• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Giulia Veloce vs ...

  • Autor wątku Autor wątku azar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ale za jaką cupra jechałeś ? Te 4.9 ma tylko AWD , a AWD ma tylko kombi. Jeśli twoja nie była w kombi to ośka . Ale jeśli w wersji 310, a nawet zwykłej to na suchym mogła odjeżdżać. Mniejsza masa , moc zaś taka sama lub większą, przewaga AWD tylko na starcie .
 
To nie było kombi. Mogła być ośka. Myślę, że by mogła startować z tym BMW 2 w przyśpieszeniu od 50 wzwyż. Mocny zawodnik.

Z pewnością nie generacja 1 i 2 Czyli 3. Miał 2 pojedyncze rury ale nie wydaje mi się żeby miał "miedziany znaczek" był już z 10m przede mną a potem tylko się oddalał :D
Czy tylko limited ma tę miedź czy to jakaś opcja?
 
Ostatnia edycja:
A może miała wirusa ?
Ale prawda jest, ze cupra idzie jak szalona mi kiedyś biegów brakowało i nie dałem rady ...


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Sprawdzać możliwości samochodu ok, ale z rozsądkiem. Z jazdą 200km/h w terenie zabudowanym życzę trzymiesięczngo okresu na ochłonięcie.
A przynajmniej się tym nie chwal na forum, bo wstyd...
 
Sprawdzać możliwości samochodu ok, ale z rozsądkiem. Z jazdą 200km/h w terenie zabudowanym życzę trzymiesięczngo okresu na ochłonięcie.
A przynajmniej się tym nie chwal na forum, bo wstyd...
Nie bardzo wiem kto niby tyle jeździ. Myślę że ci co się wypowiadali w tym temacie niekoniecznie musieli robić swoje "pojedynki" w terenie zabudowanym.
Więc nie wiem po co bić pianę.

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
 
Nie bardzo wiem kto niby tyle jeździ. Myślę że ci co się wypowiadali w tym temacie niekoniecznie musieli robić swoje "pojedynki" w terenie zabudowanym.
Więc nie wiem po co bić pianę.

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Nie cisnąłem więcej bo 2 wskoczyła na początek a w terenie zabudowanym to jednak sporo no i zaczęły się zakręty :D

Ja najpierw czytam, a później myślę.
 
Sprawdzać możliwości samochodu ok, ale z rozsądkiem. Z jazdą 200km/h w terenie zabudowanym życzę trzymiesięczngo okresu na ochłonięcie.
A przynajmniej się tym nie chwal na forum, bo wstyd...

Trasa siekierkowska też jest w zabudowanym Polecam przyjechać do stolicy. Gdzie można to można. Wiadomo że trzeba mieć odpowiedni odcinek bez skrzyżowań i przynajmniej 2 pasy w jedną. Jest pierdyliard miejsc w Warszawie gdzie można przycisnąć i tylko z nazwy są w zabudowanym.

Dobra jak was świętoszki to piecze to już wczoraj poprosiłem moderację o zamknięcie lub usunięcie tematu. "Szkoda strzępić ryja" Brandzlujcie się lepiej wynikami sprzedaży i testami gdzie Alfa wygrywa.
 
Ostatnia edycja:
Azar za szybko uległeś jednemu marudzie. Mnie tam twoje wyniki i opisy się podobały.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
Mi się teren zabudowany kojarzy jednoznacznie, dlatego taka była moja reakcja. Nie ukrywam, że wcześniej z ciekawością czytałem Twoje wpisy.
 
Dzięki ale szkoda mi już czasu i nerwów na takich moralizatorów internetowych.

To nie jest moralizatorstwo. Bąki zapewne też puszczasz, ale nie opisujesz tego publicznie. Rozumiesz ? Gdy jeden z drugim będzie o bąkach pisał, gdzie to nie puścił i się udało, to będziemy wszyscy w windach i innych ciasnych miejscach publicznych cierpieć. Bo matoł jeden z drugim, uzna że jak coś jest powszechne, to jest "normą". Czy choćby dopuszczalne, a inny co gorsza postawi sobie jeszcze takie marne "wyścigi" za wzór. Analogicznie na ulicach. Z tym, że skutki nieco bardziej dotkliwe.
Są tory dość liczne, nie są to drogie imprezy, co tydzień w zasadzie coś gdzieś. Po kilku trackday'ach sam uznasz jak marne jest takie uliczne "ściganie". Można przy okazji upowszechnić wizerunek Alfy Romeo jako dającej jednak radę (przejechać trackday czy dającej radę wozom X czy Y w sensie czasów) . No chyba, że jednak nie daje rady i wszystko co potrafi, to przejechać od świateł do świateł. No to faktycznie, wówczas niestety nic innego nie pozostaje jak schodzenie do poziomu łebków łutututujących. Chyba Alfisti ciut wyżej mierzą niż "wyniki" na światłach, a może nie ?
 
Nie bój się o innych ludzi. Chociaż czytając takie wypowiedzi może trzeba. Bardzo mnie rozbawiło twoje porównanie do "bąków" no ale widocznie ten temat jest ci bliski skoro go poruszyłeś w ważnej kwestii :D Na forum można przeczytać że trzeba docierać opony bo się jeździ jak po lodzie. Z takimi zabobonami walcz a nie z ludźmi którzy w nocy na 2 pasmowej drodze z barierami , bez skrzyżowań, mając przed sobą pustą drogę przycisną sobie i cały wyścig trwa może 20sek. Potem się spokojnie się rozjeżdżają.

Jeżdżę i po torach i spod świateł. jedno i drugie to dwa inne światy i porównywanie ich jest nie na miejscu.

Skup się na sobie i nie pouczaj innych a wizerunek marki zostaw marketingowcom i nie mieszaj z bąkami :D

Chyba Alfisti ciut wyżej mierzą niż "wyniki" na światłach, a może nie ?
Jasne to "elita" :D
 
No juz juz Bo ktoś podpatrzy i sobie kuku zrobi Zamykamy temat [MENTION=114]Belfer[/MENTION]

Pod każdym wpisem zedytuję i dam "Nie próbuj tego w domu. Jedź zgodnie z przepisami. Podczas wyścigu nikt nie ucierpiał a kierowcami byli zawodowi kaskaderzy. Zapnij pasy. Oddaj krew i wspomóż weteranów"

Traktujecie ludzi jak debili ale może to "sądzę ciebie według siebie". W dodatku wpierdzielacie się w wątek. Może jeszcze cenzurować prędkości i marki?
Skoda gadać
 
Nie bój się o innych ludzi. Chociaż czytając takie wypowiedzi może trzeba. Bardzo mnie rozbawiło twoje porównanie do "bąków" no ale widocznie ten temat jest ci bliski skoro go poruszyłeś w ważnej kwestii :D Na forum można przeczytać że trzeba docierać opony bo się jeździ jak po lodzie. Z takimi zabobonami walcz a nie z ludźmi którzy w nocy na 2 pasmowej drodze z barierami , bez skrzyżowań, mając przed sobą pustą drogę przycisną sobie i cały wyścig trwa może 20sek. Potem się spokojnie się rozjeżdżają.

Jeżdżę i po torach i spod świateł. jedno i drugie to dwa inne światy i porównywanie ich jest nie na miejscu.

Skup się na sobie i nie pouczaj innych a wizerunek marki zostaw marketingowcom i nie mieszaj z bąkami :D


Jasne to "elita" :D

Nie pultaj się już. Tak, temat jest mi bliski - jeżdżę po drogach, więc owszem, mogę trafić na frustrata, który tylko wcisnąć gaz potrafi. Wolałbym nie.
Takie "wyczyny" są żałosne, nic nie znaczące, a upowszechnianie ich publicznymi opowiastkami - szkodliwe.

Analogia z bąkami jak najbardziej na miejscu, jedno i drugie o tym samym świadczy, oczywistości nie ma co tłumaczyć.

Każdy taki mądry chojrak, później rozedrgany i płacze dosłownie (o ile może) jak najżałośniejszy mięczak, jak zobaczy co nawyprawiał.

Skoro "Jeżdżę i po torach i spod świateł" to jestem pewien, ze bardziej interesujące byłyby wyniki z tego pierwszego. Szczerze - wątpię, bo gdybyś jeździł faktycznie, temat świateł by w ogóle nie zaistniał.
 
No już już spokojnie nie będzie złego wątku zabijającego ludzi. Wszyscy będziemy jeździć jak ty Najlepiej :D

W związku z tym że kończymy temat wyścigów poczytałbym coś jeszcze o bąkach. masz jeszcze jakieś anegdoty? :D

Musisz mieć chyba jakąś traumę z wypadkami. Może nawet i z swojej winy skoro jak o tym barwnie piszesz. Może rozwiń temat? [MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION]
 
A mnie to przypomina opowieści wędkarzy. Wiecie jak ryba rośnie od momentu złowienia do chwili opowiadania o tym?
 
A mnie to przypomina opowieści wędkarzy. Wiecie jak ryba rośnie od momentu złowienia do chwili opowiadania o tym?

Zgadzam się :) Nie widzę w tym nic złego Mam paru kolegów wędkarzy. Jest co opowiadać. No ale tu już kończymy bo oburzenie :D
 
Skoro "Jeżdżę i po torach i spod świateł" to jestem pewien, ze bardziej interesujące byłyby wyniki z tego pierwszego. Szczerze - wątpię, bo gdybyś jeździł faktycznie, temat świateł by w ogóle nie zaistniał.

KO :D

Piona Andrzejsr, widzę, że ogarnięty człowiek jesteś. Azar, chwali się jazdą po torze w jednym wątku, a w innym twierdzi, że cięższe auto to lepsza trakcja, Alfa dławi mu się od TC przy włączaniu się do ruchu, a sportowa jazda to but w podłodze.
Szkoda czasu na dyskusje.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra