Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Podpinam się.nie rozumiem Was czyt 90% Polaków.
wszyscy patrzycie na te przebiegi.. a nie ważniejszy jest stan samochodu ?
Wiele razy spotkałem się z tym, że samochód po 300tys km był w znacznie lepszym stanie niż ten po 120 tys km.
Napewno jest wielu z nas co nie robi więcej niż 10 tyś km rocznie i nie ma też w tym nic dziwnego , ja na przykład dojeżdżam codziennie do pracy 7 km w jedną stronę po za pracą nie jeżdżę specjalnie dużo , nie jeżdżę komunikacją miejską bo po prostu nie lubię uwielbiam swoją 159tkę i nawet ta krótka przejażdżka daje mi wiele przyjemności , tak czy inaczej nie robię na pewno więcej rocznie niż wspomniane wyżej 10tyśkm, i tak pewnie pozostanie w najbliższym czasie......
Podpinam się.
Przebieg jest ważny, ale popatrzenie na szafę i zobaczenie dużego przebiegu często zamyka możliwość kupna mimo że stan może być świetny. Stąd kręcenie.
Kiedyś kupiłem Forda Sierrę i jeździłem nim bardzo dużo. Było to zwykłe 2.0 DOHC 8v. Przekręciłem nim licznik i odsprzedałem jako niemal nowe auto. Jeździłem sporo nie dokładałem nic... przebieg leciwy a od wymiany do wymiany 10w40 nie dolewałem ani grama.
Jeśli ktoś potrzebuje auta jako osiołka roboczego szczerze polecamBardzo proste i cierpliwe konstrukcje
![]()
I zdaje się, że w Niemczech jest jeszcze jakaś dodatkowa coroczna opłata za diesla...Zwykle przy nowym jest spora dopłata za diesla
No i poza tym benzyny w 156/147 nie były zbytnio udane. Nie każdy chce mieć zaraz V6.