[Giulia] Giulia kolizje

klag3

Nowy
Rejestracja
Kwi 14, 2008
Postów
307
Lokalizacja
MAŁOPOLSKA
Auto
156 1,9 jtd 2002r,gt 1,9 jtd 2007r,brera 2,4 jtd 2007 Giulia 2.2 180 km
Witam zakładam nowy wątek ponieważ już 2 razy moja giulia dostała w tył
284.jpg
to było w lutym kobieta nie zdążyła wyhamować i puntem wjechała
Dzisiaj na A4 pan w dukato powiedział że Alfa stanęła w miejscu i powtórka
285.jpg
fatum jakieś
Auto mam od 20 listopada 2017


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
forward collision warning jak widać działa :D
 
W giuli działa ale niestety w fiatach niestety nie

Całe szczęście da się go wyłączyć. Nie nadaje się do dynamicznej jazdy w mieście. W trasie też jak jest droga jednopasmowa i traktor skręca w prawo a ja chcę go ominąć dając lekko w lewo bez kierunku i bez zwalniania to system się drze i daje po heblach. Ci co robią za mną to samo mogą mi zmodyfikować tył jak u ciebie :D

A jak mnie słup garażowy zaatakował niespodziewanie to nie było komu zareagować :D
 
Całe szczęście da się go wyłączyć. Nie nadaje się do dynamicznej jazdy w mieście. W trasie też jak jest droga jednopasmowa i traktor skręca w prawo a ja chcę go ominąć dając lekko w lewo bez kierunku i bez zwalniania to system się drze i daje po heblach. Ci co robią za mną to samo mogą mi zmodyfikować tył jak u ciebie :D

A jak mnie słup garażowy zaatakował niespodziewanie to nie było komu zareagować :D

facet z między tirów wyskoczył busem z lewego pasa miał może ze 100 ja 130 hamowanie awaryjne i efekt jw.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
aha ale to efekt FCW czy twoje awaryjne hamowanie?
 
Jak kupujesz używkę, może nawet po przejściach, to bierzesz takie przygody na klatę. Ale jak kupujesz nowy, bezwypadkowy i po paru miesiąca ktoś robi takie kuku, to można sobie włosy powyrywać...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Jak kupujesz używkę, może nawet po przejściach, to bierzesz takie przygody na klatę. Ale jak kupujesz nowy, bezwypadkowy i po paru miesiąca ktoś robi takie kuku, to można sobie włosy powyrywać...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Masz racje żal
Ale w serwisie wymieniają wszystko na nowe
Pierwsza faktura 11000pln
Blacharz by zderzak pospawał szpachla i za 1000pln było by gotowe
W serwisie uszczelka miała nacięcie 2 mm wymiana na nową


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Masz racje żal
Ale w serwisie wymieniają wszystko na nowe
Pierwsza faktura 11000pln
Blacharz by zderzak pospawał szpachla i za 1000pln było by gotowe
W serwisie uszczelka miała nacięcie 2 mm wymiana na nową

I to jest właśnie ta różnica pomiędzy kupionym używanym, bitym, a własnym, ale naprawionym.

Gdy handlarz to naprawia, czyli w założeniu "na handel" to robi najtaniej i zostawia różne kwiatki. Czy je wykryjemy zależy od uwagi, spostrzegawczości i tego czy cierpimy na OCD, czy też zupełnie nie zauważamy detali. Bo nie ukrywajmy, żaden handlarz by nie wymieniał uszczelki, czy innych drobiazgów. Bo naprawa naprawie nie równa. i nie o to chodzi, że ASO jest najlepsze pod słońcem, ale o zakres wymiany części.
 
No ale skoro płaci ubezpieczyciel, to serwis naciąga jak może na swoją korzyść i swoje roboczogodziny (w tej sytuacji akurat też na korzyść poszkodowanego).
 
No ale skoro płaci ubezpieczyciel, to serwis naciąga jak może na swoją korzyść i swoje roboczogodziny (w tej sytuacji akurat też na korzyść poszkodowanego).
W mojej sytuacji to super że tak jest


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja w swojej Giulii Q wymienialem szybe po 3 tygodniach od odebrania z salonu :-). Kamien na a2. W 159 nie zdazylo mi sie to przez 11 lat. Nie wspominam o felgach. Boli :-)
 
Ostatnia edycja:
Ja w swojej Giulii Q wymienialem szybe po 3 tygodniach od odebrania z salonu :-). Kamien na a2. W 159 nie zdazylo mi sie to przez 11 lat. Nie wspominam o felgach. Boli :-)

Booooli


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja w Veloce, pierwsza trasa dzień po odebraniu auta z salonu - dwie dziury w masce i kilka odprysków na szybie. Syf na drogach gigantyczny, kończy się kwiecień a piach z kamieniami z zimy dalej wesoło leży i tylko czeka, żeby podskoczyć spod kół TIRa.
 
No nie wiem:).

Na końcu łańcucha pokarmowego i tak znajdzie się początkowy klient, który będzie musiał zapłacić wyższe OC i AC.

To nie ja najechałem na inny samochód



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ja w swojej Giulii Q wymienialem szybe po 3 tygodniach od odebrania z salonu :-). Kamien na a2. W 159 nie zdazylo mi sie to przez 11 lat. Nie wspominam o felgach. Boli :-)

Boli to w Maserati, gdzie choć serwis jest mega kompetentny, to ma swoją dość specyficzną stawkę godzinową (i ceny materiałów). Z tej perspektywy Giulia to niewinna przygrywka :)
 
Jasne, maserati to pikus przy ferrari etc :-). Haveblue, nie idz ta droga! :-).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra