Demon w dieslu - 156 2.4Mjet 175

Piekny wynik.156 z dobra opona i wyćwiczonymi startami,spokojnie,przy takich parametrach powinna zejsc poniżej 6s do 100,ale i tak najlepszy tu będzie czas 100-200.

Jaki patent na paliwo ? Ciś reil ? Sprzęgło jakis wynalazek czy przeszczep ? Co na to skrzynia ?

Chcialbym miec takie cyferki u siebie.

Wielkie gratulacje.
 
Piekny wynik.156 z dobra opona i wyćwiczonymi startami,spokojnie,przy takich parametrach powinna zejsc poniżej 6s do 100,ale i tak najlepszy tu będzie czas 100-200.

Jaki patent na paliwo ? Ciś reil ? Sprzęgło jakis wynalazek czy przeszczep ? Co na to skrzynia ?

Chcialbym miec takie cyferki u siebie.

Wielkie gratulacje.


Sprzęgło oraz paliwo to Patent Marcina. Skrzynia żyje i nie ma jakiś niepokojących oznak, zobaczymy co powiedzą półosie.
 
Jaki Ci przyświeca cel przy modyfikacjach tej 156 ?? Szykujesz po prostu bardzo mocne auto do jazdy na codzień , czy może do wyścigów na 1/4 mili , a może na tor ??
 
Jaki Ci przyświeca cel przy modyfikacjach tej 156 ?? Szykujesz po prostu bardzo mocne auto do jazdy na codzień , czy może do wyścigów na 1/4 mili , a może na tor ??

Celem jest 3 z przodu :), autko służy do jazdy na co dzień, aczkolwiek wszystko wyjdzie jak skończymy mody :)
 
Celem jest 3 z przodu :), autko służy do jazdy na co dzień, aczkolwiek wszystko wyjdzie jak skończymy mody :)

3 z przodu nie zmieni tego, że jest to grzechoczący smutny diesel. można tym pracować gazem w zakręcie jak w GTA?
takie auto jest głupią wyrzutnia na prostą i ze świateł.

wiadomo, wasz czas i pieniądz - ale z zewnątrz tak to wygląda.
 
Smutnie to wygląda jak GTA zostanie w tyle czy tam inny Vag. Jak ktoś po prostej umie tylko prowadzić to nawet serii nie ogarnie w należyty sposób w zakręcie.
 
Smutnie to wygląda jak GTA zostanie w tyle czy tam inny Vag. Jak ktoś po prostej umie tylko prowadzić to nawet serii nie ogarnie w należyty sposób w zakręcie.

przykro patrzeć, że mając wzmiankę o formule w podpisie, piszesz takie farmazony. taki samochód koło dobrze ogarniętej GTA nigdy nie pojedzie. GTA cieszy tam gdzie ma cieszyć i robi to dobrze.
już widzę, jak właściciel GTA się przejmuje, że odjechało mu coś na sterydach.
 
3 z przodu nie zmieni tego, że jest to grzechoczący smutny diesel

Wybacz, ale ja z drugiej strony, wolałbym "grzechoczącego smutnego diesla" z 300 - konnym silnikiem, niż jedyną słuszną maszynę na jedyne słuszne paliwo. Szkoda, że ta druga najczęściej w naszym kraju kojarzy się ze "stuningowaną" Hondą Civic z 94 roku z potężnym 1.4 pod maską i budzącą respekt mocą 75 KM (oczywiście: sportowy tłumik +5 km, sportowe świece + 5 km i nakładka z czaszką na gałkę biegów +10 km) :)

Projekt jest moim zdaniem godny podziwu i sam z ciekawością go śledzę, a takie pisanie troszkę podlatuje "hejtem". Wiadomo, że nie będzie to GTA. Pewnie jakby właściciel chciał GTA, to kupiłby.... GTA ;]



Pozdrawiam
 
Wybacz, ale ja z drugiej strony, wolałbym "grzechoczącego smutnego diesla" z 300 - konnym silnikiem, niż jedyną słuszną maszynę na jedyne słuszne paliwo. [...]
Projekt jest moim zdaniem godny podziwu i sam z ciekawością go śledzę, a takie pisanie troszkę podlatuje "hejtem".

to nie "hejt", choć wzruszyło mnie tytułowanie się GTA - taki dieslowski napęd nie ma żadnych atrybutów sportowych, a wyłącznie mamuci ciąg.

w dobie elektronicznych przepustnic, wszechobecnych diesli już po prostu wszyscy pozapominali, co to spontaniczność, takiej np. V6 by Alfa Romeo i żeby się dobrze bawić, nie trzeba kilo "niutona"

nijakie też są to osiągi w porównaniu do dopompowanych turbobenzyn.
 
dokładnie, ja też lubię zaskoczyć dieselkiem.
Może niektórych boli to co kiedyś było prawdą że do ścigania itd tylko benzyna.
A z biegiem lat technologia silników wysokoprężnych poszła na tyle do przodu że taki klekot potrafi wziąć benzyniaka i być nadal ekonomiczny.
Póki co jak dla mnie diesel przerasta bęzyniaka pod względem modyfikacji jakich trzeba dokonać żeby coś tam było więcej pod maską.
diesel na sterydach to co? wyciśnij tyle ze swojej benzyny przy tym samym wkładzie finansowym - jak uzyskasz połowa tego co kolega to będzie cud.

Wybacz, ale ja z drugiej strony, wolałbym "grzechoczącego smutnego diesla" z 300 - konnym silnikiem, niż jedyną słuszną maszynę na jedyne słuszne paliwo. Szkoda, że ta druga najczęściej w naszym kraju kojarzy się ze "stuningowaną" Hondą Civic z 94 roku z potężnym 1.4 pod maską i budzącą respekt mocą 75 KM (oczywiście: sportowy tłumik +5 km, sportowe świece + 5 km i nakładka z czaszką na gałkę biegów +10 km) :)

Projekt jest moim zdaniem godny podziwu i sam z ciekawością go śledzę, a takie pisanie troszkę podlatuje "hejtem". Wiadomo, że nie będzie to GTA. Pewnie jakby właściciel chciał GTA, to kupiłby.... GTA ;]



Pozdrawiam
 
dokładnie, ja też lubię zaskoczyć dieselkiem.
Może niektórych boli to co kiedyś było prawdą że do ścigania itd tylko benzyna.
A z biegiem lat technologia silników wysokoprężnych poszła na tyle do przodu że taki klekot potrafi wziąć benzyniaka i być nadal ekonomiczny.
Póki co jak dla mnie diesel przerasta bęzyniaka pod względem modyfikacji jakich trzeba dokonać żeby coś tam było więcej pod maską.
diesel na sterydach to co? wyciśnij tyle ze swojej benzyny przy tym samym wkładzie finansowym - jak uzyskasz połowa tego co kolega to będzie cud.

benzyniaka bez turbo wobec turbodiesla? chyba coś ci się pomyliło. jakby zasadne tytułowanie czegoś GTA zależało od tego, że diesli jest dużo na rynku.
 
przykro patrzeć, że mając wzmiankę o formule w podpisie, piszesz takie farmazony. taki samochód koło dobrze ogarniętej GTA nigdy nie pojedzie. GTA cieszy tam gdzie ma cieszyć i robi to dobrze.
już widzę, jak właściciel GTA się przejmuje, że odjechało mu coś na sterydach.

Jakie to szczęście, że jechałeś tą alfą i masz już wyrobione zdanie na temat jak to jedzie. To tak jakbym ja mówił jak się jeździ F1 jeżdząc dużo słabszym single seaterem. Niby to samo, ale jednak nie to samo i nie próbowałem. To nie farmazony tylko rzeczywistość. Potem doblem się objeżdża królów prostej na pierwszym lepszym zakręcie.
 
Jakie to szczęście, że jechałeś tą alfą i masz już wyrobione zdanie na temat jak to jedzie. To tak jakbym ja mówił jak się jeździ F1 jeżdząc dużo słabszym single seaterem. Niby to samo, ale jednak nie to samo i nie próbowałem. To nie farmazony tylko rzeczywistość. Potem doblem się objeżdża królów prostej na pierwszym lepszym zakręcie.

ja się pytam, czy tym czymś da się operować gazem w zakręcie, tak jak w GTA?
czy muszę pojechać każdym możliwym dieslem, żeby potwierdzić, że jest to konstrukcyjnie niemożliwe?
 
Jak się umie to się da. Jeżdżenie szybkie w zakręcie to nie ciągłe falowanie obrotami. Ale co ja tam wiem. Za mało doświadczenia mam.
 
ja się pytam, czy tym czymś da się operować gazem w zakręcie, tak jak w GTA?
czy muszę pojechać każdym możliwym dieslem, żeby potwierdzić, że jest to konstrukcyjnie niemożliwe?


Kurdę, Stary... Nie kumam ! Po co pytasz, skoro wiesz, że jest to konstrukcyjnie niemożliwe ?! Równie dobrze, mógłbyś napisać swój post z pytaniem i od raz dodać kolejny z odpowiedzią ;).


Proponuję zakończyć już ten off topic, bo tylko syf się robi w temacie, a dywagacji nt. wyższości benzyny od diesla i spinek nad tym tematem, było już wiele.

Też miałem kiedyś takiego kolegę, który wiecznie wmawiał mi swoje racje nt. wyższości benzyny, charakterystyki, jeździł Escortem 1.6 ;]


Pozdrawiam
 
Kurdę, Stary... Nie kumam ! Po co pytasz, skoro wiesz, że jest to konstrukcyjnie niemożliwe ?! Równie dobrze, mógłbyś napisać swój post z pytaniem i od raz dodać kolejny z odpowiedzią

nie pierwszy raz i nie ostatni coś takiego zobaczysz... stary.
gdzie escort 1.6, a gdzie GTA? brakło konkretów?
 
Ale jakich konkretów ?! Przecież osobie, która w jednym zdaniu zadaje pytanie, a w drugim na nie odpowiada nie przedstawia się żadnych konkretów, bo nie ma takiej potrzeby. Oświeciłeś nas tutaj wszystkich, dziękujemy za ten wspaniały wykład, a teraz wspólnie odpuśćmy sobie i nie zaśmiecajmy cudzego tematu. Będzie słabo jak dyskusje takie jak wyżej rozmyją cały topic i więcej będzie tu takiego czczego gadania niż konkretów.


Pozdrawiam
 
Ale jakich konkretów ?! Przecież osobie, która w jednym zdaniu zadaje pytanie, a w drugim na nie odpowiada nie przedstawia się żadnych konkretów, bo nie ma takiej potrzeby. Oświeciłeś nas tutaj wszystkich, dziękujemy za ten wspaniały wykład, a teraz wspólnie odpuśćmy sobie i nie zaśmiecajmy cudzego tematu. Będzie słabo jak dyskusje takie jak wyżej rozmyją cały topic i więcej będzie tu takiego czczego gadania niż konkretów.

a jakie jest przesłanie tego tematu, konkrety - o modyfikacjach napisano, niczego tam nie neguję.

prawa do skomentowania auta określanego (niesłusznie moim zdaniem) jako GTA mi odmawiasz?

o docisku, o spontanicznej reakcji silnika, to nie są czcze gadaniny, chyba że dla kogoś kto się chce podjarać wykresem i na szybko rozpisaną specyfikacją pt. symbol sprężarki, "mocne sprzęgło" i finał.
 
3 z przodu nie zmieni tego, że jest to grzechoczący smutny diesel. można tym pracować gazem w zakręcie jak w GTA?
takie auto jest głupią wyrzutnia na prostą i ze świateł.

wiadomo, wasz czas i pieniądz - ale z zewnątrz tak to wygląda.

Nie ma to jak krytykować auto nie będąc nigdy za jego kierownicą. Co masz na myśli że nie da się pracować gazem ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra