K
kazikx
Guest
Ale do samej transakcji nikt nie ma zastrzeżeń- ktoś sprzedawał, ktoś kupił. To czy przepłacił czy nie to już sprawa drugorzędna.
Chodzi o to że ktoś tu idzie w zaparte- że to nie możliwe że tak zgnite, że to nie jego itp
Teraz rozumiem.
Jasna sprawa.





