[159] Demontaż radia 159

Wrzucam obiecanie wcześniej fotki i filmik "zaczepów" trzymających radio. Jakość kiepska, ale może komuś to w jakimś stopniu pomoże.
Wystarczy tylko tyle włożyć klucz/drut jak na materiałach - ok. 3,5 cm.









 
pafka dzięki za "fotostory" napewno się przyda.
 
Zdaje się że 3ci czy 4ty post tematu ze zmieniarkami.
Ok, na szczęście wyciąganie tego radia jest banalnie proste - temat załatwiony :)

---------- Post added at 10:27 ---------- Previous post was at 10:26 ----------

Sorry, nie było mnie online... Jak wkręcisz pręty to możesz je zagiąć na końcu żeby łatwiej wykręcić potem. I nie wkręcaj na maxa :)

A radio mam z navi...
Dzięki kolego, pręty kupiłem, radio wyciągnąłem - problemów zero :)
 
Nie doszedłem jeszcze do tego jak ułożyć utwory w określonej kolejności, ale wprowadzanie numeracji przed tytułami 01 lub 001 itd. nie działa...

w instrukcji jest napisane, ze kolejnosc utworow jest taka jak data utworzenia pliku (nie mylic z datą modyfikacji), czyli innymi slowy kolejnosc w jakiej byly kopiowane na pena/karte
 
Zauważyłem, że u mnie sortują się numerycznie/alfabetycznie, na pewno nie w kolejności kopiowania plików - plik który skopiowałem jako przedostatni, a tytuł zaczyna się na literę "p" ustawił się jako pierwszy, pozostałe mają początek na "r", "s" i "t". W katalogu, w którym mam wrzucone trzy cale płyty jednego zespołu, pliki nazwałem: wykonawca - tytuł albumu - numer utworu na płycie - tytuł" i jak widzę to działa.
 
Podziękowania dla pafka za fotki i film, teraz wiem jak popieścić żeby zmieścić :D
 
U mnie problemowa była lewa górna zapadka...Wkładając najpierw gwoździe, zagięte elektrody, śrubokręty i nawet sklepowe wyciągaczki okazało się, że "przyrząd" wchodził pod blaszkę rozginając ją jeszcze bardziej...Dopiero dioda, sokoli wzrok :girl_wacko: i doszedłem że sprawy się tak mają...Dotarłem do bezpiecznika, wyjmuję, a on okazał się tylko zaśniedziały, ale wystarczyło by spowodować awarię ... Przetarłem papierem ściernym i wszystko już w najlepszym porządeczku !
pozdrawiam
;)
 
Półtorej godziny szarpania, grzebania, kombinowania... Hektolitry wylanego potu (32*C w cieniu)... Obolałe opuszki palców... Efekt? Radio jak siedziało tak nadal siedzi w Alfie... :mad:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra