• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Giulia Sportwagon...?

Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie nazywaj sukcesem sprzedaży na 300 milionoym rynku, oszalałym na punkcie motoryzacji, gdzie dzieciaki dostają samochody zamiast tabletów, średnio 30 tys w dwa lata. Ale oczywiście, wierzyć należy. Tylko, że sukces można mierzyć od stu tysięcy w górę na tamtejszym rynku...
 
Nie nazywaj sukcesem sprzedaży na 300 milionoym rynku, oszalałym na punkcie motoryzacji, gdzie dzieciaki dostają samochody zamiast tabletów, średnio 30 tys w dwa lata. Ale oczywiście, wierzyć należy. Tylko, że sukces można mierzyć od stu tysięcy w górę na tamtejszym rynku...

Czytam Twoje posty w kilku wątkach - wszędzie to samo. Na kilkunastu stronach zgłaszasz pretensje do samochodu którego nie chcesz kupić! Mozesz mi wyjaśnić w jakim celu? Załóżmy przez chwilę że masz rację - Giulia i Stelvio nie sprzedają się, kolejne modele to już łapanie się brzytwy, fca skreśla Alfę. Co wtedy? Wyślesz swoje posty do Turynu z propozycją doradztwa? Założysz wątek "a nie mówiłem?" O co Tobie właściwie chodzi?
 
co do alfy, maja się odbic od dna.... a nie produkowac fafnascie modeli dla "nielicznej" grupy odbiorców, czyli isc w masę...

Raczej od iścia w masę jest Fiat. Alfa raczej w taką liczbę nigdy nie pójdzie. Przełamanie niemieckiej trójki może być bardzo trudne, a konkurowanie w niższym segmencie odbierze Alfie zadotychczasowego klienta (sam rozważałem Mercedesa zamiast Alfy przez chwilę). IMO ławiej im będzie stworzyć swoją niszę jak już powoływany Scrambler i dobrze się tam rozsiąść zanim konkurencja wejdzie. Możesz wtedy sprzedawać drożej bo nie masz bezpośredniej konkurencji, a jak konkurencja przyjdzie to jest jeszcze sporo klientów, którzy nie chcą kopii tylko oryginał.
To trochę jak z zegarkiem - możesz kupić na Ali express za 100$ podróbkę albo "prawie" identyczny za grube 1000 od producenta. I tutaj to prawie robi różnicę.

Ja osobiście cieszyłbym się z niszowej marki, bo to jednak też był argument na + za Giulią, Mercedesów A i C pełno pod każdy centrum handlowym ;)
 
Raczej od iścia w masę jest Fiat. Alfa raczej w taką liczbę nigdy nie pójdzie. Przełamanie niemieckiej trójki może być bardzo trudne, a konkurowanie w niższym segmencie odbierze Alfie zadotychczasowego klienta (sam rozważałem Mercedesa zamiast Alfy przez chwilę).
A od ilu sztuk rocznej sprzedaży możemy już mówić o masówce? Sergio chce sprzedawać 400 tys. sztuk rocznie. Bez Ameryki i Chin takiego wyniku nie zrobi i Alfa nadal będzie marką niszową, tyle że znacznie droższą, niż była jeszcze dekadę temu, co będzie miało również wpływ na dotychczasowych klientów - mam na myśli tych, co kupują w salonach. Zyskiem dla producenta będzie zaś wyższa marża z każdego sprzedanego modelu, ale czy taki zysk zadowoli akcjonariuszy FAP, to już nie wiem.

Ja osobiście cieszyłbym się z niszowej marki, bo to jednak też był argument na + za Giulią, Mercedesów A i C pełno pod każdy centrum handlowym ;)
Na razie to ciesz się niszowym autem póki możesz, bo ja jeszcze żadnej Giulii na drodze nie spotkałem :)
Dla mnie niszowość Alfy Romeo też była jej atutem przez kilka lat od zakupu, a teraz na drogach sama masówka - ciągle widzę 147, 156, 159 :P
 
A od ilu sztuk rocznej sprzedaży możemy już mówić o masówce? Sergio chce sprzedawać 400 tys. sztuk rocznie. Bez Ameryki i Chin takiego wyniku nie zrobi i Alfa nadal będzie marką niszową, tyle że znacznie droższą, niż była jeszcze dekadę temu, co będzie miało również wpływ na dotychczasowych klientów - mam na myśli tych, co kupują w salonach. Zyskiem dla producenta będzie zaś wyższa marża z każdego sprzedanego modelu, ale czy taki zysk zadowoli akcjonariuszy FAP, to już nie wiem.


Na razie to ciesz się niszowym autem póki możesz, bo ja jeszcze żadnej Giulii na drodze nie spotkałem :)
Dla mnie niszowość Alfy Romeo też była jej atutem przez kilka lat od zakupu, a teraz na drogach sama masówka - ciągle widzę 147, 156, 159 :P

Dlatego fajnie byłoby jakby mieli kolejny model po Giuli wcześniej niż zrobili to Giulietta.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Jade kipuje, tego samego dnia lub nazajutrz przywoza mi go do domu..
specjalne kupowanie kombi bo 3 razy w roku chcialbym przewiesc cos.. bezsens [emoji23]



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Szkoda (wielka) że nie widzicie Koledzy różnicy pomiędzy kombi a sportwagonem.
 
Wystarczy, że masz jechać z teściową po nowy tv - teraz wiesz, po co jest kombi ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mam 159sw jak kupowałem tv to mi sie do auta nie zmiescil i domowilem transport:)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Bzdury piszesz. W Stanach w ogóle nie ma wersji 200KM, a co dopiero Q4. Dostępna jest wersja Q i 280KM z napędem RWD i AWD.

Veloce interior pack - dopiero zapowiedzieli w Genewie, czyli kilkanaście dni temu.

Android auto - no nie ma, minus, ale nie wydaje mi się, aby bez tego nie dało się żyć. Wyłączenie S&S - w wielu autach nie da się tego wyłączyć na stałe. ESP - zgadzam się, tu powinna być opcja off.

Także narzekanie dla narzekania.

Sorki, ale jeśli ja się wstrzymuję z zakupem bo czekam na fotele to chyba kurna wiem lepiej czy narzekam dla narzekania czy nie. Gwoli scislosci zapowiedziano to przed Genewą i że bedzie to można zamówi w marcu.
W praktyce oczywiscie nie, i takie wlaśnie zapowiedzi bez pokrycia uropią potencjal tego modelu.

Dla mnie reszta jest nieistotna ale dla kogoś innego może nie i potrafię to zrozumieć. Natomiast Alfa chyba nie, choć mam nadzieję że pouzipelbiaja braki.

Co do stanów, to za mocno skrócilem. chodzilo mi o to, że tam jest wersja 280 rwd, w genewie zapowiedziano 200 q4 więc w praktyce istnieją już dowolne kombinacje. Proszę o odrobinę dobrej woli, zapewne domyślaleś się, że chodzi mi wlasnie o to.

Generalnie, może Cie to zdziwi, ale jestem optymistą, jeśli chodzi o sprzedarz - w sensie alfa ma jeszcze szereg kroków które ja uatrakcyjnią. Martwię się tylko, że firma może to spartaczyć.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Jeżdżę 156 (nie tak starą, stare są z lat 90tych), dlatego że firma nie ma dla mnie żadnej oferty. Mito za małe, Julka wygląda jak mumin i też w środku zaskakująco ciasna. Na Giulię czekaliśmy latami i obecnie się hmmm doczekujemy. Pomijam rozczarowanie stylistyczne (wiem, wiem, w ogóle nie jest podobna do bmw), ale ten model zaprezentowano w czerwcu 2015, już wtedy z dużym poślizgiem. Mija kolejny rok i Giulia pojawia się w sprzedaży ale jedynie w kilku wersjach. Mijają kolejne miesiące: pojawia się pełniejsza oferta. O czym więc mówisz?

Skomentuje to w najbardziej łopatologiczny sposób, abyś bez problemu zrozumiał.

TO PO CO SIĘ TU UDZIELASZ?!

Na tym forum jest wiele osób, które wbrew twoim teoriom:
a) już kupili Giulię,
b) już zamówili Giulię,
c) zastanawiają się nad zamówieniem Giulii,
d) w przyszłości kupią Giulię jako auto używane.

Ty nie jesteś w żadnej z tych grup. Nie jesteś żadnym potencjalnym klientem, nie dołożysz złotówki marce Alfa Romeo i nie uchronisz jej przed upadkiem, bo żadne auto nie spełnia twoich wymagań (oprócz kilkunastoletniej 156 FL, wiadomo). Giulia to BMW, Julka ciasny mumin, Stelvio to SUV dla emerytów. Za to dyskutujesz tutaj najwięcej, zaśmiecasz każdy temat nie wnosząc absolutnie nic. Jesteś po prostu zwykłym internetowym pieniaczem, który na każdym kroku chce udowodnić, że Giulia to porażka, aby wzbudzić kontrowersje wśród osób, na których to auto robi wrażenie.

Wydaje mi się, że normalni ludzie jeżeli nie są czymś w ogóle zainteresowani, to się w danym temacie nie udzielają. Ty nie kupisz auta, za to próbujesz wszystkim naokoło obrzydzić to auto i utrudniasz znalezienie na forum wartościowych informacji o Giulii dla potencjalnych kupujących. Przypominam, że ty nawet nie potrafiłeś tego auta dobrze obejrzeć w salonie. O ile w ogóle tam byłeś.
 
Ostatnia edycja:
S

Na tym forum jest wiele osób, które wbrew twoim teoriom:
a) już kupili Giulię,
b) już zamówili Giulię,
c) zastanawiają się nad zamówieniem Giulii,
d) w przyszłości kupią Giulię jako auto używane.

Ty nie jesteś w żadnej z tych grup. Nie jesteś żadnym potencjalnym klientem, (...)

(...) Przypominam, że ty nawet nie potrafiłeś tego auta dobrze obejrzeć w salonie. O ile w ogóle tam byłeś.

Brak argumentów to atak na rozmówcę. Czyli klasyka. No faktycznie, tłumy z forum zamówiły Giulię. Trzy osoby? cztery? inni zamierzają kupić używkę? no to jak ci inni mają przyczyniać się do poprawienia finansów firmy, jak kupują używkę? To są ci potencjalni klienci?

Ostatni domysł nietrafiony. Jeździłem Giulią, dieslem 2.2. W salonie byłem wiele razy, ogladałem kilka aut, w tym benzynę. Kiepski argument, Wichura. Zwracam uwagę na fakt, że nikt nie wie, czy powstanie sportwagon, wiadomości są sprzeczne. To świadczy o tym, że firma nie wie, co dalej. Takie fakty. W normalnie dzialającej firmie wiadomo, jakie modele się ukażą. Tutaj wiadomo niewiele. Sportwagon będzie, nie będzie, alfetta będzie, nie będzie.... I tak dalej.

- - - Updated - - -

Czytam Twoje posty w kilku wątkach - wszędzie to samo.(.,..) Założysz wątek "a nie mówiłem?" O co Tobie właściwie chodzi?

Rozumiesz istotę forum dyskusyjnego? czy forum dyskusyjne jest dla Ciebie forum klakierów, zgodnych i pewnych świetlanej przyszłosci? No i co w tym poście napisałeś o wersji sportwagon? Bo nie widzę, abyś cokolwiek napisał a taki jest tytuł wątku.

- - - Updated - - -



- - - Updated - - -

Wystarczy, że masz jechać z teściową po nowy tv - teraz wiesz, po co jest kombi ?

Nie po to, to nie te czasy. Teraz idę do salonu, wybieram duży telewizor i zamawiam dostawę do domu. Albo w ogóle zamawiam w necie, z dostawą i wniesieniem. Nikt już nie wozi telewizorów samochodami. A więc jednak cement i ziemniaki:)
 
normalni ludzie jeżeli nie są czymś w ogóle zainteresowani, to się w danym temacie nie udzielają. Ty nie kupisz auta, za to próbujesz wszystkim naokoło obrzydzić to auto i utrudniasz znalezienie na forum wartościowych informacji o Giulii dla potencjalnych kupujących.

Zgadzam się.



Brak argumentów to atak na rozmówcę. Czyli klasyka.

Rozumiesz istotę forum dyskusyjnego? czy forum dyskusyjne jest dla Ciebie forum klakierów, zgodnych i pewnych świetlanej przyszłosci? No i co w tym poście napisałeś o wersji sportwagon? Bo nie widzę, abyś cokolwiek napisał a taki jest tytuł wątku.

Ty proszony, o różne rzeczy robisz tylko to

„Zdarta płyta”

Technika ta jest stosowana w sytuacjach, w których, mimo spełnienia wszelkich warunków asertywnej odmowy, nie jest ona jednak usłyszana, nie dociera do rozmówcy. Prośba czy propozycja jest ponawiana po raz drugi, trzeci czy czwarty. Sytuacja taka jest rzeczywiście trudniejsza, gdyż mamy tu do czynienia nie tylko z prośbą, ale i presją.

Technika „zdartej płyty” polega na powtarzaniu zdania, które zostało wypowiedziane za pierwszym razem. Stosując tę technikę odmawiający trzyma się więc prawdziwego, stanowczego wariantu asertywnego, nie zmieniając go pod żadnym pozorem, powtarzając go tyle razy ile będzie trzeba.

Stosowanie techniki „zdartej płyty” utrwala pewność siebie, nie pozwala uciekać od prawdy, a także nie dostarcza nowych, zbędnych informacji do dyskusji.




Zatem co nowego, ciekawego, odnoszącego się do faktów Ty napisałeś o wersji Sportwagon, której według ostatnich/najnowszych deklaracji władz FCA nie będzie.

A co o samej Giulii?

To stanowi najlepsze podsumowanie wartości Twoich wpisów na forum.


Podtrzymuję zdanie, że jesteś specyficznym trolem.
 
Nie bedzie sportwagona to juz wiadomo od jakiegos czasu. Po premierze Stelvio firma koncentruje na duzym SUVie, malym SUVie i limuzynie..
nastepcy miTo i Giulietty tez nie ma sie co narazie spodziewac..
idzie ofensywa w to co chce LUD, nie w to czego chca alfisci i Anderson.. i to jest dobre posuniecie bo kase trzdba gdzies naklepac na nastepcow dla alfistow czyli nastepcow 4c i 8c..
moze sie to podobac lub nie.. zyjemy w 21 wieku i na wakacje sie lata samolotem a zakupy robi w internecie/w sklepie z dowozem do domu.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
"Nie po to, to nie te czasy. Teraz idę do salonu, wybieram duży telewizor i zamawiam dostawę do domu. Albo w ogóle zamawiam w necie, z dostawą i wniesieniem. Nikt już nie wozi telewizorów samochodami. A więc jednak cement i ziemniaki"

Tak teraz żyje klasa panów a co. Majo przywieść, wnieść, podłączyć a jak nie to poskarże się lekarzowi. [MENTION=48512]Anderson[/MENTION] nie masz lepszego zajęcia, udzielaj się na onecie - może.
 
To nie klasa panow, tylko zwykle oszczedzanie czasu ktory mozna spedzic na spacerze w parku z rodzina a nie denerwowac sie z przewozem, wnoszeniem TV.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
To nie klasa panow, tylko zwykle oszczedzanie czasu ktory mozna spedzic na spacerze w parku z rodzina a nie denerwowac sie z przewozem, wnoszeniem TV.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dokładnie, ludzie coraz więcej zarabiają ale kosztem czasu i wolą zapłacić komuś za ich czas zamiast marnować swój.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Tyle razy pisałem: Anderson - IGNOROWAĆ
Pozdrawiam forumowiczów
 
Nie po to, to nie te czasy. Teraz idę do salonu, wybieram duży telewizor i zamawiam dostawę do domu. Albo w ogóle zamawiam w necie, z dostawą i wniesieniem. Nikt już nie wozi telewizorów samochodami. A więc jednak cement i ziemniaki:)

Oj, nie chciałem nic ci pisać , ale nawet mnie zmusiłeś :):
piszesz głupoty i tyle.
Może gdzieś w Polsce nie wozi sie tv autami, ale u mnie wożą wszyscy, nawet do ikei jeździłem kilka razy, min. po łóżko dla córki (sic!) - wiem, wiem, w/g ciebie jestem "nikim" ( bo "nikt" nie wozi....) :)

- - - Updated - - -

Tyle razy pisałem: Anderson - IGNOROWAĆ
Pozdrawiam forumowiczów

Kurczę, zapomniałem :)

- - - Updated - - -

- - - Updated - - -

To nie klasa panow, tylko zwykle oszczedzanie czasu ktory mozna spedzic na spacerze w parku z rodzina a nie denerwowac sie z przewozem, wnoszeniem TV.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Sorry, ale ja wolę sam przywieź, niż potem tracić czas na wyjaśnianie uszkodzenia "w transporcie ".
Są też ludzie, którzy nic nie robią przy aucie tylko zawożą do serwisu, bo szkoda im czasu a kasę mają :)
Tylko nie wiem, co to ma wspólnego z wersją kombi ?
Jedni potrzebują, inni nie.
 
Tylko nie wiem, co to ma wspólnego z wersją kombi ?
Jedni potrzebują, inni nie.

No i właśnie o to chodzi, że uznano iż mało ludzi potrzebuje SW i na ten moment nie opłaca się tej wersji wprowadzać, bo jest parcie na SUVa, który ma SW zastąpić. Czy to tak trudno zrozumieć i trzeba to w kółko wałkować?
Ktoś podjął taką decyzję na podstawie jakichś badań, analizy potrzeb, kosztów i rentowności. Wiem, że na forum są lepsi specjaliści niż w FCA, no ale jednak chyba mało to kogo we Włoszech interesuje.

W ogóle z tym telewizorem dla teściowej to schodzimy do poziomu totalnego absurdu, bo kupowanie wersji kombi (zwykle kilka tysięcy droższej) tylko po to, żeby od wielkiego dzwonu przewieźć coś, co dowożą do domu za darmo albo za 100 zł to jakieś nieporozumienie. Rozumiem argumenty rodzina, dzieci, wakacje, ale nie wożenie telewizora.

Tak teraz żyje klasa panów a co. Majo przywieść, wnieść, podłączyć a jak nie to poskarże się lekarzowi.

Klasa panów... Nie wierze, że można napisać tak prymitywny post.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra