• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ciekawostki z aukcji do wzięcia

no to jadziem
 

Załączniki

  • DSC_0670.jpg
    DSC_0670.jpg
    115.7 KB · Wyświetleń: 19
  • DSC_0669.jpg
    DSC_0669.jpg
    105.7 KB · Wyświetleń: 16
  • DSC_0671.jpg
    DSC_0671.jpg
    103.7 KB · Wyświetleń: 19
Powiem Ci Dziadek,że zajebiście podoba mi się PP.Idziesz w dobrą stronę według mojej opinii.Szkoda,że nie widziałem tego czorta na żywo:(
 
Aleście się rozpisali, po kolei.
Artih, klima dobra rzecz, jednak jako rzekłem płaci się za stan a nie wyposażenie auta, w tym przypadku zostaje już powoli opcja "albo-albo", albo ładny golas albo wypasiony parch :)
maryszkens, znam człowieka który porozumiewa się po włosku a i znam od niedawna Włocha z Sycylii (mega równy chłop) więc w razie realnego poważnego zainteresowania nie ma problemu żeby w ichniejszym italiańskim wypytać o wszystko.
Marcin, polift nie dla każdego jest zaletą, dla mnie to wada.
Artih ponownie :) Jak chcesz zobaczyć jak zapierd... zdrowy TS to zapraszam do siebie, coś koło 120kkm nalotu jeśli dobrze pamiętam, Łukasz zna dokładniejsze cyferki.

A konkurencja TS vs. V6 jest ogólnie nie do rozstrzygnięcia bo wszystko zależy czego kto oczekuje.
V6 radzi sobie z tą budą z taką lekkością że szok, sprawia wrażenie jakby silnik używał 1/2 swojej mocy do napędu tego auta, w codziennym użytkowaniu musi to być genialne, co nie jeździłem V6 to zawsze zadziwia mnie ta lekkość.
TS natomiast ma niepodważalną fizyczną przewagę nad V6 i tego się nie oszuka, składając się w pierwszy zakręt od razu czujesz różnicę, w przeciwieństwie do V6 jedzie tam gdzie Ty chcesz a nie tam gdzie auto chce.

Kiedyś już chyba to pisałem - na co dzień V6 do sprawnego bujania się po drogach, do szaleństw na torze czy jakiś krętych dróżek tylko TS, niech się Łukasz wypowie jak wyglądała różnica między jego autem a moim na torze w Biłgoraju, ja nawet mogę zacytować :)
 
Kiedyś już chyba to pisałem - na co dzień V6 do sprawnego bujania się po drogach, do szaleństw na torze czy jakiś krętych dróżek tylko TS, niech się Łukasz wypowie jak wyglądała różnica między jego autem a moim na torze w Biłgoraju, ja nawet mogę zacytować
Przecież napisaliśmy że wdług mnie i Łukasza lepiej jeżdzi się nam V6 na krety tor bardzo mozliwe że TS jest zwinniejszy, ja TSem po torze nie jeżdziłem
 
Ja nie wypowiadałem się na temat zbierania zakrętów tylko na temat silnika.Jak będę chciał sobie poświrować to od tego mam TS'a i V6 w jednym czyli Q4.Jest moc i trzymanie na zakrętach.
Artih ponownie Jak chcesz zobaczyć jak zapierd... zdrowy TS to zapraszam do siebie, coś koło 120kkm nalotu jeśli dobrze pamiętam, Łukasz zna dokładniejsze cyferki.
Ode mnie jak wyjechał miał 116tyś z groszami,nie wiem ile ześ nastukał.


Kiedyś już chyba to pisałem - na co dzień V6 do sprawnego bujania się po drogach, do szaleństw na torze czy jakiś krętych dróżek tylko TS, niech się Łukasz wypowie jak wyglądała różnica między jego autem a moim na torze w Biłgoraju, ja nawet mogę zacytować

Nie będę się wypowiadał i Ty też siedź cicho :P
 
Ode mnie jak wyjechał miał 116tyś z groszami,nie wiem ile ześ nastukał.
To muszę zrobić "korektę" licznika :D bo auto ma 126 z groszem, czyli gdzieś 10 więcej. Ja nastukałem na nim około 1,5 tyśka do tej pory...
Powiem Ci panie że na zlocie była 164 z nalotem ori 68(!) tyśków i ten mój silnik pracuje identycznie, chyba muszę co roku flaszkę Ci za niego stawiać boś mi dał rodzynka :)
 
Gdzieś powinienem mieć tacho z tym przebiegiem więc zawsze można założyć i przebieg silnika będzie ori :P


Powiem Ci panie że na zlocie była 164 z nalotem ori 68(!) tyśków

To nie lada gratka.Gdzie to się uchowało hehe
chyba muszę co roku flaszkę Ci za niego stawiać boś mi dał rodzynka

Niech się dobrze spisuje.Po dzień dzisiejszy nie mogę sobie tego wybaczyć,że uśmierciłem takiego zdrowego TS'a.Do Alfowego nieba na pewno za to nie trafię :D
 
Powiedział właściciel TS'a :D Ja jestem innego zdania:)

hahaha niedługo poobjeżdżam te wszystkie v6 swoim ts-em :P


Marcin Twoim tez jeździłem :)

obiektywnie to szkoda hajsu na wachę do v6 bo 2.0 w tsie idzie prawie tak samo a pali dużo mniej. dodatkowo nie ma tego pierd....nięcia od 5 tys.

Podsumowując v6 od dołu idzie lepiej ale później różnica się zaciera.

A i tak zwykły tjet 120 robi jak chce v6 czy ts-a...
 
obiektywnie to szkoda hajsu na wachę do v6 bo 2.0 w tsie idzie prawie tak samo a pali dużo mniej.
Może i jezdziłes V6 ale napewno go nie tankowałeś i wcale nie prawda że V6 pali dużo wiecej od Tsa, w trasie V6 spokojnie schodzisz poniżej 10 litrów a w mieście przy spokojnej jeżdzie u mnie w 2.5 i 3.0 mieszcze się około 12 litrów na 100 kilometrów a Ts ile mniej? o litr góra 2 przy upalaniu też niewielka różnica

- - - Updated - - -

dodatkowo nie ma tego pierd....nięcia od 5 tys.

Podsumowując v6 od dołu idzie lepiej ale później różnica się zaciera.
i tu jest przewaga V6 nad Tsem żeby to jechało to trzeba go trzymać na wysokich obrotach, powyżej 5tys obrotów to V6 zmienia się bieg a tS dopiero jedzie
 
Spokój! Obaj przesadzacie :P Roznica w spalaniu jest całkiem spora bo po zlocie TS spalil mi okolo 8 a wolno nie jechalem a i w korkach sie postalo. W warszawie przy normalnej jeździe palil w granicach 9-9,5, w trasie norma to zawsze 7,2-7,5 liczona wielokrotnie i inaczej nie chce wyjść :) Gnieść go tez wcale nie trzeba, jak wspomniałem 3,5-4k i zmiana i tak zostawia większość aut w tyle, jak sie kreci wyżej to wchodzi w strefę kiedy na następnych swiatlach kazdy sie dziwi ze takie padlo tak zapieprza :)
 
Jak brać to tylko właśnie TS i to najlepiej 16V. Jest moc i zwrotność.
Gdzie można popisać o starej Cromie?
 
A i tak zwykły tjet 120 robi jak chce v6 czy ts-a...

tylko klekocze i smierdzi gnojówką
a jak chcesz auto do strzelania ze sprzegła to coś mi sie wydaje ze pomyliłeś marki :)

anyway jestem tego samego zdania ze przy wyborze miedzy TS/v6 :D:D do bujana i symfonicznie lepsze v6

- - - Updated - - -

Spokój! Gnieść go tez wcale nie trzeba, jak wspomniałem 3,5-4k i zmiana i tak zostawia większość aut w tyle, jak sie kreci wyżej to wchodzi w strefę kiedy na następnych swiatlach kazdy sie dziwi ze takie padlo tak zapieprza :)

Wyobraz sobie co ja czuje jak raz na kwartal wypuszcze na ulice Q4, biegi wystarczy zmieniac jak w dizlu a i tak granica utraty prawka na 3 miesiace pojawia się w mgnieniu oka.

w
 
To Ci powiem ze wczoraj macałem Tesle, kazda spalinowka sie chowa, tam nawet nie słyszysz ze jedziesz :) a 4s/100 chyba ma wiec pierwszy wypad na miasto i po prawku :)
 
T-jet to benzyna

a widzisz... czytasz co innego a mózg podpowiada ze to przecież w wiekszosci forum milosników dizli :)..... i idzie przekaz w ręce i klawiaturę.

- - - Updated - - -

To Ci powiem ze wczoraj macałem Tesle, kazda spalinowka sie chowa, tam nawet nie słyszysz ze jedziesz :) a 4s/100 chyba ma wiec pierwszy wypad na miasto i po prawku :)

tylko musisz uwazac czy dojedziesz tam gdzie chcesz a nie spotka Cie niespodzianka w postaci przymusowgo kilkugodzinnego postoju ;)

anyway, u nas to jest ewenement, za oceanem jezdzi tego wiecej niz muscle carów..... takie czasy, chyba juz czas klasc sie do trumny.
 
Gnieść go tez wcale nie trzeba, jak wspomniałem 3,5-4k i zmiana i tak zostawia większość aut w tyle, jak sie kreci wyżej to wchodzi w strefę kiedy na następnych swiatlach kazdy sie dziwi ze takie padlo tak zapieprza
heeee dobre:D
Roznica w spalaniu jest całkiem spora bo po zlocie TS spalil mi okolo 8 a wolno nie jechalem a i w korkach sie postalo. W warszawie przy normalnej jeździe palil w granicach 9-9,5, w trasie norma to zawsze 7,2-7,5 liczona wielokrotnie i inaczej nie chce wyjść
jaka to różnica ja na zlot i powrót zatankowałem 100 litrów paliwa i zrobiłem 1100 kilometrów a jężdziłem też na torze więc różnica jest niewielka.
Do Warszawy jechałem z Piotrokwa 160-180 czyli też nie tak wolno
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra