• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Giulia jako samochód dla rodziny

ja mam już boxa z thule, całkiem ładnego i w miare pakownego- czarny połysk motion 600, do tego belki thula jakieś aerodynamiczne które używam w 159, pewnie tylko stopy trzebaby zmienić na takie do Giuli i już byłby zestaw na wakacje rodzina 2+1.

podobnie jak [MENTION=64069]anAlfaBeta[/MENTION], też czekam na poprawki/mały lift, a do czasu decyzji/zamówienia będę na pewno uważnie śledził wszelkie opinie/doświadczenia forumowiczów z używania zarówno Giuli jak i Stelvio jako auta dla rodziny. coś z tych 2 napewno wybiorę.
 
Epsonix nie przesadzaj, że ten bagażnik taki mały. Mi nawet do Mito polska gondola wchodziła i torba dla dziecka i... to wszystko. :)

Zrobiliśmy tak jak pisze Andrzejsr.
Mito jest dla mnie, a dla Żony/wyjazdy rodzinne - 500X.
Niestety box musi być także, bo "rowerki, deskorolki", walizka z butami Żony :) i inne. Thule Motion jest optymalny.
 
nie przesadzam, polskiej godndoli raczej nie włożysz do bagażnika Giuli o czym pisałem w pierwszym poście. po prostu podwozie wózka dajesz wzdłuż, a z boku zostaje za mało miejsca (nawet żeby włożyć ukośnie siedzisko spacerówki, a co dopiero gondolę)

do GIulietty taki zestaw wchodzi za to bez problemu I nie trzeba nawet wyjmowac polki- zaleta klapy tylnej podnoszonej. w mito z tego co piszesz tez. Ale Giulia pod tym wzgledem niestety slabo - niepotrzebnie jest ogromnego przekroju poprzeczka za tylna kanapa - mogli to rozwiazac jakos lepiej (pewnie tak bylo najlatwiej/najlzej osiagnac sztywnosc nadwozia, ale niestety niepraktycznie)
 
Ostatnia edycja:
Ale co Ty gadasz, przecież Stelvio kosztuje porównywalnie do Giulii. Stelvio FE kosztuje tyle co doposażona Veloce. I pokaż mi dwa auta, które "robią co do nich należy" za cenę Stelvio - czyli auto "dla siebie" które super jeździ i drugie do zapakowania rodziny z dzieciakami i bagażami. Tylko niech tym drugim nie będzie Panda, tylko coś, co dorównuje Giulii/Stelvio bezpieczeństwem wszystkich pasażerów, bo to jest ważne (oprócz przestrzeni bagażowej) w aucie rodzinnym i rodzinnych wyjazdach.

He, forum by zabrakło żeby wymieniać wszelkie możliwe konfiguracje.

Co do drugiej części - no faktycznie, jak się jeździ raptem 1-2 razy w roku, to nie ma o czym dyskutować.
Szkopuł w tym, żeby auto (a) nas nie ograniczało, a ułatwiało przeróżne aktywności.
Jeśli dla zafiksowania się na jedynie słusznej duszy i stylu, mamy poświęcać część z tych aktywności i życia, to jak wcześniej pisałem - to coś nie tak, i trzeba trochę odchylić klapki z oczu i dostrzec inną motoryzację.
 
Ja mam 2+1 i nie mam jakoś z giulią problemu.

No więc tak:
Jeździłem z gondolą + stelaż mutsy evo gondola na boku dnem do prawej ściany bagaja, stalaż płasko kołami tylnymi do lewej, tak że złamanie stelaża wchodziło minimalnie do wnętrza gondoli. No i resztę się upychało na to.
Fakt że najdłuższy wyjazd to był typu 5 dni na drugi koniec Polshzyale spokojnie dało radę mimo absurdalnych dupareli.
Ze szczególnym tikiem w oku wspominam zajebisty domek z tektury (prezent) który był płaskim czymś na całą podłogę bagaja a nie mógł się pognieść więc nie mógł być na podłodze i przeciną w skos kubaturę całego bagażnika.

Szczęśliwie pozbyłem się już tego wózka i używamy valco baby snap4 sport (spacerówka z opcją rozłożenia na płasko ogólnie polecam to gówienko, ale bez offtop) i teraz kółkami wjeżdząm do końcowej ściany i jest już naprawdę spoko miejsca. Bo można na prawo obok wózka i na sam wózek i przed wózek i jeszcze jakieś siatki/buty na lewo od wózka a do miski po lewej to jeszcze niewielki plecak z miękkościami dopycham.
Oczywiście wszystko zależy ile klamotów trzeba zabierać. Mi spokojnie to wystarczy.
 
No czy Ty jakiś ograniczony jesteś czy jak ? ja mam komuś auta wybierać ??? znać czyjeś potrzeby i szukać rozwiązań ???
Mój osobisty przykład : pod awatarem + duże rodzinne kombi niezawodne (czyli nie - [notranslate]Alfa[/notranslate]) nowe z automatem, bez osiągów, za to z lawetą do torówki i gra gitara na wszystkich frontach. Wszystko do swoich celów możliwie maxymalnie je zapewniające, przez co każde każdą funkcję lepiej niż jedno Stelvio-wszystko w jednym spełniające. No może poza lansem, choć on wątpliwy w Alfie , ale ja się na lansach nie znam, to może.
A co tam tobie potrzebne "klasyczny internetowy trollu w akcji" to ja nie wiem i zgadywać mi się nie chce. Poszukaj swojego zestawu sobie sam, choć jak raz w roku raptem się ruszasz gdzieś na 4 kółkach, to jak wyżej pisałem - nie ma o czym w ogóle dyskutować i cokolwiek może być.
 
koledzy, niefajnie się robi. ogólnie obserwuję że od dobrych paru lat w Polsce ton dyskusji między ludźmi robi się coraz gorszy - podziały, obrażanie się nawzajem, zero szacunku dla innego myślenia czy jakiejkolwiek inności. przykład idzie z góry i w TV codziennie jest pokazywany. niech się to forum chociaż nie psuje, proszę Was, wszyscy się postarajcie.
 
Epsonix przepraszam za siebie, masz rację, sam staram się formy pilnować. A tu jednak odpowiedziałem uwypuklając, to czego analfabeta nie zauważył najwyraźniej, więc może uwypuklone zauważy takie "epitetowanie".
Natomiast co do różnych form zaspokajania różnych potrzeb motoryzacyjnych, to akurat jestem rozumiejącym przeróżne, spokojnie. Dzielenia się doświadczeniem nie uważam za narzucanie swojej "jedynie słusznej drogi".
 
Ja nie jestem ograniczony ale Twoja zdolność wypowiedzi w cywilizowany sposób jest i to bardzo. Nie musisz nikomu wybierać auta. Wystarczy, że nie będziesz sprowadzał dyskusji do takiego żenującego poziomu - "znam tysiąc lepszych rozwiązań" - "podaj chociaż jedno jako przykład" - "ja nikomu nie będę podawał!". Nie wiem gdzie ten Twój przykład pod awatarem, ani 156 ani 166 nie jest alternatywą dla żadnego nowego auta. "duże rodzinne kombi niezawodne (czyli nie - [notranslate]Alfa[/notranslate])" - jak Ciebie można taktować poważnie po takich wypowiedziach?
 
Słuchaj, to jedyna możliwa odpowiedź na "tak myślałem - troll". Używasz takiego epitetu bezpodstawnie i będziesz pouczał jak należy kogoś traktować.

Bo chyba naprawdę nie oczekiwałeś, że zrobię listy zestawów aut dla każdego z jego potrzebami ( a co komu z "przykładu jednego"?? -no co ? - nic, takie samo nic jak z tysiąca przykładów) - tyle możliwości i potrzeb i możliwych kombinacji. Nie wiem więc czego oczekiwałeś pytając o przykłady, ale wiem że ewidentnie chciałeś mnie obrazić, prymitywnie nazywając trolem.
 
Czy to jest jakaś forma sportu ? Odkładać się jak pis z po ?
Wątek ogólny o Giulii stał się przez to nie do czytania !
Tutaj jest o rodzinie o dzieciach o wózkach...po kiego ...uja wrzucać te osobiste wycieczki? Pod tym względem to forum jest wqrwiające... a mam porównanie do forów innych marek.
Sorry za offtop ale wolę tu poczytać o bagażnikach, wózkach , boxach dachowych itd
 
no i poda Ci przykład, ale to będzie jego przykład, wg jego kryteriów, mi czy Tobie może się spodobać a może totalnie nie. czy to ważne że nie podał, moim zdaniem niepotrzebnie go przyciskasz bo robi się nieprzyjemnie. wypowiedział się ogólnie, coś ma na myśli i tyle. ja uważam że fajnie jest posłuchać różnych opini - jeden sugeruje mi 2-3 samochody dla siebie, inny będzie namawiał żeby kupić Giulię, jeszcze ktoś powie rozsądniej dla rodziny jest wziąść Stelvio. Każdy poda jakieś argumenty za swoim rozwiązaniem i przeciw kolegów i tyle, może taka dyskusja pozwoli na coś tam otworzyć oczy, albo temat lepiej sobie przemyśleć i zdecydować.

ja wypowiedź Andrzeja o przykładzie pod avatarem (czyli 156/166/155) rozumiem nie jako propozycje tych konkretnych aut, ale propozycje posiadania różnych aut - ma dużą komfortową limuzynę jako auto rodzinne/na wyjazdy - duży bagażnik itp, na codzień 156V6 mniejszy, lekki, jest v6 też się idzie pobawić trochę, a do zabawy na tor ma 155 rozumiem w jakiejś specjalnej wersji torowej? kupując podobny zestaw dzisiaj zamiast jednej Giuli czy Stelvio, kolega sugerował coś za te same pieniądze - np pomyśleć na codzienne kulanie Brera TBi, na rodzinne wyjazdy coś dużego z dieslem (Ford S Max) a do sportu, kupić BMW M3 używkę i zostawić sobie budżet do grzebania przy niej (bo napewno będzie co robić przy starszej (zajechanej) Mce).
 
Tak żeby zejść z poziomu filozoficznych rozważań nad rolą auta w życiu, na poziom merytoryczny. Giulia jako auto rodzinne...
Wożenie dwójki dzieci w fotelikach wydawało się oczywiste, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecność dwóch portów isofix. Nie wiem czy temat nie dotyczy tylko veloce ale jeśli ktoś ma elektrycznie sterowane fotele, to pewnie też. Otóż fotel kierowcy ma funkcję odsuwania się do tyłu po wyłączeniu zapłonu i otwarciu drzwi kierowcy. Owocuje to tym, że dziecku siedzącemu w foteliku za kierowcą, można z łatwością zmiażdżyć nogi... nie będę tu opisywał cyrków jakie odstawiam aby "obejść" ten problem. Problem, którego nie widziałem przy transportowaniu jednego dziecka. Na plus zaś należy zaliczyć wygodny dostęp do portów isofix. W 159 sw był koszmarem.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
cenna uwaga o odjezdzajacym fotelu. nie ma na to jakiejs opcji w menu? masz wszystkie updaty wgrane? skladales reklamacje w serwisie? jesli olewaja to moze warto byloby to zgłosić do jakiejs organizacji czy zajmujacej sie homologacjami czy bezpieczenstwem samochodow. ktos ich chyba moze zmusic do usuniecia niebezpiecznej funkcji poprzez akcje nawrotowa na update softu
 
W instrukcji nie znalazłem opcji na wyłączenie tego udogodnienia. Temat został zgłoszony.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Wydaje mi się, że jakiś miesiąc temu ktoś podawał tu rozwiązanie tego problemu. [MENTION=24088]makaronek[/MENTION], nie byłeś to Ty, albo nie komentowałeś tego?
 
Wydaje mi się, że jakiś miesiąc temu ktoś podawał tu rozwiązanie tego problemu. [MENTION=24088]makaronek[/MENTION], nie byłeś to Ty, albo nie komentowałeś tego?

nie ma rozwiązania, ale co ciekawe mój fotel nie odjeżdża, albo odjeżdża tylko troche, jakieś 2-3 cm.
 
Próbowaliście tego?
A ja wrzucę tipsa dla mnie najprzydatniejszego. Pewnie jest w instrukcji ale ...
chodzi o te nieszęsne elektryczne fotele które same odjeżdżają kiedy (uogólniając) kierowca nie siedzi w aucie. Jest to ważne kiedy ma się fotelik dziecięcy za kierowcą. W moim przypadku fotel który sam odjeżdzą do tyłu dojeżdza do fotelika blokując go i nie jest łatwo go wyjąć albo wsadzić w dock.
mój sposób: Jak się otworzy drzwi to można kliknąć w zapamiętaną pozycję docelową i fotel dojedzie w porządane miejsce zanim się wsiądzie i zamknie drzwi albo po tym jak się wysiądzie. wtedy spokojnie można mieszać przy przestrzeni za kierowcą.
BTW było info na alfaowner że ponoć w firmware ma niedługo być opcja wyłączania tego bezsensownego dojeżdżania.
 
Mam trójkę dzieci i robiłem podejście do Gulii jak i do Stelvio. Tak więc skupię się jedynie na walorach/ wadach użytkowych dla dużej rodziny:
1. Gulia ma 3 "miejsce" na tylnej kanapie bardzo niewygodne, tj. bardzo wąskie, twarde i dodatkowo bardzo duży tunel pośrodku. Bagażnik bardzo słaby, głównie ze względu na niewygodny dostęp. Samochód został odrzucony ze względu na tylną kanapę. Bagażnik oczywiście również nie bardzo, ale tu na dłuższe podróże można się posiłkować boxem na dach.
2. Stelvio ma niestety tą samą wadę tylnej kanapy: 3 "miejsce" na tylnej kanapie bardzo niewygodne, tj. bardzo wąskie, twarde i dodatkowo spory tunel pośrodku. Bagażnik OK w Stelvio. Z powodu tylne kanapy nie wybrałem również Stelvio.
Trochę sie tego spodziewałem po zdjęciach wnętrza (tylna kanapa) i wizyta w salonie tylko to potwierdziła. Wiem, że prawie wszystkie auta w tej klasie mają niewygodne środkowe miejsce na tylnej kanapie, choć w Stelvio/Gulii jest chyba jeszcze bardziej niewygodne. W związku zacząłem się rozglądac za autami z 3 tej samej szerokości siedzeniami w 2 rzędzie i niestety w grze zostały niemal same minivany, których nie lubię. W końcu po teście Puga 5008 wybrałem to auto, przynajmniej nie wygląda jak minivan a jest bardzo funkcjonalne w środku. Niestety osiągi i prowadzenie w Pugu dalekie do Alfy Romeo, ale wymagania rodzinne przeważyły.
Co do Gulii i Stelvio dla rodziny 2+2 jest jeszcze OK, ale dla większej rodziny nie bardzo, przynajmniej dla mnie, przy czym oczywiście Gulia wymaga dodatkowo szczególnego kompromisu jeżeli chodzi o bagażnik.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra