• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulia] Czyżby KIA Stinger to konkurencja dla Giulii ?

ale czemu zakładacie że ten stinger jeździ źle (wyjątkowo zgadzam się z AndrzejemSR)? Ten przygłup Saturday też zachwycony (nie omieszkał przy tym 400x pokazać swojego posranego mustanga), jak i większość testerów.
Kia każdemu płaci?

ja od razu (mając veloce!) widziałem w niej zagrożenie, i nie będę teraz zaklinał rzeczywistości - czasem zastanawiam się, czy zrobiłem dobrze. I dopóki nie pojeżdżę stingerem, nie wydam z siebie jakiejś sensownej opinii. Auto jest większe, mocniejsze, jeździ na co dzień (kiedy ostatnio byliście na torze????) poprawnie i przynajmniej nawigację ma sensowną (porównuję GT za 230 tys z Veloce za 230 tys). Życzę im jak najlepiej, niech [notranslate]Alfa[/notranslate] się uczy od lepszych
 
Ja jestem właśnie jednym z tych którzy wybrali Veloce zamiast Stingera. Miałem okazję jeździć obydwoma (Kia 3.3 370) i o ile Stinger to bardzo poprawny samochód, to jeżdżąc Alfą miałem wrażenie że ten samochód ma w sobie to "coś", czego właśnie szukałem. Po pierwsze, według mnie pozycja za kierownicą, same fotele (wersja Veloce) plus "czucie samochodu" zdecydowanie na plus Alfy. Nie wiem, w Kii miałem wrażenie że prowadzenie jest trochę sztuczne i siedzi się za wysoko, co nie znaczy też że prowadzi się źle czy zdecydowanie gorzej. Nie, po prostu bardziej pod tym względem pasuje mi [notranslate]Alfa[/notranslate]. Tak samo pod tym jak kierownica leży w dłoniach, jak pracuje w czasie jazdy i tym podobne detale. Nie wiem czy wiecie, ale w Stingerze nie ma nawet możliwości wyboru prawdziwego trybu manualnego w skrzyni, tzn. jedziesz tylko na D i od czasu do czasu możesz sobie zrzucić bieg manetką. Przynajmniej ani ja, ani sprzedawca nie był w stanie tego ogarnąć.
Druga sprawa to silnik. Niby 90 koni i ponad litr pojemności więcej, ale w praktyce prawie tego nie czuć. Tutaj byłem najbardziej rozczarowany szczerze mówiąc, bo liczyłem zdecydowanie na więcej. Zresztą, na YT pełno jest filmów jak ta KIA się odpycha, także łatwo to sprawdzić i porównać, np. z Veloce.
No i na koniec chciałbym dodać, że wcale nie bronię Alfy, tylko opisuje tutaj swoje subiektywne odczucia. Szczerze? To na początku wcale nie rozważałem Giuli jako kolejnego samochodu, nawet do niedawna należałem do obozu który się z Alfy śmieje, dopóki się nią nie przejechałem... Raczej byłem nastawiony na A5, nawet rozważałem Superba 280 L&K w pewnym momencie, ale Giulia Veloce ostatecznie wygrala (cenowo też).
Może za 2 lata, jak koreańce odchudzą Stingera, dorzucą ZFa i dobre finansowanie, to wtedy będzie można powiedzieć że KIA pozamiatała konkurencję. Póki co jak dla mnie jest "tylko" dobrze.
 
michau i to jest wlasnie opinia jakiej mi bylo trzeba :) kogos kto jezdzil obiema :) dzieki! weekend od razu jakis przyjemniejszy :)
 
STINGER ma papierze 5,1 s do setki, a w rzeczywistości 6,5... http://www.zeperfs.com/fiche6729-kia-stinger-3-3-2wd.htm

niestety cierpi na nadwagę i jak na sportowe auto jest za duży. Cierpi na to większość kijanek - koreanskie konie machaniczne są cherlawe - żona ma Hyundaia 125 Km, a gdy tym złomem jadę, to czuje jakby miała może 90...

Pomimo Brembo ma słabe hamulce, które na dodatek wymagają dziwacznej procedury docierania na dystansie 200 km...
Czy Brembo w Alfie tez ma takie procedury?
 
Ostatnia edycja:
We środowym Auto moto zachwycają się najlepszym samochodem jaki skonstruowała KIA.

Ale podsumowują: "kto wyda tyle pieniędzy na Kię?"
 
STINGER ma papierze 5,1 s do setki, a w rzeczywistości 6,5... http://www.zeperfs.com/fiche6729-kia-stinger-3-3-2wd.htm
Jakieś farmazony ktoś pisze. W necie jest sporo testów gdzie wynik jest w okolicach 5s.
https://www.youtube.com/watch?v=uvIlbociTC8
https://www.youtube.com/watch?v=7n6kfWjpnhQ

Co do hamulców, to chyba wszystkie nowe wymagają ułożenia, nie?
Ja po jeździe stingerem jestem nim zauroczony, super się prowadzi, jest cholernie szybki i wygodny.
Można się do wielu rzeczy przyczepiać, ale pierwsze wrażenie na mnie zrobił mega pozytywne.
 
o nie tylko nie znowu ten Saturday... krosty mi wyskakują na całym ciele jak widzę tego typa
poza linkiem do reszty się przychylam. Na pewno odpowiedź na pytanie z tematu brzmi TAK - konkurencja na pewno. Który wygrywa? kwestia gustu, serca i uprzedzeń ;) widziałem dzisiaj niebieską na obwodnicy - bardzo ładnie to wygląda. Jak jeździ? nie wiem... ale w cyfrach wyniki ma dobre, jeśli tak ładnie idzie bokiem jak na filmie to szacun :) I pytanie z Auto Moto.... ja bym wydał, gdyby mnie czymś wybitnie nie zniechęciła :) w dupie mam markę dla samej marki, gdyby tak nie było nota bene jeździłbym Audi nie Alfą (bo nie oszukujmy się, [notranslate]Alfa[/notranslate] też jakimś wymiataczem wśród marek moto nie jest - chyba, że będziecie przypominać sukcesy z lat kiedy prasowało się żelazkiem z duszą) - kupuję value/money, może to być nawet KIA.

z Giulii jestem mega zadowolony, ale nie będę wydatkiem na ponad 200 tys tłumaczył wyszukiwania wad na siłę w tej Kii. Muszę się nią przejechać :)
 
A ja kupuję emozioni/soldi. I Kia ma tu wartość 0.
 
Ostatnia edycja:
makaronek - a myślałem, że jestem jednym z nielicznych, którzy nie trawią tego typa Sunday, Saturday czy tam Thursday Fever. Po prostu nie mogę go znieść dłużej niż 30 sekund. Sprawia wrażenie takiego przemądrzałego + te jego przechwałki Mustangiem i śmieszny udawany amerykański akcent, który mu średnio wychodzi. Nie trawię takich ludzi.
A co do Kii, to że też posłużę się cytatem znanego komentatora: "To są właśnie te detale", które decydują że komuś bardziej leży Stinger od Giuli. Jedni wolą bardziej komfortowy wóz GT, inni ostrzejszy układ kierowniczy, a jeszcze inni namiastkę "luksusu" w Mercedesie.
Prawdziwym rywalem dla Giuli ma być dopiero Genesis G70, który ma być też (chyba) oferowany w Polsce. W skrócie: płyta ze Stingera, ale za to sporo lżejszy, dużo lepsze wykonanie w środku i dopracowane prowadzenie. Jestem bardzo ciekawy tego samochodu:
motortrend.com/news/refreshing-revolting-2019-genesis-g70-vs-competition
 
Saturdaya wrzuciłem, tylko dlatego, zeby pokazać przyśpieszenie. Nie znoszę typa i uważam, że bredzi w swoich materiałach. ;)
 
Pomimo szacunku do firmy KIA, która b. szybko w swojej niedługiej historii doszła do modeli GT nie zamienił bym swojej Giuli na Stigera pomimo wielu niedoskonałości Alfy. I jak zauważyłem moi przedmówcy również. Aczkolwiek przy odpowiedniej zasobności portfela chętnie bym znalazł miejsce w stajni dla tych Koreańskich ogierów.
 
Musiałbym się nią przejechać. Wygląd zewnętrzny mało mnie interesuje, za to właściwości jezdne jak najbardziej.
 
Ostatnia edycja:
Jestem umówiony na jazdę próbną Stingerem na piątek, wtedy zdam relację.

Pamiętaj, że na Giulię z wyprzedaży rocznika dostaniesz duży rabat, natomiast w Kii gwarancję na 7 lat (z limitem 150k km i licznymi wyłączeniami, ale jednak).

Na otomoto wisi jedna Giulia z 2016, przebieg 5500 km (demowka). Wg konfiguratora nowa kosztuje prawie 200k, a jest wystawiona za 139, przy czym jestem pewien, że sporo mozna jeszcze wynegocjować.
 
Zobaczymy co będzie z rabatami w KIA. Spróbuję się umówić na jazdę testową, bo jak na razie tylko ją obmacałem w salonie. Wrażenia? KIA jak na Koreańczyka jest bardzo dobrze wykonana, cenowo trudno mi porównać, business lub Super do wersji L lub XL, tutaj wszystko będzie się rozchodziło o rabaty i wtedy będę mógł zobaczyć, u którego producenta dostanę więcej w cenie. KIA wydaje mi się być większa, jeszcze pytanie jak sprawdza się ich skrzynia biegów i zawieszenie. Tutaj akurat wolałbym większy komfort, dużo jeżdżę w trasy. Proszę napisać jak wrażenia z jazdy Stingerem.
Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
Zobaczymy co będzie z rabatami w KIA

4%-5% zależy jak się umie rozmawiać, 6% przy CFM, więcej nie da rady (oczywiście mówimy o jedynej słusznej wersji czyli V6)

Spróbuję się umówić na jazdę testową, bo jak na razie tylko ją obmacałem w salonie. Wrażenia?

Dla mnie odczucia z jazdy to jak Skodą z dużym silnikiem. V6 trochę słychać, choć ciężko stwierdzić ile w tym prawdy a ile nagrania z głośników. Wyposażenie jest fajne (szczególnie HUD) ale akurat mi na tym średnio zależy. Spalanie małe nie jest, ale nie zabija. Bagażnik jest mały, z tyłu wysiadając można się nadziać na drzwi. Sam komfort jazdy ok, głównie zawieszenie robi robotę, bo układ kierowniczy niezbyt oczywisty (albo takie było ustawienie z komputera, że Giulia dużo dokładniej robiła to co ja chciałem).

Wszystko fajnie, ale nie na tyle, bym chciał na to wyłożyć 226k + 6600 ubezpieczenia. Gdyby cena była bliżej 200k to by to był bardzo istotny czynnik do zastanowienia się (abstrahując od tego, że w Kii jest 18.6% podatku na 500+). Czekam cierpliwie na moją Giulię :cool:
 
Jestem umówiony na jazdę próbną Stingerem na piątek, wtedy zdam relację.

Pamiętaj, że na Giulię z wyprzedaży rocznika dostaniesz duży rabat, natomiast w Kii gwarancję na 7 lat (z limitem 150k km i licznymi wyłączeniami, ale jednak).

Na otomoto wisi jedna Giulia z 2016, przebieg 5500 km (demowka). Wg konfiguratora nowa kosztuje prawie 200k, a jest wystawiona za 139, przy czym jestem pewien, że sporo mozna jeszcze wynegocjować.


Za 139k obecnie doposażone roczniki 2017 chodzą. 2016 rocznik pewnie zejdzie poniżej 115k
 
4%-5% zależy jak się umie rozmawiać, 6% przy CFM, więcej nie da rady (oczywiście mówimy o jedynej słusznej wersji czyli V6)
6% rabatu to ja dostałem zanim zdążyłem o niego zapytać. Jak się umie rozmawiać to można >6% dostać.
Z tym, że nie jestem pewien ale chyba dopiero na firmę (albo DG) jest ten rabat.

Stinger jeździ świetnie
Jedyne co, to jak dla mnie za lekko układ kierowniczy chodził, ale może w opcjach można to zmienić.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra