• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ciekawostki z aukcji do wzięcia

Tesknie okropnie za tym autem, i pomimo że mam godnego następce to w tym aucie jest coś magicznego co nie pozwala o nim zapomnieć.
Zazdraszczam :(
 
Nie dziwię się, że tęsknisz.

We mnie po zakupie, na trasie Warszawa - Kraków coś wewnętrznie kliknęło, zazębiło się z tym autem.

Szczepanowi przeszkadzało kiepskie wygłuszenie. Może dlatego, że jeździł nim w dłuższe trasy? No ale...
Dla mnie osobiście jest to zaleta, skoro można posłuchać silnika.
 
Panowie, od kilku stron pięknie ubijacie pianę, a to jest wątek "Ciekawostki z aukcji...".
 
Wujek, jakie "bicie piany"?

Obradujące tu przez wiele stron jury zgodnie uznało, że zdjęcie z wrakiem Twojej 155 na złomie powinno trafić do kalendarza:D.
 
Jakby nie to, że to na drugim końcu Polski i silnik VM to bym ją szarpał jak gestapo żyda.
 
Wydaje mi się że prawe lusterko ma standardowo złamane
Czy ten kolor jest oryginalny? Bo fajnie wygląda i ma speedliny
Wysłane z mojego E6653 przy użyciu Tapatalka
 
Dowiem się co z tym autem. Dziś oglądałem 155 z Krzywdy, ogólnie auto na części, na plus właściciel który jeździ nim od 2006, obite z każdej strony ale tylne błotniki są dobre, silnik na benie kuleje, na LPG pracuje ładnie i równo, w zaworach też cisza, do tego ma sporo części z drugiej które dokłada do auta.
 
Wnętrze i fotele do uratowania, czy śmietnik? Elektryka działa?
 
Elektryka kierowcy działa, pasażera podobno szwankuje, raz działa raz nie.
Ogólnie zdjęcia nie oddają tego co zastałem - fotele do uratowania tylko i wyłącznie przez tapicera, tylna kanapa ujdzie ale z przodu podłokietnik przetarty aż do stelaża!
Cena niezbyt do negocjacji, można się zainteresować jak ktoś potrzebuje błotniki, silnik itp. czyli np do rozszabrowania przez kilka osób.
Właściciel mówi że jak nie pójdzie to pojedzie na złom.
 
Już na zdjęciach widać wielką dziurę w fotelu kierowcy, a tu jeszcze gorzej... :o
Dzięki za info.
 
Dlaczego? Na podłokietniku trzeba wymienić nawet gąbkę, właśnie dlatego ją oglądałem, ta jedna dziura na fotelu mnie nie przerażała. Tak na prawdę to przednie trzeba obszyć, tylne jak kto lubi.
 
tapicer by to ogarnął , a pasowały by mi bo mam szare plastiki i ten kolor skór by był ok.
 
Wujek, mógłbyś być idealnym lokajem Janusza Palikota:).

Kogo chcesz tu moderować?
Pasjonatów 155? Ludzi dobrej woli?
 
Nie karmcie trolla

Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra