Skrzynia skrzynią, soft do skrzyni robi różnicę. Ta sama skrzynia z innym softem to może być praktycznie inna skrzynia. Chwalono ogólnie Alfę za soft do skrzyni zarówno w Giulii Q jak i "zwykłej" ale jednak coś się omsknęło w tym sofcie.
parę spraw jest super, coś skopane, a coś lekko niepowtarzalne/nieprzewidywalne. myślę że jakby trochę jeszcze czasu poświęcili dopracowaniu softu skrzynii (a może i ECU) to byłby praktycznie ideał, a tak jest różnie.
Cały czas uważacie, że ten lag przy ruszaniu w trybie D z pedałem gazu w podłodze to jest błąd softu, więc napiszę, jak dla ludzi z IT - It's not a bug, it's a feature

i być może występuje tylko w Veloce (może również w Q). Giulia ma system drive-by-wire. Naciśnięcie pedału gazu do dechy gdy auto stoi, jest interpretowane jako sygnał żądania uwolnienia maksymalnej mocy, żeby w pełni wykorzystać potencjał tego silnika od samego startu (z kopnięciem w plecy włącznie), ale uwolnienie pełnej mocy wymaga trochę czasu (głównie z powodu turbo), co wy interpretujecie jako lag, a jak już dostaniecie kopa w plecy, to dziwicie się, że auto robi dokładnie to, do czego dostał od was sygnał przez naciśnięcie pedału gazu do dechy.
Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia, gdy jedziemy spokojnie na niskich obrotach i na wysokim biegu i nagle naciśniemy pedał gazu do dechy, co jest interpretowane przez sterownik, jako żądanie uzyskania maksymalnej mocy, ale wtedy jest realizowane jako "kick down" o 2-3 biegi w dół, bo mamy z czego zrzucać te biegi, ale jeśli pedał gazu naciśniemy delikatnie, to auto będzie przyspieszać bez redukcji biegu, jeśli naciśniemy nieco mocniej, to zrzuci tylko 1 bieg w dół i te poziomy naciskania (i odpuszczania) pedału gazu trzeba najpierw "wyczuć" w każdym aucie z automatyczną skrzynią biegów, a szczególnie wtedy, gdy nie mamy do dyspozycji łopatek i musimy wykonywać zmianę biegu pedałem gazu. Ponieważ przez 10 ostatnich lat jeździłem 159-ką z automatem, który nie miał łopatek, to po przesiadce na Veloce nigdy nie doświadczyłem opisywanego przez was laga w trybie D, ale też nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby przy ruszaniu na zwykłej drodze naciskać pedał gazu do dechy, bo IMHO to jest funkcja do pomiarów przyspieszenia, żeby ładnie wyglądało na papierze, a nie do zwykłej jazdy drogowej.
Spróbujcie najpierw wyczuć przy ruszaniu ze stój, przy jak mocnym naciśnięciu pedału gazu auto rusza od razu i jak płynnie coraz mocniej naciskać gaz, żeby skrzynia nie wrzucała coraz wyższych biegów, tylko wkręcała silnik na coraz wyższe obroty. Mnie udaje się przy dynamicznym ruszeniu wkręcić silnik na 3500-4000 obrotów bez zmiany biegu, ale może da się nawet wyżej. Przy łagodniejszym ruszaniu skrzynia wrzuca kolejne biegi już powyżej 2000 po osiągnięciu maksymalnego momentu obrotowego, a przy ruszaniu ślamazarnym (za jakąś zawalidrogą) wyższe biegi są wrzucane nawet poniżej 2000 obrotów, czego nie miałem nawet w dieslu w mojej 159-ce.