[diagnostyka] spomaganie prac przy diagnostyce auta z pomocą oscyloskopu samochodowe

Dzięki.

Masa to masa, tak myślałam, ale ok.
- ma być uziemienie laptopa z aku poprzez kabel USB i połączenie laptop – oscyloskop poprzez kabel sygnałowy z ferrytem. To będzie.

Dx w rurze wydechowej – nie wiem. Jak to nie ma sensu i trzeba coś konstruować, to jest to pewne utrudnienie - dla mechanika, bo dla mnie to zadanie całkiem niewykonalne. To wszystko zajmuje dużo czasu. Chociaż 156JTS nie ma aktualnie tłumika końcowego, więc dla potrzeb testów mechanik i tak będzie jakiś tłumik montował. Co z tego wyjdzie, jak wpłynie na wyniki – nie wiem. Zobaczymy. Z drugiej strony można zrobić innego dnia.

Tylko, że na stronie rosyjskiej wyglądało tak, że rurka idzie wprost do rury wydechowej, stąd moje pytanie, bo myślałam, że w swojej GT to sama zrobię, nie w warsztacie:
Pokaż załącznik rura_wydechowa.zip
- ale może coś nie doczytałam i źle interpretuję.

Jeśli możesz to, proszę pokaż jak to zmontować poprawnie i opisz test, ponieważ JTS potrafi puszczać spaliny nierówno na jałowym - wtedy jak są te wstrząśnięcia. Może warto zobaczyć takie wykresy?

Nie chcę robić testu - panelu Dx powyżej rpm biegu jałowego, po prostu na jałowym są analogiczne zmiany podstawy wykresu jak podczas przyspieszania, chcę to skorelować z TP i MAF, których parametry zmieniają się na jałowym. Chodziło mi raczej o ustalenie, czy ten wykres jest poprawny dla JTSa, czy nie. Tak z ciekawości raczej. Najwyżej nic z tego nie wyjdzie sensownego.
 
Ostatnia edycja:
- poniżej mój patent na tłumik wydechowy.
- w wydechu dla 156 TS największy sygnał był jeśli "czujnik" był na głebokości 15 cm.
- dwa kanały tłumika dlatego ponieważ po 3- 5 minutach skroplona para zatykała kanał.
wyniki:
- dość enigmatyczne dla 156 TS, chyba efekty falowe w wydechu cześciowo niwelują dane z wyniku.
 

Załączniki

  • wydech 002.jpg
    wydech 002.jpg
    83.3 KB · Wyświetleń: 236
  • wydech 004.jpg
    wydech 004.jpg
    81.9 KB · Wyświetleń: 307
Uziemienie laptopa zrobiłam – mam nadzieję, że o to chodziło i że zadziała. Nie chciałabym spalić laptopa, dlatego jednak zapytam. Proszę o odpowiedź – inaczej raczej nie użyję. Teraz dopiero wrzucam, bo w nocy i rano robiłam - to dlatego pytam na ostatnią chwilę (przepraszam).
- napięcie na poszcz. przewodach mierzyłam miernikiem po wsadzeniu wtyku usb do gniazda usb laptopa
- jeśli to możliwe, proszę o szybką odpowiedź, ponieważ zaraz jadę do warsztatu.

Pokaż załącznik uziemienie_laptopa.zip


Zrobię tak jak pisałeś, aby zredukować zakłócenia, wyeliminować skrzyżowania kabli i zobaczymy. Jeśli mi zaakceptujesz uziemienie USB.

Jak się nie uda, zrobię i tak starą metodą, bo bez sync to nie ma sensu. Jeszcze chcę popatrzeć na SA.
1. Czy mogę użyć tego uziemienia na USB?

GTJTS vs GTJTS_2:
Px – wałek wydechowy – w GTJTS otwarcie zaworów wydechowych wcześniej o ok. 5st? -25 (GTJTS) do -20 (GTJTS_2), tak średnio.
- L – GTJTS później zamyka zawory ssące
- w GTJTS dłuższa faza pokrycia zaworów
- w GTJTS - E – zawsze na minusie < -10 vs GTJTS_2 == często > -10, parametr niestały
- GTJTS dłużej ma otwarte zawory wydechowe
2. Poproszę o korektę wykresów?

3. Wydaje mi się, że wewn. EGR == opóźnione zamknięcie zaw. wydechowych w porównaniu ze 147TS?


Pokaż załącznik GT_JTS_porównanie_wykresy.zip
 
Ostatnia edycja:
- uziemienie notebooka to tak jak poniżej na zrzucie.
- musi być przejście miedzy obudową wtyku USB a tym drugim punktem (ekranem - banankiem) zaznaczonym strzałką.

- nie bardzo wiem po co jest z jakiegoś kabla wyciągany przewód czarny, to masa od zasilania USB.
- tego nie można łączyć razem z uziemieniem notebooka.

Panel Px
- opis tutaj
--
http://injectorservice.com.ua/forum/viewtopic.php?f=4&t=2732&start=180
--
D - poczatek otwarcia zaworu wydechowego
E - środek intensywnego przepływu gazów wydechowych
I - środek intensywnego przepływu gazów związanych z otwarciem zaworu ssącego.
- jeśli te punkty przekraczają normę wg teorii silnika spalinowego Otta, to na wykresie pojawią sie wartość kąta liczona od środka markera oraz strzałka pokazująca kierunek przemieszczenie się określowego wału.

- markery na wykresie Px są ustawione na poziomie kąta 145 stopni.
- AR 147 ma wykres za tym punktem, na panelu ma kąty dodatnie.
- wszystkie pokazane GT JTS z kątami ujemnymi maja przebieg przed tym punktem.
- powstaje pytanie czy tak ma być w 147 oraz w GT JTS ?

- bardziej mnie interesuje czemu dowolny wykres nie pokazuje zeszlifowania krzywki ?
- niby jest na cylindrze 3 większy kąt pokrycia, z 24 na 28 stopni ale to podczas analizy można nie zauwazyć.
 

Załączniki

  • uziemienie_lapt_2.jpg
    uziemienie_lapt_2.jpg
    95.1 KB · Wyświetleń: 492
  • Px-GTJTS.jpg
    Px-GTJTS.jpg
    127.2 KB · Wyświetleń: 111
  • 1001.jpg
    1001.jpg
    71.2 KB · Wyświetleń: 119
  • 1004.jpg
    1004.jpg
    82.4 KB · Wyświetleń: 111
  • 1005.jpg
    1005.jpg
    75.8 KB · Wyświetleń: 140
  • Px_Dx.rar
    Px_Dx.rar
    897 KB · Wyświetleń: 47
  • phases.rar
    phases.rar
    86.1 KB · Wyświetleń: 81
  • 1007.jpg
    1007.jpg
    84.5 KB · Wyświetleń: 117
Ostatnia edycja:
Dzięki.
Znam te materiały.

Jeszcze się upewnię:
- daję ekran - 0 z blaszki USB do wtyku bananowego?
- kable mam skrócone, każdy innej długości, dlatego wchodzą do osłony wtyku jest długa, ale nie powinny dotykać wtyku.
- czy lepiej je z boku zostawić i zaizolować, a do wtyku dać tylko ekran?
- tak mi się wydawało, że tak należy zrobić

Ten drugi kabel od telefonu - nie był ekranowany, dlatego szukałam masy.
W tym układzie skoro są takie i takie może powinnam dać jednak masę USB - czarny kabel?


Nabrałam wątpliwości teraz.
Ostatecznie, nie wiem, który kabel mam do minusa aku łączyć?

edit:
Ok. cofam pytanie - napisałeś w poście 240, to już nie mam wątpliwości.
Wywaliłam osłonę wtyku bananowego i poizolowałam taśmą.

Ok. może nalicza inaczej fazy w Dx. Niepotrzebnie siedzę i liczę.
Jeszcze to przemyślę, może sprawdzę jak sam w Px wyliczy, jak się da.
Ale D - wg strony ros. to koniec linii poziomej wykresu żółtego oraz jak wałek jest opóźniony - idzie na minusy to kąt wypada wcześniej.
http://injectorservice.com.ua/script_px.php

-----------------

Nie działa oscyloskop z uziemieniem laptopa - tylko bez masy iskrownika - bez iskry przechodzącej przez iskrownik.
Podłączenia:

Zdjęcia podłączeń:

Pokaż załącznik 156.zip

Czy coś jeszcze można zrobić?
 
Ostatnia edycja:
- poniżej kilka zrzutów oraz pliki z Px, z forum od oscyloskopu.
- jest trochę zamieszania z tym kiedy wyprzedza a kiedy opóżnia.

156 GT JTS - połaczenia
- nie wiem dlaczego to nie działą.
- jedyne co znalazłem to złe połaczenie masy iskrownika, masę należy połączyć w okolicy cewki W.N.
- nie łaczymy masy iskrownika z klemą ujemną akumulatora.
- drugi mniejszy błąd to prowadzenie sondy W.N.
 

Załączniki

  • fazy.rar
    fazy.rar
    868.7 KB · Wyświetleń: 95
  • wyprzedza o 1 zab.jpg
    wyprzedza o 1 zab.jpg
    48 KB · Wyświetleń: 133
  • wyprzedza o 2 zeby.jpg
    wyprzedza o 2 zeby.jpg
    52.8 KB · Wyświetleń: 147
  • IMG_1158.jpg
    IMG_1158.jpg
    76.1 KB · Wyświetleń: 177
  • IMG_1159.JPG
    IMG_1159.JPG
    135.2 KB · Wyświetleń: 134
Ostatnia edycja:
Tylko 156JTS:
- nie było tłumika końcowego, mechanik założył taką rurę do wyciągania spalin,
– ocena rozrządu się wydłużyła – mechanik kręcił wałem – oglądałam jak zachowują się popychacze i krzywki, popychacze poprawnie się zachowały podczas kręcenia wałem;
- były próby z iskrownikiem i zmianą położenia przewodów modułu zapłonowego;
- potem okazało się, że przepuszcza olej uszczelką od pokrywy zaworów, mechanik wymieniał uszczelkę, jeszcze raz składał, rozgrzewałam silnik 2-raz; świece zalane olejem;
- stan wałków dobry; nie zrobiłam pomiarów – nie miałam pomysłu; na dotyk i na oko były ok; względem blokad podobnie;
- na moją czasu nie starczyło, mechanik pracował do 16; to samo z rozrządem w tym samym miejscu – dorobię dla dokumentacji w swojej GT;
- logi z testów na postoju, w innym wątku, dzisiaj nie testowałam, w sumie nie jeździła, zmieniła tylko lokalizację do hali warsztatu; skąd takie FT – nie wiem;

Masa iskrownika:
Ok. spróbuję jeszcze coś zmienić oraz zredukować liczbę przewodów, jak pokazywaliście na zdjęciach;
- wczoraj szła w iskrowniku mniejsza iskra niż w pozostałych JTSach – może to coś podpowie;

Pokaż załącznik 79359
Pokaż załącznik 156_JTS_oscylogramy_2.zip
Pokaż załącznik 79361
Pokaż załącznik 156_JTS_oscylogramy_4.zip
Pokaż załącznik 156_JTS_oscylogramy_5.zip
Pokaż załącznik 156_JTS_oscylogramy_6.zip
Pokaż załącznik 79365
 
Ostatnia edycja:
- w tym JTS na wykresach 3 cylindra widać małą kompresję dynamiczną.
- mam takie wrażenie zę krzywki 3 cylindra też były trochę zeszlifowane.
 

Załączniki

  • 156JTS-cyl3DX.jpg
    156JTS-cyl3DX.jpg
    133.7 KB · Wyświetleń: 145
  • 156JTS-cyl3GMP.jpg
    156JTS-cyl3GMP.jpg
    138 KB · Wyświetleń: 152
  • 156JTs-Hall.jpg
    156JTs-Hall.jpg
    152 KB · Wyświetleń: 165
  • CSS1.jpg
    CSS1.jpg
    92.1 KB · Wyświetleń: 208
- poniżej pomiar czujnika położenia i obrotów wału korbowego poprzez łaczówke B z ECU GT JTS.
- wartośc oporu czujnika 950 OM przy temperaturze - 10 st C.
 

Załączniki

  • GT jts 002.jpg
    GT jts 002.jpg
    117.2 KB · Wyświetleń: 1,122
  • GT jts 005.jpg
    GT jts 005.jpg
    132.5 KB · Wyświetleń: 1,601
1. Jaki jest cel tego badania? Co ma określić? I czemu w łączówce, a nie w przewodzie?
Pytam, bo dla mnie to ostateczność – im rzadziej ja - wyciągam łączówkę od ECU, tym lepiej dla ECU.

Zdjęcia rozrządu w mojej GT w ASO:
- miałam to niedokończone, poza tym chciałam przejść drogę GTJTS2, którą testowaliśmy oscyloskopem i sprawdzić coś,
- blokady z ASO == 907 005 – nie pasują do mojej GT JTS,
- są tylko położone, ale nie pasowały. Mechanik próbował korygować wałem, ale nie udało się.
- zgodnie z danymi w sieci, nie są też do silnika o numerze zgodnym z 156/GT JTS, co sprawdziłam na miejscu w sieci,
- przerwa w zdjęciach – szukali poprawnych blokad,
- nie znaleźli, a więc reszta to zdjęcia krzywek, wałki, są dobre

Hamowanie GTJTS musiałam przesunąć na poniedziałek.


Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_1.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_2.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_3.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_4.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_5.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_6.rar
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_7.zip
Pokaż załącznik GTJTS_rozrząd_ASO_8.zip
 
Ostatnia edycja:
1. - celem jest zrobienie pomiarów balansu cylindrów, CSS.
- nie kazdy właściciel GT JTS pozwala na rozcięcie wiązki przewodów od łączówki z ECU.
- a dołączenie kynaru 0.5mm nie jest inwazyjną operacją dla ECU.
- takie podłaczenie sygnału pozwoliło wykonać pomiar.
- problemy w tym pomiarze stwarzała pompa paliwa, ponieważ nie można było dokładnie określić jej wydajności, raz pozwalała na pracę 60 sekundową po wyjęciu bezpiecznika, drugi raz tylko na 30 sekund.
- te pertubacje z pompą paliwa widać na wykresach balansu cylindrów w dziale GT.
 
blokady dla JTS to jasno-zielone 905-013, ale dało ASO z tymi blokadami.... Ta faktura 200 zł to był wypłacony rabat przez ASO za stracony czas ?....
 
Normalnie uznałabym, że cena za karę mi się dostała, ale dali rabat. Zgodnie z procedurą ASO, aby zdjąć pokrywę zaworów, należy odczekać aż silnik ostygnie, a to trwa. Sugerowałam, aby mechanik założył rękawice, ale nie jest to zgodne z procedurą. Inna sprawa co jest w opisie. Ale za to mam dożywotni abonament na wchodzenie na salę serwisową ASO.

Zaraz rozcięcie wiązki. Izolacja podtrzymująca i tak po tylu latach jest sparciała, odkleja się bardzo prosto, przywrócenie stanu pierwotnego nie jest żadnym problemem. To - jest nieinwazyjne, a i tak nieuniknione.

SA wg mnie powinno być zgodne ze scanxl – nie badałam w czasie testów Px, a samochody były w trybie awaryjnym, stąd pewnie różnice?

Hamownia na 2x – na 2 dni.
Hamownia odsłania raczej problem z wykonaniem pomiaru. Wydaje się, że badaliśmy moc trybu serwisowego?
1 dnia pomiar normalnie – rozgrzewania, 3x pomiar, 2 dnia – po jednym pomiarze – normalnie i bez MAF.
W obydwu testach - jest utrata mocy znaczna i to na górze. Góry nie ma wcale – silnik nagle przestaje zasysać powietrze na górze – z MAF, czy bez.
- taki pomysł, ponieważ:
--- oprócz kontrolki ABS, jego błędów i błędów VLDL, GT załączyła kontrolkę kontroli trakcji i wyrzuciła błędy. ECU chyba nie pozwoliło rozwinąć pełnej mocy. Kontrolki paliły się po ponownym uruchomieniu silnika. Zniknęły po usunięciu łącznie 4 błędów.
--- pomyślałam, że jak ECU nie widzi ASR-ESP, to obcina moc, nie pozwoli rozwinąć pełnej mocy – wchodząc w tryb serwisowy. Ponadto zrównała longFT dzisiaj w czasie 1 pomiaru.
--- bez MAF, zapaliła MCSF i odliczała km z lampą MIL w czasie testu. Była ewidentnie w trybie awaryjnym.
--- wyniki są analogiczne, porównywalne.
---- TP i SA są takie same
---- trochę mnie zdziwiło, że nie obcina mocy w trybie serwisowym poprzez zablokowanie TP, ale to już w logach z jazdy było widać, że osiąga max otwarcia. Zostaje, że poprzez SA?

Jedyne wyjście hamownia, gdzie kręcą się cztery koła, wtedy nie zapali kontrolki kontroli trakcji i nie wejdzie w tryb serwisowy.

Logi ze scanxl dla pomiaru z odłączonym MAF, diagnosta zwolnił łącze diagnostyczne i pozwolił logować parametry, rpm ustalał inną metodą – wykres nr 3.
- logi tylko z 2 dnia, 1-go nie zabrałam laptopa,
- hamownia obciążeniowa, bieg 4;
- na czas logów i pomiarów, trzeba brać korektę – w laptopie mam przesunięcie.
- błędów kontroli trakcji i ABS nie ma w FES - diagnosta usuwał swoim programem, ja nie miałam kabla.

Możliwe, że Cuorventi miał ten sam problem z pomiarem?

I tak to wygląda.

Pokaż załącznik Hamownia.zip
 
Ostatnia edycja:
- to proszę o adres tej hamowni na cztery koła we Wrocławiu.

- na forum oscyloskopu pojawił się flash z wyjaśnieniem na temat aktualnego skryptu Px.
--
http://injectorservice.com.ua/script_px.php
--
- dalej pozostaje pytanie jak to sie ma do TS, JTS, GT JTS.

- skrypt Px ma swoje wymagania.
- po pierwsze temperatura pracy, po drugie obroty biegu jałowego.
- skrypt Px używamy wtedy jeśli mamy problemy mechaniczne z równą pracą na obrotach biegu jałowego.
 
edit:
A wrzuciłeś już wykresy i opis w dziale GT. To potem przejrzę i się najwyżej będę weryfikować. Ciśnień jeszcze nie mierzyłam.


W piątek napiszę, gdzie ta hamownia we Wrocławiu, jak będę na hamowni mierzyć ciśnienie gazów w wydechu. Wydech raczej zapchany nie jest, ale chciałam znać te wyniki. Nie pamiętam nazwy, wiem tylko, że mam szukać hamowni 4x4 MAHA i żadnej innej. Ale na Politechnice Wrocławskiej macie – taką też dla celów naukowych.

Nad temp. czuwałam – na pewno w mojej i w GTJTS2 po wymianie czujnika. Ona pracowała na wyższych temp. silnika, ale nie przekroczyła 110st.
- reszta to trudno, w mojej uzyskanie rpm 850 było możliwe, w pozostałych zwłaszcza w 156JTS nie bardzo. Stan samochodów dramatycznie różny, logi były też różne.
- mają znaczenie rpm i to co robi ECU z SA, jeśli przyspieszy lub opóźni - zmieni przepływ gazów?

Ok. obejrzałam 10 razy.
Zwątpiłam znowu w siebie.
Ale, mimo, że nie powinnam polemizować z autorem skryptu:
- nie lubię dać się zamknąć w panelach i kątach
- po to testuję JTSy, aby można było wyznaczyć własne normy dla JTSa i własne krzywe odcięcia może.

Nijak się ma, na razie, przynajmniej dopóki nie zdejmiemy głowicy w GTJTS.
Mimo wszystko to jednak inne konstrukcje. Może być tak, że wałek wydechowy opóźniony – kąt otwarcia zaworów wydechowych przyspieszony == możliwość uzyskania jakiejś charakterystyki silnika. Zawory wydechowe są dłużej otwarte, czy to lepiej, czy gorzej – myślę na razie nie wiem. Nad sensem takiego ustawienia wałków jeszcze pomyślę – może mi coś podpowiecie.

Porównane między dwoma GT – dźwigam tylko cyl. 3 i 4. Cyl 2 – ma obroty dobrze ponad 900 rpm i inne SA – nie wiem, jak w mojej to by wyglądało.

1. W mojej GT mimo analogicznych minusów na wydechu rozkład gazów i ciśnień (nie mierzyłam, na jednym tylko) jest poprawny, a odpowiednie kąty – D, E, L, mimo, że są przesunięte mieszczą się w zakresie norm autora skryptu,
- zwłaszcza chodzi o suw ssania, a więc ten proces nie jest zaburzony – cylindry są zapełniane powietrzem poprawnie, w każdym JTS, różnice nie są dramatyczne. Dla pewności zrobię obliczenia ciśnień jak kiedyś. I to jednak robi różnicę.
- D do L, wynosi ok. 17 st (poniżej 30st), jest wcześniej otwarcie zaworów wydechowych i późne lub normalne (ok. 147 st) zamknięcie zaworów ssących.
--- dlatego D do 145st > 145st do L == 131st(D) do 147(L) – jest przesunięcie – środek wypada nie na 145st, a na 138st.
---- wyniki są b. powtarzalne – to co mierzy autor skryptu, jest takie same, ale są różnice między bankami:
------ w suwie ssącym – jak wypełnia gazem cylinder
----- w suwie wydechowym – dotyczy szybkości chyba, no odcinek E, bo D wypada tak samo
--- zwraca uwagę odcinek od F do G (chyba) – w mojej GT na wszystkich cylindrach jest taki moment że wykres żółty jest poniżej czerwonego – taka pętla – na wszystkich cylindrach – jak to się ma do ciśnień to muszę policzyć. Taką miałam myśl, że może to ma związek z wewn. EGR, ale jeszcze muszę pomyśleć, chyba za wcześniej? Ten odcinek w GTJTS2 na cyl. 3 jest inny, a tam jest wytarta krzywka, ale czy to ma znaczenie nie wiem.
--- ja widzę różnice w wypełnianiu powietrzem cylindrów i między bankami, i różne momenty krzyżowań poszczególnych wykresów. Czy to może mieć znaczenie? GTJTS pokazuje różne FT, zależnie od banków.

GTJTS_1.jpg

GTJTS_2.jpg

156JTS – zobaczyłam na razie tylko cyl 1. Tam jako tako równo idą wykresy. Jest zupełnie inaczej – bliżej lanosa pewnie. Zawory wydechowe otwierają się później, plasuje się w normę autora skryptu. Różnica między D-145-L jest mniejsza (ok. 8st).
- ale pracuje na rpm powyżej 900 i prezentuje zbiorczo fatalny rozkład SA.
- to b1 – wg logów tam sonda pre-cat pokazywała skład bliższy stechiometrycznego, tam było bogaciej,
- pętli wykresów czerwonego i żółtego nie ma, tam po prostu gazy wychodzą.
- to wersja słabsza, ale jak to ugryźć, na razie nie wiem.

156JTS_c1.jpg

Wewn. EGR - opóźniając moment zamknięcia zaworów wydechowych - tłok w czasie suwu ssania zassie odpowiednią ilość spalin z kolektora wydechowego. Wg mnie to widać tutaj, właśnie w tym jak przebiega krzywa czerwona od ok. 270st do końca tego suwu, że nie ma wyraźnej różnicy ciśnień? Kiedyś to powinno być widać. Ale kiedy?

Dalej będę pracować nad wykresami, na razie to. Musze policzyć ciśnienia w punktach kluczowych, oszacować zapłon, na 3 i 4, bo tylko na tych mogę, porównać to z CSS i najgorzej z logami. Potrzebuję czasu na to.
--- przejrzę to co wrzuciłeś w wątku GT, ze strony rosyjskiej, ale oni też szukają, pewnie,
--- chciałam wykorzystać skrypt do innych rpm, to może uzasadniać zapłon i pokazać różnice jakieś. Może się mylę, ale co szkodzi zobaczyć.

Prawda jest taka, że dopóki nie zajrzymy do silnika i nie zobaczymy jak to wygląda w środku nie będziemy wiedzieli na ile te elementy są zużyte i co się zmieni jeśli np.: oczyścimy/wymienimy zawory. Silnik ma i swoje lata i przebieg ponad 150 kkm, będą w nim ślady eksploatacji. Bez tego musimy założyć, że tak ma być i że dopóki wykres suwu ssania nie jest zaburzony – dobrze wypełnia cylindry powietrzem, dopóty wszystko jest w porządku.
Nim zdejmiemy głowicę kluczowych jest kilka elementów:
- powtórzenie Px w GTJTS,
- pomiar na hamowni – 4x4 (nad tym się zastanawiam jeszcze), muszę wykonać testy w jeździe, ale nieukierunkowane na FT, tylko na przepływ zapłon i TP – z ostrym dodawaniem gazu i zebrać logi. W niedzielę ma być odwilż chwilowa, może wtedy. Parę razy udało mi się uzyskać MAF na poziomie 122, a nawet 135 – czyli zasysała powietrze wyżej. Ale to trzeba sprawdzić – wdaje się, że wykres MAF, TP, SA to taki zalążek oceny mocy samochodu. Aby tylko się cholerne ESP nie włączyło.
- jednak konsultacja z elektrykiem w sprawie wałka wydechowego, określenie jego fizycznego ustawienia względem w.k.
- pomiar ciśnienia w wydechu (aby było porównanie),
- może coś jeszcze?
Jak mam zajrzeć do środka – musimy mieć udokumentowane wszystko, przed i po. Tak, więc liczę na pomoc w ustaleniu co jeszcze zrobić? I liczę na dalsze podpowiedzi. Za wszystkie wcześniejsze dziękuję.


Nie wiemy co się dzieje na 2000 - tam mi pokazuje paskudne wykresy lambda post-cat oraz co się dzieje na samej górze. Musze chyba zaatakować inne rpm w Px? Może coś będzie widać.

TSa jeszcze nie ruszyłam.

Pokaż załącznik wykresy_skryptPx_wg_autora.zip
 
Ostatnia edycja:
pomocnym byłby wykres katów faz rozrządu wałka ssącego i wydechowego dla GT JTS....
 

Załączniki

  • fig1normalwave.jpg
    fig1normalwave.jpg
    124.8 KB · Wyświetleń: 405
  • Fazy.jpg
    Fazy.jpg
    43.4 KB · Wyświetleń: 647
Ostatnia edycja:
ale po co, przecież w tej GT JTS wszystko jest w porządku a że ECU jeżdzi sobie w trybie awaryjnym, to takie ECU widzi mi sie..... hamownia MaHa 4x4, firma Jetronic Wrocław, tel 605 54 30 80, p. Bogdan.
Maha 4x4 jest to najnowocześniejszy i najbardziej zaawansowany model hamownii podwoziowej dostepny na rynku, posiada opcje dopędzania dowolnej osi bez udziału napedu mierzonego pojazdu, oznacza to że nie ma już potrzeby rozłączanie układów ABS lub innych systemów trakcji, zmienny rozkład napedu 4x4...
 
Ostatnia edycja:
- stopień spężania dla kilku egzemplarzy aut, dla JTS wynosi 11.3 : 1, dla TS 10 : 1.

GT JTS
cyl 1 - 13.3
cyl 2 - 13.2
cyl 3 - 13.1
cyl 4 - 13.4

GT JTS case2
cyl 2 - 13.3
cyl 3 - 13.6
cyl 4 - 13.7

156 JTS
cyl 1 - 13,6
cyl 2 - 14,2
cyl 3 - 14,7
cyl 4 - 13.8

147 TS 1.6 105CV
cyl 1 - 11.9
cyl 2 - 11.3
 

Załączniki

Ostatnia edycja:
Wydech całkowicie drożny, ciśnienie wyszło poniżej 0,1 chyba bara – na obydwu bankach. Diagnosta powiedział, że to tyle co nic. Na jałowym się zmieniało - oscylowało sobie w granicach 0 – 0,1, tak w rytm wstrząśnięć.

Pewnie to samo miejsce – Jetronic, ale znalazłam jeszcze ECU tuning.

9none – nie wiem. Szczerze mówiąc – wciąż widzę jeden wielki tryb serwisowy. 3x uzyskałam przepływ MAFa na poziomie max przepływomierza z podłączonym przepływomierzem, ale też nie mam pewności, czy nie było to przypadkiem wtedy, gdy zacinała, gdy wałek ssący był przyspieszony – wtedy mogła mieć lepszą górę, a słabszy dół. Nie wiem. Pomiar powtarzałam, ponieważ, jak padł alternator-aku, wtedy ECU odłączyło ABS, trakcje i weszło w tryb awaryjny. Tu nie ma problemu z odłączeniem, one były odłączone podczas hamowania – ECU to zrobiło. A potem jak zobaczyłam, że zrównało w czasie krótkiego pomiaru longFT, to poszło bez MAF.
- ale może być też tak, że ten silnik po prostu nie daje rady wyjść poza parametry trybu awaryjnego. ECU jest ogłupione i musi tak kompensować?
- silne zubożanie - zmiana longFT na wyższych rpm, może wynikać z tego, że jest za mało powietrza?


Gdyby tam tej góry rzeczywiście nie było, to jest wg mnie powód do drążenia tematu. Ponieważ:
- to duża utrata mocy i momentu obrotowego, ale równa.
--- można nie odczuć, nie mając porównania, ponieważ ucina moc wysoko i łagodnie, a moment wypada średnio w tym samym miejscu, w okolicach 3250.
--- Tylko, że pomiary na hamowni nie były powtarzalne, za każdym razem inaczej nieco. To może sugerować problemy z przepływem powietrza. ECU za każdym razem inaczej musi naliczać - zależnie jak mu moment obrotowy wypadnie, jak jest za wysoki lub za niski - będzie korygował przez SA?
- silnik nie pracuje równo na jałowym – gubi zapłon, co widać i w logach, i w teście CSS, oraz są problemy z utrzymaniem rpm biegu jałowego.

- jest kilka rzeczy jeszcze, które mnie nurtują – dolot, który nie był ruszany, w sensie kolektor ssący. Teoretycznie nagar może odkładać się w kanałach ssących, wtedy chyba właśnie na górze byłby problem – nie przeszłoby tyle co potrzeba.
- problem z elektroniczną TP?
- sam silnik po prostu nie daje rady zassać więcej powietrza.
--- zawory z nagarem – jest to możliwe, tylko, że jedno nie pasuje – SA. ECU, by wtedy korygowało zapłonem, chyba, by opóźniało, bo wykrywałoby spalanie stukowe. A SA wydaje się być prawidłowe, nie przekracza lub nieznacznie przekracza 20st. Chyba, że jest to stan przejściowy, że na razie tak to wygląda. Jedynie na wyższych biegach jest efekt, że najpierw przyspiesza zapłon, potem opóźnia nieco, a na koniec trzyma stałe, przy max TP. Ale może to jest prawidłowo, dla dużych obciążeń? Raczej to nie wskazuje na zawory. W 156, za to zapłon jest powalony dla 2 cylindrów – tam mogą być też zawory?
- nie wiem jak stan uszczelki pod głowicą wpłynie na wyniki?
- sam cholerny sterownik - program, niby wykluczony.

Tak – pomogłoby – gdyby mieć kąty fabryczne. Ale nie mam. W środę mam dzwonić, czy diagnosta z hamowni znajdzie te dane. Ale wątpię. ASO – to w LDZ, też wątpię, ale zapytam.

Rozmawiałam z elektrykiem z Magneti Marelli – ale to nie rokuje, powiedział, że sprawdzi synchronizację na podstawie halla i CKP, a więc dla wałka wydechowego (edit - znowu mi się pochrzaniło na którym jest wałku).
Tym razem jednak nie wdawałam się w szczegóły, powiedziałam, że nie ma mocy na górze, i wałek wydechowy wg oscyloskopu jest poza normą na -14. Mam podjechać, zobaczą.
- ASO – w ASO jak pytałam, elektryk powiedział, że mogą regulować wałek wydechowy, i mogę potem sprawdzać oscyloskopem i w jeździe, ale musi zobaczyć, jak to wygląda, ponieważ jest niebezpieczeństwo, że pasek będzie nienaciągnięty. Ponieważ nigdy tego nie widziałam, nie potrafię tego zweryfikować.
- ale nie wiem, czy to ustawienie rozrządu – ponieważ potem po zwiększeniu rpm, różnice między samochodami się wyrównują. Efekt najbardziej widać na jałowym. Ale to muszę udokumentować.
---- no i N jest większe == zużycie silnika, między egzemplarzami nie porównywałam.

156JTS – tam sync wypada o ząb wcześniej, ale tylko na 3 cylindrach. Nie wiem dlaczego?

Reasumując – wg mnie głowica jest chyba do zdjęcia, a kolektor ssący do obejrzenia i czyszczenia.
- mimo, że ciśnienia trzymają normę,
- mimo, że kompresja jest prawidłowa, a zjawisko rozkłada się równo na wszystkie cylindry, z drobnymi różnicami między bankami,
- silnik wg tego co pokazujesz, wg opinii wszystkich mechaników, pewnie łącznie z tymi z forum – nie kwalifikuje się do remontu, ale tylko dlatego, że:
- takie straty uznaje się, za normę, wynikającą z wieku samochodu,
- nie ma ewidentnych objawów uszkodzenia mechanicznego silnika, nie ma różnic między cylindrami,
- zapłon jest poprawny dla uzyskanej mocy silnika,
- silnik przy poprawnej eksploatacji – może w tym stanie przejechać kolejne 150 tys,
- koszty naprawy są wysokie == JTSów się nie remontuje, bo to się nie opłaca,
- stan wałków wskazuje, że może da się coś poprawić i że nie jest to przysłowiowa kaplica.

Stopień sprężania – w mojej GTJTS – wychodził inny niż 11:3 - nie pamiętam, czy wyższy, czy niższy.
- jak wziąć inne fragmenty wykresów, zwłaszcza dla cyl 1 – dobije do 13:8

Całe to moje porównanie zdaje się dało info, co stanowi problem w JTSach ze starszych roczników. To, że są takie co mają gorsze wyniki, jest mało pocieszające, bo to nie zmienia faktu, że problem w mojej GT jest – mimo, że samochód jest sprawny.

Tu zdaje się sugerowali, że nagar na zaworach wynika z błędnego momentu wtrysku, że zachodzi przed zamknięciem zaworów ssących, problem podobny, dotyczący mocy uzyskanej, bo reszta to nie wiem:

http://forum.alfa156.net/forum/forum_posts.asp?TID=37964&PN=1

Ale inj w JTS wypada ok. 40st przed SA - to jest po zamknięciu zaworów ssących.
- czy może to być problem map zapłonu?

Teraz takie pytanie na poważnie, patrząc na koszty, a bardziej na czas spędzony w warsztatach:
- czy warto, abym robiła próby z rozrządem – z wałkiem wydechowym? Czy szkoda czasu?
---- wałek wydechowy – moment, wałek ssący – moc?
- czy lepiej zająć się od razu silnikiem? A ustawianie wałków i tak wyjdzie po.

Biorąc pod uwagę to, że chcę ją zrobić dla siebie. Jako klientowi nie odpowiada mi praca tego silnika, a jego przebieg wg mnie tego nie uzasadnia, biorąc pod uwagę inne marki i to, że takiego nowego nikt, by nie kupił.
- czy może być lepiej? To pytanie kluczowe – pytam o moją GT,
- czy możemy wykluczyć dolot w jakiś sposób?

To na razie tak wstępnie, muszę zapytać. Nad wykresami na rpm i zapłonem jeszcze pracuję. Ale wygląda, że zapłon to dość kluczowy parametr. Dx – to zginę w trakcie chyba.

Co radzicie robić?
Nic nie robić - nie wchodzi w grę.

Na hamowni podejmą się strojenia tego silnika, chciałam to zrobić, ale nie wtedy, jeśli moc blokuje mi zużycie jakiś elementów, albo źle ustawiony rozrząd, bo to może nic nie dać - ECU nie pozwoli poprawić góry i tak.
 
Ostatnia edycja:
- stopien pokrycia zaworów ssacych i wydechowych dla wszyskich GT JTS jest prawie taki sam , w granicach od 3- 5 stopni.
- wymiar tego kata daje ustawienie wzniosu w krzywkach wałków wydechowego i ssącego.
- tak samo prawie są ustawione rozrządy w GT JTS, czyli dużo poniżej kąta 145 stopni, tak jak było podane na flashu.
- nie podejrzewam firmy AR o złe zrobienie blokad do JTS ale biorąć pod uwage wpadkę i sposób łatania problemów z GT JTS do roku 2004 to można wszystko podejrzewać.
- serwisy bardzo po cichu wymieniały oprogramowanie w ECU oraz wymieniały wałki wydechowe, kto się nie załapał to stracił.

- ja bym zrobił jednak to doregulowanie rozrzadu, po pierwsze że zostana rozpoznane problemy z ustawieniem wałka wydechowego bez blokad !!!
- kolo zębate wałka wydechowego chyba jest na klinie z regulacja 2 stopni, a tu chyba potrzebujemy na wydechu dać - 10 stopni.
- jak to zrobić bez blokad ?
- podczas takiej regulacji spawdziłbym zachowanie szklanek na 4 cylindrze, na wałku ssacym i wydechowym.
- potem pomiar czujnikiem Px.

- nie sądze aby taka regulacja zniwelowała problemy na biegu jałowym, one chyba jednak pozostaną po takiej regulacji, nie wiemy tak do końca tego.
- będziemy tylko wiedzieli jak zmiana wałka wydechu odbije sie na wykresie Px oraz na mocy silnika.
- zdjęcie od razu bloku silnika , może i usunie problemy całościowo, ale pozostaniemy bez doświadczenia diagnostycznego.
 

Załączniki

  • 4.jpg
    4.jpg
    64.3 KB · Wyświetleń: 564
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra