Giulia l przeglad

Ale my się cieszymy że masz takie ASO. Kupujący Inifinity zdaje sobie sprawę że sieć ASO to 4 sztuki na Pl ale nie uważasz za normalne że mam jechać z RZ na przegląd albo naprawę pierdoły np do Poznania czy np Wrocławia ?.
Po prostu nie pojawiałeś się na jakichkolwiek naprawach i nie miałeś tej "przyjemności" wiec w sumie dla Ciebie jest ok. Jak widać punkt widzenia zależy pod punktu siedzenia ale niestety tu Andrzej nie ma 100 % racji tylko 10000%.
a co do blacharskiego - 2 opinie 0 albo osobne przeglądy albo w ramach okresowych technicznych w ASO. Generalnie uznają iż przeglądy blachy są w ramach technicznych.
 
Dlatego nienawidze generalizowac. Kiedys mialem bardzo duze problemy z BMW, warsztat co miesiac ale wiem, ze wiele osob ich nie ma/mialo i bardzo dobrz bo ogolnie bardzo fajny samochod ale pod wzgledem napraw dla mnie koszmar. Ale nie generalizowalem, nie wypisywalem na forach, ze tragedia co za beznadzieja tylko kupilem AR159 :) Wybacz Dareek ale to nie jestem fanem takiego podejscia. Kazdy ma swoje zdanie, szanuje to jak najbardziej ale w zadnym wypadku nie jest to obiektywne.
 
Troszke sie tu zagalapowali wlasciciele bmw i innych niemieckich marek.Osobiscie bylem posiadaczem vw-w pierwszym roku bylem 6 razy w serwisie z awaria systemu autom.hamowania!-serwisanci zalamywali rece.W drugim roku awarie systemu wylaczania swiatel dlugich!.Pod koniec 2 roku naszczescie jeszcze na gwarancji padla turbina!.Co do cen przegladu bmw-kuzyn wczoraj bmw 5 wykonal I przeglad-2100 zl.Alfe 159 mialem 7 lat i ani jednej awarii.Dlatego znowu wrocilem do alfy.
 
Ostatnia edycja:
Mercedes b, kilkanaście wizyt w celu wykrycia źródła dziwnych dzwięków z zawieszenia. Udało się ustalić wadliwy montaż fabryczny podzespołów, dopiero po wygaśnięciu gwarancji. Nie jest tak różowo z niemieckimi produktami premium. Był też ciekawy artykuł dziennikarza motoryzacyjnego i wibracji w nowej e class mercedesa. Opisywał indolencję serwisów w pl, de i Hiszpanii.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Dlatego nienawidze generalizowac. Kiedys mialem bardzo duze problemy z BMW, warsztat co miesiac ale wiem, ze wiele osob ich nie ma/mialo i bardzo dobrz bo ogolnie bardzo fajny samochod ale pod wzgledem napraw dla mnie koszmar. Ale nie generalizowalem, nie wypisywalem na forach, ze tragedia co za beznadzieja tylko kupilem AR159 :) Wybacz Dareek ale to nie jestem fanem takiego podejscia. Kazdy ma swoje zdanie, szanuje to jak najbardziej ale w zadnym wypadku nie jest to obiektywne.
Jest obiektywne bo oparte na faktach moich własnych doświadczeniach- to konkretne ASO nic jeszcze nie naprawiło dobrze!!!
czytając to forum nie jest lepiej w innych ASO AR poczytaj Wątek kolegi Roman35 o przebojach z Giuliettą i wymianie na nowe auto. Skądś te oceny serwisów publikowane w prasie i necie się biorą!!
Wiesz wszystko super póki nie ma usterek potem zaczynają się schody, a połączenie usterki i cymbała w ASO to naprawdę nic dobrego nie wróży.
Trzeba to brać pod uwagę tym bardziej, iż nowe modele niejako testują kupujący.
Mnie nie interesują inne marki - to forum AR wiec nie koloryzujmy jak jest wspaniale bo nie jest.
oczywiście pewnie zaraz ktoś to wytnie ale co tam może ktoś przeczyta.
 
Nie wiem, nie znam, ale po 1 jestem dziwnie spokojny ze klient infiniti odwiedzi serwis jedynie na ptzeglady a nie na gaszenie kontrolek doczepianie wężyków i updaty psujące osiągi.

Byś się zdziwił xD Sąsiad wziął FX w 3 letni lizink. Z reguły go widziałem w zastepczym A6. Jak podsumował to auto stało przez 9 miesięcy w serwisie.
 
Jest obiektywne bo oparte na faktach moich własnych doświadczeniach- to konkretne ASO nic jeszcze nie naprawiło dobrze!!!
czytając to forum nie jest lepiej w innych ASO AR poczytaj Wątek kolegi Roman35 o przebojach z Giuliettą i wymianie na nowe auto. Skądś te oceny serwisów publikowane w prasie i necie się biorą!!
Wiesz wszystko super póki nie ma usterek potem zaczynają się schody, a połączenie usterki i cymbała w ASO to naprawdę nic dobrego nie wróży.
Trzeba to brać pod uwagę tym bardziej, iż nowe modele niejako testują kupujący.
Mnie nie interesują inne marki - to forum AR wiec nie koloryzujmy jak jest wspaniale bo nie jest.
oczywiście pewnie zaraz ktoś to wytnie ale co tam może ktoś przeczyta.
Skoro jest oparte na Twoich doświadczeniach (bez brania pod uwagę innych opinii), to nie jest obiektywne, a SUBIEKTYWNE. Ale pomijając semantykę. Jest również sporo ocen pozytywnych, gdzie serwis mile zaskoczył klienta. Ja kupując pierwszy samochód AR byłem b. zaskoczony (pozytywnie) obsługą w porównaniu do innych marek. Przykład z innego podwórka: moja żona (zupełny laik w sprawach motoryzacyjnych) po dwóch zdaniach zamienionych z dilerem Renault powiedziała, cyt.:"... wychodzimy, u tego pana nie kupiłabym nawet kilograma ziemniaków". Co nie oznacza, iż marka jest do d..., ale osoba tam pracująca nie spełnia oczekiwań odbiorcy, wszystko zależy od ludzi. Generalizowanie nic nie daje.
 
Ostatnia edycja:
No ale gdzie te pozytywne przykłady? Chyba ze pozytywem dla Alfy jest to ze nic nie zepsuto przy naprawie.
Ale może sa? Nie wiem- odbiór wozu z domu na przegląd i odstawienie go, z takim samym zastępczym na ten czas? Nie panda czy linea. Jak tak to nic tylko sypać tymi pozytywami wypada bo warto takie podkreslac.
A obiektywnie na pewno podskoczy w statystykach wówczas pozycja serwisow.
Póki ci jest na samym końcu. Obiektywnie. Do świetnego wozu b skutecznie potrafi właśnie serwis zniechęcić skutecznie jak nic innego.
 
Posiadam trzeci produkt AR i szykuję się do zakupu czwartego. Od września 2001 r korzystam z serwisu ASO, mam w tej chwili drugiego mechanika (pierwszy założył swój warsztat), który przeprowadza wszystkie przeglądy i naprawy. I jak na razie nie zawiodłem się na nim. Czasami zdarzają się naprawy blacharskie, typu lakierowanie i tu pojawia się pięta Achillesowa warsztatu, ale te wątki są marginalne. Dzięki temu, iż tylko jeden mechanik serwisuje moja auta nigdy nie miałem poważnej awarii, a o drobnych informował mnie z półroczną rezerwą. To chyba dość pozytywny przykład.
 
Byś się zdziwił xD Sąsiad wziął FX w 3 letni lizink. Z reguły go widziałem w zastepczym A6. Jak podsumował to auto stało przez 9 miesięcy w serwisie.

To musiała być [notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo w przebraniu Infinity. Albo Fiat. Niemożliwe żeby japoński samochód się zepsuł. NIEMOŻLIWE. A japoński serwis ma po prostu jakość obsługi z kosmosu, wszystko naprawiają w mig i znają się na rzeczy! Prosimy tutaj nie trollować, można pisać tylko o tym, że serwis AR jest do bani.
MSPANC
 
Nie no sasiedzkie opowieści nagle staja sie wiarygodne... ale gdy nie chodzi o Alfe Romeo. Tylko odnośnie niej są wyssane z palca.
Rzuć okiem na świeży wątek fiat abonament i pare wrażeń z obslugi salonowej makaronowej.
 
Nie no sasiedzkie opowieści nagle staja sie wiarygodne... ale gdy nie chodzi o Alfe Romeo. Tylko odnośnie niej są wyssane z palca.
Rzuć okiem na świeży wątek fiat abonament i pare wrażeń z obslugi salonowej makaronowej.

Moja dziewczyna pracowala 3 lata w PGD i takie opowiesci to nic dziwnego o jakosci serwisu infiniti.
 
Rzuć okiem na świeży wątek fiat abonament i pare wrażeń z obslugi salonowej makaronowej.

A może po prostu każda marka ma wtopy z jakością produktów i z jakością serwisów?

O infiniti masz powyżej info z pierwszej ręki.
 
[MENTION=680]jahu[/MENTION] wybacz, ale bzdury pleciesz takie, że oczy puchną od czytania. Psuje się tylko alfa i fiat ewentualnie, w salonach Alfy i fiata nie dają kawy i pracują ludzie ograniczeni umysłowo, którzy myślą, że sprzedają ekspresy do kawy, a wszędzie indziej jest lepiej! Pójdziesz do takiego salonu dacii, czy innego vw to panie, luksusy takie, że w domu tak nie ma! Przy wejściu stoi facet otwierający drzwi automatyczne, zaraz po zajęciu miejsca przy drewnianym stole na skórzanych fotelach, pochodzi kelner i częstuje kopi luwak, pytając jakie wino podać. A w alfie jak kupujesz auto, to co najwyżej spytają, czy frytki do tego. A w takim bmw czy Infiniti to panie, zanim pomyślisz, że byś się przeszedł do salonu to już helikoptery ląduje przed twoim domem żeby Cię tam zabrać. Na pokładzie foie gras i wino. A w salonie to jak w najlepszych hotelowych apartamentach królewskich.
A jak do ASO pojedziesz to panie, sami auto odbierają, jako zastępcze masz do wyboru ferrari, maybachy, RR, Bentley - możesz wziąć dwa, żeby na zmianę było. I to za darmo wszystko! A w alfie to jeszcze płacić każą za to! No nie do pomyślenia, co się w tej alfie dzieje. No ale Alfy sie psujo panie, to i w salonach dopsujo resztę i potem tylko na lawetach te auta widać.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
 
A może po prostu każda marka ma wtopy z jakością produktów i z jakością serwisów?

O infiniti masz powyżej info z pierwszej ręki.


A o autoresie niby z której ręki ? o dnie w ocenie serwisów marek europejskich z której ręki ?
Oczywiście, że każda marka ma wtopy, ale pewna ma regułę wtop, to jej geny, a gena nie wyskrobiesz. Pozycja Alfy na dnie w ocenie serwisów, to spisek i zamach tak ? znikąd się wzięła . Ot złośliwość ludzka i niemiecki spisek.
Oczywiście moooże będzie za XXX lat lepiej, może tak. Kto chce i komu się chce to sprawdzać, drugie i trzecie szansy dawać - niech sobie sprawdza, przecież nikt nikomu nie broni.
 
A o autoresie niby z której ręki ? o dnie w ocenie serwisów marek europejskich z której ręki ?
Oczywiście, że każda marka ma wtopy, ale pewna ma regułę wtop, to jej geny, a gena nie wyskrobiesz. Pozycja Alfy na dnie w ocenie serwisów, to spisek i zamach tak ? znikąd się wzięła . Ot złośliwość ludzka i niemiecki spisek.
Oczywiście moooże będzie za XXX lat lepiej, może tak. Kto chce i komu się chce to sprawdzać, drugie i trzecie szansy dawać - niech sobie sprawdza, przecież nikt nikomu nie broni.

Jejku, co Ty taki zgryzliwy jestes? Wez wyluzuj troszeczke... Kazdy ma jakies swoje doswiadczenia z serwisami, jedne lepsze, drugie gorsze. Ale po co sie tak unosic? ja kupilem nowe Mito prawie 3 lata temu i w sumie nie mam zadnych zlych doswiadczen z serwisem. Moze ostatnio mnie troche wkurzyli bo dali mi Citroena C1 jako auto zastepcze ale w sumie troche moja wina bo ja sie uparlem na ten termin i nic innego juz nie mieli dostepnego. A tak w sumie z przegladami co 30tys km/24 miesiace to wizyta w serwisie srednio raz na rok albo nawet na 2 lata wiec jakos mozna to chyba przebolec nawet jak tej kawy nie podadza... chociaz jak w Lublinie bylem na jezdzie probnej Giulia to mi zaproponowali kawe!
 
Ale ja zupełnie już z boku i bez cienia emocji i zgryźliwości to piszę/mówię. Ot obserwacje, neutralne raczej emocjonalnie (na ile się da bez nich po tym co fundował serwis Alfy Autoryzowany). A nuż komuś się przydadzą.

Przeglądy sobie mogą być co 30tys/2 lata gdyby wizyty w aso to były _tylko_ przeglądy.
Gdzieś wcześniej padło zdaje się i co 40 tys km, no swoją drogą - odważnie na jednym oleju nawet te 30tys/2 lata. Choć w zasadzie patrząc chłodno-konsumencko, na wypożyczanie 3-4 letnie , po czym auto-out , to w sumie czemu by nie, nie ma co się pieścić co 10tys km przy takim założeniu. W zasadzie to może i lepiej dla autka się okazać jak rzadziej pewne serwisy odwiedzać będzie :) , oj, znów zgryźliwy jestem...
 
Ja jak oddałem giulie do kampanii i do wymiany radia to dostałem zastępcze: giuliette qv240km, a pózniej prawie nowego jeepa cherokee, dodatkowo auto porządnie wysprzątane w środku i umyte wiec póki co nie narzekam na aso, ogólnie cała obsługa sprzedaż/leasing/serwis póki co na +


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
A o autoresie niby z której ręki ? o dnie w ocenie serwisów marek europejskich z której ręki ?

Ja nie pisałem o AR.
Mój komentarz odnosi się do tego, że uważasz infiniti za wyjątkowe, choć takiego nie miałeś. A potem zupełnie ignorujesz, że nie jest cudowne, że też komuś coś się sypie, serwisy sobie nie radzą, a obsluga jest na niskim poziomie. To samo wiem o BMW. Sypiąca się elektronika, z którą nie radzą sobie serwisy, a za naukę naprawy każą płacić właścicielom.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra