Ale ja porównuję Giuliettę i Giulię. Nie porównuję do BMW czy Kia. Nie mieszajmy innych marek.
Czyli Twoje rozumowanie jest takie - nawet jeśli to są te same czynności, na tych samych, albo analogicznych częściach, to użytkowników Giulii trzeba kosić 35% więcej niż Giuliett, aby poczuli się bardziej "premium" niż plebs w Giuliettach? Moim zdaniem status premium nie bierze się z cen, tylko wynika z określonego poziomu usługi (co może dopiero przełożyć się na cenę). A, as a matter of fact, wiem, że poziom obsługi przez ASO (w Warszawie) dla Giulii i Giulietty jest ten sam. Czyli polmozbyt.
Rozumując dalej, jeśli Stelvio jest ok. 25% droższe od Giulii to znowu analogiczny przegląd dla 2.0T Stelvio powinien kosztować jakieś 1300 zł. Tylko dlatego, że Stelvio?