• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czy Alfa Romeo to marka premium?

  • Autor wątku Autor wątku azar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Czy Alfa Romeo to marka premium?


  • Łącznie głosujących
    90
Zgadzam się, wg mnie wygląda lepiej niż Giulietta. Nie takie złe to auto, miejski popylacz, kobietom się rzeczywiście podoba.
 
Mi Mito tez nie odpowiada wole Abartha Grande Punto :)
Mito ma fajne patenty stylistyczne jak drzwi bez ramek czy calkiem rasowy tyl ale przod jest tragiczny moim zdaniem szczegolnie jak dodatkowo ramki swiatel z przodu sa inne niz srebrne.

Wszystko przez to, ze ktos chcial na sile wkrecac design 8C

- - - Updated - - -

Hoffmeister Kinkiet :)
 
Bo Niemiec jak cos powie to trzeba sprawdzic najpierw i prawie zawsze jest inaczej niz jak mowi :) ja bede zlosliwszy powiem ze Alfa Romeo 6C 2500 SS z 45 roku ma kinkiet i Lancia Flamina z 51 roku i Grande Punto. Niemcy maja kompleks wyzszosci zawsze i wszedzie udowadniaja we wszelaki dostepny sposob w danym czasie ze sa najlepsi stosuja antyreklame, graja nieczysto, z bzdur robia rzeczy kultowe jak chocby VR6 czy TDI. Pracuje z Niemcami, znam wielu Niemcow wiem jak sie zachowuja i w jaki sposob podchodza do tematow. Jesli grasz z nimi w zespole wszystko jest wporzadku jesli nie musisz miec oczy naokolo glowy :) w imie slynnego powiedzenia "nie liczy sie prawda, licza sie zwyciezcy". To oczywscie nie znaczy ze BMW czy Mercedes to nie sa wspaniale samochody bo sa ale trzeba miec swiadomosc tego co powyzej. Niemcy ze wzgledu na swoja statecznosc i niska spontanicznosc nie maja zbyt wielu przelomowych pomyslow. Zazwyczaj sa to przywlaszczane pomysly innych i ew. rozwijane. I napewno w polaczeniu z " klamstwem wielokrotnie powtarzanym, ktory staje sie prawda" gwarantuje sukces :)
 
Ostatnia edycja:
Jak dla mnie to nie tylko w tym jednym modelu :P. 166 przed liftem, Mito, Giulietta i GTV FL w ogóle nie trafiają w mój gust. Ze skrajności w skrajność bo 166FL czy 159 są piękne :D

Giulietta na zywo sie broni. Na zdjeciach jest tragiczna ale jak na zywo widac wszystkie przetloczenia i sprawia wrazenie plaskosci to juz ten przod zaczyna byc harmoniczny, Mito jest za mala i jakby nie mozna na takiej platformie rozwinac takiego designu. Najlepiej wyglada 8C :)

Moze kiedys zmienie zdanie co do Mito bo pamietam ze Grande Punto tez kiedys kojarzono z glonojadem a teraz uwazam, ze to jest jednen z najladniejszych samochodow ever szczegolnie w wersji Abarth pierwszych generacji projekt jest mistrzowski i po glonojadzie nie zostalo sladu.

A pamietam , ze jak pokazano Mito GTA to zmiazdzyla mnie podobnie tylko, ze nie weszla do produkcji :(

- - - Updated - - -

https://www.wykop.pl/wpis/19348381/alfa-romeo-6c-2500ss-touring-samochody-motoryzacja/

jakbym tylko mogl w stanie nabyt taki samochod to juz nie kupilbym innego auta do konca :)
na niektore designy potrzebny jest gabaryt odpowiednie proporcje.

- - - Updated - - -

1949_Alfa_Romeo_6C_2500_SS_Villa_d'Este_(Touring)_rear,_Lime_Rock.jpg
 
Pracuje z Niemcami, znam wielu Niemcow wiem jak sie zachowuja i w jaki sposob podchodza do tematow. Jesli grasz z nimi w zespole wszystko jest wporzadku jesli nie musisz miec oczy naokolo glowy w imie slynnego powiedzenia "nie liczy sie prawda, licza sie zwyciezcy". To oczywscie nie znaczy ze BMW czy Mercedes to nie sa wspaniale samochody bo sa ale trzeba miec swiadomosc tego co powyzej. Niemcy ze wzgledu na swoja statecznosc i niska spontanicznosc nie maja zbyt wielu przelomowych pomyslow. Zazwyczaj sa to przywlaszczane pomysly innych i ew. rozwijane. I napewno w polaczeniu z " klamstwem wielokrotnie powtarzanym, ktory staje sie prawda" gwarantuje sukces

No , dokładnie mają przeważnie zakute łby i klapki na oczach, ale mają też we łbie zakodowane, że to co niemieckie jest najlepsze (i to nie tylko w zakresie aut, często też tak twierdzą, nie znając dobrze wyrobów konkurencji). Też pracuje z Niemcami, o Alfie mówią ze złośliwym podtekstem że to "auto z duszą", ale co do wyglądu Alf to mają kompleksy (jak tu ich nie mieć- wystarczy postawić Alfę koło Volkswagena) i na siłę wyszukują jej wad. Myślę że najsławniejszy dowcip o Alfach (prześmieszny- co to się kierowcy Alf nie witają) też jest ich autorstwa- to ich styl.
 
Ale to klienci a później fani marki decydują co jest kultowe a nie producent :)

Tak dla przykładu:

:) jest wiele narzedzi, ktore wplywaja na to co sie kupuje w skali globalnej, nastepnie kultywuje we wszelaki sposob i wcale tutaj nie chodzi o jakosc. Wiekszo
sc klientow nie jest w stanie ocenic jakosci produktu bo sie na tym nie zna a wtedy dochodza opinie innych narzedzia opiniotworcze, opinie kreowane przez masy, marketing bo to lubie a tego nie, albo mialem wczesniej to kupie jeszcze raz tej samej marki. Prosty przyklad tutaj z forum jak wiele obecnych tutaj osob ma 5 czy 7 Alfe albo w ogole kilka Alf na podjezdzie czy parkingu.

Nastepnie dopiero nastepuje jak napisales kultywowanie produktu - wracanie do niego etc. Jednak bez tego co powyzej klient nigdy nie zostanie fanem danej marki.

Nigdy Was nie zastanawialo dlaczego glowne narzedzia opiniotworcze w Europie (robiace nawet Audyty certyfikacyjne w firmach produkcyjnych) pochodzi z Niemiec jak TUV czy Dekra ?

Dlaczego w takim wypadku znajac mentalnosc niemiecka produkty naszego zachodniego sasiada mialyby byc ocenianie i opiniowane obiektywnie ?

Niemcy sa do tego stopnia wyrafinowani, ze aby dana statystyka wygladala obiektywnie potrafia wprowadzic do takiego zestawienia pozycje miajace na celu zaprzeczenie ew. hipotezom plagiatow czy braku obiektywizmu. Bylem swiadkiem takich zagran. Wszystko w imie Made In Germany.

Ja lubie BMW czy Merca nie dlatego, ze jwest niemiecki tylko, ze swietnie mi sie nimi jezdzi. Zreszta z tego samego powodu lubie Alfe.

Kazdy kupuje kuchenke Boscha zamiast Amici, poniewaz ta druga sie psuje :)

tak dla przypomienia ile Alfa sprzedawala swoich produktow najwiecej w swojej ponad 100 letniej historii ?

170 tys ? lub gdzies kolo 200 tys. jak pamietam nie wiecej.

Kiedy ktos jest fanem jednej marki trudno go pozniej odciagnac od niej tak naprawde. Sa moze jednostki ale zazwyczaj zostaje sie przy swoim. Wiec jesli dana marka sprzedaje dajmy na to 800 tys .samochodow rocznie to nie ma sie co dziwic, ze dzieki temu ma rowniez wiecej fanow od tej, ktora sprzedaje 8000 produktow rocznie. A teraz sobie wyobrazcie, ze Niemcy zrobili marke Made In Germany wsparta przez najwazniejsze narzedzia opiniotworcze (niemieckie), ktora dzwiga wlasciwie wszystko co niemieckie nawet jak jest produkowane w Chinach.

Ale sa tez marki, ktore mocno przeciwstawiaja sie markom marketingowym i na tym buda swoja wielkosc w branzy (Ferrari). I mysle, ze w duzym stopniu rowniez taka marka jest Alfa Romeo :) - zreszta dlatego ciagle jest i dlatego tez Niemcy bardzo by ja chcieli miec w swoich szeregach.
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj oglądałem Goodwood Revival, była akurat parada aut, i taka mnie naszła konstatacja: nie było tam ani VW, ani Opla, Maybacha, ani, przepraszam za wyrażenie, ałdi, ale za to były stare Astony, Bentleye, Jagi, Ferrari, Bugatti, no i Alfy. I w tym szacownym towarzystwie wyglądały jak u siebie w domu. Nikomu nie przyszło do głowy negować - panie, ale co to ta łalfa, przecie to złom. Były wśród swoich, arystokracji na kołach. Więc stąd konstatacja: status auta ,,premium" i przepychanki, kto jest premium a kto nie - to jak przechwalanie się meneli, kto wychla więcej. Plebs niech się kłóci, Alfy są o mile ponad to ;-). I psują się, czy nie, rdzewieją, czy nie - arystokracją zostaną.
 
Wczoraj oglądałem Goodwood Revival, była akurat parada aut, i taka mnie naszła konstatacja: nie było tam ani VW, ani Opla, Maybacha, ani, przepraszam za wyrażenie, ałdi, ale za to były stare Astony, Bentleye, Jagi, Ferrari, Bugatti, no i Alfy. I w tym szacownym towarzystwie wyglądały jak u siebie w domu. Nikomu nie przyszło do głowy negować - panie, ale co to ta łalfa, przecie to złom. Były wśród swoich, arystokracji na kołach. Więc stąd konstatacja: status auta ,,premium" i przepychanki, kto jest premium a kto nie - to jak przechwalanie się meneli, kto wychla więcej. Plebs niech się kłóci, Alfy są o mile ponad to ;-). I psują się, czy nie, rdzewieją, czy nie - arystokracją zostaną.

Bo Alfy sa zajebiste :)
 
Wczoraj oglądałem Goodwood Revival, była akurat parada aut, i taka mnie naszła konstatacja: nie było tam ani VW, ani Opla, Maybacha, ani, przepraszam za wyrażenie, ałdi, ale za to były stare Astony, Bentleye, Jagi, Ferrari, Bugatti, no i Alfy. I w tym szacownym towarzystwie wyglądały jak u siebie w domu. Nikomu nie przyszło do głowy negować - panie, ale co to ta łalfa, przecie to złom. Były wśród swoich, arystokracji na kołach. Więc stąd konstatacja: status auta ,,premium" i przepychanki, kto jest premium a kto nie - to jak przechwalanie się meneli, kto wychla więcej. Plebs niech się kłóci, Alfy są o mile ponad to ;-). I psują się, czy nie, rdzewieją, czy nie - arystokracją zostaną.

A zwróciłeś uwagę że nie było tam ani jednego modelu powyżej 70 roku ? :) Chyba już ktoś tutaj o tym pisał ;) Na GoodWood Revival jak najbardziej ale na Festival of Speed już nie uświadczysz ŻADNEJ. Najnowsze co się tam łapie to absolutna ikona 155 WTCC <3
 
No owszem, nie było, ale co to zmienia?

155 WTCC? W WTCC były 156, chyba masz na myśli 155 DTM :).
 
Ostatnia edycja:
Ale marka nie bywa sobie premium od czasu do czasu, tylko jest. To jak szlachectwo - ma się je zawsze, niezależnie od statusu materialnego, który może się zmieniać.
 
To w sumie trafne porównanie.

Jest szlachta i szlachta zagrodowa zubożała albo nawet gołota :)
 
Jeśli ktoś ma mentalność chłopa pańszczyźnianego, to sobie musi podbudować samopoczucie premiumem. Ale ci, co nie muszą, są ponad takie głupotki :)
 


Nie, no tak, skoro pan Maciej tak mówi, to przecież tak musi być... Zwłaszcza, jeśli porównuje Alfę do DS-a xD. Jak uwielbiam Citroena i model DS szczególnie, to próba tworzenia tej marki wypada, niestety, dość dramatycznie. Nawet ściągnąłem jego ebooczka... Cytat:

I znów – pojawia się problem w przypadku dwóch marek: Alfy Romeo i DS. To marki, które obecnie przechodzą dynamiczną transformację. DS jest dopiero na początku swojej drogi do segmentu premium. Marka ma świadomość, że do premium będzie mogła aspirować dopiero za kilka lat, kiedy obecne modele zostaną zastąpione całkowicie nowymi. Z kolei Alfa Romeo po słabszym okresie (Mito, Giulietta) wraca do segmentu premium z niezwykle mocnymi pozycjami w postaci Giulii oraz Stelvio, do których niebawem dołączą kolejne modele. W ofercie Alfy Romeo mamy również model 4C, cenowo zaliczający się do segmentu
premium.


Ilość bełkotu i braku konkretów w tym akapicie jest wręcz urzekająca... A tu taki kwiatek:

Z kolei Jaguar, Maserati i Alfa Romeo mimo słabego okresu (jakościowego), jaki mają za sobą, dzięki silnej historii i legendzie przetrwały w klasie premium - no to jest premium czy nie jest premium? xD

Kawałek dalej dowiadujemy się, że jednak Maserati nie jest premium, tylko luksusowe... A to wszystko na podstawie średniej ceny modelu. Fajnie xD.

- - - Updated - - -

Jeśli ktoś ma mentalność chłopa pańszczyźnianego, to sobie musi podbudować samopoczucie premiumem. Ale ci, co nie muszą, są ponad takie głupotki :)

Nikt tu nie dyskutuje o niczyjej mentalności (więc najwyraźniej Ty masz z nią jakiś problem, ale to już nas nie interesuje), tylko o marce.
 
Ostatnia edycja:
Nie, no tak, skoro pan Maciej tak mówi, to przecież tak musi być... Zwłaszcza, jeśli porównuje Alfę do DS-a xD. Jak uwielbiam Citroena i model DS szczególnie, to próba tworzenia tej marki wypada, niestety, dość dramatycznie. Nawet ściągnąłem jego ebooczka... Cytat:

I znów – pojawia się problem w przypadku dwóch marek: Alfy Romeo i DS. To marki, które obecnie przechodzą dynamiczną transformację. DS jest dopiero na początku swojej drogi do segmentu premium. Marka ma świadomość, że do premium będzie mogła aspirować dopiero za kilka lat, kiedy obecne modele zostaną zastąpione całkowicie nowymi. Z kolei Alfa Romeo po słabszym okresie (Mito, Giulietta) wraca do segmentu premium z niezwykle mocnymi pozycjami w postaci Giulii oraz Stelvio, do których niebawem dołączą kolejne modele. W ofercie Alfy Romeo mamy również model 4C, cenowo zaliczający się do segmentu
premium.


Ilość bełkotu i braku konkretów w tym akapicie jest wręcz urzekająca... A tu taki kwiatek:

Z kolei Jaguar, Maserati i Alfa Romeo mimo słabego okresu (jakościowego), jaki mają za sobą, dzięki silnej historii i legendzie przetrwały w klasie premium - no to jest premium czy nie jest premium? xD

Kawałek dalej dowiadujemy się, że jednak Maserati nie jest premium, tylko luksusowe... A to wszystko na podstawie średniej ceny modelu. Fajnie xD.
Ale to są wypowiedzi trzech różnych autorów, z których każdy inaczej definiuje, co jest dla niej premium, a co nie jest, czyli dokładnie tak samo, jak na naszym forum :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra