamieniam piny i lecę resetować ABS, teoretycznie zgodnie z wpisami na zagranicznych forach powinno się udać... Generalnie nie jestem pierwszy któremu się coś takiego stało wiec coś jest na rzeczy. Może jak wymieniać klocki to wszystkie bo inaczej Julka się obraza :D
 
Jak wciskasz tłoczek to płyn ci idzie do zbiorniczka, jak korek szczelny to gdzie ma ujść powietrze że zbiorniczka ?

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

Trochę offtop ale lepszą praktyką jest poluzowanie odpowietrznika i dopiero wciskanie tłoczka żeby nie cofać najbrudniejszego płynu z powrotem do zbiorniczka.

https://youtu.be/51_JPNtDBRw?t=367
 
bardzo dziwne macie komunikaty, u mnie np. byl uciety kabel od czujnika klocka i 0 kontrolek... podejrzewam ze w ASO mi ucięli przy wymianie plynu hamulcowego, bo nikt tam wczesniej nie grzebał i kabel mialem wlozony w dziure w karoserii...

Ja miałem podobnie, zanim auto trafiło pierwszy raz do ASO, przy pierwszej wymianie kół na zimowe zauważyłem, że kabelek od czujnika zużycia klocków jest odczepiony/urwany (przód). Nie była to wina ASO, tylko albo fabryki, albo się po prostu urwał. Nie powoduje to żadnych błędów, wyświetlenia kontrolki, itp.
 
Cześć!
Kolego poradziłeś sobie z choinka lampek i komunikatów na desce?

Ja wczoraj zabrałem się za wymianę klocków i po demontażu przodu okazało się ze jednak kupiłem za małe (w poniedziałek odbieram odpowiednie), wpiąłem stary z powrotem i zabrałem się za wymianę tyłu, poszło gładko. Po odpaleniu Julki festiwal lampek i komunikatów o nieaktywnych systemach... Dodatkowo hamuje tylko koło którego nie ruszałem czyli lewy przód :/ Jest jakiś sposób na reset czy tylko podłączenie do kompa mnie ratuje?

Pacjent to Giulia 2.2 210 KM Q4 Veloce 2017.05

Witam
U mnie jest tak samo. Po wyjęciu klocków przednich trzeba było resetować hamulce komputerem.
Co ciekawe serwis w którym wymieniałem twierdzi, że w innych egzemplarzach które robili nie było takich problemów.
Tył wystarczyło odblokować w menu i tyle.
 
Witam
U mnie jest tak samo. Po wyjęciu klocków przednich trzeba było resetować hamulce komputerem.
Co ciekawe serwis w którym wymieniałem twierdzi, że w innych egzemplarzach które robili nie było takich problemów.
Tył wystarczyło odblokować w menu i tyle.

Przy wymianie klocków należy pamiętać o "popompowaniu" hamulców przed uruchomieniem silnika (naciśnięciem START). W przeciwnym razie moduł IBS (ten od hamulców, nie aku) może wykryć zbyt duży "ubytek" płynu w danym kanale i odetnie problemowy kanał/koło wywalając komunikaty o niedziałających systemach bezpieczeństwa itd. Pisze na bazie własnego doświadczenia.
 
Trochę śmieszny się ten wątek zrobił (takie przedszkole trochę, nie mające nic wspólnego z pracami przy Giulii/Stelvio)... Ja tylko dodam (z perspektywy wymiany wszystkich tarcz i klocków w Stelvio bez żadnych błędów i bez żadnych problemów - ale nie uczę się na Stelvio tylko już to sporo razy robiłem, w różnych samochodach, no i umiem czytać dostępną dokumentację serwisową) - ZAWSZE po wymianie klocków hamulcowych, przed włączeniem zasilania samochodu (czyli przed zasileniem ABS-a co już może powodować jakieś ruchy w układzie hamulcowym), należy kilka razy zdecydowanie i do końca wcisnąć pedał hamulca, bo po założeniu klocki nigdy nie są od razu w roboczej pozycji.
Jeżeli chodzi o błędy - jak ktoś się boi że mu jakieś wyskoczą po wymianie, warto odłączyć na czas wymiany ACCU - wtedy, o ile wymianę wykonano poprawnie, nie ma opcji żeby pojawiły się nieuzasadnione błędy.
 
Ostatnia edycja:
Trochę śmieszny się ten wątek zrobił (takie przedszkole trochę, nie mające nic wspólnego z pracami przy Giulii/Stelvio)... Ja tylko dodam (z perspektywy wymiany wszystkich tarcz i klocków w Stelvio bez żadnych błędów i bez żadnych problemów - ale nie uczę się na Stelvio tylko już to sporo razy robiłem, w różnych samochodach, no i umiem czytać dostępną dokumentację serwisową) - ZAWSZE po wymianie klocków hamulcowych, przed włączeniem zasilania samochodu (czyli przed zasileniem ABS-a co już może powodować jakieś ruchy w układzie hamulcowym), należy kilka razy zdecydowanie i do końca wcisnąć pedał hamulca, bo po założeniu klocki nigdy nie są od razu w roboczej pozycji.
Jeżeli chodzi o błędy - jak ktoś się boi że mu jakieś wyskoczą po wymianie, warto odłączyć na czas wymiany ACCU - wtedy, o ile wymianę wykonano poprawnie, nie ma opcji żeby pojawiły się nieuzasadnione błędy.

Ja tez nie robiłem tego pierwszy raz ale odrazu przedszkole.... Wszyscy odrazu znawcy co człowiek zrobił - typowe forum Mechaników. Ze swojej strony zamykam w takim razie temat i dzięki za każde słowo krytyki ;)

Jedyne ostatnie pytanie... Jest ktoś z Warszawy i posiad a ELMa z szarym przejściem? Będę wdzięczny jakbym mógł podjechać na wpięcie.
 
nie odniosłeś się do mojej poprzedniej sugestii- nie dasz rady przelutować połączeń 2 pinów 6 i 14 na 12 i 13 odpowiednio w swoim ELMie na chwilę?
ewentualnie inna opcja, dzisiaj kupić na allegro (PMFactory) pewnie dzień/dwa i masz u siebie.
 
nie odniosłeś się do mojej poprzedniej sugestii- nie dasz rady przelutować połączeń 2 pinów 6 i 14 na 12 i 13 odpowiednio w swoim ELMie na chwilę?
ewentualnie inna opcja, dzisiaj kupić na allegro (PMFactory) pewnie dzień/dwa i masz u siebie.

Hej, sory! Niestety w moim ELM327 WIFI nie dało rady :/ W ogóle nie chciał mi się podłączyć pod niego MES. Zrobiłem przejściówkę kat.6 GREY z kabla obd2/obd2 ale tez lipa. Zamówiłem komplet wczoraj i czekam, mam mieć wszystko na jutro. Aczkolwiek dzięki uprzejmości kolegi Marek156/159sw udostępnił mi ELM USB, udało się wykasować wszystkie błędy i przyczyna był błąd:

C104B-92 - Nieszczelność w obwodzie hydraulicznym Obecny Kontrolka ZAŁ

Podejrzewam ze wciskając klocki zmienił się poziom płynu i dlatego załączyła się awaria. Po wykasowaniu błędów Julka chodzi znowu jak marzenie. Doczytałem się że warto odłączyć AKU na czas wymiany klocków i wtedy napewno nie obudzi się z kompleksami ;) Mam już odpowiednie klocki na przód i jutro wymieniam stosując się w pełni do wszystkich „zaleceń” (choć wcześniej niczego nie pominąłem) i zobaczymy jak pójdzie. Na wszelki wypadek będę miał już wszystko do kasowania błędów ;)
 
Ja tez nie robiłem tego pierwszy raz ale odrazu przedszkole.... Wszyscy odrazu znawcy co człowiek zrobił - typowe forum Mechaników. Ze swojej strony zamykam w takim razie temat i dzięki za każde słowo krytyki ;)
....

Absolutnie nie chcę nikogo obrażać. Sam nie jestem [zawodowym] mechanikiem samochodowym - ale jako wieloletni inżynier w innym obszarze, jestem w stanie nabyć wymaganą do sprawnej obsługi samochodu wiedzę - do czego niezbędne jest też krytyczne podejście do źródeł informacji, bo "ynternety" w dzisiejszych czasach zalane są pseudowiedzą na każdy temat.
Po prostu, jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć zasady działania układów tak istotnych dla bezpieczeństwa jak układ hamulcowy (a nie jest to wcale prosty układ!) - dla bezpieczeństwa swojego i pasażerów, znajdź sobie dobrego mechanika. Nie ma nic w tym wstydliwego - przecież wyrostka robaczkowego sam nie będziesz sobie wycinał tylko pójdziesz do lekarza, no nie?
 
bardzo dziwne macie komunikaty, u mnie np. byl uciety kabel od czujnika klocka i 0 kontrolek... podejrzewam ze w ASO mi ucięli przy wymianie plynu hamulcowego, bo nikt tam wczesniej nie grzebał i kabel mialem wlozony w dziure w karoserii...

No to moja bliźniaczka miała to samo, urwany kabel od czujnika na którymś z tylnych kół. Coś tam mi w GAMie polutowali niby.
 
Przy wymianie u siebie bez wysiłku (i w sumie - niechcący) urwałem kabelek czujnika jednego z zużytych tylnych klocków - więc widać ich konstrukcja jest dość podatna na takie awarie, nawet jak się pracuje ostrożnie i delikatnie.
 
Tylko jak Ci urwą w ASO to się nawet nie przyznają. Mi albo urwali jak coś robili albo, też bardzo prawdopodobne, wydali nowe auto z urwanym.
 
Dzień dobry Panowie,
Próbowałem dziś wymienić przednie klocki w Giulii. Od 1000km czujnik domaga sie już wymiany natomiast stan klocków był i jest do dziś akceptowalny. W obliczu braku klucza gwiazdkowego skapitulowałem. Wpiąłem z powrotem czujnik założylem koło odpaliłem auto i, mam awarie wszystkich systemów związanych z hamowaniem. Esc, tryby jazdy, dohamowywanie etc. Samochód hamuje tylko prawym przednim i lewym tylnym kołem. Obawiam się, że powodem jest fakt że wpiałem z powrotem czujnik wskazujący zużyty klocek. Czy ktoś z Was się z tym spotkał? Czy moge liczyć, że wymiana klocków na nowe i podpięcie nowego czujnika sprawi, że Julka się „pozbiera” czy musze się już liczyć z podpinaniem do komputera?
Z góry dziękuje za pomoc i uwagi,
Pozdrawiam

witaj jak sie skończyło z tymi błędami gdzie był problem
 
Panowie,

...reasumując, przeczytałem cały temat dotyczący wymiany klocków i chcąc zrobić to samemu i uniknąć komplikacji, błędów, nie dysponując komputerem...

Tył - ustawienie opcji serwisu hamulców załatwia sprawę? Nie trzeba odłączać aku, pompować po wymianie żeby zsunąć klocki? Czy opcję serwisu hamulców wyłącza się przed pompowaniem, przed włączeniem zapłonu? Jaka jest właściwa sekwencja?

Przód - odpięcie aku załatwia wszelkie problemy? Czy o czymś należy pamiętać przed ponownym podłączeniem aku?
 
Po wymianie przednich klocków przed włączeniem stacyjki pompujesz pedał inaczej wysypie błędami.
 
Po wymianie przednich klocków przed włączeniem stacyjki pompujesz pedał inaczej wysypie błędami.

zmienialem w Stelvio przod, tyl - ni odpinalem aku ni pedal pumpowalem. tylko tyl ustawilem opcje serwisu hamulcow. zadnyh bledow niebylo po zmianie
 
Panowie, czy można ustalić jakie mam klocki bez zdejmowania starych?
Tarcze i zaciski mam te większe. Po przeczytaniu 12 stron nie wiem jakie zamówić.
Tyły już się prawie skończyły, przód za chwile. 40 tys. przebiegu i powiem szczerze jestem zdziwiony.
Hamulców używam rozsądnie, hamuje silnikiem itd. Strasznie szybko poszły.
Kiedyś miałem Porsche Boxstera i tam skończyły się przy podobnym przebiegu ale jeżdżone było szybciej i agresywniej.
 
Witam, ja mam trochę inne nietypowe pytanie aczkolwiek związane z wątkiem.
Od początku, a mam już 18 tys -podczas hamowania słyszę pisk.
To się dzieje jak delikatnie nacisnę pedał później już nie ( jak docisne )
Stosowałem zmywacz ale nic to nie dało _ jakieś sugestie ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra