Tutaj z kolei masz film z zabawy na zaśnieżonej drodze. Tryb D (czyli ESC ON). Zobacz jak fajnie się można bawić. Jak rzadko i późno ingeruje elektronika (migająca kontrolka ESC).
https://www.youtube.com/watch?v=I8_Vh9ysNWE
Była już o tym mowa... kontrolka ESP w AR zaczyna mrugać kiedy ESP już nie daje rady, a nie tak jak w każdym innym aucie - kiedy pracuje. Więc elektronika ingeruje dużo dużo wcześniej - właściwie przy każdym najmniejszym uślizgu, tylko że na śniegu nie zdąży zareagować, bo auto już leci bokiem.
[Giulia Veloce 280 KM] W trybie N auto pozwala na lekkie uślizgi. Auto się ewidentnie ślizga i trzeba robić kontry kierownicą. W trybie D trzeba się już bardziej postarać, żeby elektronika wkroczyła do akcji.
Jeżeli uważasz, że Veloce można się "bawić" to chyba powinieneś zmienić opony... Jeździłem 3 miesiące na Pirelli PZero, potem 3 miesiące na SottoZero3 - Veloce nie pozwala na ŻADEN poślizg! Nie ważne czy na dworze jest 30 stopni czy -5, czy sucho czy ulewny deszcz, Czy prosta, zakręt czy rondo, Czy przyspieszasz delikatnie, czy pełnym ogniem, Czy w trybie N czy D. Nawet na mokrym przejściu dla pieszych nie dzieje się totalnie nic. Auto klei się jak poje*ane, chociaż wiele razy zmuszałem je do utraty przyczepności. Każdy poślizg trwa 10-20cm, potem szarpnięcie ESP i koniec zabawy. Jedynie zmiana nawierzchni w trakcie przyspieszania wyprowadza ją z równowagi - mam taki odcinek gdzie zawracam z kostki na asfalt - pełny ogień i tylna oś ucieka - ale też max 1metr i szarpnięcie ESP. Podobnie przy ostrych zakrętach wyraźnie pochylonych w dół. Ani razu nie nazwałbym tego "zabawą". Veloce nie pozwala na zabawe - ona daje trakcję i pewność siebie, ale nie zabawę.
Śnieg to co innego - tam wystarczy impuls, żeby auto odkleić, a jak już leci, to możesz je kontrolować tak jak gość na filmie. Ja tej przyjemności nie miałem bo WLKP śniegu w tym roku nie widziała. w BMW po śniegu latałem bokiem z pełną kontrolą trakcji, bo jak sie auto już odkleiło, to ESP mogło sobie walczyć.
Zobacz na ile pozwala Xdrive w M340i - ok, moc dużo większa, ale tak się właśnie powinno zachowywać auto AWD z preferencją tylnej osi - tam faktycznie masz zabawę na każdym zakręcie, pod warunkiem, że tego chcesz. Wystarczy więcej gazu i tyle. Nie potrzeba ani śniegu, ani nawet deszczu.
Nie zauważyłeś, że wszystkie filmy z "zabawą" Giulia/Stelvio Q4 są na śniegu? Pokaż na ile pozwala na suchym czy mokrym. Albo pokaż jak Ty się "bawisz" bez śniegu.