Dobry mechanik Łódź

  • Autor wątku Autor wątku Muciek156SW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ja na Wileńską nie narzekam a jeżdżę tam od wielu lat
Ja mam auto od ponad 2 lat i też wszelkie tematy robię na Wileńskiej. Tym razem po prostu wyjątkowo zależało mi na czasie i jak na Wileńskiej kazali czekać tydzień to zacząłem szukać inne opcji. No, ale skończyło się jak widać ;)
 
Ja też nie polecam Auto Kliniki na Legionów. Jak im odstawiłem w sierpniu mój samochód, to był czwartek, z usterką a oni bez żadnego powiadomienia mnie pojechali sobie moim samochodem w piątek do siebie do Zgierza (!). Bez dokumentów, bez powiadomienia. Wrócili w poniedziałek. I nie dość, że wyjeździli całe paliwo to jeszcze musieli dotankować i bezczelnie wpisali koszt dotankowania na fakturze!!! Nigdy więcej.
 
ja na Wileńską nie narzekam a jeżdżę tam od wielu lat

miałem okazję korzystać ze Zbynio Team i z całym szacunkiem, wiele ten warsztat pozostawia do życzenia. Nie wzbudził mojego zaufania za specjalnie...

większy - zawsze możesz jechać do ASO :)

Nie chciałem poruszać tego tematu, ale ok... Prywatnie na codzień korzystam z Toyoty Rav4, serwisuje ją właśnie w ASO Toyota Łódź i życzę każdemu warsztacikowi wymienionemu w tym temacie, by choć w ułamku procenta był tak profesjonalny i rzeczowy w obsłudze, terminach realizacji i wszystkim co dotyczy "spokojnej głowy" użytkownia auta, jak właśnie to ASO i jego standardy.
Uprzedzając wpisy o kosztach takiej obsługi itd.... Nawet na Wileńskiej zapłaciłbym dwa razy tyle ile zapłaciłem, by być spokojnym i zadowolonym z podejścia serwisu do mojego auta. Oczekuję odrobiny pasji w wykonywanym zawodzie, tylko tyle i aż tyle.
 
mattman, tyle, że ASO nie zawsze (a raczej rzadko) oznacza takie standardy o jakich piszesz.
Wcześniej miałem Hondę i na początku mojej przygody z nią też korzystałem z ASO chcąc, aby serwisowane było na najwyższym poziomie. ASO Hondy w Łodzi brakowało bardzo dużo do wysokiego poziomu.

Prawda stara jak świat - nie ma co generalizować. Dlatego warto wymieniać się doświadczeniami.
 
nie polecam aso... nie będę się rozpisywał ale nie uważam tego za bezpieczne dla samochodu
 
Też nie ma co generalizować bo ASO ASO nie równe. Ale w Łodzi nie ma ASO Alfy z prawdziwego zdarzenia, a do Warszawy jeździć na serwis trochę niewygodne ;)
 
Cześć, gdzie wybrać się na wymianę rozrządu i diagnozę skrzypiącego wahacza?
 
Do autoklinki pomimo poprzednich wpisów nie dostrzegam się niekompetencji. Dużo Alf przerobili i auta znają, mają mały warsztat 2 podnośniki więc może dlatego nie zawsze są w stanie ustalić konkretny termin. Jednak dla mnie to dowód na to że ludzie do nich wracają i ma co robić. Ceny ma normalne powiedziałbym nawet poniżej spodziewanej. U mnie rozrząd poprawial po poprzednich mechanikach auto odebrałem tego samego dnia koszt 200zl. Przyjemna miła atmosfera. Owszem autem się przejedzie moim też jeździł ale po to aby sprawdzić czy dobrze zrobił. Czy koledze pojechali do domu czy na panienki tego nie wiem ale w detektywa się nie bawiłem i ich nie sprawdzałem. Auto jak odstawiłem byłem informowany na bieżąco i z reguły na drugi dzień lub tego samego dnia auto odbierałem. Kilka spraw u nich zrobiłem takich jak rozrząd zawieszenie wtryski rozrusznik i do tego trafna diagnoza. Sam szukałem warsztatu, na spocie odradzaja twin bo już kilku zgłosiło że było co po nich poprawiać i to właśnie rozrząd. Tutaj po mimo kilku złych opinii nie dostrzegam się że komuś co spartolili. Proponuję Ci podjedz pogadaj sam wyczujesz czy warto

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Cześć, gdzie wybrać się na wymianę rozrządu i diagnozę skrzypiącego wahacza?

rozrządy także wymieniam na Wileńskiej 11
jak się umówisz to auto wjeżdża i od razu jest naprawiane

a tak to wygląda w moim przypadku :

rozrzad 30 IV 2015.jpg

zobaczysz folię na fotelu, folię na kierownicy... polecam :)

chcesz fakturę - dostaniesz, chcesz opis wykonanych czynności wraz z datą i przebiegiem - dostaniesz...
dlatego tam jeżdżę
 
Ostatnia edycja:
Owszem autem się przejedzie moim też jeździł ale po to aby sprawdzić czy dobrze zrobił.
Czy koledze pojechali do domu czy na panienki tego nie wiem ale w detektywa się nie bawiłem i ich nie sprawdzałem. Auto jak odstawiłem byłem informowany na bieżąco i z reguły na drugi dzień lub tego samego dnia auto odbierałem. Kilka spraw u nich zrobiłem takich jak rozrząd zawieszenie wtryski rozrusznik i do tego trafna diagnoza.


Ciebie informowali mnie nie. Wiadomo, że trzeba się autem przejechać i zobaczyć czy jest ok, ale zabranie sobie auta na weekend do domu bez żadnego poinformowania mnie o tym i zjeżdżenie całego paliwa jest przesadą. Jakoś mój obecny mechanik jak jedzie sprawdzić mój samochód to dzwoni do mnie i jeszcze telefonicznie zdaje relację podczas jazdy. No i nie potrzebuje do tego tony paliwa i załatwiania swoich spraw moim samochodem. Przecież wystarczyło zadzwonić i powiedzieć, że potrzebują dłużej potestować samochód i czy wyrażam na to zgodę.
 
Ostatnia edycja:
A można tak z ciekawości uściślić ile litrów zawiera się w wyrażeniu "zjeżdżenie całego paliwa"? Bo dla jednego to będzie cały bak, dla innego 3l, które miał w zbiorniku, a jeszcze innemu wskaźnik pokazuje co chce i wtedy może zrodzić się pewna nieścisłość.
 
przed oddaniem zatankowałem jeszcze za 50zł czyli jakieś 12-13 litrów bo wskazówka zbliżała się do rezerwy, ale się jeszcze nie paliła. Co w przypadku mojej Alfy oznacza, że w baku było jeszcze ponad 10l paliwa plus to co wlałem czyli gdzieś około 23l. A auto odebrałem ze wskazówką w połowie na ostatniej skali, i to po ich zatankowaniu za 20zł...
 
Ostatnia edycja:
No to wkurw zdecydowanie uzasadniony. 150-200km na jazdę próbną to zdecydowanie przesada, tym bardziej, że jak mówiłeś jeszcze doliczyli Ci fakturę za paliwo.
Chociaż w mojej 156 potrafiło pokazywać niecałą ćwiartkę baku, kiedy w środku było jeszcze ponad 30l. :)
 
Sprawy tej nie znam wiem że Krzysztof z Autokliniki czyta forum więc może się na ten temat wypowie. Swoją drogą aż nie chce mi się wierzyć że taka sytuacja miała miejsce. Ona jest nie logiczna rozumiem że zaplaciłes za to paliwo tak? Czy kwota ta została odjeta od rachunku? Generalnie dziwna sprawa. Warto było by poznać druga stronę

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
rozrządy także wymieniam na Wileńskiej 11
jak się umówisz to auto wjeżdża i od razu jest naprawiane

a tak to wygląda w moim przypadku :

Pokaż załącznik 201146

zobaczysz folię na fotelu, folię na kierownicy... polecam :)

chcesz fakturę - dostaniesz, chcesz opis wykonanych czynności wraz z datą i przebiegiem - dostaniesz...
dlatego tam jeżdżę

Mowa o zbynioteam?
 
tak się teraz nazywa ;) byłem u nich ostatnio w poniedziałek na wymianie górnego wahacza
 
Super, ogromne dzięki. Poprosiłem o wycenę i wstępny termin mam na piątek 10.00 :D Części kupujesz u nich, czy przywozisz ze sobą? Jak się na to zapatrują?
 
kupuję na Pabianickiej w Autosklep24.pl - tam mówisz że poprosisz o zniżkę na alafholicy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra