Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Mąkolice 83, 95-015Jest gość z okolic Strykowa pod Łodzią, ale spodziewam się, że znajdziesz coś bliżej Wielunia.
Mąkolice 83, 95-015
Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka
Kilka lat temu. Tylko że turbo od Sprintera. Z tego co mi wiadomo to wszystko jest dobrze do tej pory. A auto jeździ w kurierce więc lekkiego żywota nie ma.Dokładnie tak.
Robiłeś już u niego?
Witam. Jestem posiadaczką alfy 156 TS po lifcie. Z racji, że jako kobieta nie potrafię sobie nic ogarnąć w niej sama poszukuję mechanika, najlepiej w Łodzi. Dobrego i nie za miliony. Byłam na ul. Gruszowej. Wymiana rozrządu była kosztem 1160 zł. Robocizna 500 zł. Nie znam cen. Mogę prosić o informację, czy to normalna cena (bez faktury)? Może ktoś poleci kogoś innego.
Odradzam stanowczo.Spróbował bym MarceCar Marcin Sekura na pólnocnej koło danego dworca północnego.Po 20.04.21 sam sie wybieram na mały przegląd.
Zobaczymy co oferuje.
500 zł za robociznę orzy rozrządzie to nie dramat. Ceny startuja od min. 300zł i zależą m.in. od dostępu do rozrządu.
Odradzam stanowczo.
Właśnie jestem po wymianie rozrządu, który wcześniej był zakładany w tym warsztacie.
Pasek założony w drugą stronę(strzałki w lewo), pompa wody wklejona na silikon, czoło wału sklepane jakąś rurą...
Koło rozrządu na wałku blokowane czymś co wygięło tą blachę, która przechodzi przez czujnik.
Kabaret a nie warsztat.
Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka
![]()
Niestety dokładnie tak jak mówisz a jeśli chodzi o terminowość i słowność to chyba królem żenady jest serwis Carus na Łozowej. Stołowałem się u nich tak mniej więcej rok. Niby wszystko ok i papier wystawią folie założą auto obmyją. Jednak po kilku problemach które wyszły w trakcie naprawy i po odpuściłem. A po ostatnim numerze jaki mi wykręcili stwierdziłem że już tam nigdy nie pojadę. Jak jeszcze zaczynali to było ok, ale później to brali więcej aut niż parking mają i ulica w około.W Łodzi problemem jest serwis w ogóle, nie tylko fiatowy/alfowy - od poziomu umiejętności typowo naprawczych, po organizację pracy i podejście do klienta. Duża część tych miejsc wygląda jak bunkier bo wybuchu granatu (jak myślicie że to nie ma znaczenia, to pomyślcie że ktoś kto w brudzie się porusza, brudny będzie wsiadał do auta i nie wszystko zatrzymają folie ochronne, o których też zresztą nie wszędzie słyszeli), umawiają się na terminy i często nie dotrzymują ani terminu przyjęcia auta ani końca prac. Nieraz dowiesz się, że jednak nie wezmą auta na warsztat, dopiero jak zmarnujesz czas na wycieczkę tam, bo nikt nie raczy zadzwonić...
Niestety dokładnie tak jak mówisz a jeśli chodzi o terminowość i słowność to chyba królem żenady jest serwis Carus na Łozowej. Stołowałem się u nich tak mniej więcej rok. Niby wszystko ok i papier wystawią folie założą auto obmyją. Jednak po kilku problemach które wyszły w trakcie naprawy i po odpuściłem. A po ostatnim numerze jaki mi wykręcili stwierdziłem że już tam nigdy nie pojadę. Jak jeszcze zaczynali to było ok, ale później to brali więcej aut niż parking mają i ulica w około.
Nie było naprawy po której nie musiałem wracać i coś było do poprawki lub czegoś zapomnieli lub nawet uszkodzili.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Czołem Panowie!
Czy może ktoś polecić mi sprawdzonego blacharza/lakiernika w Łodzi(lub +- 50km od Łodzi), który dobrze ogarnia?
Zakres prac to wymiana progów, lakierowanie całego auta (bez komory) ze zmianą koloru, poprawa spasowania zderzaka przedniego i przymocowanie kilku dokładek.